Skocz do zawartości

moloo

Members
  • Liczba zawartości

    133
  • Rejestracja

O moloo

  • Urodziny 20.04.1973

Ostatnie wizyty

2 803 wyświetleń profilu

moloo's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

47

Reputacja

  1. Każdy by się chciał podpiąć - nic nie zrobić, ale jechać. Poszukaj w necie pełno jest takich - kasę zapłacisz i nic Cię nie obchodzi ... Wygodnie ...
  2. no i co z tego ??? popatrz na mapę - 80% ośrodka nie działało
  3. wydaje mi się, że zbędna dyskusja ... jak mieszkasz blisko kolejki / idziesz na nogach, jak dalej - jedziesz skibusem - jak wszędzie, co w tym dziwnego ???
  4. to kiedy tam byłeś ??? Kubełki wymienili dobre kilka lat temu, przez 6 dni w 2022 przyjeżdżałem pod gondole zaraz przez 17:00, na ostatnie zjazdy - nigdy nie było żadnej kolejki, może parę osób przed nami, a na dół zjeżdżaliśmy zawsze w 4 i cała gondola była dla nas. Na dole siedzieliśmy w knajpce na piwie do ostatniego skibusa, i tam wtedy było tłoczono, ale jak wszyscy się nie zmieścili to przyjeżdżał dotąd, aż zabrał wszystkich, w międzyczasie można było wypić kolejny piwo. Odpocząć po nartach - miało być, nie na nartach.
  5. dla mnie jest rewelacyjne, pisałem, że nie da się zjechać i wcale tego nie oczekuje, ale jest cisza i spokój po nartach, ja raczej na nartach lubię odsapnąć, a nie użerać się z tłumem ...
  6. Bardzo wstępnie Wyjazd w piątek wieczorem 20.03 (ewentualnie tydzień później - 27.03), trasa ma ok. 1,5 km, ale przy 4 kierowcach damy radę. W sobotę jesteśmy na miejscu, od niedzieli do piątku jazda W piątek wieczorem, albo w sobotę rano, zależy jak ustalimy nocleg albo na miejscu powrót do PL. Spanie jest na razie w Orelle (można wyhaczyć od 2,5 – 3 tys. obecnie), miejscowość, do której nie ma zjazdu, i na początek i na koniec musimy się gondolą wywieźć i zwieść - jakieś 15 minut w jedną stronę – ale jest ok. Byłem tam 4 lata temu, nie narzekałem na to. Choć w Orelle nic wtedy nie było – 1 sklep dość drogi i 1 knajpa zamykana zaraz po odjeździe ostatniego skibusa. Nie wiem jak jest teraz może coś się zmieniło. Paliwo ok. 1500 zł na 4 osoby, plus winiety – w zależności jak pojedziemy Jedzenie we własnym zakresie. Jestem z Bielska-Białej, mam Toyotę Verso, 2009, powinna objechać – choć swoje lata ma, do tego boxa, tylko wąskiego, ale narty i buty powinny wejść, z resztą musimy się zmieścić w bagażniku, i między osobami z tyłu. Kierunek do ustalenia. Karnet na cały region – cena aktualna 409 EURO. Można kombinować na Orelle i ValThoren i ewentualnie dokupić na pozostałe tereny na konkretne dni, nie sprawdzałem ile kosztuje na te dwa regiony i ile dopłata. Też do dogadania. To chyba na początek wszystko, co mi przyszło do głowy
  7. następny k.... konkretny Nie macie jak sobie liczników nabijać ??? Czy Wam się nudzi ???
  8. Wiem, że warto, byłem już kilka lat temu. I zachciało mi się znowu, ale nie mam z kim. Znaczy już mam, ale jeszcze dwie osoby potrzebne.
  9. ale nie o to pytałem ...
  10. Tak mi chodzą po głowie 3 doliny w trzecim albo 4 tygodniu marca. Ktoś nie ma podobnego pomysłu, żeby zgrać jakąś ekipę i wybrać się na tydzień.
  11. Mój czas na forum skończył się już kilka lat temu, teraz w większości czytam.
  12. Cześć, jakoś nie mam zwyczaju pisać o swoich umiejętnościach narciarskich, zwłaszcza na forach, gdzie znajdzie się "tysiące" osób mających uwagi do tego co przeczytają. Ogólnie polecam szkolenie - pewnie jeden wyciągnie z niego więcej, inny mniej. Dla mnie też jest ważna dobra atmosfera podczas, choć może to wynikało również z faktu, że Marka znam od ponad 20 lat. Nie wiem, jak ktoś ciekawy niech sam spróbuje, a jak twierdzi, że to nie ma sensu niech jeździ tak jak dotychczas.
  13. 3 dni po 3 h - wynosi się, dla mnie szkolenie było bardzo interesujące. Pomimo tego, że jeżdżę już dobrych kilka lat nauczyłem się czegoś nowego.
  14. No i chciałem utrwalić to czego nauczyłem się na szkoleniu z Markiem. Ale jak piszecie nie da się, na trudniejszych stokach wszystko dzieje się za szybko, więc jakby wracam do starego stylu. A na łagodniejszych jest tyle ludzi, że strach, nawet na wieczornych ciężko jest coś zrobić. Może trzeba znaleźć totalnie oślą łączkę albo poczekać na koniec ferii, ale wtedy już sezon może się skończyć.
  15. moloo

    Słowacja - Kubinska Hola

    KUBIŃSKA HOLA Cześć, był ktoś ostatnio na Kubińskiej ? Jak warunki, tak samo jak na większości stoków w PL lód i odsypy kaszy ? Czy może bardziej się starają i jest wygłaskane ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...