Jump to content

Czechy - Pec pod Śnieżką


SkiForum
 Share

Recommended Posts

No nie tak znowu blisko. Dziś dwa razy chodziłem i się zeszło. O 19, czyli po godzinie od ratrakowania (ponoć) duże odsypy i przelodzenia. Spadł (nie)swiezy znaczy mokry śnieg akurat. Przejazd przez Okraj ok. Fajna knajpka na lewo od wyciągu - emergency bar, czy coś w tym stylu, muldy i nowe buty mnie zmęczył, GS master też nie najlepiej na taki warun. Ogólnie szału nie było choć ładne nocne widoki...
Link to comment
Share on other sites

No nie tak znowu blisko. Dziś dwa razy chodziłem i się zeszło. O 19, czyli po godzinie od ratrakowania (ponoć) duże odsypy i przelodzenia. Spadł (nie)swiezy znaczy mokry śnieg akurat. Przejazd przez Okraj ok. Fajna knajpka na lewo od wyciągu - emergency bar, czy coś w tym stylu, muldy i nowe buty mnie zmęczył, GS master też nie najlepiej na taki warun. Ogólnie szału nie było choć ładne nocne widoki...

No, dużo tez zależy od tego gdzie zaparkujesz na tym parkingu,bo długie to :)
Szkoda ze bylo jak bylo, jak sa przyzwoite warunki to się przez te 3 godziny tam mozna objeździć.
Link to comment
Share on other sites

Wierzę. Kiedyś byłem za dnia, najpierw Jawor potem jakas z prawej, Zahradki? pamiętam że z kanapą. Fajne lacznikowe, to lubię. Ale miejsce i tak klimatyczne. Kusi mnie ta czarna niekoniecznie mała;-)

 

Edit. PS. Parkowałem tam gdzie mi kazali, możliwie najbliżej, ale wypadło w okolicy knajpy (20K za toaletę; wziąłem kawę wtedy gratis) czy też kasy parkingowej (w której trzeba się odnotować, z bilecikiem parkingowym, choć gratis).

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Potwierdzam, bo byľem wczoraj w Pecu, przy bezchmurnym niebie i mrozie rano - 10'C. Stoki, przez niemal caľy dzień, nie do zdarcia, chociaż mnie "pary" wystarczyło na 4 godziny, podczas których zaliczyłem ponad 30 zjazdów na różnych stokach. Widok Śneżki przystrojonej w białą suknię, dobre espresso z ciastem drożdżowym z borówkami i słońce, to po prostu raj na Ziemi. Fajno, że mieliście, chociaż trochę gorzej :rolleyes: (wiatr), bo w poniedziałek była flauta. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

przymierzamy sie do wypadu na nartki do Czech na poczatku stycznia - w planach Pec, Janskie Laznie oraz Szpindl - po 1-2 dni na kazdą miejscówkę, dlatego tez chcialbym spytac gdzie najlepiej zakotwiczyc na noclegi? Pec jako baza startowa i stamtad dojazdy na Laznie czy Szpindla czy moze taniej bedzie załatwić noclegi po polskiej stronie? Ktoś posiada namiary na fajne spanko?

 

Pierwszy raz jedziemy w tamte strony, stad bylbym wdzieczny za każdą wskazówkę -  z góry dziękuje.

 

Pewnie nie wiesz że w śnieżnym okresie z Janskich do Peca możesz zjechać na nartach  /+ częściowy dojazd ratrakiem w cenie karnetu/. Powrót skibusem też w cenie karnetu. Bardzo przyjemna wycieczka która działa tylko w jedną stronę więc wybrałabym nocleg w Janskich. Jednakże porównując infrastrukturę zakładam że w Pecu będą tańsze noclegi.

Link to comment
Share on other sites

Pewnie nie wiesz że w śnieżnym okresie z Janskich do Peca możesz zjechać na nartach  /+ częściowy dojazd ratrakiem w cenie karnetu/. Powrót skibusem też w cenie karnetu. Bardzo przyjemna wycieczka która działa tylko w jedną stronę więc wybrałabym nocleg w Janskich. Jednakże porównując infrastrukturę zakładam że w Pecu będą tańsze noclegi.

 

Pec jest raczej droższy ze względu na "klimatyczność" i Śnieżke.
Jak chcesz tanio, to szukaj czegoś w Lubawce. Ale miasteczko dość zaniedbane.

Link to comment
Share on other sites

Witam,
 
przymierzamy sie do wypadu na nartki do Czech na poczatku stycznia - w planach Pec, Janskie Laznie oraz Szpindl - po 1-2 dni na kazdą miejscówkę, dlatego tez chcialbym spytac gdzie najlepiej zakotwiczyc na noclegi? Pec jako baza startowa i stamtad dojazdy na Laznie czy Szpindla czy moze taniej bedzie załatwić noclegi po polskiej stronie? Ktoś posiada namiary na fajne spanko?
 
Pierwszy raz jedziemy w tamte strony, stad bylbym wdzieczny za każdą wskazówkę -  z góry dziękuje.


Spory wybór będziesz miał pewnie we Vrchlabí. Stamtąd masz dobry dojazd do Špidla i Janskich, nieco dalej do Peca, ale do Peca można, jak już wiesz, przedostać się z Jańskich na nartach. Vrchlabí to miasteczko, więc większy wybór sklepowo-gastronomicznej infrastruktury (ale z drugiej strony więcej ludzi i hałasu :)
Link to comment
Share on other sites

Poszlismy za Twoimi wskazowkami i zalatwilismy noclegi w Vrchlabi. Wyjezdzamy we wtorek i bedziemy smigac na stokach od srody do niedzieli. I teraz sie zastanawiamy jak te 5 dni rozdzielic miedzy 3 osrodki: Ski Resort, Szpindl i Rokytnice. Jakies propozycje od doswiadczonych w tamtych rejonach narciarzy? Ktoś poleci najlepsza stronke co do prognozy pogody,żeby sprawdzić pogódkę i warunki, gdzie by to najlepsze warunki sie zapowiadaja?

Po jednym dniu w każdym z 4 ośrodków (Pec, Janské, Špindlerův, Rokytnice) i piąty dzień - powtórka w tym który podobał Wam się najbardziej.
Z dnia na dzień warunki warto śledzić na https://www.ceskehory.cz/krkonose/
Miłego szusowania :)
Link to comment
Share on other sites

Po jednym dniu w każdym z 4 ośrodków (Pec, Janské, Špindlerův, Rokytnice) i piąty dzień - powtórka w tym który podobał Wam się najbardziej.
Z dnia na dzień warunki warto śledzić na https://www.ceskehory.cz/krkonose/
Miłego szusowania :)

A co z bajecznymi Paseky, jak już się jest przy Rokytnicach, to szkoda nie odwiedzić.. ;) Kolega niech bierze zatem dwa tygodnie urlopu.. ;)

Link to comment
Share on other sites

Poszlismy za Twoimi wskazowkami i zalatwilismy noclegi w Vrchlabi. Wyjezdzamy we wtorek i bedziemy smigac na stokach od srody do niedzieli. I teraz sie zastanawiamy jak te 5 dni rozdzielic miedzy 3 osrodki: Ski Resort, Szpindl i Rokytnice. Jakies propozycje od doswiadczonych w tamtych rejonach narciarzy? Ktoś poleci najlepsza stronke co do prognozy pogody,żeby sprawdzić pogódkę i warunki, gdzie by to najlepsze warunki sie zapowiadaja?

W Rokytnicy, choć pięknie, jeden dzień na pewno wystarczy, bo trasy są właściwie dwie (z kilkoma wariantami na dole) - czarną od razu można sobie darować, bo jest wąska i żadnych większych wrażeń nie dostarcza. Wjeżdża się szybko (talerzykami lub wyprzęganą kanapą), więc po pierwszych dwóch zjazdach będziesz mieć rozeznanie.

 

Szpindlerowy i Ski-Resort to już zdecydowanie ośrodki nadające się na 2 dni, choć oczywiście można obskoczyć w 1 dzień (korzystając ze skibusów - i tych "drogowych" i tego "górskiego" do Pecu, którym nie miałem okazji się przejechać).

 

Harrachov ja akurat wykluczyłem, bo tam są trasy głównie w lesie i dużo krótsze, poza tym bliżej jest tam z naszej Szklarskiej niż z Vrchlabi, a też mieszkałem w okolicach Vrchlabi. Moim zdaniem, najpierw obskocz te trzy i jak stwierdzisz, że np. wyjeździłeś się w Szpindlu wystarczająco, to możesz skoczyć do Harrachova.

Link to comment
Share on other sites

W Rokytnicy, choć pięknie, jeden dzień na pewno wystarczy, bo trasy są właściwie dwie (z kilkoma wariantami na dole) - czarną od razu można sobie darować, bo jest wąska i żadnych większych wrażeń nie dostarcza. Wjeżdża się szybko (talerzykami lub wyprzęganą kanapą), więc po pierwszych dwóch zjazdach będziesz mieć rozeznanie.

Szpindlerowy i Ski-Resort to już zdecydowanie ośrodki nadające się na 2 dni, choć oczywiście można obskoczyć w 1 dzień (korzystając ze skibusów - i tych "drogowych" i tego "górskiego" do Pecu, którym nie miałem okazji się przejechać).

Harrachov ja akurat wykluczyłem, bo tam są trasy głównie w lesie i dużo krótsze, poza tym bliżej jest tam z naszej Szklarskiej niż z Vrchlabi, a też mieszkałem w okolicach Vrchlabi. Moim zdaniem, najpierw obskocz te trzy i jak stwierdzisz, że np. wyjeździłeś się w Szpindlu wystarczająco, to możesz skoczyć do Harrachova.


Jakim lesie? Harrachov to dość szerokie trasy. Czarna wezsza ale bez przesady.
Link to comment
Share on other sites

Jakim lesie? Harrachov to dość szerokie trasy. Czarna wezsza ale bez przesady.

To może "product placement", ale na moim non-profitowym kanale można sobie zobaczyć trasy we wszystkich ośrodkach o których tu mówimy, także trasy w Harrachowie (faktycznie wcale nie są wąskie, zwłąszcza czerwona "jedynka").

Dla zainteresowanych zrobiłem listę "czeskie karkonosze":

 

https://www.youtube....uINfOEsL3N2-aTr

Link to comment
Share on other sites

Dzieki MarioJ za wskazówki :).

 

Jak jesteś taki miły, to Ci dodam jeszcze podpowiedź do Peca.

Jeśli macie dzieci albo chcecie się zabawić.

Na B7 jest łatwy miły slalom for all z pomiarem czasu. Jeśli działa, to warto.

Na B10 z kolej są fajne naturalne hopki.

Na B3 jest baaaardzo stroma super czarna trasa. Dla wytrawnych :-)

Na B9 nie warto jechać.

Dzień warto rozpocząć rano na kilku zjazdach po sztruksie na B2 z obu stron.

 

Aha, do Peca warto przyjechać w tygodniu na otwarcie wyciągów, wtedy masz szansę zaparkować blisko B2.

W weekend Pec jest zawalony nie tylko narciarzami, ale też turystami, rodziny całe, jak Zakopane.

Link to comment
Share on other sites

Zanotowane - dzieki :). Jutro i pojutrze chcemy pojezdzic na Lanskich i Pecu. Ktorys z parkingow w Lanskich godny polecenia?

 

w Lanskich jest duże parkowisko pod gondolą, płatne, nie ma lepsze alternatywy :-)

widziałem ostatnio że jest promocja przez internet, kupno karnetów online - parking gratis, ale nie stosowałem,

nie wiem jak w praktyce

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...