Jump to content

Kielce - Telegraf


SkiForum
 Share

Recommended Posts

A ja - rodowita Kielczanka (obecnie na stałe w Warszawie) byłam pierwszy raz na Telegrafie w minioną sobotę. Wcześniej trochę mnie przerażała widoczna pionowa ściana śniegu na fotkach, ale stwierdziłam, że spróbuję. Wykupiłam jeden zjazd i ze strachem w oczach stanęłam na szczycie... Jakoś poszło, stwierdziłam, ze się nie zabiję i kupiłam karnet 2-godzinny... Za trzecim razem zjeżdżałam już tylko odrobinę wolniej od pozostałych narciarzy, za to fajnie poćwiczyłam sobie skręty. Warunki były idealne, śnieg zmrożony, piękne słoneczko... bajka. Nie sądziłam, że z takiego stoku dam sobie radę. Szkoda tylko, że połowę stanowi wypłaszczenie i ze ogólnie nie jest dłuższy. Tak czy siak - naprawdę miałam frajdę z jazdy. Tylko karnet boli. I jak sobie policzyłam, że zjeżdżając 12 razy w ciągu godziny i chcąc pojeździć 7 godzin, jak zwykłam, musiałabym w sezonie (gdy nie ma karnetów czasowych w weekendy) wybulic ponad 300 zł.... porażka. Ale jak jeszcze będą warunki to kto wie, czy tydzień po świętach na te 2 godzinki się nie wybiorę. Mam jeszcze pytanie o Tumlin... czy tamten stok ma jakieś sensowne nachylenie? Czy jest jak ten w Krajnie, gdzie trzeba sobie kijkami pomagać, żeby w ogóle jechać? Warto się tam wybrać?
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

W wątku o Tumlinie robertw pisze, że stromizna porównywalna: http://www.skiforum....ll=1#post502704 Jak dla mnie jednak Telegraf trochę bardziej wymagający. Tumlin też jest dwuczęściowy - najpierw odcinek bardziej stromy, potem wypłaszczenie. Więcej info w podanym wątku. Ogólnie jak najbardziej polecam, tym bardziej, że posezonowe obniżki całkiem niezłe.
Link to comment
Share on other sites

Stwierdziłem, że na koniec sezonu nalezy próbnie zawiesić bojkot i nastapiło rozczarowanie :( Ceny jak ceny nie do akceptacji, natomiast działająca do tej pory w miarę sprawnie otoczka zawiodła. Rozumiem, że wlaściciel stawia na wesele w knajpie, ale niemożność zakupienia choćby herbaty w barze to już lekceważenie klienta. Na parkingu były samochody z rejestracjami z łódzkiego, mazowieckiego, kieleckiego i zero możliwości skorzystania z ciepłych, zimnych i jakichkolwiek napojów z karczmie. KPINA z narciarzy.
Link to comment
Share on other sites

Paweł stok OK. Przyjechalismy o 16,40 po ratrakowaniu i do 19,00 można było spokojnie pojeździć. Parę przecierek lodu, ale jak na telegraf to i tak pryszcz. Ten termos to dobra rzecz, ale jak niektórzy narciarze po 100 km jadą, żeby pojeździć na nartach i mają w perspektywie powrotu 1,5-2 godz. jazdy do domu to chetnie by coś przekąsili, lub sie napili. Ale co tam, mnie nie słuchajcie ja maruda jestem :P
Link to comment
Share on other sites

Co do minusa za obsługę to nie ma dwóch zdań. Rozumiem, że ktoś świadomie wybiera stok, gdzie nie ma knajpki (są jeszcze takie?), wtedy szykuje się na surwiwal i jest ok. Ale jak lokal jest, piękny, z klimatem, w którym pewnie się kiedyś już było i było OK, a tu nagle "CAŁUJCIE MNIE W D... BO MAM WESELE" Kto dopłaca do stoków w świętokrzyskim, że właściciele radośnie olewają prawa ekonomii.
Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
1) 34,90 zł zamiast 68 zł za 2-godzinny karnet,
2) 59,90 zł zamiast 136 zł za karnet 4-godzinny lub 2-godzinny karnet dla 2 osób,
3) 109,90 zł zamiast 272 zł za karnet 8-godzinny lub 4-godzinny karnet dla 2 osób.

 

Żart i to przedni. Za 272 zl. to na Jaworzynie Krynickiej 2-3 dni mogę pojeździć do urzygu, nie wspominając o Szczyrku, gdzie 4-ro godzinny karnet to około 6 dych, czyli dwa razy tyle czasu za podobna kasę i nie 500 m stoku, a 40 km tras zjazdowych

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj też dotarłem do tego cennika i okazuje się, że Groupon nie wziął ceny z księżyca, bo 8 godzin jazdy rzeczywiście kosztuje 272 zł! W cenniku nie ma oczywiście mowy o jakichkolwiek zniżkach dla dzieci, młodzieży czy biletach rodzinnych. We Włoszech małe ośrodki funkcjonują i rozwijają się (!) korzystając z szeregu różnych promocji mających na celu ściągnięcie klientów i wypracowanie dodatkowych środków. Nie znam się na prowadzeniu ośrodka narciarskiego, być może to przynosi ekonomiczny efekt, ale strategia ta zdecydowanie odbiega od tego z czym spotykam się na zachodzie.

Link to comment
Share on other sites

Paweł coś w tym jest. Na skoczni cena tez poszła w górę, ale 45 zl/3 h jest do przełknięcia. Poczekamy na Tumlin i Niestachów, jesli tam wyśrubują ceny to będzie oznaczało zmowę cenową, a to juz podpada pod odpowiednie organy.

A na telegrafie w tamtym roku nie jeździłem przez prawie cały sezon i przeżyłem, to i w tym tez dam radę. :P

Link to comment
Share on other sites

Widać światełko w tunelu:

http://telegraf.e-skipass.pl/

 

wychodzi 32 zł w dni powszednie lub 38zł w dowolny dzień (w tym weekendy i święta) za 4h jazdy.  To już bardziej "humanitarnie".

Oby promocja się utrzymała/powielała w trakcie sezonu.

 

 

Edit: doczytałem i mniej różowo. Trzeba dodać 30 zł za kartę e-skipass (plus, że można wybrać swoją grafikę). Karta niby ogólnopolska ale wciąż mało ośrodków.

 

Jeżeli system się przyjmie i rozwinie, to może być ciekawie. Jedziesz na narty - wybrany karnet kupisz dzień wcześniej online, bez kolejek, kaucji, zwrotów itp. No ale do tego trzeba sporego rozmachu, w który jakoś nie do końca wierzę, choć gorąco kibicuję.

Link to comment
Share on other sites

Ja klikając na próbę mogłem odznaczyć ubezpieczenie, ale nie doszedłem do końca zamawiania, więc może jakimś błędem by wypluł później.

Jak dla mnie za mało ośrodków. Jak dołączą Szczyrki, Dwie Doliny, Kotelnica itd, plus może coś jeszcze z okolic Kielc, to wtedy poważnie pomyślę.

Link to comment
Share on other sites

Ubezpieczenie można odznaczyć, sprawdzone;)

 

Co do karty to czasami jest za darmo, kupiłem parę karnetów ogólnie bardzo fajne, szczególnie wcześniej bo jeszcze z miesiąc temu były tańsze skipassy mniej wiecej o 15% niż teraz głównie mówię o wiślańskim skipassie

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wg. mnie Telegraf jest przygotowany dobrze co sezon. Jest to owszem, mała górka, ale dzieciaki ją uwielbiają. Ceną są ok, wczoraj zjechałem na telegrafie 30 razy za 28 zł, wychodzi mniej niz 1 zl za wjazd. Zna ktoś tanszy stok?

 

jak spamerze mogłeś wczoraj zjechać 30 razy na pokrywie 0 cm śniegu ?


Link to comment
Share on other sites

jak spamerze mogłeś wczoraj zjechać 30 razy na pokrywie 0 cm śniegu ?

Można zjechać też krzesełkiem, najlepiej bez wysiadania, co pozwala na osiąganie maksymalnej liczby zjazdów i najefektywniejsze wykorzystanie karnetu :)

Dzisiaj na Telegrafie armatki pracowały! Pozdrawiam


Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...