Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Kompleks Górnik - Rzeczka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
176 odpowiedzi w tym temacie

#21 wiespol

wiespol

    Użytkownik

  • PipPip
  • 204 postów
  • Na forum od: 02.2006
44
  • Umiejętności: 6
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2010 - 21:14

No miło slyszec ze przynajmniej jeden właściciel wziął sie poważnie za biznez narciarski w Rzeczce.Przyznam sie ze na tym stoku nigdy nie bylem, zaskoczyla mnie rowniez ilosc miejsc parkingowych. Widze ze mam braki i musze sie tam niedlugo wybrac.
wiespol

#22 Justys861

Justys861

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 01.2010
4
  • Umiejętności: 6
  • Nowa Ruda

Napisano 16 styczeń 2010 - 22:21

Za namową kolegi pojechałam dziś na niby tak ostatnio zachwalany wyciąg i jestem zawiedziona! Oświetlenie podczas jazdy nocnej fatalne! Na stoku pelno zmrozonych bryl, a jak zobaczyłam tą nieogrodzoną skarpę to mi włosy dęba stanęły! Jedyny plus to szybko chodzący wyciąg i to, że w końcu są w sokolcu karnety "na godziny" a nie na ilość zjazdów. Ogólnie stok wąski i jeśli zdarzyło by się, że było by więcej ludzi to jeździło by się koszmarnie (a można by było to inaczej urządzić). Mimo, że mam bardzo blisko do tego stoku to wolę pojechać do Zieleńca gdzie stoki są "cywilizowane" no a w razie zawodu stokiem jak pójdę do baru (etc.) to będę miała do wyboru coś więcej niż kiełbaskę z mikrofalówki albo żurek z torebki albo tego pseudo grzańca.
TOTALNA PORAŻKA

#23 lukas63

lukas63

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 703 postów
  • Na forum od: 08.2006
100
  • Umiejętności: 7
  • Oława

Napisano 16 styczeń 2010 - 22:23

Jak ja lubię jak ktoś się specjalnie rejestruje, żeby napisać tylko 1 negatywnego posta

#24 ServiceMen

ServiceMen

    Użytkownik

  • PipPip
  • 114 postów
  • Na forum od: 11.2009
23
  • Umiejętności: 2

Napisano 16 styczeń 2010 - 22:42

Ja mam takie samo zdanie jak moją przedmówczyni!!! Jednym słowem BEZNADZIEJA, już nie mówiąc o obsłudze pseudo baru. Kiełbaska z grilla podgrzewana w mikrofali HAHA!!!! Stok poraża nie umieją przygotować stoku. Nie mają zielonego pojęcia jak dobrze przygotować stok
Zdecydowanie odradzam, wyjazd tam to strata czasu!!!

W POLSCE ROZRÓŻNIAMY DWA TYPY NARCIARZY POCZĄTKUJĄCY - EKSPERT :D


#25 marcin.r

marcin.r

    Użytkownik

  • Pip
  • 46 postów
  • Na forum od: 12.2007
35

Napisano 17 styczeń 2010 - 10:03

Justys861: Rzeczka to nie Sokolec! Po wpisie odniosłem wrażenie, że na opisanym stoku zalegają zmrożone bryły wielkości sporych kartofli, trasa jest nie przygotowana, niezabezpieczona a stok jest szerokości włoskich uliczek nocą.
Stok został "postawiony" w tym miejscu na początku lat osiemdziesiątych. Budynek i cała jego infrastruktura w latach późniejszych i była uzależniona od układu polityczno-zakładowego. Wiemy, iż nie jest to doskonałe rozwiązanie, dlatego od kilku lat co roku prowadzone są prace na stoku i sukcesywnie jest dokonywana jego przebudowa.

Na kuchnię w ośrodku jeszcze nikt nie narzekał. Jest tam żurek lecz nie z torebki. W menu też nie znalazłem kełbaski z mikrofali. Wino to temat rzeka, znamy się co nieco na winie i zdaję sobie sprawę, że czasami wino komuś nie będzie smakować. Szczególnie do kiełbaski.

ServiceMen: odniosłem wrażenie, że byliście razem. Pierwszy raz od ponad dwóch tygodni spotykamy się z tak wlewnym niezadowoleniem. Co do zielonego pojęcia, to nie jesteśmy zieleńcem.

Jesteśmy otwarci na każdą krytykę, naprawdę. Tylko proszę podjeść do tego konstruktywnie. Nie ma co się obrażać i unosić. Trzeba podejść porozmawiać, powiedzieć, że to nie to czego się spodziewano. Pokazać to, czego mogliśmy nie zauważyć, nie dostrzec a nie powinno mieć miejsca.
Dlatego właśnie na naszych stronach można komentować, chwalić, ganić bez ograniczeń. Jedynie potwierdzany jest jedynie pierwszy wpis, nie ma cenzury.

#26 Justys861

Justys861

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 01.2010
4
  • Umiejętności: 6
  • Nowa Ruda

Napisano 17 styczeń 2010 - 11:38

Może warto więc zmienić obsługę skoro sama poinformowała mnie o kiełbasce z mikrofali...
I z miłą chęcią poczekam na zapowiadane zmiany na stoku, i taka właśnie sugestia co do wspomnianej wcześniej skarpy, może warto to bardziej zabezpieczyć, jakieś bardziej wyraźne ostrzeżenia? (które będzie widać przy słabym nocnym oświetleniu), bo przy takiej sytuacji jak była teraz tzn. przygotowanie trasy przy której można nieźle "wyrżnąć szlifa" może stać się tragedia... siatki poniżej moim zdaniem nie wystarczą.
Pozdrawiam

#27 edwin110

edwin110

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 11.2008
206
  • Umiejętności: 1
  • Świdnica

Napisano 17 styczeń 2010 - 16:53

Za namową kolegi pojechałam dziś na niby tak ostatnio zachwalany wyciąg i jestem zawiedziona! Oświetlenie podczas jazdy nocnej fatalne! Na stoku pelno zmrozonych bryl, a jak zobaczyłam tą nieogrodzoną skarpę to mi włosy dęba stanęły! Jedyny plus to szybko chodzący wyciąg i to, że w końcu są w sokolcu karnety "na godziny" a nie na ilość zjazdów. Ogólnie stok wąski i jeśli zdarzyło by się, że było by więcej ludzi to jeździło by się koszmarnie (a można by było to inaczej urządzić). Mimo, że mam bardzo blisko do tego stoku to wolę pojechać do Zieleńca gdzie stoki są "cywilizowane" no a w razie zawodu stokiem jak pójdę do baru (etc.) to będę miała do wyboru coś więcej niż kiełbaskę z mikrofalówki albo żurek z torebki albo tego pseudo grzańca.
TOTALNA PORAŻKA


Tak czytam i nie kumam.
Czy to się tyczy wyciągu "Na stoku",czy może jeżdziliście na Rymarzu?
Piszesz o Sokolcu,gdzie jest kilka wyciągów ,w Rzeczce jest też kilka .Ten jest na samym poczatku Rzeczki ,ale jadąc od Świdnicy.Skoro krytykujesz uściślij,
czy o tym samym stoku rozmawiamy.
Pozdrawiam.

#28 zaszybki

zaszybki

    Użytkownik

  • PipPip
  • 143 postów
  • Na forum od: 12.2007
31
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław/Świdnica

Napisano 17 styczeń 2010 - 18:30

Za namową kolegi pojechałam dziś na niby tak ostatnio zachwalany wyciąg i jestem zawiedziona! Oświetlenie podczas jazdy nocnej fatalne! Na stoku pelno zmrozonych bryl, a jak zobaczyłam tą nieogrodzoną skarpę to mi włosy dęba stanęły! Jedyny plus to szybko chodzący wyciąg i to, że w końcu są w sokolcu karnety "na godziny" a nie na ilość zjazdów. Ogólnie stok wąski i jeśli zdarzyło by się, że było by więcej ludzi to jeździło by się koszmarnie (a można by było to inaczej urządzić). Mimo, że mam bardzo blisko do tego stoku to wolę pojechać do Zieleńca gdzie stoki są "cywilizowane" no a w razie zawodu stokiem jak pójdę do baru (etc.) to będę miała do wyboru coś więcej niż kiełbaskę z mikrofalówki albo żurek z torebki albo tego pseudo grzańca.
TOTALNA PORAŻKA


Po twoi opisie wnioskuję, że jesteś baaaardzo wymagająca w stosunku do stoków, po których jeździsz..;) Oświetlenie rzeczywiście mogłoby być ciut lepsze, ale byłem też ostatnio wieczorem i jeździło mi sie dobrze, nie zauważyłem, żeby było jakoś niewygodnie ciemnawo..
nie wiem jak długo jeździsz na nartach, ale sztuczny śnieg ma to do siebie, że miejscami zbija się w lód, który potem jest mielony przez ratrak.. stąd bryły, nie ma tego aż tak dużo, żeby bardzo przeszkadzały w jeździe..lepiej by było bez nich, ale i tak leżą tylko miejscami i wole sie z tym pomęczyć niż nie jeździć w ogóle, bo w górach śnieg jest dopiero o tygodnia i gdyby nie naśnieżali wcześniej to jazdy by nie było w ogóle..
co do wąskiego stoku to też się nie zgodzę.. jest naturalnie podzielony na łatwiejsza częśc pod lasem i trudniejszą wzdłuż wyciągu, ale te części nie są w żaden sposób od siebie oddzielone,stok jest nierównomiernie nachylony,ale na pewno nie wąski..są 2 miejsca powiedzmy że pomiędzy tymi częściami.. jest jedna kępa krzaków na środku i ta wg ciebie totalnie masakryczna i niewodoczna, choc zajmująca sporo miejsca skarpa..
którą zresztą widać z góry, bo rosną na niej drzewa i są tam jakieś taśmy i nie zrobiony śnieg, więc nikt sie do niej nawet nie zbliża, więc chyba nie ma potrzeby montowania tam potrójnych siatek wyłapujących..:rolleyes:
jeżdże tam co jakiś czas od małego i nigdy nie widziałem, zeby ktoś się tam znalazł..
co do kuchni to nie wiem..herbata była dobra..;)

#29 Justys861

Justys861

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 01.2010
4
  • Umiejętności: 6
  • Nowa Ruda

Napisano 17 styczeń 2010 - 22:20

Po twoi opisie wnioskuję, że jesteś baaaardzo wymagająca w stosunku do stoków, po których jeździsz..;)


Wybacz jeśli sądzisz, że krytykując ten stok jestem baaardzo wymagająca to nie będę tego komentować... po tej wypowiedzi sądzę, że niewiele stoków oprócz tego widziałeś... a 90% tych na których ja jeździłam było o niebo lepsze. Tutaj byłam pierwszy raz i mam prawo wyrazić swoją opinię na temat tego stoku i podejrzewam, iż nie jestem odosobniona w tej opinii.

@edwin110 - ja nie piszę o rymarzu (przecież jest w jugowie a temat tej miejscowości nie dotyczy) mam na myśli "na stoku" (chyba to rzeczka albo jeszcze sokolec - jakoś mało mnie to interesuje)

Pozdrawiam marcina.r i czekam na zapowiadane zmiany na lepsze i proszę nie gniewać się za słowa krytyki, po prostu jestem szczera.

#30 juice

juice

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1267 postów
  • Na forum od: 09.2008
413
  • Umiejętności: 7
  • Ziemia Kłodzka

Napisano 18 styczeń 2010 - 00:17

Ale skrajne opinie :)
Aby doświadczenie było pełne muszę sam podskoczyć i to sobie sprawdzić :)

#31 zaszybki

zaszybki

    Użytkownik

  • PipPip
  • 143 postów
  • Na forum od: 12.2007
31
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław/Świdnica

Napisano 18 styczeń 2010 - 10:59

Wybacz jeśli sądzisz, że krytykując ten stok jestem baaardzo wymagająca to nie będę tego komentować... po tej wypowiedzi sądzę, że niewiele stoków oprócz tego widziałeś... a 90% tych na których ja jeździłam było o niebo lepsze. Tutaj byłam pierwszy raz i mam prawo wyrazić swoją opinię na temat tego stoku i podejrzewam, iż nie jestem odosobniona w tej opinii.


Jasne, ża masz rawo do wyrażenia swojej opinii m ożesz krytykować co ci się podoba, tylko niech to będzie obiektywne. bo pisanie np. że stok jest wąski jest bzdurą, a przedstawienie skarpy jakos miejsca skrajnie niebezpiecznego jest też bardzo przesadzone..
wyobraź sobie że byłem na wielu stokach, przypuszczam, że odwiedziłem ich więcej niż ty, ale jestem realistą i nie wymagam od Rzeczki standardów austriackich. Jak to mówią "złej baletnicy...";)
Pozdrawiam

#32 Justys861

Justys861

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 01.2010
4
  • Umiejętności: 6
  • Nowa Ruda

Napisano 18 styczeń 2010 - 20:18

wystarczylo ze porownalam do niektorych polskich i czeskich stokow. Widocznie duzo tych /zlych baletnic/... ja narciarka znakomita nie jestem aczkolwiek regularnie jezdze to tu to tam i oczy otwarte szeroko mam...

#33 juice

juice

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1267 postów
  • Na forum od: 09.2008
413
  • Umiejętności: 7
  • Ziemia Kłodzka

Napisano 18 styczeń 2010 - 20:51

Goraco, goraco :)

Tam mamy wszyscy blisko to możne by się spiknąć dla wspólnej oceny tego czy innego stoku.
Przy okazji wyjdzie jakie my baletnice i etc. :D
Kto nadrabia piórem, kto lansem, a kto umiejętnościami i technika :rolleyes:;)

#34 krzysiek358

krzysiek358

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1630 postów
  • Na forum od: 12.2007
336
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław/Ścinawka Średnia

Napisano 18 styczeń 2010 - 21:17

Goraco, goraco :)

Tam mamy wszyscy blisko to możne by się spiknąć dla wspólnej oceny tego czy innego stoku.
Przy okazji wyjdzie jakie my baletnice i etc. :D
Kto nadrabia piórem, kto lansem, a kto umiejętnościami i technika :rolleyes:;)


dobrze gada, polać mu :D

swoją drogą, skoro tak jedna część zachwala, druga część marudzi to muszę jechać i sprawdzić :D

nocna tam jest do której do której? jak wygląda sprawa karnetów? ;)

#35 Justys861

Justys861

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 01.2010
4
  • Umiejętności: 6
  • Nowa Ruda

Napisano 18 styczeń 2010 - 21:48

Nocna jest tylko w piatki i soboty od 17-21 w cenie 35 zł + 10 zł kaucji za karte.

Sąsiedzi racja, najlepiej wypróbować samemu - jak się nie spodoba karnet można zawsze odsprzedać jak się uda...

#36 marcin.r

marcin.r

    Użytkownik

  • Pip
  • 46 postów
  • Na forum od: 12.2007
35

Napisano 18 styczeń 2010 - 23:40

Zdaję sobie sprawę z tego, że nasz stok może komuś nie przypaść do gustu. Jedni wolą sobie pozjeżdżać, powozić się, kołysać się z lewa do prawa. Inni muszą wyszaleć się, dać sobie przyjemnie w kość i także czerpać z tego przyjemność. Najważniejsza jest radość i zadowolenie z jazdy. Każdy wybiera sobie taki na jakim czuje dobrze. Tak jest ze wszystkim. Jeden lubi szachy drugi warcaby.

Bardzo nas cieszą pozytywne komentarze i za nie dziękujemy. Negatywne (choć jest ich niewiele) motywują nas do pracy i ciągłego rozwoju. Jednakże przerysowane, emocjonalne z jednego dnia opinie mogą budzić u nas żal.

Co do "odsprzedaży karnetów" :
Jesteśmy świadomi tego, iż nasz stok jest wymagający i ktoś może nie trafić z umiejętnościami. Kupi czasowy karnet, zjedzie raz, stwierdzi, że męczyć się to może ale w pracy. Przyjdzie powie "ten stok nie jest dla mnie" a na twarzy będzie rysowało się przerażenie ze zmęczeniem - to oddamy mu pieniądze. Niejednokrotnie tak już było.
Lecz gdy "klient" kupi karnet zjedzie 20-40 razy w ciągu dwóch godzin a później chce odsprzedać karnet to budzi w nas złość. Nie wiem dlaczego ludzie tak robią, nie rozumiem tego. W ten sposób pozbawiani jesteśmy pieniędzy na następne inwestycje. Na tym forum wciąż się czyta o konieczności inwestycji, rozwoju polskich stoków, stacji narciarskich. Bez pieniędzy się nie da. Proszę dać nam szanse. Zresztą osoby, które znają historie tego stoku i odwiedzają nas przez ostatnie lata to wiedzą, że warto.

#37 Olsen

Olsen

    Użytkownik

  • Pip
  • 42 postów
  • Na forum od: 11.2009
9
  • Umiejętności: 1
  • Wałbrzych

Napisano 19 styczeń 2010 - 15:05

Żeby była jasność:

- "Na Stoku" to nie są Jańskie czy inne Rokytnice, a i urozmaicenie mniejsze niż chociażby w Zieleńcu - chociaż tak naprawdę ile tam jest dłuższych tras, niż w Rzeczce?

- swego czasu pod lasem potrafił się pojawiać niefajny lód. Teraz nie wiem

- jeśli chodzi o te okolice, wolę stok Rymarz, bo jest znacznie trudniejszy, a do tego dłuższy, choć i "Na Stoku" trzeba trochę wysiłku

ALE:

- jest sztuczny śnieg i to dużo. Mnie się tam duże kolejki nigdy nie zdarzyły. Ratrak pracuje, a czy śnieg jest lepiej przygotowywany w Zieleńcu - nie potrafię się wypowiedzieć

- dojazd jest lepszy niż na stok Rymarz chociażby

- karnety są rozwiązane całkiem sensownie

Lecz gdy "klient" kupi karnet zjedzie 20-40 razy w ciągu dwóch godzin a później chce odsprzedać karnet to budzi w nas złość. Nie wiem dlaczego ludzie tak robią, nie rozumiem tego. W ten sposób pozbawiani jesteśmy pieniędzy na następne inwestycje..


Naprawdę się to zdarza? Bo przecież cena za pół dnia to niemalże 1/2 ceny karnetu całodniowego - no chyba że faktycznie ludzie przyjeżdżają na samym początku i po dwóch godzinach dają sobie spokój. Ale przecież są u Was karnety "na zakładkę" - do 13 i od 12... Hm. Może trzeba by było wprowadzić karnety dwugodzinne?

A jeszcze jeden mam pomysł, na który chyba nie wpadł żaden z ośrodków - chodzi mi po głowie skipass z gwarantowaną liczbę zjazdów. Np. karnet na pół dnia za 30 złotych ważny by był np. na 20 zjazdów. Czyli jeśli z powodu kolejek czy też dużego apetytu i spędzenia dwóch godzin w barze w ciągu normalnego czasu (np. do 13) zjechałoby się tylko 15 razy, można by było dokończyć jazdę później. Oczywiście w normalnym czasie obowiązywania karnetu ilość zjazdów byłaby nieograniczona. Od strony technicznej to chyba nie jest problem? A jaki marketing - pierwszy stok z gwarantowaną liczbą zjazdów. ;)

#38 edwin110

edwin110

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 11.2008
206
  • Umiejętności: 1
  • Świdnica

Napisano 19 styczeń 2010 - 16:05

Ale skrajne opinie :)
Aby doświadczenie było pełne muszę sam podskoczyć i to sobie sprawdzić :)


Skrajne opinie,ale może mało odbiegają od rzeczywistości i wcale nie muszą sie wykluczać.
Nie wiem jak jest na nocnych jazdach i czy przed nimi ratrakują.

Niebieską pod lasem nie zjeżdzałem i mogła być wyślizgana przez gorzej jeżdzących.

Porównywanie jednej górki do Czeskich ośrodków uważam za bezsensowne.
A czy w Janskich ,czy w Spindlu można też trafić na fatalne warunki w godzinach popołudniowych.
Wszystko zależy od ilości ludzi jaka się przetoczyła.
W Janskich na przykład przez kilka tygodni był jeden wielki beton i lód,a po paru godz. dochodziły muldy,ale daleki jestem od powiedzenia że w Czechach beznadziejnie stoki przygotowują.

#39 pit34

pit34

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 09.2008
2
  • Umiejętności: 7
  • Świdnica

Napisano 19 styczeń 2010 - 17:34

Witam serdecznie.
Dorzucę swje trzy grosze w tej sprawie.
Nie zgadzam się z pewnymi zarzutami dotyczącymi trasy i jej przygotowania.
Stok jest codziennie ratrakowany wieczorem oraz między 16a17 przed jazdą
nocną.Stok jest sztucznie nasnieżany i sniegu jest około metra.Nie ma obawy
o porysowanie nart.Co do lodu to jest to naturalna tendencja sztucznego
sniegu który ma inne właściwości niż snieg natutalny.Dziś czyli 19,01,2010
jest odwilż i jeśli w następnych dniach chwyci mróz to na bank będzie się jeżdziło po lodzie.(To są warunki pucharowe więc można się sprawdzić)Co do brył lodu to prawda zdaża się ze występują ale jest to kilka miejsc i bez problemu mozna je ominąc.
Czasem jestem w Szpindlu na Sw Piotrze i tam również trafiałem na lód i bryły
lodu szczególnie na najstromszym odcinku więc myślę że nie ma się co czepiać.
Teraz cena 30pln za cztery godziny w szpindlu 400koron(około72pln) za cztery godziny to chyba dobra cena.
Wiem ze w sobotę i nedzielę robi sie trochę tłoczno ale jest to spowodowane tym że okoliczne wyciągi nie mają śniegu i wszyscy walą na Bartka.
Przyjedzcie w tygodniu o 9 rano 5-10 osób na całym stoku.Przez cztery godziny można się zajechać na śmierć.
To że stok jest jaki jest to nie wina właścicieli(i tak na ten sezon przerobili,ułatwili stok) a że nie są to Alpy.....
Stok jest wymagający ale początkujący też dadzą radę.
Co do kuchni to nie próbowałem ale pamiętam jak w Czechach sprzedali mi klobasu i chranulki odgrzewane w tym samym oleju:D
To tyle przydługiego wywodu.
Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
Ps.nie jestem zainteresowany promowaniem tego ośrodka ani nie jestem spokrewniony z właścicielami ,jest to moja prywatna opinia

#40 Buczek jr

Buczek jr

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 02.2010
0

Napisano 01 luty 2010 - 09:24

Witam!
Może zaczynam na forum ale okoliczne wyciągi znam dość dobrze.
Na wielu wyciągach dużo się ostatnio zmieniło oprócz wyciągów "Górnik" w Rzeczce. Tam cywilizacja jeszcze nie dotarła i w zasadzie nic się nie zapowiada żeby coś się zmieniło. Niektóre orczyki przy rozwijaniu się szarpią tak, że osoby początkjące spadają momentalnie i to na wygiągu nr 1 i 2 gdzie jest najłagodniej(!) a same kotwice są w stanie opłakanym. Nocna jazda też jest, Górnik 4 oświetlony jest dobrze ale Górnik 1 to jakaś paranoja. Przydały by się lampki na głowy takie jak górnicy mieli. No w końcu to wyciąg "GÓRNIK" :D I chyba największa zasługa tego wszystkiego to dwaj "Wodzowie" wyciągów... tu akurat szkoda słów.
Gastronomia przy wyciągu też nie jest rewelacyjna, czego nie można powiedzieć o "Na stoku", "Potoczku", czy "Bukowej Chacie"(Rymarz). Polecam każdy jeden z tych wyciągów:)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych