Jump to content

Soszów - Wisła


Administrator
 Share

Recommended Posts

Pytanie do osób które były w ostatnich dniach na Soszowie jak wygląda podjazd pod osrodek czy jest oblodzenie?jak wyglada utrzymanie dojazdu na tych kilku podjazdach stromych? nie mam łańcuchów więc nie wiem czy warto się tam pchać.mam nówki oponki na przednim napędzie.Jutro wyjazd. Dzięki za odpowiedz :)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Odwiedziłem Soszów w Piątek zimno brrr... rano około -20 ,ale piękne słońce szybko ogrzało atmosferę i zrobiło się na prawdę przyjemnie.Ku mojemu zdziwieniu podjazd pod wyciąg mimo nocnych opadów śniegu odśnieżony i posypany można było podjechac bez większych problemów,wszystkie trasy przygotowane perfekcyjnie z rana sztruksik ,ale poźniej rónież bez muld, lodu i kamieni,myślę sobie ,poprawili się,na prawdę się postarali,zrozumiałem tę kolej rzeczy ,gdy zobaczyłem jak moja małżonka rozmawia z kimś w kolejce do orczyka, ten ktoś to był Pan Prezydent RP :) a już myślałem ,że to dla zwykłych narciarzy tak przygotowali trasy.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Relacja z dzisiejszego Soszowania: Pojawiłem się na stoku o 10.30 (po kilku latach nieobecności na tej górce) - parking "górny" był już podobno o 8 pełny (chodzi o parking tuż przy trasie nr 3, którego też nie pamiętam z wcześniejszych pobytów), więc zaparkowałem jakieś 200m poniżej dolnej stacji kolejki. Droga bez śniegu, za to dziurawa (czyli "norma" w polskich górach). Kilka drobnych, ale przydatnych zmian - trasy nr 1 i 2 zostały nieco zmienione na górze, poszerzone i przebiegają teraz całkiem oddzielnie (kiedyś miały wspólny początek), dzięki temu ludzie rozjeżdżają się od razu na kilka tras i jest trochę mniejszy tłok. Tym bardziej, że część przesiada się na orczyk i jedzie wyżej. Kolejki (mimo pełnych parkingów) na około 1-3 minut, a do talerzyka prawie wcale. Ale trasy już o 11 były dość nierówne, śnieg raczej miękki (na oko +2 stopnie, choć później zaczął padać śnieg, a raczej coś na kształt małego gradu, czyli takie białe "kulki"). Najgorsza była ta wspólna "dojazdówka" z tras 2 i 3 - tam to zawsze była miękka "kasza", czerwona nr 1 też dosyć rozjeżdżona (a to głównie przez słabych narciarzy jeżdżących pługiem, którzy zamiast męczyć się na orczykach i talerzykach, wolą nawet trudniejszą trasę - byle tylko siedzieć na kanapie). Stosunkowo nieźle jeździło się na czarnej (pusto) i na górnym talerzyku (bardzo szeroko), tak mniej więcej do "zakrętu" na wyciągu. Niżej dość stromo jak na niebieską, a jak tylko minęło się talerzyk to już katastrofa - po tym połączeniu z innymi trasami. Sam talerzyk nie jeździ na pełnej prędkości (na pewno dużo wolniej niż inne słowackie talerzyki tej firmy), ale i tak gdy tylko wsiadało jakieś dziecko, wyciąg na minutę stawał bo ślady pod nim były w tragicznym stanie i co chwilę ktoś się wywracał. I to mimo że trasa była ubita (po bokach widać było ślady ratraka). Na podwójny orczyk w ogóle nie wsiadałem, trasą nr 2 można dojechać od razu pod talerzyk (+ krótki spacer w poprzek trasy nr 3). Zdjęcia: 1. Połączenie tras nr 2 i 3 2. Wspólna "dojazdówka" 3. Czerwona "jedynka" trasa1.JPG

Załączone miniatury

  • trasa2.JPG
  • dojazdowka.JPG

Użytkownik Skyflyer edytował ten post 26 luty 2012 - 16:49 opisy zdjęć

Link to comment
Share on other sites

http://bielskobiala....niecheceni.html

Nie lubię takich artykułów. Wszędzie obraz idylla a u nas brud smród i ubóstwo. W Polsce przez 12 lat zbudowano prawie 60 kolejek linowych. Ponad 2 razy więcej niż było pod koniec XX w. To więcej niż w jest obecnie w całej Słowacji. Jeśli chodzi o jedzenie na stoku, to przeciętnie lepiej to wygląda niż na Słowacji. Jeśli chodzi o obsługę w restauracjach to chyba Pan redaktor nie bywa na Słowacji bo nawet Słowacy przyznają, że podejście do klienta to u nich nie jest na poziomie. Jeśli kogoś stać na Alpy to nawet ruchome dywany i inne cuda wianki nie zachęcą go do spędzania urlopu narciarskiego w Polsce. Polskie stoki to inna kategoria pod względem możliwości terenowych i tyle. Przy małej różnicy poziomów nie da się wytyczyć atrakcyjnych tras. Do tego dochodzi pogoda. Dla mnie narty w Polsce rzadko kojarzą się ze słońcem.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

witam,jakby ktoś był w poniedziałek albo wtorek to prosze o info na temat warunków,wybieram się w środę i chciałbym wiedzieć jak jest z górry dzięki

Nie wiem jak będzie po niedzielnych opadach deszczu,ale w sobote było na prawdę przyjemnie,oczywiście trzeba wstac wcześnie ,bo kto rano wstaje...my byliśmy pierwsi na parkingu i na wyciągu ,no i na trasie oczywiście też ,-5 stopni,piękne słońce, trasy przygotowane perfekcyjnie ,szczególnie jak na tę porę roku,do 10.30 jeździliśmy bez przerwy ,żeby wykorzystac warunki,póżniej przerwa na kawę i zrobiło się miękko,nic dziwnego,na dole temp +10 ,ale na trasach dramatu nie było, warunki na prawdę dobre.O śnieg bym się nie martwił,na pewno go nie zabraknie jeszcze przez jakiś czas,bo jest go na prawdę sporo ,nawet poza trasą.Co do pogody to już loteria,ale trzeba przyznac,że na Soszowie dbają o stok i przy takiej pogodzie i temperaturze,ten stok to dobry wybór.Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
1 kwiecień, i chyba najlepsze w sezonie warunki narciarskie! I to wcale nie jest żart priaprilisowy. W nocy na wyrównany stok spadło 10 cm puchu (+mróz 3-4 st). Opad zabezpieczył podłoże przed zbyt mocnym 'skamienieniem' (byłoby fajne lodowisko... ). A tak nawet po 13tej stok był w ideanym stanie.. (troche szkoda- lubie odsypy.. ;) ) Wyglada na to że w Wiśle Świeta będą jeszcze na na białym.... zapraszam ;) Kilka fotek:IMG_1389.JPG Na ostatniej fotce nieczynny juz dzisiaj stok na Czantorii - bardziej w lewo, na drugim planie stoki na Soszowie (widok z Równicy)

Załączone miniatury

  • IMG_1370.JPG
  • IMG_1374.JPG
  • IMG_1379.JPG
  • IMG_1380.JPG
  • IMG_1381.JPG
  • IMG_1386.JPG
  • IMG_1388.JPG

Użytkownik mig12345 edytował ten post 02 kwiecień 2012 - 11:23

Link to comment
Share on other sites

1 kwiecień, i chyba najlepsze w sezonie warunki narciarskie! I to wcale nie jest żart priaprilisowy. W nocy na wyrównany stok spadło 10 cm puchu (+mróz 3-4 st) co zabezpieczyło podkład przed zbyt mocnym 'skamienieniem'. Nawet po 13tej stok był w ideanym stanie.. (troche szkoda- lubie odsypy.. ;) ) Wyglada na to że w Wiśle Świeta będą jeszcze na na białym.... zapraszam ;) )

Nie powiem kto zapewniał ,że w kwietniu nie będzie już śniegu na szlakach pieszych i rowerowych w Beskidach;) Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Nie powiem kto zapewniał ,że w kwietniu nie będzie już śniegu na szlakach pieszych i rowerowych w Beskidach;) Pozdrawiam

;) Nie marudź.... na Stecówce, doliną Czarnej Wiselki juz byłem... ;) - na poboczach zwały, na jezdni tylko troche miejscami, ale przejechalem na wąskich oponach... ;) ;) ;); Z Ustronia do Lesznej i Trzyńca (przez przełęcz pod Tułem) tez bez sniegu, jednak głebiej w gorach i na grzbietach jeszcze z metr białego.... kiepski ze mnie prorok... ;)- ale to o 1 maja podtrzymuję..... .. Pozdrawiam Michał

Użytkownik mig12345 edytował ten post 02 kwiecień 2012 - 07:35

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Patrzę teraz na cennik na stronie Soszowa i co widzę? Podwyżki. Teraz karnet 4-godzinny kosztuje... 70 zł. Plus oczywiście trzeba płacić za parking, 5 lub 10 zł, zależy od auta. W zeszłym sezonie przede wszystkim był karnet za 50 zł, który obowiązywał 4 godziny, ale konkretnie w godzinach 8-12. Teraz tego nie widzę w cenniku. 70 zł + opłata za parking to trochę sporo... Co o tym sądzicie stali bywalcy? Zamierzacie zmienić Soszów?

70 złotych za 4 godziny ja odpadam :( Niektórym się w główkach przewraca i to mocno ;)
Link to comment
Share on other sites

Oj, przy takim poziomie cenowym to ja ich w tym sezonie nie odwiedzę. W okolicy jest na na tyle silna konkurencja i wybór wyciągów, że pojeździmy za mniejsze pieniądze w zbliżonych warunkach.

Ja też tak myślę a ten ośrodek irytuje mnie od samego początku po prywatyzacji. Robią niby promocje gdy są dostępne 2-3 nartostrady, z reguły wzdłuż krzesła. Kilka sezonów wstecz, przy mrozie -15*C, wieczór, urządzili sobie dośnieżanie - jeździło się we mgle a promocja była nawet na 50%! Dojazd wąski i parkowisko drogie. Dojazd busikiem z centrum Wisły (3km) pod ośrodek chyba 30-40zł/do 8osób ale jeśli jesteś sam to też płacisz 30zł albo czekasz w nieskończoność lub "jedziesz" z buta. Ale jeśli się trafi na bdb pogodę (słoneczko, lekki mroźik, moc śniegu, itp) to warto tam zaglądnąć pomimo cen.
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Skusiłem się dzisiaj na Soszów 65 zł za 5 godzi jazdy ale praktycznie jedną trasą ( mimo odwilży do 12-30 naprawdę dobre warunki ) ludzi tak sobie do wyciągu brak kolejki jazda na okrągło ale nie wiem jak długo się to utrzyma przy takich temperaturach;)
Link to comment
Share on other sites

Ja też tak myślę a ten ośrodek irytuje mnie od samego początku po prywatyzacji. Robią niby promocje gdy są dostępne 2-3 nartostrady, z reguły wzdłuż krzesła. Kilka sezonów wstecz, przy mrozie -15*C, wieczór, urządzili sobie dośnieżanie - jeździło się we mgle a promocja była nawet na 50%! Dojazd wąski i parkowisko drogie. Dojazd busikiem z centrum Wisły (3km) pod ośrodek chyba 30-40zł/do 8osób ale jeśli jesteś sam to też płacisz 30zł albo czekasz w nieskończoność lub "jedziesz" z buta. Ale jeśli się trafi na bdb pogodę (słoneczko, lekki mroźik, moc śniegu, itp) to warto tam zaglądnąć pomimo cen.

Mnie szczególnie irytuje naciągana długość kanapy - 815m, a w rzeczywistości jest ok. 600 (wystarczy zmierzyć na dowolnej mapie topograficznej lub na zdjęciu z satelity na google maps i porównać z innymi wyciągami). Soszów też jako jedyny z tych większych ośrodków nie wszedł w skład Beskidzkiego Skipassu - liczą na wyższy zarobek oddzielnie. Jedyną wartą uwagi trasą wg mnie jest "3", na razie nieczynna. Gdy chodzą wszystkie, rzeczywiście warto tam zajrzeć, ale i tak wolę Cieńków (oczywiście też gdy czynne są wszystkie trasy).
Link to comment
Share on other sites

Mnie szczególnie irytuje naciągana długość kanapy - 815m, a w rzeczywistości jest ok. 600 (wystarczy zmierzyć na dowolnej mapie topograficznej lub na zdjęciu z satelity na google maps i porównać z innymi wyciągami). Soszów też jako jedyny z tych większych ośrodków nie wszedł w skład Beskidzkiego Skipassu - liczą na wyższy zarobek oddzielnie. Jedyną wartą uwagi trasą wg mnie jest "3", na razie nieczynna. Gdy chodzą wszystkie, rzeczywiście warto tam zajrzeć, ale i tak wolę Cieńków (oczywiście też gdy czynne są wszystkie trasy).

Dokładnie 611,6 m, była już dyskusja na ten temat, trasa czerwona z pewnością ma nie więcej niż 800 metrów,na pewno nie 1000 jak piszą na stronie ,tak samo niebieska z samej góry ,z pewnością nie ma 1900 metrów. http://www.tatrapoma...Soszow_2008.pdf
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Lód występuje w mniejszym lub większym stopniu na wszystkich stokach w Polsce ,tylko w wyjątkowo sprzyjających śnieżnych zimach można natrafić na zupełny brak lodu taki już u nas klimat ,że mróz przeplata się z odwilżami i trzeba być na to przygotowanym dodatkowo dużo sztucznego śniegu który nie za bardzo chce się ubijać a zazwyczaj jak już to tworzy lodową skorupę lub luźną kaszę ,ja tam cieszę się jak mogę pojeździć i nie wybrzydzam a tam lód a tam muldy a tu stary orczyk a niech będzie wszystkiego po trochu ,dziś mnie trochę wymroziło rano było -16 ale to też urok mi się tam wszystko podoba po prostu lubię to wszystko.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...