Jump to content

Jaka Czapka.


pierotez
 Share

Recommended Posts

Sorki pewnie nieraz było. Kiedyś nie miałem problemu, było tego w brud. Teraz większość czapek płytkich - jakaś moda?

Z racji że pogubiłem ostatnie Satille i Wikingi chodzę w jakiś marketowych i jest mi w nich zimno.

Pomóżcie znaleźć taką ciepłą, wygodną i głęboką, zakrywającą dobrze uszy. Obojętnie czy wełna, polar czy z winstopperem itd. aby była OK. Może nosicie coś ciekawego na głowie. Cena też mogłaby być 'normalna'.

Z góry dzięki.

Link to comment
Share on other sites

Ja używam tzw. góralskiej - wełna z rodzimego ,,merynosa'', ręczna robota, piękny pompon duocolori, krój i wybarwienie wybitnie godne uwagi.

Duży wybór znajdziesz na linii od Karkonoszy aż do Ustrzyki.

Cena - zależnie od umiejętności negocjacyjnych.

:D

Link to comment
Share on other sites

Niedawno miałam okazję nosić czapkę Salomona 

34572.png

Krój idealny, przykrywa uszy, osłania oczy przed wiatrem i śniegiem ALE w życiu tak nie marzłam tak jak w tej czapce.

To że w dodatku niemiłosiernie się "mechaciła" to małe nic przy tym marznięciu.

Na zimne dni dobrze grzeją czopki polarowe i warto mieć kaptur.

 

 

Powiem szczerze że ideałem byłaby czapka takiego modelu jak na fotce ale z polarem wewnątrz. Zwłaszcza że panom w takim fasonie też jest dobrze,

Link to comment
Share on other sites

W skiteamie jest wyprzedaż i są fajne kolorowe czapki różnych typowo narciarskich firm. Ceny bardzo zbliżone do tych tu proponowanych ale jakościowo i wizualnie dzieli je przepaść.

No ta moja salomonka typisz nartowa albo raczej snowboardowa , właśnie ze ski-teamu ale straszny badziew. 

Już ja wolę mniej kolorową ale cieplejsza i trwalszą.
A uwierz mi na słowo, łysiejąca nie jestem, włosów sporo wiec łatwo nie wymarza mi głowa.

Link to comment
Share on other sites

No ta moja salomonka typisz nartowa albo raczej snowboardowa , właśnie ze ski-teamu ale straszny badziew. 
Już ja wolę mniej kolorową ale cieplejsza i trwalszą.
A uwierz mi na słowo, łysiejąca nie jestem, włosów sporo wiec łatwo nie wymarza mi głowa.

Ja kupiłem spyderka za 55 złociszy i jest po prostu boska. Ocieplana pod spodem, śliczna do tego w swojej zarówiastości. Nic mi więcej nie potrzeba. Sprawdzona dzisiaj przy - 12 i wiejącym wietrze - zdała egzamin celująco po wyjściu z siłowni. W sumie to mam dwie tego typu czapki i każda z nich jest rewelacyjna. Tylko że są ocieplane od wewnatrz.
Podobno gdy w nogi jest zimno to pomaga umycie - może spróbuj tak z głową zrobić :)
Link to comment
Share on other sites

Po ostatniej wizycie w krakowskim AUCHAN stwierdziłem że żadna głowa nie wyjdzie z tego miejsca bez czapki. Duży wybór, niezłe ceny, całkiem znani producenci. Obok leżały gogle UVEXA za 79 PLN.

 

Nie powinieneś mieć problemu z wyborem właściwej!

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

A ja mam futrzaną pilotkę z misia i nie zamienię jej na żadną inną ,mama mi ją kupiła jak jeszcze do szkoły chodziłem i ląduje w szafie dopiero w maju-tak ją lubię,wspaniale też komponuje się z moim wprawdzie wysłużonym ale wciąż dobrym białym kombinezonem ,to mój obowiązkowy strój narciarski.Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A ja, tak serio, słyszałem o fantastycznej ciepłocie i trwałości czapek "Eisbear" (a może trochę inaczej ale jakoś podobnie). Podobno są rewelacyjne, tylko trzeba trafić oryginał. Drogie są, moja żona coś o nich za często wspomina ale na szczęście w Trójmieście trudno je kupić.

Link to comment
Share on other sites

A ja, tak serio, słyszałem o fantastycznej ciepłocie i trwałości czapek "Eisbear" (a może trochę inaczej ale jakoś podobnie). Podobno są rewelacyjne, tylko trzeba trafić oryginał. Drogie są, moja żona coś o nich za często wspomina ale na szczęście w Trójmieście trudno je kupić.

U localesów powinieneś dostać. Tanie nie są to prawda - kosztują chyba coś koło 200 pln :)
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Nie obraź się ale skoro już zapytałeś to powiem Ci że jest brzydka jak noc i gdyby mój facet coś takiego do domu przywlókł...

Nie, On tego nie zrobi.

A to co oferuje ten sklep to nie są dojechane czapki tylko paskudne czopki i co gorsza starające się przyciągnąć uwagę.

Link to comment
Share on other sites

A ja, tak serio, słyszałem o fantastycznej ciepłocie i trwałości czapek "Eisbear" (a może trochę inaczej ale jakoś podobnie). Podobno są rewelacyjne, tylko trzeba trafić oryginał. Drogie są, moja żona coś o nich za często wspomina ale na szczęście w Trójmieście trudno je kupić.

Nie ciesz się, na allegro można je kupić:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...