Jump to content

Byłeś ostatnio na nartach - pochwal się.


spyder
 Share

Recommended Posts

Spędziłem trzy dni na Spiszu nie tylko na nartach, ale odwiedziłem po kolei: Jurgów Stok dobrze przygotowany, kolejek tyle, żeby się wysapać. Luzik. Kasprowy Obliczyłem , że nie byłem tam 25 lat. Nieomal szok. Bilety ( w czwartek ) bez kolejki. Na Goryczkowej straszy to samo krzesełko, co 25 lat temu, ale poza tym luzik. Trasy wygłaskane, a pamiętam, że zawsze były pokryte muldami "na chłopa". Tylko nogi mi wysiadały. Szczawnica W powrotnej drodze do domu zachaczyłem o Szczawnicę. Nowoczesna 4-osobowa kanapa na Palenicę. Na górze kilka orczyków na rozległej polanie. Na dół do wyboru dwie niezłe trasy. Wszędzie urządzenia do naśnieżania i trasy równiutkie jak stół. Dołączona grafika
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

spędziłem trzy dni na spiszu nie tylko na nartach, ale odwiedziłem po kolei: jurgów stok dobrze przygotowany, kolejek tyle, żeby się wysapać. Luzik. kasprowy obliczyłem , że nie byłem tam 25 lat. Nieomal szok. Bilety ( w czwartek ) bez kolejki. Na goryczkowej straszy to samo krzesełko, co 25 lat temu, ale poza tym luzik. Trasy wygłaskane, a pamiętam, że zawsze były pokryte muldami "na chłopa". Tylko nogi mi wysiadały. szczawnica w powrotnej drodze do domu zachaczyłem o szczawnicę. Nowoczesna 4-osobowa kanapa na palenicę. Na górze kilka orczyków na rozległej polanie. Na dół do wyboru dwie niezłe trasy. Wszędzie urządzenia do naśnieżania i trasy równiutkie jak stół. Dołączona grafika

a kask to gdzie???????????????????????????????????????
Link to comment
Share on other sites

Ja dzisiaj cały dzień śmigałem na Mosornym Groniu w Zawoi. Warunki bardzo dobre. Jacyś biegacze się tam na nartach wspinali. Udało mi się zjechać 33 razy. :D Muldy dopiero wieczorem trochę przeszkadzały ale generalnie wolno się tworzyły chyba przez dobrze zbity śnieg. Przez 1/3 dnia była duża mgła, oraz mżawka. Kolejki koło 11 były na 2 minuty stania a tak to zjeżdżałem i wyjeżdżałem od razu jak prezes.

Użytkownik atizylak edytował ten post 02 marzec 2009 - 11:01

Link to comment
Share on other sites

zastrzeżenia miałem do trasy nr. 1... oraz do 2 ale przy dodatniej temperaturze to zrozumiałe.

Jeżeli mówisz o tej trawie i kamieniach na trasie nr 1 to NIE jest to wina odwilzy. Jezdzilam tam w poniedziałek 23 lutego-nie bylo jeszcze zadnej odwilzy, masa swiezego sniegu,a stan trasy nr 1 skandaliczny. W ogole nie dbaja o ta trase i tyle. Wszystkie wyciagi chodza, z kwatery wychodze przez metrowy "tunel", sniegu wszedzie po pas,a na trasie narciarskiej trawa i jakies galazki wystaja :mad: :mad: :mad:
Link to comment
Share on other sites

Pojezdzilem w sobotę na polskiej gorce niedaleko Suwalek-Szelment. Ludzi nie duzo, w sobotę caly dzien slonce, sniegu wystaczy chyba na dlugo.;) Po zrownaniu z litewskimi i loteslkimi gorkami, -wielki plus dla Szelmentu.:) Bardzo dobra gorka dla zaczynających przygodę z nartami do nauki.;):)
Link to comment
Share on other sites

W sobotę byłam w świętokrzyskim na stoku Sabat w Krajnie. Mimo, że śnieg mokry, to stok dobrze przygotowany, zero kolejek, poprószył nawet śnieg. Generalnie dobra górka do nauki jazdy, bo rozpędzić się tam trudno, może to przez ten mokry śnieg. Była przygotowana tylko jedna trasa zjazdu, pozostałe nie były ruszane przez cały sezon, bo, jak to określiła pani "nie było takiej potrzeby".
Link to comment
Share on other sites

wczoraj- wielka racza- zero kolejek mało ludzi- jazda do upadłego.Na tylu stokach nawet po południu dało się super pojeżdzić.Ze słyszenia- szczyrk- kolejka na 30 min i tłumy.Prawda???

Nieprawda. Jeździłem w Szczyrku w sobotę od 9:00 do 17:30 i w niedzielę od 8:00 do 10:00. Najdłuższe kolejki były jak zwykle na Czyrnej. Raz w takiej się ustawiłem i stałem może 15-20 min. Najlepsze warunki były na Julianach i tam kolejki nawet kiedy wyglądały na długie szły sprawnie i nie czekałem dłużej niż 10 min. Najmniejszy weekendowy ruch na stoku był po 15:00. Na Julianach wręcz pustki po 15:30. Góra - dół, góra - dół :)
Link to comment
Share on other sites

W niedziele byłem w Orava Snow na Słowacji. Warunki super, idealnie ubity twardy snieg, ludzi zero, w kolejce nawet minuty, od razu wjazd krzesłem. Po 4 h nie umiałem ustać na nogach. Trasy nawet te po drugiej stronie bez armatek przygotowane bardzo fajnie - wyszalałem sie na tych czerwono-czarnych. I najlepsza niespodzianka z rana pod kasą - karnet całodzienny 10E- masakra, połowe taniej niż w Polsce :eek:

Załączone miniatury

  • Zdjęcie003.jpg
  • Zdjęcie004.jpg
  • Zdjęcie005.jpg
Link to comment
Share on other sites

No i padł wybór wczoraj na Kluszkowce..:D Ja mam nosa..:D Mój drugi naj wyjazd tego sezonu. Ludzi UMIARKOWANIE na stoku przynajmniej, kolejka max 7 min w szczycie - 1 min poza srednio okolo 3 min. NOWA TRASA (patrz zdjecia) , zawody sie tam poprzenosily, dzieki czemu na czerwonej nie bylo ograniczej jak zwykle:) NOWA osla laczka kolo karczmy strusiej:) 47 wyjazdow - chyba niezle (aczkolwiek od rekordu posezonowego 2 lata temu nieco daleko:):P:P SNIEG fenomenalny. do 12 twardy - idealne krawedziowanie, pozniej przy plus 3 st. jak maslo, wolniej nieco ale swietne mozliwosci doskonalenia techniki:D IDEALNE okno pogodowe.. Kotelnica i Tatry w chmurach.. nad Kluszkowcami slonce:D Powrot mimo konca ferii od Lubonia do samego K-wa BEZ ZAKŁOCEN szok, nawet przy zwezeniu w Myslenicach. Polecany dojazd przez Kroscienko i Lubomierz do Lubonia:) cd foten:P skleic prosze:)

Załączone miniatury

  • CzorstynSKI1marca2009 006.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 028.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 034.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 060.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 085.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 086.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 089.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 104.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 115.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 116.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 123.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 140.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 158.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 160.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 188.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 189.jpg
  • PASTEL.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 176.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 088.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 044.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 041.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 027.jpg
  • CzorstynSKI1marca2009 003.jpg
  • Cski43.jpg
  • Cski38.jpg
  • Cski29.jpg
  • Cski27.jpg
  • Cski19.jpg
  • Cski20.jpg
  • Cski21.jpg
Link to comment
Share on other sites

Dziś Szczyrk, kolejki do minuty oczekiwania. :D Na Czyrnej(dół, czerwona) widać pierwsze przetarcia, do końca tygodnia będzie po sprawie. Solisko, śniegu jest masa i napewno tak szybko nie zejdzie, a więc na Wielkanocny wypoczynek będzie można jeszcze śmigać, tym bardziej że za tydzień ma być ochłodzenie, co prawda krótko trwałe, ale napewno spowolni topnienie śniegu. :D Pozdrowionka. :D Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Użytkownik SkI-mAn edytował ten post 02 marzec 2009 - 18:07

Link to comment
Share on other sites

Wróciłem w niedzielę (01.03.2009) z Madonna di Campiglio (Val di Sole). Było wspaniale i z wielką radością pośmigałem po 5ciu latach na tamtejszych stokach. Pogoda - przez cały tydzień słońce, brak chmur opadów itp :) Co zauważalne - bardzo dużo naszych rodaków... Udało się wspaniale. Polecam wszystkim.
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj (wtorek 03.03.2009) byłem w Pecu na nocnej jeździe (17.30-21:00). Otwarty - oświetlony był lewy stok na Jaworze i działał jeden orczyk (na zmianę raz lewy, raz prawy). Warunki śniegowe w miarę dobre jak na panujące warunki atmosferyczne. Śnieg bardzo mokry i ciężki. Stok raczej nie był ratrakowany przed nocną jazdą, choć nie jestem tego na 100% pewien (wilgotność śniegu powodowała, że już 15 minut po przejeździe ratraku, który jechał na inny stok nie było śladu po zrobionym przez niego kawałku sztruksu) Tempratura + 1. Padający deszcz i gęsta mgła (widocznośc w goglach zerowa). Ludzi niewiele - kolejek praktycznie nie było, a te które się pojawiały spowodowane były jedynie trzykrotną awarią orczyka i koniecznością jego zmiany (z prawego na lewy). Wyjazd w pełni udany - warto czasami potrenować w takich ciężkich i mokrych warunkach. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj (4.03) jezdzilem na Soszowie. Slonce, sniegu jeszcze sporo ale miekki bo temperatura 8 stopni w cieniu - pachnie wiosna. Ludzi niewielu, praktycznie brak kolejek do wyciagow. Karnet godzinowy kosztuje 12,50 zl, minimalny czas na jaki mozna kupic/doladowac to 2h (o czym nie znalazlem wzmianki na www osrodka). pozdrawiam Forumowiczow :)
Link to comment
Share on other sites

Dziś rano rozpoczęliśmy wyprawę na Kubińską Holę do Dolnego Kubina, dojeżdżajac na miejsce trochę obawialiśmy się o warunki gdyż śniegu z każdym km przejechanym rpzez nas w stronę Holi ;) coraz mniej jednak na stoku piękny ubity śnieg Góra: śnieg ubity wyratrakowany można powiedzieć ze beton ;) asfalt ;) - niestety duża mgła 10-20 metrów widoczności max Dół: jest śnieg i da się przejechać :), dużo przetarć gdzie niegdzie ziemia, ale spokojnie je omijaliśmy o 15:00 postanowilismy zejść ze stoku z powodu wycieńczenia :) bez kolejek, warunki moim zdaniem bardzo dobre do jazdy, jest specjalna obniżka karnetów 17 euro kosztuje całodniowy - czyli od 8:30-15:30
Link to comment
Share on other sites

Moze ja napisze gdzie sie wybieram :) 3,4,5 kwietnia bede bawil w Hafjell, czyli dla tych ktorzy nie wiedza, osrodek narciarski przy Lillehammer w Norwegii. Kiedys juz tam bylem , wracam na stare smieci :) jezeli ktos sie wybiera w tym terminie smialo dac znac, moze sie spotkamy :) Pozdrawiam, !! Jak wroce opisze co i jak!! Sniegu tam jest co nie miara, zastanawiam sie czy uda mi sie pojechac do Kvitfjell gdzie miedzy 6-8marca jest rozgrywany puchar swiata w zjezdzie i super gigancie , zawsze chcialem sie sprobowac na takich trasach :) Zobaczymy :D
Link to comment
Share on other sites

14-21.02 w Lungau w Austrii, warunki świetne oprócz środy gdzie w nocy napadało tyle śniegu, że nie byli w stanie się z tym uporać-więc można było poćwiczyć jazdę poza trasami w śniegu o głębokości 40-50cm, więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło:D Jeden minus taki, że jak się wywróciłem poza trasą, narta się wypieła i gdzieś poszła pod śniegiem, to przez 20 minu jej szukałem na czworaka:p
Link to comment
Share on other sites

Ostatni tydzień w Val Di Fiemme, poza brakiem pięknego włoskiego słońca niczego nie brakowało. Był sztruksik, opady śniegu a nawet i deszczyku, jazda w puchu na i poza trasami, "angielskie mgły" i jednak odrobina słońca również się trafiła;):) Wyjazd bardzo fajny i udany:) Pozdrawiam [ATTACH]7295[/ATTACH] [ATTACH]7296[/ATTACH] [ATTACH]7297[/ATTACH] [ATTACH]7301[/ATTACH]

Załączone miniatury

  • DSC00219.jpg
  • DSC00213.jpg
  • DSC00215.jpg
  • DSC00221.jpg
  • DSC00240.jpg
  • DSC00229.jpg
  • DSC00249.jpg

Użytkownik marecki edytował ten post 10 marzec 2009 - 17:51

Link to comment
Share on other sites

7 marca bylem w Kicking Horse w Golden BC. Dzien wczesniej spadlo troche sniegu, ale w piatek byl juz rozjezdzony, jak widac na obrazkach. W kazdym razie pogoda byla "picture perfect". Dzien pozniej w sobote dwoch narciarzy zignorowalo znaki ostrzegawcze i zginelo w lawinie, ktora sami spowodowali w zamknietej na stale czesci Feuz Bowl. To byla kolejna, juz 18sta trgedia w tym sezonie, ktory wcale nas nie rozpieszcza iloscia sniegu w tej czeszci swiata. Pozdrawiam. Fotki z Feuz Bowl. W tle na #2 widac zamknieta czesc.

Załączone miniatury

  • IMG_0656_7_1.JPG
  • IMG_0657_4_1.JPG
  • IMG_0658_3_1.JPG
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...