Jump to content

Skarpety


spyder
 Share

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja jeżdżę w możliwie najcieńszych zwykłych skarpetach (narciarskie są grubsze i mi nogę uciskają :P ). Ale z tym to jak z butami - każdemu podpasuje co innego :D .

Ze skarpetami jest taki wlasnie problem ze w Polsce nie mozna kupic cienkiej skarpety. Jezeli ma sie waskie buty typu race 95mm to nie ma szans na jezdzenie w standardowej skarpecie narciarskiej (poza tym byloby to bez sensu). W Intersporcie w Krakowie przy Zakopiance np maja taka skarpete na wystawie ;) .... ale tylko jedna. Ostatnio kupilem skarpety w Decathlonie za kilkanascie zl przeznaczone dla poczatkujacych co prawda ale sa cieniutkie, material napisane silk, jest tylko taki problem ze wzorek dosyc mocno sie odciska na stopie :D Slyszalem tez o jezdzeniu w ponczoszkach :P ale to troche obciach
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Odświeżę ;-) temat... Ostatnio kupiłem sobie nowe buty, więc pomyślałem, że i skarpety nowe sobie kupię... Do tej pory używałem wełnianych i trochę noga mi się w nich pociła - szukam więc czegoś lepszego. A że zawsze się sporo zastanawiam i zadaję sobie dużo pytań w stylu a dlaczego, a po co, itd. to zacząłem zgłębiać temat wszystkich tych nowych technologii i materiałów: różnych polarteców, coolmaxów, merylów itd... Pytania jakie mi się rodzą w głowie to: 1. Czy te materiały rzeczywiście działają? Np. taki coolmax odprowadza sobie tę wodę (czyt. pot) ze stopy na zewnątrz i podobno szybko wysycha... No, ale z tą wodą się coś dzieje czyli zapewne wsiąka w but wewnętrzny... no ale jeśli skarpety nie są w całości lub przynajmniej w większości z coolmaxu to cześć stopy nadal jest mokra... 2. Wszystkie te wzmocnienia, specjalna budowa skarpety... czy to nie jest przypadkiem pic na wodę fotomontaż. Przykład: na stronie x-socks.pl można poczytać sobie w dziale technologia o tym co mają ichnie skarpetki. Czytam to i sobie myślę, że te skarpety są stworzone dla ludzi, którzy kupili sobie niedopasowane buty i ciągle im gdzieś ocierają i tylko taka skarpeta może przynieść ulgę w ich cierpieniu... Dla narciarzy naliczyłem 11 modeli skarpet x-socks. "Wrotkarze" są traktowani dużo gorzej, dla nich mają tylko jeden rodzaj skarpety... 3. Czy przy wkładce w bucie o grubości od paru milimetrów do centymetra, skarpeta o grubości milimetra może mieć wpływ jak "czujemy" buta czy nartę ;-) Pytań mam więcej, ale chyba na razie wystarczy... Koniec rozważań o 3. nad ranem... BTW. szukam wygodnych, dosyć cienkich, tanich skarpet, które sięgały by powyżej buta narciarskiego...
Link to comment
Share on other sites

Ja z tanich znalazłem takie: Mund Carving 25pln 35% Thermolite, 15% poliamid, 40% akryl, 10% elastan http://sklep.tiyopoi...aof&com=PT/4313 Mund Ski 35pln 95% Thermolite, 5% lycra http://sklep.tiyopoi...aof&com=PT/4311 Mund Snowboard 35pln 75% Thermolite, 5% poliamid, 16% akryl, 4% lycra http://sklep.tiyopoi...aof&com=PT/4314 Nordhorn Ski 33pln 70% Thermolite, 10% Coolmax, 15% Poliamid, 5% Lycra http://www.asport.pl...products_id=184 W Delta Sport można kupić skarpety Descente, która to chyba robi rzeczy z górnej półki... W składzie nie doczytałem się żadnych super materiałów, tylko o ile dobrze pamiętam, wełna, acrylic, poliamid i chyba 5% elastan. Kosztowały 49pln. Duszę cieszył napis Made in Japan :-D Jak czegoś szukam to patrzę najpierw na liderów jakościowych i cenowych w danej dziedzinie, a potem szukam czegoś co by miało podobne własności, ale za mniejszą cenę. Dlatego pytałem - i nadal pytam - o to co wam się podoba w skarpetach za 100pln (może być przedział 60-140 ;-) )? Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Warto mieć kilka par skarpet dla wygody - odpada konieczność codziennego prania,suszenia itd. Dla dobrego (chociażby) samopoczucia zawsze można zmienić np. wychodząc na stok po przerwie obiadowe... . Mam w swoim ekwipunku skarpety różnych producentów (NORDICA, SALOMON, czy BLIZARD), ale zastanawiam się nad zakupem np. X-SOCKES lub FALKE (we Włoszech są tańsze). Doradźcie... . Pozdrawiam, Ryki
Link to comment
Share on other sites

Warto mieć kilka par skarpet dla wygody - odpada konieczność codziennego prania,suszenia itd. Dla dobrego (chociażby) samopoczucia zawsze można zmienić np. wychodząc na stok po przerwie obiadowe... . Mam w swoim ekwipunku skarpety różnych producentów (NORDICA, SALOMON, czy BLIZARD), ale zastanawiam się nad zakupem np. X-SOCKES lub FALKE (we Włoszech są tańsze). Doradźcie... . Pozdrawiam, Ryki

Firma przy wyborze części ubioru o właściwościach termoaktywnych ma marginalne znaczenie. Poszukaj która materiał wg. użytkowników odprowadza pot najlepiej ( afaik coolmax ) i jakie inne materiały wykazują porządane właściwości.
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Pewnie sie nie znam na cudownych własciwosciach skarpet po 50-100 zł para, ale mnie, staremu narciarskiemu lamerowi, wystarczają takie z targowiska - wersja lux po 4 zł para.... w każdych innych mam za ciasne buty ;-), może gdybym ich(butów) tak długo nie dobierał .. ;-) potrzebne byłyby grubsze...
Link to comment
Share on other sites

JDlatego pytałem - i nadal pytam - o to co wam się podoba w skarpetach za 100pln (może być przedział 60-140 ;-) )? Pozdrawiam

Moim skromnym zdaniem tkaniny naturalne są nie do zastapienia. Najlepsze co mam i miałem kiedykolwiek to skarpetki z jedwabiu ( cienkie ) i mieszanki jedwab/wełna, obie opcje z niewielką domieszką 4% elastanu ( lycra ). Ceny we Włoszech to 16 do 25 EUR.
Link to comment
Share on other sites

Pewnie sie nie znam na cudownych własciwosciach skarpet po 50-100 zł para, ale mnie, staremu narciarskiemu lamerowi, wystarczają takie z targowiska - wersja lux po 4 zł para.... w każdych innych mam za ciasne buty ;-), może gdybym ich(butów) tak długo nie dobierał .. ;-) potrzebne byłyby grubsze...

Mam podobny problem - po idealnym dopasowaniu butów i ich wygrzaniu okazało się, że we wszystkich skarbetach narciarskich jest mi za ciasno... Niestety nie pomyślałem o założeniu zwykłych skarpetek tylko wydatkowałem się na race'owe skarpety Rossignol'a - mają niecały milimetr grubości...
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Witam, sorry że odkopuje temat i zadaję tak lamerskie pytanie, ale nie znalazłem odpowiedzi. Mianowicie czy takie narciarskie skarpety np. Blizzard Professional (takie zakupiłem, ale jeszcze nie miałem okzji użyć) pierze się normalnie w pralce i jakoś konserwuje? Wykonuje się jakieś zabiegi, żeby skarpety nie traciły swoich właściwości czy normalnie mogę wrzucić do pralki i się niczym nie przejmować? Z góry dzięki

Prac normalnie jak "zwykle" skarpety.
Link to comment
Share on other sites

Witam, sorry że odkopuje temat i zadaję tak lamerskie pytanie, ale nie znalazłem odpowiedzi. Mianowicie czy takie narciarskie skarpety np. Blizzard Professional (takie zakupiłem, ale jeszcze nie miałem okzji użyć) pierze się normalnie w pralce i jakoś konserwuje? Wykonuje się jakieś zabiegi, żeby skarpety nie traciły swoich właściwości czy normalnie mogę wrzucić do pralki i się niczym nie przejmować? Z góry dzięki

ja moje piore w delikatnym plynie recznie i jest ok przeciesz ich nie brudzisz ewentualnie przepocisz nie widze potrzeby prania w pralce
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Jakieś 'zwykłe' z decathlony "wed'ze" bodajrze, dają radę, troszkę za grube może, ale daje radę.

Ojej, Wed'ze straszne są jak dla mnie. Kupiłam, ale tak - u góry ściągacz, który w ogóle nie trzymał, więc zjeżdżały na kostkę, a zresztą w ogóle nie opina, jest jak podłużny worek ze ściągaczem. Tak szerokie w stopie (szczególnie palce) że okręcają się i potrafią powodować dyskomfort (szew się przesuwa). To był raczej optymistyczny zakup za drobne pieniądze, ale mam też moje ulubione zielono-czarne Elany - przeciepłe, wygodne, opinające i misiate. Nie marznę w nich. Druga para Alpiny już nieco cieńsza (kupiona cieńsza tylko dlatego że lepiej zgrywała się z ortezą) ale na tyle fajnie zrobiona że też wystarczająco grzeje. I Elan i Alpina coś koło 25-30 zł kosztowały.
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Ja osobiście używałem jedynie skarpet Rohner, model Silver Jet II, cena około 70zł, bardzo wygodna, nigdzie nie uciska, odprowadzanie wilgoci na dobrym poziomie. Kupiłem okazjonalnie kilka par i nie miałem okazji spróbować innych producentów ale skarpeta po około 30 dniach na śniegu zaczyna spadać z łydki (ściągacz się wyrobił), w stopie trzyma nadal bardzo dobrze. Teraz przymierzam się do X-Socks, ale zastanawia mnie czy jest sens wydawać więcej kasy i czy X-Socks są naprawdę lepsze?
Link to comment
Share on other sites

Ja osobiście używałem jedynie skarpet Rohner, model Silver Jet II, cena około 70zł, bardzo wygodna, nigdzie nie uciska, odprowadzanie wilgoci na dobrym poziomie. Kupiłem okazjonalnie kilka par i nie miałem okazji spróbować innych producentów ale skarpeta po około 30 dniach na śniegu zaczyna spadać z łydki (ściągacz się wyrobił), w stopie trzyma nadal bardzo dobrze. Teraz przymierzam się do X-Socks, ale zastanawia mnie czy jest sens wydawać więcej kasy i czy X-Socks są naprawdę lepsze?


Mam kilka par x-socks, kupiłam także na prezent i powiem tylko tyle, że są trwałe, naprawdę znakomicie radzą sobie z zapachami i są ciepłe. Nawet te cieńsze, bardziej sportowe. Mam też jedną parę skimetal, która ma zadanie naprawdę dobrze dbać o ciepłotę stóp, i jak dla mnie momentami są aż ZA CIEPŁE. Super na duże mrozy, na cieplejsze dni wybieram te cieńsze.

Polecam też bieliznę x-bionic.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...