AdrianW
Members-
Liczba zawartości
789 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Zawartość dodana przez AdrianW
-
Najszybsza komunikacja na górę 😉 Nie wiem czy startuje jak jest pełna czy o wyznaczonych porach - sprawdzę.
-
No jest lotnisko 4a😍 przy okazji temperatura. Jeżdżę sam💪 reszta pozuje...
-
Sztruks na Black Mamba 😉
-
Kto zgadnie?🙂
-
Spoko spoko, ja wiem i nie mam za złe😉 Po prostu czytam forum a że wrażliwy człowiek ze mnie to czasem za dużo biorę do siebie.. ale to już mój problem 🙂 Pozdrawiam
-
Patrząc na nagrane filmy, to wydaje mi się, że brakuje miękkości w biodrach. Nie wiem czy dam radę kiedykolwiek to poprawić, wypadek trochę mi zabrał... Ale już dostałem zjebkę za samoocenianie więc może coś wrzucę żebyście sami sprawdzili. Gabrik, uwierz na słowo, że się staram. Jedyny problem to że nie ma tu instruktora. Ale ten wyjazd był zaklepany jeszcze przed moim oświeceniem 😉 Rozwój uważam jednak, że jest ogromny... nigdy nie byłem za granicą. Ja nigdy nie leciałem samolotem. Trochę się odchamiłem. Pokonuję barierę językową choć słabo gadam po angielsku. Mam tu dwoje młodszych co już rok się uczą i ani me ani be. Narciarsko może to wszystko stoi w miejscu. Ta ekipa możliwe, że ostatni raz. Oni lubią Białkę. Teraz możemy sami gdzieś jechać z Żanetą. Byliśmy też z biurem - mamy porównanie. Uważam, że mega postęp jak dla nas w tym sezonie. Pozdrawiam
-
Apropo dygresji Saalbach. Masz oczywiście rację. Ja jestem drugi raz w Alpach, chcę się nacieszyć, poznać ośrodek. Możliwe, że tu wrócę i chcę przetrzeć szlaki. Znajomi... gdyby to byli którzy lepiej jeżdżą a przynajmniej na których nie muszę czekać to bym dużo więcej mógł wyciągnąć z tego wyjazdu. Widzę to doskonale bo zatrzymując się co chwilę tracę rytm. Jest jak jest. Ale też nie jest tak, że jadę na pałę. Staram się doskonalić śmig, krótki skręt, nie rozpędzam się jak to miałem w zwyczaju. Wybieram odsypy, trudniejsze odcinki. A gdy czekam na resztę to próbuję się wyważać: VID_20260114055503.mp4
-
Na filmach nie widać często tego nachylenia ale rzeczywiście nie wydaje się mega trudna. Bardziej się obawiam długości. Trza by przed południem atakować póki nogi nie zajechane 😉 Pomyślimy 💪
-
Ja myślałem bardziej o - wjazd na Reiterkogel i później E6 TirolS w dół i tam dokończyć Fieberbrunn 😉 Ale Schattberg Ost też obowiązkowo! A Ty dobry Kubuś jesteś - podpuszczasz z tą czarną 😝 Chociaż z drugiej strony oni chyba wyliczankę robili jak kolory trasom przydzielali więc może ta czarna się niebieską okaże 😆
-
Dla mnie samego realne do zrobienia. Ale dla Żanety to by była katorga. Spora część Fieberbrunn zwiedzona. Trudniejszą i wyższą część odpuszczam na dzisiaj. Zrobię podejście pod nią jak się wybierzemy do Hinterglemm🙂
-
Mega dużo śniegu jest. Ale temperatura do końca tygodnia ma być +. Jest błąd na mapie , F8 to kanapa a nie orczyk🙂 Trasa 107 to taka lekka czerwona według mojej skali. 106 krótka przyjemna niebieska. Trasy w Fieberbrunn są bardziej urozmaicone niż te w Leogang. Trasa 105 to łagodne czerwone lotnisko😉
-
Trasy 110,108,104 . Ta pierwsza nie wiem czemu czerwona, następne wąskie płaskie dojazdówki, choć w jednym miejscu była fajna rynna🙂
-
Streuboden II
-
Trasa 102 zaliczona - fajna, połamana niebieska 🙂
-
Meldujemy się w Fieberbrunn 😉
-
Obecnie jeździmy we dwoje z Żanetą. A w sumie jest nas 6 osób. Potrafiących jeździć 0 😂 Jest jeden parapeciarz 😉 Pozdro.
-
+1 na górze. Zaczynamy 🙂
-
Tre Cime di Lavaredo - Drei Zinnen z BTZ 14-21.03.2026
AdrianW odpowiedział Adam ..DUCH → na temat → Wyjazdy zagraniczne
My na chwilę obecną 50% jedziemy a 50%nie. Chęci są bo i region prawie ten co mieliśmy w planach. Jeśli ktoś z forum by się wybierał to szanse oczywiście się zwiększą 😄 -
Jest dużo racji w tym co napisałeś, bo pod nosem mamy super trasy i przede wszystkim puste. Ale jednak mój upór i ciekawość goni nas w nieznane bo jak jest dobrze, to Adrian chce żeby było jeszcze lepiej... Nie poradzisz - taki charakter 😉 Wiesz, ten przewodnik to tak w cudzysłowie, ale faktycznie wolałbym żeby to mnie ktoś ciągnął 'do góry'. Jeżdżąc za lepszym od siebie mógłbym się dużo więcej nauczyć. Dzięki serdeczne, postaramy się 💪 Pozdrawiam
-
Pewnie, że można, a dla takich narciarzy jak my to trzeba planować czas x2. Wiesz, do mnie dotarło dopiero niedawno na co się porwałem...😆 i teraz próbuję jakoś improwizować. Główne założenie - jak najmniej jeździć tymi samymi trasami. Chociaż z drugiej strony jestem rozbity bo same 206 i 204 mógłbym katować kilka dni🙂 Pozdro
-
Jeszcze bardziej mi smaka narobiłeś 🙂 Ja przed wyjazdem obejrzałem ten film: Można tu sobie wypatrzeć coś dla siebie. Ja przyjąłem taktykę, żeby zwiedzić cały ośrodek, oczywiście po łebkach - bardziej każdy region ośrodka. W piątek ostatni dzień jazdy. Jeśli będą zapowiadać piękną pogodę na jakiś dzień to wtedy z rana ruszamy zaliczyć Kitzsteinhorn. Fajnie też by było jeden dzień poświęcić na Zell am See. Wszystko przecież jest na tym samym skipassie. Więc jeśli dobrze liczę, to jeszcze dwa dni mamy na zwiedzanie Saalbach. Pewnie w praniu i tak wyjdzie co innego, ale jakieś plany trzeba mieć 😉 Na wyjeździe pełnię funkcję przewodnika, bo tym leniom się nawet na mapę nie chce spojrzeć także ciągam ich za sobą. Ale też coraz ambitniej planuję kolejne wyprawy i powoli najsłabsze ogniwa się wykruszają. Jednak mamy dojazd do domku na nartach i fajną łagodną niebieską(211) także nikt nie powinien być poszkodowany 😄 Pozdrawiam
-
Cześć. Jeśli ktoś, kto jeszcze nie był w ośrodku spojrzy na mapę, to pierwsze co pomyśli - same łatwe niebieskie trasy, "niski" ośrodek. W rzeczywistości większość tych niebieskich ma na prawdę strome odcinki i np. w Livigno to już by widniały jako czerwone. Fakt, jest też sporo wypłaszczeń i tras - typowych wąskich łączników. Dzisiaj rano zapowiadało się fantastycznie, pogoda jednak od około 10 się zmieniła, przełożyło się to mocno na warunki na trasach i widoczność. Wybraliśmy się dziś na nartach z Leogang do Saalbach żeby wciągnąć się tam do Schattberg Ost i piękną, długą trasą 2,2a zjechać do Vorderglemm a stamtąd już kierować się z powrotem do Leogang. Niestety na miejscu okazało się, że Schattberg X-press II jest zamknięty z powodu mocnego wiatru. Mam ogromny niedosyt, że nie udało się tam wjechać. Po stronie Leogang można też zauważyć, że jest mniej narciarzy. Plan na jutro to tak, jak już wspomniałem - oględziny Fieberbrunn (jak ekipa nie wymięknie). Jeśli pogoda pozwoli to oczywiście wrzucę foty. Dziś na foty nie było warunków. Pozdrawiam
-
Jutro namówię ekipę na Fiberbrun, tam jest ponoć bardziej "czerwono". Pogoda się zmieniła, zaczęło sypać, widoczność dużo gorsza. Za to miłe zaskoczenie przy dolnej stacji kanapy L7 - oprócz łazienek jest salonik do odpoczynku.
-
Victor, jest obłęd . Nacykam fot i będę podsyłał. Trasy niebieskie to takie fajne czerwone miejscami. Więc myślę że byś się nie zawiódł. Dzisiaj jest sztruks i dość twardo. Wczoraj kąpaliśmy się w śniegu. Odsypy były katowane i nawet jakoś mi to wychodziło tyle że pod koniec już nogi wysiadły.
