-
Liczba zawartości
692 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
22
Zawartość dodana przez jurek_h
-
Popart. "gruby" temat. Balans na graniczy kiczu. Rozumiem kontekst Zenka ale on jest daleko za kiczowatą granicą. Muzyka banalna i wkurwiająca. Wokal, dramatyczny. Teksty - grafomańskie gówno. Nic nowego, nic ważnego. Baaaaardzo daleko od sztuki. Wracając do Pop Art. Z pozoru twórczość np. Basquiata wydaje śie być bohomazami ale one przedstawiają ważne wydarzenia. Czasami bywa genialny w prostej , dziecięcej kresce znakomicie łapiąc podobieństwo. Jego autoportret jest genialny a to dalej wygląda, że każdy mógłby sobie sam zrobić. Banksy mnie już drażni. Dawno temu był odkrywczy ale teraz jest banalny i często na Pinterest można zobaczyć lepsze rzeczy. Czasami wystarczy dzieło zobaczyć na żywo i to zmienia perspektywę. Mark Rothko ( to nie popart) wydaje się banalny. Zwykłe tonalne przejścia kolorów. Na żywo klęknołem. p.s. zdjęcie dla żartu 🙂
-
Przede wszystkim u podstaw sztuki jest coś co artysta do wyrażenia. Tworzę lub widzę( w przypadku n. fotografika) to czego inni nie widzą. Jeśli jakaś "dziunia" ma głos i figurę modelki i nic do wyrażenie z siebie to nie jest artysta. To możliwe, że utalentowany ale odtwórca. Prawie na pewno nie piszą dla niej muzyki artyści tylko inni rządni naszych pieniędzy. Są jeszcze inne aspekty typu: sztuka ma poruszyć lub przynajmniej kazać się zastanowić. Może być prowokacyjna i nie musi być "ładna" Oraz cały szereg innych "popierdułek" Długo by o tym. Zenki się nie łapią 🙂 Nijak.
-
Beato. Masz jak w Zonda Kryopto 😀. Żartuję. Oczywiście zapraszam. Cała przyjemność po mojej stronie.
-
Mnie się podoba: James Carter. Tu nie ma kalkulowania. Nie ma muzyków i instrumentów. Chyba pierwotnie nie było kompozycji. To wyrażanie swoich emocji poprzez instrumenty muzyczne które są muzyków przedłużeniem. ( stawiam na zlocie browara każdemu kto dotrwał do końca utworu) Następnie np. to Coś innego z pogranicza geniuszu. Prosta melodia zagrana z feelingiem powyżej Mistrzostwa Świata. Aby nie było, że ma być zadęcie i nadęcie uwielbiam także pop w dobrym wydaniu. Noga Erez . U niej jest wszystko. Niezwykłe frazowanie, techniczna szybkość, dobre teksty i cudowna muzykalność i banalna melodia. Znam jej lepsze kawałki ale poniżej najbardziej popowy w wyrazie. Dlaczego to nie jest światowy hit..........nie rozumiem. Poniżej Noga w najlepszym wydaniu. Uwielbiam muzykę. Są jednak ograniczenia. Nie zdzierżę Disco Polo. Żaden alkohol nie pomoże . Prędzej się nawalę i pójdę spać niż zadrży mi nóżka przy tym gównie. Nie toleruję polskiej, strasznie naiwnej muzyki ludowej, Regge jest także mi obce ze względu na wiejąca nudę 🙂 Nasza góralszczyzna także mnie raczej irytuje ale jak górale grają inne gatunki to brzmi zajebiście. Na razie tyle. Każdy ma swoją wrażliwość i wibracje.
-
No i fajnie.
-
O to właśnie chodzi. Z muzyką jet tak samo jak ze wszystkim innym w naszym świecie. Jest mała ilość jednostek wybitnych a reszta to masa lub nawet partacze. Jak jakiś ćwok do gównianego disco polo pisze grafomański tekst to to nie oznacza sztuki nawet jak jemu się tak wydaje. Większość z nich jest gorsza nawet od AI 🙂
-
No właśnie. Czyli jest jakaś granica. Idąc dalej problem jest w nas 😄 p.s. death metal jest relatywnie łatwy do zrobienia przez Ai. Jego "siłą" jest szybki metronom a to nie są emocje 😉
-
Czy disco Polo jest dobrą muzyką?
-
To właśnie napisałem. Dużo formy bez treści.
-
To tak dobra muzyka jak dobrym jest koreańskie narciarstwo 🙂 Niby sporo potrafią. Są całkiem nieźli ale po poskładaniu w całość raptem cyrk i popisy sprawności.
-
Ale to właśnie różne "haki" muzyków powodują oryginalność i to czy ich muzyka do nas trafia. Może spodoba Ci się także Morphine. Tu także wiele rzeczy "stoi na głowie" Rockowy zespół nie ma gitary!!! Jej rify przejmuje saksofon a basista gra tylko na dwóch strunach. Nie mam pojęcia dlaczego nie byli w Polsce popularni bo w reszcie świata byli wielką gwiazdą.
-
Angine de Poitrine to ciekawe zjawisko. Pomijam przebieranki. W sferze muzycznej są dość monotonni ale brzmieniowo bardzo ciekawi. Grają na niestosowanych w tego typu muzyce ćwierćtonach co odpowiada za specyficzne brzmienie. Gitarzysta zamontował pomiędzy progami dodatkowe progi.
-
Primus gra koncert w Warszawie. Bilety jeszcze są. https://sklep.ebilet.pl/afuu/1125899906843948 Ja mam już z Krisem kupione. Posłuchaj co tu Les Claypol wyczynia z Marcusem Millerem.
-
Nie ma najlepszej muzyki do jazdy na nartach. Samo pojęcie szusowanie kojarzy mi się z szuraniem 🙂 Muzyczny Mikołów kojarzy mi się z nieodżałowanym , w połowie szczecińskim i absolutnie genialnym Pogodno . W mojej opinii to jedna z trzech najlepszych polskich rockowych grup wszech czasów obok Homo Twist i Klaus Mitfoch. Koncertowo dla mnie najlepsza. Byłem na co najmniej kilkunastu koncertach i każdy był inny. Niby te same utwory ale zawsze inaczej zagrane. Wielka , genialna improwizacja. Jacek był geniuszem. Szkoda, że nie napisze już dla nas swoich wspaniałych tekstów. Ktoś może się oburzyć niedocenieniem naszych popularnych ikon ale takie jest moje zdanie.
-
Sorry. Mam dziwnie pokiereszowany mózg 🙂 Szybkie slkojarzejnie:) "Każda narta to żywioł" Szymon Żywioł 🙂 🙂
-
To tylko nieudolna próba relatywizowania GS do SL. To powszechnie wiadomo, że jestem SL skrzywiony 🙂 To nie znaczy , że nie znajduję zastosowania dla GS. Jednak SL to mój żywioł nie wykluczający przestrzeni dla dobrych GS a takimi napewno są Dynastary..
-
Oddam w ciemno wszystko, że Twoje nowe Dynie będą absolutnie wybitne na twardym. Jest wiele argumentów. To rasowe GS. To Dynastary. To komóry FIS. Kiedyś z wielką ochotą jeździłem na czym tylko była okazja. Od jakiegoś czasu nie chce mi się. Jednak. Różne firmy maja różne narty. Często bardzo dobre ale mają także wpadki. Nigdy nie trafiłem na słabe Dynastary. Wszystkie na których jeździłem były wybitne +.
-
Paweł. Mogę już napisać, że to gówniane dechy. Nie nadają się do jazdy i chętnie jako używane je za 1/2 ceny od Ciebie kupię 😂 Nawet jutro 😉
-
Damian. Niekoniecznie. To narty od U14. Należy założyć, że nie są twarde. Mogą się łatwo uginać i być bardzo elastyczne. Subiektywnie promień może być mniejszy jak w sztachetach 19m.
-
Już nie mogę się doczekać naszego spotkania 🙂
-
Twoje mają 65 mm i to dla mnie ogromna zaleta. Mastery 183cmm mają 71mm a to ocieranie się już o mulenie 🙂 Bardzo lubię jak narta jest "żywa"
-
Gdyby te Mastery miały 65mm pod butem byłyby ideałem.
-
Chętnie je sprawdzę pod kontem grupy Masters 🙂 Moje byty mają 310mm a Twoje? 😉
-
Płyta ma R22 🙂 a narty R25 😄 Te narty są pozycjonowane w grupach U14/U16/Masters Super decha.
-
Henrik porzucił Van Deer na rzecz HEAD a Filip Zubcic będzie jeździł na Nordi.
