-
Liczba zawartości
6 231 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
231
Zawartość dodana przez Marcos73
-
Cześć No nie wiem - ja mam 2 pary - długie i krótkie, długie na dłuższe stoki, a krótkie na krótkie i tyle. Zawsze zabieram 1 parę, chociaż teraz wożę obie, ale tylko dla tego że to nowe nabytki są. Ostrzę raz w sezonie - tylko mam opisane mazakiem L i P, jak poczuję że lekko tępawe są to zamieniam stronami i jest git. A też sporo spędzam czasu sezonie na nartach. pozdrawiam
-
Drogi Adamie No i tu dochodzimy do sedna sprawy, być może ten nieszczęsny skręt S był zaczątkiem kompensacji, i gdyby autor posta ganił narciarzy za brak jej używania podczas jazdy (bo chyba o to Mu chodzi), to pewnie bym Mu przyklasnął, ale cały post wyszczególnia ten rodzaj skrętu (nawet Tobie bliżej nie znany) jako motyw przewodni Jego wypowiedzi. Co do adaptacji sprzętu zamiast techniki do zmieniających się warunków, to jasne że masz rację, ale dzisiaj wszystko musi być łatwe i przyjemne niestety. Pojechałem kiedyś na narty na szybkości z pracy, pech chciał - autem Żony - wysiadam na stoku - a tam psikus, kombozonu nima, narty i buty Żony, myślę - przyjechałem to się poślizgam - wbiłem się w jej buty (skorupy takie same - tylko buty z literką W - węższe dla Womenów), narty w gwiazdki, myśle olać to. Spotkałem starszego Pana na stoku, lokalers, przyszedł pojeździć, ołówki na 2M, jeździliśmy razem, ja w dzinsach bez rękawiczek w czapce w babskim sprzęcie z pięknie malowanym napisem Atomic na butach i nartach w gwiazdki i oldskulowy starszy Pan na ołówkach, jak jechaliśmy na kilofie to śmialiśmy się, że ludziska patrzą na nas jak na kosmitów, ale po 1 zjeździe ludziom szczeny opadły, dziadek jak śmignął, to mi się nawet głupio zrobiło że w takim sprzęcie można tak jeździć, mimo iż te moje babskie jechały jak męskie. To był niezły wypad. pozdrawiam
- 207 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
Drogi Adamie Zanim umieściłem post przekopałem internet na temat skrętu S i nic nie znalazłem, bardzo cenie sobie Twoje rady i spostrzeżenia i Twoich kolegów po fachu, ale jedynie co znalazłem to archiwalne materiały z krótkimi filmikami, jedynie co na szybko znalazłem to pionierka we wdrażaniu tegoż skrętu była kobietą. Na zachowanych filmach jej przejazd w tym wydaniu wyglądał komicznie (tu proszę o wyrozumiałość), ale taki wówczas był sprzęt i technika. Jeśli skręt S jest równoznaczny z kompensacją (avalament - tak to chyba się fachowo nazywa - a tą nazwę po raz pierwszy usłyszałem tu na forum i jeśli się mylę to właśnie od Ciebie) to przepraszam nie miałem świadomości, po prostu się na tym nie znam. Od Kolegi @Plus80 oczekiwałem prostej i jasnej odpowiedzi na klarowne pytanie. W zamian wypalił buńczuczną zaczepką, nie wiem po co? Jeśli to kompensacja - wiem, znam, stosuję 😉 pozdrawiam
- 207 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Drogi Kolego Spokojnie, nie wiem czemu tak się oburzasz, kolega @Jan zadał proste i konkretne pytanie bez żadnych podtekstów, oczekujesz aby współcześni narciarze prezentowali technikę sprzed 50-ciu lat, która to pewnie była świetna i niedościgniona na tamte czasy i dostosowana do nart których wówczas używano. Technika poszła do przodu, a powinieneś dobrze o tym wiedzieć bo jeździsz pewnie na współczesnych nartach także taliowanych i wykorzystujesz to dobrodziejstwo na stoku. Narty taliowane, generalnie postęp spowodował mocna popularyzacje tego sportu, a raczej formy masowej rekreacji, jest łatwiejszy dla przeciętnego Kowalskiego a czy jeździ poprawnie?, pewnie 90% usiłuje coś tworzyć na stoku zwane "jazdą na nartach" po 2h z instruktorem łudząc się że za 2/3 lata będą mistrzami świata. Taki skręt w formie jak przedstawiony na grafice może być przedstawiany i komentowany jako ciekawostka, może nawet znajdzie naśladowców ale na jego popularyzację raczej nie masz co liczyć. Tak jak telemark obecnie wraca do łask, ale jest to dla dość wąskiego grona skierowana oferta i moim zdaniem nie zyska masowego odbiorcy tylko będzie jedna z ciekawostek świata narciarskiego. pozdrawiam
- 207 odpowiedzi
-
Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Gdzie na narty?
Ja jestem zmuszony opłacać składkę zdrowotną i mam prawo korzystać z bezpłatnego leczenia () . No niestety ja też. Są dodatkowe formy ubezpieczenia OC i jeżeli z takiego ubezpieczenia korzystam i to ubezpieczenie obejmuje chodzenie w majtach na kasprowy to nic tobie do tego, jaka jest różnica miedzy tymi co zapi...... w zimie na szczyt 8000 tysięcznika bez tlenu .Jedni sa nazywani idiotami inni bohaterami. W Polsce jest to bezpłatne i możesz mieć nawet autocasco i tak to jest finansowane z ogólnej puli. Za akcję ratownicza na 8000 trzeba zapłacić - chyba że znasz takie w Polsce? pozdrawiam -
No i oczywiście źle mnie zrozumiałeś i podniosło Ci się ciśnienie niepotrzebnie. Miałem wówczas zawodniczkę (rocznik 89) z przeciętnymi wynikam na poziomie krajowym i tyle. Nigdy się nie interesowałem aż tak dogłębnie wynikami lig niższego stopnia, jak każdy amator oglądam tylko te topowe zawody transmitowane w TV. To że nie znam tych wyników i całej historii narciarstwa - nie jest powodem do ujmy, po prostu ta wiedza nie jest mi potrzebna. Tak samo nie mam pojęcia kto to master32 i kto go objeżdżał. No przecież nie twierdzę że jest nikim, a praca z Magdą Łuczak to nie byle co i pierwszy lepszy z ulicy się tam nie zahaczy przecież, tylko to Ty stwierdziłeś, że chłopak z biegu startuje W AMP-ach i je kończy a nawet zajmuje wysokie lokaty, ja tylko stwierdzam że w dzisiejszym sporcie z biegu to nawet najbardziej utalentowani zawodnicy to tylko lokalne zawody mogą wygrywać, no wyżej już bez profesjonalnego podejścia nie da rady. To cała machina jest począwszy od serwismenów a na psychologach sportowych kończąc. Nie mówiąc już o sprzęcie. Czego zabrakło - pewnie pieniędzy znając życie - bo niestety tak to u nas (a pewnie na całym świecie) jest. Nie pisz o czasie, pieniądzach i zaangażowaniu zawodnika i rodziców - bo "koledzy" z forum Cię objadą, że g...no ich to obchodzi i mają to w d..pie, że to nie ich pieniądze i nie ich dzieci, a Michał to se może trenować nawet w Sapporo byle nie na stoku gdzie zapłacili za karnet 🙂 pozdrawiam Cię serdecznie
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Przepatrzyłem stronkę, prześledziłem karierę, kilkanaście startów w zawodach FIS - 2/3 dziesiątka, sporo nieukończonych, zapewne bardzo dobry narciarz, ale zawodnik przeciętny, stąd mi nie znany. Młody chłopak - a myślałem że starszy, rocznik Wojtka Szczepanika i Piotrka Słomińskiego (trenerzy z klubu mojego syna) - bo widziałem ich nazwiska na listach z wynikami. Ot życie Panie. Dzisiaj byłem w serwisie, bo w sobotę na offowej stacji byłem i narty do roboty są, i kto w serwisie (aczkolwiek w KRK chyba najlepszym - Wolf Trail) kto moje narty odbierał? No Piotrek Słomiński. No i zniżkę dostałem z racji przynależności klubowej. Żebyś mnie źle nie zrozumiał, są to niewątpliwie lokalne gwiazdy (i nie chcę umniejszać ich umiejętności, bo pewnie są bardzo wysokie), ale tylko lokalne, z takim podejściem niestety w dzisiejszym sporcie nie da się zaistnieć. Byłem kiedyś z kumplami na meczu PSG z jakimś Słowackim klubem (nawet nie pamiętam nazwy bo to przeciętny klub - gwiazda słowackiej ligi - bliżej mi nie znana) - jakiś Puchar Europy czy coś - Słowacy ciśli przez 90 minut, a PSG zrobiło 5 akcji i 5 bramek padło - różnica klas - niebotyczna. pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć A propos Michała, nie mam pojęcia któż On (bo i skąd) - w AMP-ach startował na żywca, był piękny i młody, a i tak żył wg. zasady: "Lepiej być najlepszym wśród dziadów niż dziadem wśród najlepszych", bo nasze AMP-y to taka lokalna I liga (i prosze sie tu na mnie nie obrażać) jak 5-cio gwiazdkowe hotele w Turcji, znam paru Polskich alpejczyków, ale tego akurat nie, bo pewnie oprócz startów w AMP-ach i może w MP nie zaistniał na arenie europejskiej, nie mówiąc już o światowej. Grałem w piłkę w III lidze, po imprezie jechało się na mecz i też było, ale to trzecia liga w PL - w I-szej np. Hiszpańskiej to 5-ciu minutach pewnie defibrylator byłby potrzebny 🙂 . Jaka liga tacy zawodnicy, takie tam opowieści zaczerpnięte z życia. pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Tak też myślałem, bo będąc 60-70 dni w sezonie na śniegu albo coś bardziej jeździsz, albo jesteś Yeti 😉 pozdrawiam -
Cześć Ja generalnie na stoku nie piję, czasami grzane wino od wielkiego dzwonu, jak już są grube minusy, jeżdżę dość szybko i muszę myśleć i reagować szybko. pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
A twarde to jakie - zawodnicze? Bo tam to już nie a się co wygniatać 😉 pozdrawiam -
Cześć Małpka raczej na odwagę 😉 pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Gdzie na narty?
To się bardzo cieszę, że mimo odmiennego zdania i poglądu jest też pewien punkt wspólny i nie wylewamy na siebie ton hejtu oraz wyzwisk, od nas powinni się rządzący uczyć, że mimo choć są miedzy nami różnice to można debatować na poziomie oraz nawet czasami zgodzić sie z oponentem. pozdrawiam -
Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Gdzie na narty?
Cześć No przecież ja nie twierdzę że nie, ale w dużo mniejszym stopniu. Jeśli kupisz samochód i nie będziesz zmieniał oleju jak książka (albo zdrowy rozsądek i doświadczenie) przewiduje, to nie możesz oczekiwać że przejedziesz nim 500 000 km bezawaryjnie, co nie znaczy że serwisowanemu nie przydarzy się awaria, ale producent w tym wypadku nie odmówi Ci gwarancji, bo dołożyłeś wszelkich starań aby temu zapobiec. Ze zdrowiem jest tak samo. Jestem zdania, że szczepionki powinny być płatne, jak również leczenie, ratownictwo medyczne, górskie etc. Wówczas jak dostaniesz FV za leczenie, czy też pójdziesz w zimie w majtach na Kasprowy (tu oczywiście nie bezpośrednio do Ciebie - taki nie abstrakcyjny przykład) i dostaniesz FV za akcję to 3x zastanowisz i nie będziesz stawał okoniem. Będziesz miał wybór obarczony konsekwencjami - bo bez tego niestety nie da rady. pozdrawiam -
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Panie Kochany Żyć to jest kiedy, problem że nie ma czasu na pracę 🙂, a jakoś to trzeba finansować. A zdalna nie wchodzi w grę - no może połowicznie. pozdrawiam -
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
U mnie max 4/5 sezonów intensywnej jazdy, ale głównie kapeć jest winowajcą, robię to niechętnie bo bardzo się przywiązuje, szczególnie do WYGODNYCH butów. Próbowałem w tym roku wymienić sam kapeć, ale koszt prawie identyczny jak nowych - więc bez sensu. Dzisiaj sprzedałem stare za 2 stówki - do Katowic pojechały, Gość przyjechał, przymierzył i zdziwił się czemu sprzedaję, miał wysokie podbicie i dla niego były ok, dla mnie były wygniecione - a dociąganie klamer tylko powodowało ograniczenie przepływu krwi, ten delikatny luz który był zaczął mi przeszkadzać stąd zmiana, reszta 100% sprawna - tylko zżółkły, jak to head-y. No naturalnie pociachane od krawędzi od wew. strony, odpryski lakieru na klamrach, obtarcia etc., ale poza tym sprawne w pełni. pozdrawiam -
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
No nie tylko, 2 x lodowiec po 5 dni + 5 dni w Krynicy (byłem 7 ale aura nie dopisała i odpuściłem 1 i 2-go stycznia) + weekendy wszystkie możliwe, praktycznie od początku sezonu jak tylko Master ruszył - chyba praktycznie jako pierwszy). Tu mowa tylko o tym sezonie 2021/2022. Nie liczę tego - może i więcej by się zebrało, bo nawet ze 2 x w tygodniu byłem, ale o tym sza 🙂 W piątek na 7 dni do Madonny (6 dni jazdy) i 7 do St. Lambrecht (6 dni) jadę, potem to się zobaczy. pozdrawiam -
Cześć "bardzo rzadko widuję aby ktoś się rozgrzewał przed jazdą" - bo jak pisał @Spiochu, inni niż zawodnicy są traktowani jak kosmici. pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Gwoli ścisłości, zawsze zapinam buty, ale lekko, tak na click, a że generalnie zawsze cieplutkie staram się zakładać, to lekkie spinanie przy mrozie (but się delikatnie obkurcza) powoduje praktycznie całkowity brak spięcia butów (szczególne 2 dolne klamry), zawsze spinam buty po jeździe, tak że skorupa jest nieodkształcona i tak de facto przy wysokim flexie (140) praktycznie tego nie zauważam. pozdrawiam z głębokim telemarkiem 🙂
- 71 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
No problem, bo używałem i to już sporo - 20 dni na śniegu - a 1,5 m-ca temu kupiłem. pozdrawiam -
Zakup butów - jesteśmy nadal mocno w tyle...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
No to zależy dla kogo 🙂 Dla mnie perfect, ale już kupiłem - ten drugi model, a szkoda. pozdrawiam -
Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...
Marcos73 odpowiedział Gabrik → na temat → Gdzie na narty?
Hola, hola mości Panie, to są nasze wspólne pieniądze nie Twoje, bo wszyscy się składamy do tego wora, równie dobrze mógłbym mieć zarzut wobec Ciebie jak trafisz do szpitala pod respirator, że leczysz się za moje pieniądze i nie jest to przysłowiowa stówka (bo taki jest koszt szczepionki) tylko gruba kasa, a mogłeś temu zapobiec szczepiąc się prewencyjnie. Nie jestem za zmuszaniem do czegokolwiek i kogokolwiek, ale nie wyjeżdżaj tu z takimi tekstami, bo znając życie do gó.no się do tego budżetu dokładasz. pozdrawiam -
Cześć Co do kosmity - masz rację, dlatego bardzo to lubię robić z synem - jakoś mniej to razi, jak z Żoną to już jesteśmy kosmitami do kwadratu 😉 pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Ja też nie dopinam butów na beton - krążenie ustaje i marzną nogi, a że buty mam twarde i b. dobrze dopasowane nie musze tego robić. Dociągam rzepem górę, a że head ma świetne rozwiązanie - jest na gumie - but mimo że twardy to pewną elastyczność ma. Sprawdza się w praktycznie każdych warunkach i przy każdej możliwej jeździe od lajtowego przejazdu do semi sportowego, agresywnego na poziomie stricte amatorskim, rozgrzewka wg. mnie ważny element każdego sportu, chroni przede wszystkim przed przypadkowymi kontuzjami. @star jeśli preferujesz skitury, to możesz pewnie ten element pominąć (na pewno Ci nie zaszkodzi), samo podejście jest pewnie doskonałą rozgrzewką, ewentualnie jak parkujesz auto z 2 km od stacji i bujasz się ze sprzętem z buta - to też jest jakaś metoda 😉 pozdrawiam
- 71 odpowiedzi
-
- rozgrzewka
- jazda
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Poszukaj na necie, są używki, jak na kilka dni to mogą się przydać - zawsze możesz je sprzedać, ale jak pojeździsz i się wciągniesz, to będziesz je wykorzystywał w przyszłości. pozdrawiam
