Skocz do zawartości

jotes

Members
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jotes

  1. jotes

    Moje wybory 2020

    Ależ Ludwiczek uczy się cały czas, z takim samym efektem jak jego prezydent   
  2. jotes

    Moje wybory 2020

    Braki w  wykształceniu - typowe dla wyborców PIS
  3. jotes

    Stan Wyjatkowy

    Bez przesady, wczoraj przecież bili w dzwony
  4. jotes

    Trochę HUMORU

    Spotyka się dwóch księży katechetów - słyszałeś że mają dać nam 13-stki, drugi na to - wolałbym młodsze....
  5. Witam Zgoda , zagalopowałem się, nie do kosza ale wystawiam na allegro    pozdrawiam
  6. Jeździłeś na narcie o krawędzi 1 mm ?
  7. Wszystko zależy od tego jak często ostrzymy krawędzie, fabrycznie krawędź ( w zależności od modelu ) ma 2 - 3 mm, każde ostrzenie to zmniejszane krawędzi, Krawędź ok.1 mm - narta do kosza. i tyle w temacie.
  8. jotes

    Bomblowe Historie

    Tato - czy ja muszę jeździć na tych nartach ? jakieś 30 lat temu takie pytanie usłyszałem od 4 letniej córki. Nie musisz ,ale ja ,mama i twoi bracia jeżdżą więc będziesz sama zostawała w domu jak my będziemy jeździli. No to spróbuję. Tak miej więcej wyglądała rozmowa na oślej łączce pod Nosalem przed pierwszymi jej krokami na nartach. Najpierw nauka chodzenia na nartach, potem pierwsze próby jazdy pługiem. Pierwszy upadek i słowa : głupie narty, głupia góra, nie będę jeździć !. Ale po chwili następna próba i o dziwo zakończona powodzeniem, więc uśmiech i pewność siebie aż do następnego upadku i komentarz jak wyżej ( o górze i nartach ). A gdy po trzech dniach gdy coraz lepiej jej szło i stwierdziła że to za mała góra wpadłem na szatański pomysł - jedziemy na Kasprowy. Żona popukała się w czoło, ale została przegłosowana ( synowie + córka ) i pojechaliśmy. O dziwo Kasprowy nie zrobił na niej wielkiego wrażenia. Zaliczyliśmy  kilka razy Goryczkową, oczywiście nie odbyło się bez upadków ale już bez narzekania na narty i górę, a kiedy po zjeździe nartostradą w Kuźnicach powiedziała – fajnie było ! to już wiedziałem że mamy to !!! Co prawda w wieku 16 lat przesiadła się na deskę ale zamiłowanie do jazdy zostało i co najważniejsze przekazane zostało następnemu pokoleniu bo wnuczka też już jeździ. pozdrawiam  
  9. https://podroze.onet...renowym/53ln7v4   Mandat w wysokości 30 euro zapłacił 91-letni kierowca w Trydencie na północy Włoch, który samochodem terenowym wjechał na trasę narciarską. Mężczyzna znalazł się tam, jadąc do restauracji w górskim schronisku. Mieszkaniec okolic Bolzano jechał na obiad, a trafił na środek trasy zjazdowej, którą przemierzył wśród zdumionych narciarzy i obsługi wyciągu - podał lokalny dziennik "Corriere del Veneto". Kiedy samochodem wjechał na ośnieżony stok w Val di Fassa, staruszek nie zatrzymał się, by zawrócić, lecz bez wahania kontynuował jazdę między ustępującymi mu drogi i przerażonymi narciarzami. Dogonili go karabinierzy na skuterze śnieżnym, którzy eskortowali go następnie z trasy narciarskiej, dzięki czemu udało się uniknąć wypadku. Wystawili mu mandat w wysokości 30 euro. Według prasy nie jest jasne, dlaczego sędziwy kierowca znalazł się w tym miejscu. Funkcjonariuszom wyjaśnił jedynie, że chciał pojechać na obiad do wyżej położonego schroniska.   Witam Ciekaw jestem jakie mieliście przygody podczas jazdy na nartach ? Dwa lata temu na jednym ze stoków miałem spotkanie z lisem. Obaj zatrzymaliśmy się popatrzyliśmy sobie głęboko w oczy po czym każdy z nas oddalił się w przeciwnych kierunkach. pozdrawiam jotes
  10. Drogi Kolego Na nartach jeżdżę już ponad 60 lat i przyjemność z jazdy jest ciągle taka sama jak zaczynałem na ,,ołówkach" jak i teraz gdy jeżdżę na AT. Nigdy nie interesowała mnie rywalizacja na stoku, narty zmieniam jak już nie ma krawędzi do ostrzenia. Piszesz o dążeniu do ideału. Czego ? Co to jest ten ideał ? Jak wspomniałem dla mnie jazda na nartach to przyjemność, poznawanie nowych miejsc, Od kilkunastu lat jeżdżę tylko za granicę i zawsze w te miejsca gdzie jeszcze nie byłem, a po nartach jak najbardziej basen i jacuzzi. Dążenie do doskonałości - piękna rzecz, tylko czy nie szkoda na nią czasu ? pozdrawiam
  11. Witam. Przejedź się kolego do Białki w okresie ferii zwłaszcza kiedy mazowieckie je ma, a szybko zweryfikujesz swój pogląd
  12. jotes

    Odciążenie

    Witam. Czy bezwzględne dążenie do doskonałości nie sprawia że tracimy całą radość z jazdy ? pozdrawiam.
  13. jotes

    Brutalna prawda

    Witam Prędkość nie świadczy o umiejętnościach, też zmieniłem slalomki na dłuższe ( 80 pod butem) i wcale szybciej nie jeżdżę a nawet powiem że stosownie do wieku bardziej dostojnie .No ale każdy lubi co innego. Powodzenia w opanowaniu nowego sprzętu. pozdrawiam
  14. Witam Czy  AMATORÓW SLALOMISTÓW  biorących udział w zawodach nie obowiązują przepisy FIS dotyczące długości nart ? .Tak dla przypomnienia niektórym - 155 to minimalna długość dla kobiet, 165 to minimalna dla mężczyzn
  15. jotes

    Nalewki

    Witam W zasadzie pigwa powinna być zbierana po pierwszych przymrozkach, bo wcześnie zbierana będzie miała goryczkę.Ale trochę więcej cukru plus miód załatwia sprawę. A poza tym nalewka z pigwy w moim indywidualnym rankingu zajmuje czołowe miejsce.    pozdrawiam
  16. Oczywiście że tak, sam co roku jeżdżę  Austria, Włochy i też w rozsądnych cenach. Ale cenowo Bukovela nic nie przebije. I nie chodzi o ceny karnetów tylko zakwaterowania, jedzenia ( rewelacja) nie wspominając o napojach %
  17. Witam Odradzam jazdę własnym samochodem, U tym roku byłem z BTN  http://www.belzyce-btn.com.pl/ ,   bardzo fajnie wspominam , stania na granicy 3 godziny , i to w zasadzie jeden minus reszta super począwszy od zakwaterowania, jedzenia, codziennych atrakcji po nartach  a skończywszy na samym ośrodku ( rewelacyjne trasy, same kanapy, i co najważniejsze ceny zdecydowanie niższe niż u nas nie wspominając o Alpach. pozdrawiam
  18. Witam, dokładnie to samo oprócz nart biegowych pozdrawiam.
  19. jotes

    Podsumowanie sezonu

    Witam 1)  15 dni  ( ubogo, ale stawiam na jakość a nie ilość 2) jeżdżę głównie za granicą z założeniem że nie wracam do ośrodków w których już byłem 3) głównie trasa, 4) K2 IMPACT 80  167 cm 5) być może K2 KONIC 78  170 cm 6) swobodna zdecydowanie, ( całkowity brak zainteresowania tyczkami ) 7) zaliczyć w końcu KRONPLATZ pozdrawiam
  20. To tylko świadczy tylko o tym jakie mamy zidiociałe społeczeństwo.
  21. Cześć Celowo podkreśliłem '' wbrew powszechnej opinii " bo w tym tkwi istota sprawy. Powszechna opinia ulegając nachalnemu marketingowi ustaliła że: tylko kaski o oczywiście określonej kwocie mają cudowną moc uratowania życia, narty f-my X są lepsze od nart f-my Y  bo same skręcają, tylko jazda na krawędziach świadczy o największych umiejętnościach narciarza itd. Znaczna część osób ( jak widać na forum ) łyka ten bełkot bez zastanowienia, ale " takie czasy panie " Ja z pozycji mojego pesela patrzę na to z rozbawieniem ale i z pewną nostalgią za czasami gdzie  słuchało się prawdziwych autorytetów a nie speców od PR. pozdrawiam
  22. Czesc Mam pytanie - ile razy kask uchronił Waszą głowę przed urazami. Pytanie dotyczy ,,weekendowych" narciarzy , tzn. nie trenujących i ścigających się w zawodach, jeżdżących w sowparkach, freerajdowców itp. pozdrowienia
  23. Zastanawiam się które podejście jest tu zdrowsze - zgaduję, że pewnie coś pośrodku. Obawiam się czy to nie jest trochę tak, że poprzez przekonanie "gleba = hańba" instaluje się ludziom przekonanie, które spowoduje, że w krytycznej chwili taka osoba nie puści szybciej kijków, nie odpuści i przez to gorzej zniesie upadek?   Cześć Zapewniam Cię że w chwili upadku nie myślisz czy ''gleba=hańba" , tylko jak najmniejszym kosztem wyjść z opresji. A swoją drogą jestem ciekaw czy obecnie podczas nauki jazdy instruktorzy uczą jak upadać. pozdrowienia
  24. jotes

    Nauka jazdy dzieci

    Cześć A telemark na taliowanej SL czysty cięty widziałeś czy też nie? Nie widziałem , chociaż ostatnio będąc na nartach jadący przede mną zaliczając spektakularną glebę wykonał prawie telamark.. pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...