W Austrii kapitalne warunki śniegowe. Wczoraj jeździliśmy cały dzień w SFL, pogoda niespecjalna, za to jaki wspaniały opad śniegu - cały dzień freeride po kolana w puchu. Dziś w Solden było już twardziej, bo przyszedł tęgi mróz (-15 stopni). Pogoda perfekcyjna, pełne słońce, przy czym spory wiatr powodujący zawieszenie pracy lodowców. Śnieg wybitny, ale nie tak miękki jak wczoraj, poza trasami dalej super, natomiast na trasach lepiej używać nart innych aniżeli Armada.