Skocz do zawartości

kordiankw

Members
  • Liczba zawartości

    7 267
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Zawartość dodana przez kordiankw

  1. kordiankw

    Czarna Góra

    Jeżeli okolice Pradziada to Kouty będą lepszym wyborem.
  2. Musisz wejść w edycję filmu w ustawienia zaawansowane i zaznaczyć opcję "zezwalaj na umieszczanie na innych stronach" tak jak na załączonym zdjęciu. Tak myślę.   Edit. U mnie teraz też chodzi bez problemu. Załączone miniatury
  3. Teraz chodzi, ale trzeba go obejrzeć w youtube (wyświetla się informacja, że właściciel wyłączył możliwość oglądania na innych stronach). Fajne odsypy, lubię takie  i tylko kilku strażników muld, tych z kolei nie lubię .
  4. kordiankw

    Kouty nad Desnou

    Eksploracja Koutów od 8:30. Cztery godziny jazdy góra - dół. Warunki na stoku rewelacja, żadnych minerałów, śniegu mnóstwo, a trasa Medvedi którą w końcu miałem okazje sprawdzić - bajka. Pomimo dodatniej temperatury (+3) przez pierwszą godzinę sztruks powodował wypadanie plomb z zębów, na stoku kilkanaście osób. Od 10 ludzi zaczęło przybywać, ale jazda na bieżąco bez stania w kolejce. Bardzo udany dzień. Towarzysz podróży z kanapy mówił, że dzień wcześniej był w Ramzowej i tam warunki były o wiele gorsze.
  5. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Nigdy nie miałem mierzone. Gdy trenowałem wielobój wojskowy to trener wszystko robił na czuja. Na spartakiade pojechałem przetrenowany. Gdy za rok przygotowywałem sie do zawodów samodzielnie, poza biegiem na 3 km w pozostałych konkurencjach poprawiłem wyniki. Być może powodem przetrenowania był fakt ze rownocześnie z wielobojem uprawiałem gimnastykę przyrzadowa i za dużo było tego wysiłku.
  6. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Na zwykłym rowerze to pewnie tak pomiędzy 90 a 100, na ergometrze przy obciążeniu do 125 wat utrzymuje w granicach 120-130 a zwykle ostatnie dwa kilometry cisnę w okolicach 140. Obciążenie zwiększam maksymalnie do 150 wat i wówczas kadencja jest w okolicach 100 obrotów/minutę. Wolę mniejsze obciążenia a większą kadencję, bo lepiej topi się tłuszczyk. Reguluję to tętnem i staram się nie przekraczać 155 uderzeń na minutę. W czasach młodości trener narzucał nam tętno podczas interwałów 180 uderzeń na minutę. Dawno to było .
  7. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Wygląda na to że pomyliły mi się jednostki miar, Ergometer pokazuje mi wysiłek w kjulach a nie kcal. A te 650 kjuli to zaledwie jakieś 155 kcal. Poniżej fotki z mojego wieczornego treningu. Czas 30 minut, kadencja w przedziale 123-128 obr/min przy obciążeniu 100 wat. Przejechany dystans 22 km, przy średniej prędkości 44 km/h. Niestety było za ciemno by zrobić filmik. Załączone miniatury
  8. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Dany twoje BMI to 22,13 mieścisz się w normie . Tu masz więcej jak sie je oblicza i jakie sa normy: https://www.bmi-kalkulator.pl/
  9. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Teraz już jest OK, poprzez ćwiczenia staram się go trzymać w ryzach. Jeżeli zaczyna dokuczać to znak ze opuściłem się w treningu. Przed operacja to była tragedia, nawet blokada plus Ketonal nie pomagały.
  10. Tak, świstaki zaczęły się budzić ze snu zimowego : http://www.cda.pl/video/48222745
  11. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    To samo napisałem w wątku o wadze narciarza http://www.skiforum....iarza/?p=534270   Biegać nie mogę, gdyż kręgi L4/L5 pozbawione amortyzacji w postaci dysku podczas biegu się ścierają i jest to dla mnie nieprzyjemne uczucie. Zamiast biegu stosuję ergometr rowerowy, trening trwa średnio pół godziny, czasami dłużej, w zależności od ustawionego programu czy obciążenia spalam w tym czasie o ile można wierzyć liczbom na wyświetlaczu około 650 kcal. 
  12. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Przed chwilą sprawdziłem swoje BMI i wyszło mi 24,77 . Od maja ubiegłego roku udało mi się wydobyć na wierzch mięśnie ukryte pod warstewką tłuszczyku, zrzuciłem w tym czasie 9 kilo . Mój trening jest bardzo intensywny, gorset mięśniowy i rowerek stacjonarny katuję codziennie. Siłownia - 1 dzień np. klatka i biceps, następny dzień plecy i triceps, dzień przerwy i kolejne dwa dni to samo. Jesteśmy rówieśnikami, ale ja nie zauważyłem problemów z regeneracją po treningu, tym bardziej że cztery razy w tygodniu robię dwa treningi dziennie. Natomiast co zauważyłem, to każde ćwiczenie trzeba wykonywać staranniej niż kiedyś, bo wystarczy trochę większy ciężar niż jestem w stanie unieść lub jakieś szarpnięcie i o kontuzję nietrudno. Mięśni czy ścięgna nie są już tak elastyczne jak kiedyś i łatwo o ich nadwyrężenie. Skoro dzisiaj jestem już po godzinnym katowaniu mięśni brzucha i grzbietu oraz przeprowadzonym godzinnym treningu na klatkę i biceps, a wieczorem planuję powtórzyć trening na wzmocnienie gorsetu mięśniowego i rowerek stacjonarny, to ile mogę pączków przyswoić ?
  13. kordiankw

    Waga narciarza

    Przed rozpoczęciem celebrowania Tłustego Czwartku - Adele ku przestrodze:
  14. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Jak już jesteśmy w temacie seksu: Idzie stary byku po łące z młodym byczkiem. W pewnym momencie młody woła do starego na widok stadka jałówek: - Chodź podbiegniemy szybciutko i przelecimy parę. Na co stary: - Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko powoli, a po trzecie nie parę tylko wszystkie. A wracając do wątku, mój dziadek zmarł we śnie w wieku 90 lat. Do końca był bardzo rześki, nic nie zapowiadało że odejdzie tak niespodziewanie. W czasie wojny był ułanem, przeżył rok w obozie jenieckim, dwa lata na robotach u Niemca, dwa lata ukrywania w lesie gdy uciekł od Niemca i pamiętam że gdy dobiegał do 70-tki to potrafił dosiąść konia w biegu chwytając go za grzywę. Widocznie odziedziczyłem dobre geny .
  15. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Nie no typ jest w porzo. Mój ojciec ma teraz 76 lat, ale jeszcze 15 lat temu gdy budowałem dom to musiałem rozłupać trochę kamyków takich około metra średnicy. To co mi zajmowało pół godziny, ojciec rozłupywał w kilka minut, ale tu oprócz siły trzeba było jeszcze precyzyjnie uderzać w odpowiednie miejsce. Znam kilku pięćdziesięciolatków którzy w niektórych dyscyplinach sportu nie dali by szans młodym wilkom. Pamiętam jak S.p. Leszek Drewniak nokautował ciosem młotkowym chłopaków którzy robili sobie jaja z jego wieku, czy ilorazu .
  16. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Napisał że się nie oszczędza i ciężko trenuje  . Wiem że dziadek jest w słusznym wieku, wiem że rehabilituje kolano, żeby jeszcze moc pozsuwać się po stoku i olimpijczyka z niego nie będzie, ale siła woli u człowieka może przełamywać bariery o których nie mamy pojęcia. Pisałem już kiedyś na forum o koledze który po wypadku samochodowym leżał już w czarnym worku. Dzięki temu, że się w nim poruszył zawdzięcza życie. Z platynową śrubą w kręgosłupie wrócił do sportu i 400 m przebiegł poniżej 49 sekund. Jak na amatora to nieźle. Lepiej od Szewińskiej .
  17. kordiankw

    Rehabilitacja 50+

    Można i to dużo. Ja po półrocznym intensywnym treningu wróciłem do sylwetki sprzed 20 lat, z kondycją też nie najgorzej. Operację kręgosłupa miałem w 2000 roku. Kilka miesięcy temu postanowiłem sobie, że na kolejne urodziny podciągnę się na drążku w jednej serii tyle razy, ile lat będę kończył. Brakuje mi jeszcze 10 , ale i czasu na trening mam jeszcze 7 miesięcy . Ps. Radek uwagi do drugiego filmu. 61 lat, słuszny wiek ale podciąganie podchwytem, brak prostowania rąk w łokciach, broda poniżej drążka, nie zaliczyłbym mu ani jednego . Pierwszy filmik pełen szacun dla tego pana.
  18. kordiankw

    Waga narciarza

    Ale też endorfiny, serotoniny
  19. kordiankw

    Waga narciarza

    Dany myślisz że przyczyną otyłości naszego społeczeństwa są babcie rozpuszczające swoje wnuki (no może zjesz jeszcze troszeczkę, tak mizernie wyglądasz)? Myślę, że tylko w niewielkim stopniu. Rodziny wielopokoleniowe w Polsce to już coraz częściej rzadkość i głównie na wsi, a tam odsetek dzieci otyłych jest mniejszy niż w mieście, bo ruchu zdecydowanie więcej. Chociaż w dobie komputerów i gdy wieś powoli przekształca się w noclegownię dla ludzi nie utrzymujących się z pracy na roli, te proporcje powoli się wyrównują. Główna przyczyna otyłości to brak ruchu (przyjemniej jest zagrać w "Fifa" na komputerze niż poganiać za piłką w realu). Jeśli dołożymy do braku ruchu nieprawidłowe odżywianie (wszechobecna chemia w żywności, polepszacze smaku, słodziki, wszystkie te E-coś tam), to mamy odpowiedź na pytanie dlaczego społeczeństwo tyje.
  20. kordiankw

    Waga narciarza

    Nie pisałem o kurtce . Pisałem że wytrenowany mięsień (każdy ) jest twardy. Tkanka mięśniowa ma większą gęstość niż tkanka tłuszczowa przez co jest cięższa i przy intensywnym treningu pomimo zmniejszania objętości ciała (mniejszy obwód pasa i takie tam), waga nie maleje, a jeżeli jest duży przyrost masy mięśniowej w miejscach przez nas pożądanych, to jeszcze waga rośnie.
  21. kordiankw

    Waga narciarza

    Wystarczy zamienić lżejszą tkankę tłuszczową na cięższą mięśniową by waga zamiast spadać, rosła przy zmniejszającym się obwodzie pasa .
  22.   Te które kupiłem do zamocowania haczyka w butach snowboardowych nie mają średnicy większej niż 2 mm. Kupiłem na zapas w kilku długościach tak na wszelki wypadek, może wykorzystam do czego innego i wszystkie są jednakowej średnicy (mowa oczywiście o trzpieniu). Ale jeżeli by się nie mieścił to może jest możliwe rozwiercenie dziurki o pół milimetra, tak by można było przykręcić nim klamrę do podstawy? Trzymają o wiele mocniej od tradycyjnych nitów. Tu znalazłem jeszcze nity introligatorskie różnej długości i w niektórych jest opis że średnica nóżki ma 5 mm: http://4buty.com.pl/pl/c/Nity/91/1
  23. No niestety w tym sklepie z linku najkrótsze skręcane maja 3,5 mm długości. Przy krótszych pozostają te tradycyjne kaletnicze albo podkładki.
  24. Taki zerwany nit to żaden problem. Dostępne są na rynku nity skręcane. Ostatnio miałem problem z butami do snowboardu u córki i większy problem był ze znalezieniem odpowiedniego haczyka. Nity skręcane o różnej długości można kupić choćby tu: http://www.pielegnac...ty-skrecane/349
×
×
  • Dodaj nową pozycję...