Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A i owszem, ale nie będę wysilał się dla śmieci którzy "Cię" piszą z małej. A niby taki erudyta z Ciebie...
-
To jeszcze polece wam w Badia Abtei La Crusc z kosciolem na samej gorze wpisanym na listę Unesco. Moźna z La Villa dojechać wyciągami, myśmy dziennie w drugą stronę pod gondole przemieszczaliśmy się
-
A tym czym możesz się pochwalić? Nie zapomniałeś przed pójściem spac zmienić pampersa? Jak tak, to zapowiada to sucha i dobrze przespana noc. Gratulacje.
-
Niezbyt finezyjny żart. Stać cię na lepszy.
-
A Ty interesującym wentylatorem...
-
Wreszcie. Nie żebyś ty był znowu jakimś fascynującym interlokutorem.
-
Kolesi to masz na swojej knajackiej dzielni. Nie pamiętam żebym gdzieś się chwalił jakąkolwiek kolekcją. Przecież ja nic nie kolekcjonuję. Na nartach raczej jeżdżę. Złom zbierałeś ongiś ty więc bez projekcji proszę.
-
2 godzina
-
5 lat i 10 miesięcy czyli wiek podobny i teraz pytanie, który to dzień dziewczynki bo w wypadku chłopca powyżej to był 4 sezon. Z kijkami od 5 dnia na nartach.
-
Przecież to ty cały czas się chwalisz kolekcją złomu więc bez obłudy koleś.
-
Zgadza się. Ten sam...
-
Cześć To cennik dla leszczy. Uwielbiają nieznane określenia i skomplikowane technicznie rozwiązania i łuskają kasę z portfeli. W ogóle nie ma co zwracać uwagi. Pozdro
-
Trzecia dekada lutego we Włoszech i strach przed deszcze. O brak doświadczenia nie można mieć pretensji ale brak myślenia?
-
a który to dzień na nartach?
- Dzisiaj
-
Cześć Brawo, świetna decyzja! Zwróć uwagę jak "nie bardzo" wygląda GS na SL i o ile lepiej na narcie dedykowanej. Jak na pierwsze jazdy wygląda to naprawdę super. Wiesz... umiejętność jazdy sportowej to umiejętność jazdy skrętem wymuszonym i to jest praktycznie jedyna dobra diagnoza porządnej jazdy. Gdzie byłeś na szkoleniu, u kogo? Pozdro
-
Nie chce mi się Tobą dalej gadać, bo nudny jesteś. Z mojej strony koniec.
-
Mam osiem. Ale żeby od razu super?
-
Cześć Również strasznie się cieszę i fajnie, że moje obawy i typy się nie sprawdziły. Uważam, że dokąd startuje powinna mieć zawsze pierwsze miejsce z zasady. Nie było i nie ma zawodniczki jeżdżącej z większym czuciem i do tego elegancją. Mnie cieszy dobry przejazd Melanie Meillard - taki niepozorny styl. Bardzo żałowałem Panny Cornelii - to ulubiona zawodniczka Rybelka i Amelki i taki pech... Emma Aicher nieprawdopodobna jazda na stromym w tej wysokiej pozycji - super, to przyszłość, zupełnie inna niż reszty zawodniczek. Lena Duerr - no powiem szczerze, że nie do pojęcia. Wendy Holdener jak zwykle - chwilkę za celem. Panna Aniela... no cóż, jeżeli ktokolwiek się czegokolwiek spodziewał to chyba musi być kosmitą. To jest podobna sytuacja jak z tym Jasiczkiem. Jak zawodnicy, którzy obijają się po jakichś dziurach mają swobodnie startować na wielkich imprezach. Zawodnicy ciężko pracują poświęcając pół życia ale to jest wysiłek skazany na porażkę z założenia. Bez startów nie ma wyników - to chyba oczywiste. Pozdro
-
Noi super, to jeździj sobie na jednej skoro masz frajdę.
-
Chyba nie chcę, podobnie jak nie chcę 4 par nart.
-
Jutro rozpocznie 6 rok życia
-
Zrozum to sobie jak chcesz.
-
Ja bym powiedział, że to było pytanie, nie odpowiedź, ale mogę się mylić.
-
Widać, widocznie dla Ciebie tak, skoro nie rozumiesz prostej odpowiedzi.
