Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć Z Borkiem mam to samo. Kacper go lubi a dla mnie jest absolutnie niestrawny. Holandii nie kibicuję odkąd zaczęli grać nieczysto i brutalnie a już jak pojawił się tam nijaki Vitsel to życzę im zawsze wszystkiego najgorszego. Maroko po prostu na swoim poziomie - klasowa drużyna. Pozdro
- Dzisiaj
-
Zdecydowanie sensacja z takim przeciwnikiem i na tym etapie. Oglądałem do bramki wyrównującej i powiem szczerze że ciężko się to oglądało. Szkoda Japonii bo drużyna świetnie poukładana, szybka i zwinna liczyłem tu na pierwszą sensację w tym turnieju ale cóż Brazylia postawiła kropkę w ostatniej minucie doliczonego choć bili głową w mur ale muszę przyznać że do 30 min dwa razy mi się przysnęło przez komentowanie Borka później przełączyłem na inny kanał i ten mecz dało się oglądać . Ten koleś zabija każde dobre spotkanie boiskowe swoimi anegdotami historyjkami ( są tacy co lubią ale mi to nie odpowiada, mecz to mecz i na nim się skupiamy ) taka stara szkoła Szpaka 😤 pitolenie dla samego pitolenia . Jako komentator po meczowy do analizy Oke ale jako komentator meczowy nie dzierżę tego gościa tak jak i zresztą od lat D.Szpakowskiego- koszmar dla ucha 🤦♂️ Marokańczycy zgasili światełko Holendrom i do domu tu jakiejś niespodzianki dla mnie nie ma . Belgowie będą następni chyba że Senegal zagra poniżej swoich możliwości a Belgowie wzniosą się na swój dawny poziom . Zobaczymy co dalej - dziś też ciekawe zestawienia … Pozdro kabaret w karnych 😂
-
Cześć. Ja tak jednym okiem oglądałem i Paragwajczycy gryźli trawę 😆 Wiesz Mitku zakładam, że prawie zawsze zdarzy się jakiś psikus w tylu meczach i dlatego obstawiałem nie na Niemcy i nie na USA, choć przy RPA też kierowałem się intuicyjną. Ale nie doceniłem Maroka i przeceniłem strasznie Holandię. Meczu nie oglądałem ale posiadanie piłki miażdżące na korzyść Maroka. Pozdro
-
Dobrze pisał . Jednak poziom wykonywania rzutów karnych słaby. Nie patrzyłem jak u Niemców . Ale też zastanawiające , że wystarczy "tylko" uderzyć z odpowiednią siłą przy samym słupku a oni kombinują jak koń pod górę - podskoki, zmyłki, podnoszenie piłki. Nie rozumiem tego
-
Cześć No odpadnięcie Niemiec to jest niespodzianka. Sprawdziło się to co pisałeś Adrian, Zdecydowanie fajnie bo Paragwaj ma fajne koszulki. meczu nie widziałem niestety. Pozdro
-
Paaaaarrraarraaaraaaragwaj!😜 Dogrywki już nie dotrwałem😅 I znów niespodzianka w doliczonym bramka modlitwy pomagają Holendrzy odpadają 🙂.
-
Pisałeś na podstawie doświadczeń sprzed Stanu Wojennego. Od tamtego czasu bardzo dużo zmieniło się w piłce nożnej.
-
Nasz wróg, Niemcy, jedzie do domu. Co za radość.
- Wczoraj
-
Wygrali zasłużenie. Nie odczytałeś kontekstu - dziś Brazylia, wczoraj Algieria - Austria, wcześniej Niemcy - WKS . Te mecze wyjaśniły się w doliczonym czasie. Ktoś ogląda Niemcy - Paragwaj?
-
U na na podwórku był taki chłopak, który bronił, wszystko - może to ten? Pisałem na czym polega bronienie karnych - warto przyswoić. No ale oczywiście stałeś na bramce w Wuhan, i na rowerze oczywiście.
-
Nie. Sprawdziło się to co pisałem wcześniej po prostu. I warto oddać zwycięzcą honor a nie pisać o farciarzach. Pozdro
-
Bramkarz RSA jako pierwszy w historii obronił 4/5 karnych. Inni bramkarze, pewnie lepsi, nigdy tego nie osiągnęli. Wiec kompetencje bramkarskie są, refleks i zwinność też.
-
Mogłaby być. Pierwszej połowy nie obejrzałem więc jak znalazł 😉
-
no już myślałem że będzie dogrywka
-
Turniej farciarzy...😉 Hehe
-
Tak, tylko ciężko się gra przeciwko drużynie która broni się całą drużyną pod własną bramką. To najlepiej naszym orłom wychodziło 😉 A wystarczy jeden błąd i kontra i po zawodach. Oj Vini będzie musiał pokazać magię 😄 Pozdro
-
Cześć Wiesz myślę, że to co piszesz o zmęczeniu właśnie już widać i właśnie kontra dlatego - ta po słupku Viniego - wyszła tak jak wyszła. Nie umieją grać ekonomicznie, dlatego w końcówce Brazylia może im dokopać. Pozdro
-
Zastanawia mnie co tam robi Neymar??😆
-
Tak, początek II połowy Brazylia zaczęła dość chaotycznie i ospale. Japończycy faktycznie są bardzo ruchliwi. Mogło być już więcej bramek 🙂 Japończycy są chyba trochę już zmęczeni bo mecz jakby się otworzył. Ale ich kontra może być zabójcza 😉
-
Brazylia po okresie naporu wyrównuje. Ale Japonia to zdyscyplinowana i dobra drużyna choć jak widać przyciśnięta gubi się strasznie. No ale Vini co robi...
-
Cześć A bez wspomagania sam jeździ. Weź się nie wygłupiaj Grzesiu. Pozdro
-
Ebike sam nie jedzie. Wspomaga. Jak ktoś ogólnie ma słabą lyde to mu nawet ebike nie pomoże. Choć na opcji najmocniejszej pomoże. Na ebike trzeba dokładnie rozłożyć siły.
-
Słabo. Japończycy bardzo skrócili pole i naprawdę dużo biegają. Brazylia gra niedokładnie i właśnie po takim niedokładnym podaniu traci bramkę.
-
@Mitek właśnie pędzę do domu żeby zdążyć chociaż na 2 połowę. Jak pierwsza połowa?🙂 Pozdrowionka
-
Cześć Obrona karnego to raczej kwestia nieumiejętnego jego wykonania a także - a może przede wszystkim psychiczna wygrana bramkarza z zawodnikiem. Przy dobrze wykonanym karnym bramkarz nie ma szans bo nie ma fizycznej możliwości sięgnięcia piłki lecącej z odpowiednią siłą przy słupku - za mało czasu za mały zasięg. Czyli raczej jest to sytuacja, że czterech gości od rząd chujowo strzeliło po prostu. Oczywiście są bramkarze grający znakomicie na linii i posiadający świetny reflex i Ci mają większe szanse niż dwumetrowe klocki. Szczęsny, który znakomicie obronił sporo spektakularnych karnych, umiał podejść wyjątkowo spokojnie i na luzie do sytuacji a jednocześnie nie zapominał a taktycznych preferencjach strzelającego. No i to kosmiczne zostawienie ręki w górze... Sam akurat wielokrotnie strzelałem karne - wprawdzie na poziomie 3 ligi i uczelnianym ale wszystko działa podobnie uwzględniając nieudacznictwo niższych poziomów. No Adrian zaraz Brazylia. Syn już kończy gotować obiad a ja już browary odpaliłem jakby co. Nawet Rybelek przed TV (bo to jedyne chłodne miejsce w mieszkaniu 🙂 Pozdro serdeczne Pozdro
