Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Śnieżnica - Kasina Wielka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
223 odpowiedzi w tym temacie

#41 zombie007

zombie007

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 01.2010
0

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:55

Spędziłem poranek na tym stoku w ostatnią Niedzielę (3 stycznia) i niestety nic dobrego o przygotowaniu trasy nie mogę powiedzieć.
Występujące w Kasinie muldy na innych dobrze przygotowanych stokach wziąłbym za specjalnie skonstruowane skocznie, przyjemność z jeżdżenia zerowa a ryzyko kontuzji wysokie.
Kasina posiada wydajną kanapę (4os.) dzięki czemu oczekiwanie w kolejce na transport jest bardzo krótkie, jednak tak duża wydajność w przenoszeniu ludzi na górę w połączeniu z fatalną i dość wąską trasą powoduje kolejne niebezpieczeństwo na stoku czyli tłok.
Niewątpliwym plusem Kasiny jest lokalizacja dla dojeżdżających z południowego Krakowa, jednak lepiej wybrać inne lepiej przygotowane stoki w regionie niż walczyć o przetrwanie na tym.

Użytkownik zombie007 edytował ten post 04 styczeń 2010 - 21:00


#42 digger

digger

    Nowy użytkownik

  • 21 postów
  • Na forum od: 12.2008
1
  • Umiejętności: 6
  • Libiąż

Napisano 09 styczeń 2010 - 19:05

Z kolei dziś na Śnieżnicy byłem ja, pierwszy raz z resztą. Co mogę powiedzieć? Temperatura delikatnie powyżej zera, bez opadów, i inwersja temperatury spowodowała mgłę momentami na całej długości stoku, co było dziwnym dotąd nie spotkanym przeze mnie zjawiskiem. Na górze elegancko słoneczko świeci widoczność bardzo dobra, w połowie stoku wjazd w chmurę i widoczność już minimalna, w dodatku mgła wędrowała to w górę, to w dół. Stok bardzo fajny jak na umiejętności które posiadam, co prawda miejscami wąski. W tych miejscach z reguły robiło się ciasno, za to przy dolnej stacji niemal zero kolejek, czas oczekiwania można by liczyć w sekundach. Przygotowanie trasy... no cóż bywało lepiej. Kolejka czynna bodajże od 8 a o 10,30 kiedy zacząłem zabawę niemal zero śladów ratrakowania, nieubity śnieg sprawił że muldy były dość liczne tym bardziej że rano nie było jeszcze zbyt wiele osób, w dodatku we mgle z kilku metrową widocznością, trudno zaplanować sobie trasę przez muldy i innych narciarzy czy snowboardowców. Wyjazd i tak lepszy niż siedzenie w domu, szczerze mówiąc przygotowałem się na większe trudności sądząc po opiniach innych. Napewno nie ma czego żałować, chociaż infrastruktura też mogła by być lepsza ale to jeszcze być może nastąpi. Myślę tutaj o restauracji obok kas. Mało miejsc siedzących i do WC jest w tym samym budynku, ale trzeba wyjść na zewnątrz. Być może przydałby się jeszcze jakiś mały bar na stoku, częściowo rozładowałby "korki" w restauracji. Parking 5 zł, forumowicze narzekali że błoto, ale dla mnie był jak przy każdym innym stoku. Co prawda nie byłem dotąd w żadnym kurorcie ale ten parking mi nie przeszkadzał. A podejście pod kasy z parkingu... uważam to za niezłą rozgrzewkę. To tyle co mam do powiedzenia, sory że takie długie ale chciałem przybliżyć wszystko tym, którzy dawno albo wcale tam nie byli. Byłem tam pierwszy raz i na pewno jeszcze tam pojadę. Pozdrawiam.

#43 jacek j

jacek j

    Nowy użytkownik

  • 19 postów
  • Na forum od: 12.2009
0
  • Umiejętności: 7
  • Kielce

Napisano 17 styczeń 2010 - 20:29

Witam
Na parkingu byłem w sobotę (16 styczni) ok 18,30. Parking 5 PLN
W kasie pytam Pani, czy jest lód ? Uśmiech... nie wiem.....
Na górę i..... po lewej stronie piękny, równiutki.... lód.
Po prawej już nie taki równy lód - poprzecinany muldami.
Sporo osób jadących z dużą prędkością, ale radzących sobie całkiem całkiem.

Moim zdanie ładny stok, ale całkowicie nie zadbany.

Pozdr JJ

#44 Wiurek

Wiurek

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2010
0

Napisano 24 styczeń 2010 - 14:41

bylem wczoraj wieczorem na Śnieznicy i muszę powiedzieć ze jestem bardzo mile zaskoczony mało ludzi zero muld i lodu warunki idealne z tego co wiem mają teraz nowy ratrak i chyba wreszcie zrobili z niego pożytek

#45 telemark

telemark

    Użytkownik

  • 28 postów
  • Na forum od: 09.2008
0

Napisano 03 luty 2010 - 22:54

Niestety z przykrością muszą stwierdzić, że napewno na popołudniową jazdę nie warto tracić czasu w Kasinie. Zdecydowałem się na taki wypad z Krakowa w ubiegły piątek, licząc, że faktycznie warunki się poprawiły w tym sezonie, ale na stoku był sam lód i muldy nawet dochodzące powyżej pół metra, szczególnie w górnej części stoku, niżej na łagodniejszym odcinku w środku nieco lepiej, ale generalnie cięzkie warunki. Może rano jest lepiej, ale po południami znacznie lepiej do Laskowej albo Limanowej pojechać.

#46 sHeVet

sHeVet

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 03.2008
0
  • Umiejętności: 2
  • sieradz/kraków

Napisano 10 luty 2010 - 17:05

Bylem dzis od rana w kasince. Na stoku zameldowalem sie o 9 rano. Przywitalo mnie piekne sloneczko, brak kolejek i wspaniale warunki. Trasa przygotowana bardzo dobrze, zero muld, czy lodu, choc snieg zmrozony, przez co nieco twardy. Na stoku nie bylo zbyt tloczno, do krzeselka podjezdzalo sie bez kolejki. Kolo 13, zaczely pojawiac sie delikatne muldy.
Reasumujac... nie wiem jak po poludniu, ale od rana snieznica przedstawia znakomicie. Inne stoki w poblizu krakowa (siepraw, podstolice) na tle kasinki wypadaja dosc blado.

pozdro;)

#47 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1022
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 10 luty 2010 - 18:13

Reasumujac... nie wiem jak po poludniu, ale od rana snieznica przedstawia znakomicie. Inne stoki w poblizu krakowa (siepraw, podstolice) na tle kasinki wypadaja dosc blado.


Pod wzgledem dlugosci trasy i nachylenia Kasina jest b. dobra. Najlepsza gorka w promieniu 70 km od Krakowa. Ale od chwili, gdy zbudowano tu 4-osobowa kanape, zaczalo byc straszno. Przy pelnym obciazeniu trasa nie wydala, jest za waska. Mnie to bardzo nie przeszkadza, i tak lubie "rzezbic" bokim trasy przy lasku, ale bezpiecznie nie jest. Zastanawiam sie nawet czy nie sa przekroczone normy gestosci zjezdzajacych na m2? Wydaje sie, ze tak. Podobnie jest w Bialce. Nie wiem jak jest w Rytrze (ten sam wlasciciel do w Kasinie)?

#48 Kuba99

Kuba99

    Narciarz

  • PipPipPip
  • 982 postów
  • Na forum od: 10.2007
338
  • Umiejętności: 10
  • Beskid Sądecki

Napisano 10 luty 2010 - 18:32

W Rytrze pusto. Warunki bardzo dobre.
:)Pozdrowienia

#49 Wiurek

Wiurek

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2010
0

Napisano 10 luty 2010 - 22:18

powiem wam jakie jest moje zdanie na temat snieznicy z własnego doświadczenia wiem (mieszkam w kasinie) ze jeśli ktoś woli pojeździć w mniejszym tłoku polecam jazdę wieczorem w środku tygodnia bywa ze chwilami stok jest pusty lecz musimy się liczyć z tym ze tak późną pora warunki mogą pozostawiać wiele do życzenia, rano i w godzinach popołudniowych ludzi jest często o wiele za dużo ale za to lodu i muld mniej.

#50 Przemekc1

Przemekc1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 43 postów
  • Na forum od: 01.2010
13

Napisano 05 grudzień 2010 - 22:58

Ktoś był już w tym roku? Jakie warunki?

#51 noras

noras

    Użytkownik

  • PipPip
  • 120 postów
  • Na forum od: 12.2009
24
  • Kraków

Napisano 06 grudzień 2010 - 11:27

Byłem w sobotę - wrażenie całkiem niezłe. Tłumów nie było, muldy umiarkowane.

#52 tra-bel

tra-bel

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 01.2010
0

Napisano 07 grudzień 2010 - 16:18

Planuje wybrać się na narty w tym roku z rodzicami, ale nie jestem pewny jaki stok wybrać. Taki by dla mnie(średnio zaawansowany) się nadawał ale także i dla rodziców(początkujący, ale myśle, że ośle łączki już będą zdecydowanie za łatwe). Mam do wyboru: Laskowa kamionna, kasina wielka albo rytro. Co z tych stoków polecacie?

#53 Jacek63

Jacek63

    Użytkownik

  • Pip
  • 60 postów
  • Na forum od: 03.2009
5

Napisano 13 grudzień 2010 - 12:59

Moim zdaniem Kasina Wielka

#54 m89

m89

    Zabanowany!

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 12.2006
3
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 15 grudzień 2010 - 00:33

Byłem dzisiaj pod wieczór, od 18 do 22 równo 20 zjazdów, kolejek brak, widoki piękne... teraz minusy:

1. Wg strony ośrodka stok codziennie ratrakowany przed wieczorną jazdą (16-17 przerwa). Informacja potwierdzona telefonicznie przez panią na infolinii o godzinie 14... przyjeżdżam na miejsce i co? Ani jednego śladu po przejeździe ratraka. Co więcej - muldy, kopce, miejscami oblodzenia pod koniec dnia. Warunki do jazdy co najwyżej dostateczne, bo w sumie śniegu napadane w cholerę. No ale fakt faktem - przyjechałem tylko dlatego, że liczyłem na jazdę po sztruksie i przeliczyłem się. Niestety...
2. Obsługa - 5 gości siedzi w budzie na dole, 1-2 na górze. Krzesełka zaśnieżone i oblodzone - nie łaska wysłać chociaż jednego delikwenta z miotłą, żeby to odśnieżył?
3. Wielka promocja (!?) darmowy parking - jak zobaczyłem podejście, które jest do pokonania od parkingu do dolnej stacji kolejki, to mi mózg w poprzek stanął. Ludzie wyobrażacie sobie, żeby gdzieś w Alpach klient musiał pokonywać baaaardzo stromą górę o długości mniej więcej 30m w butach narciarskich i ze sprzętem na plecach? W dodatku całkowicie ośnieżone i wyślizgane. Co tam w Alpach, szczerze to w Polsce dawno czegoś takiego nie widziałem...
4. Wypadało by chyba dać na stronie jakąś informację o utrudnieniach na trasie Dobczyce - Kasina i objeździe przez MYŚLENICE skutkującym nadłożeniem drogi mniej więcej 30km. Mieszkam w Krakowie i - wybaczcie - nie kontroluję stanu wszystkich dróg lokalnych, a o tym że droga 964 jest zamknięta dowiedziałem się dopiero w Dobczycach, skutkiem czego była równo 2-godzinna podróż do Waszej stacji (mam nadzieję że ktoś z obsługi to czyta).
Tak podsumowując stanowczo odradzam wycieczki do Kasiny, przynajmniej do momentu kiedy nauczą się tam profesjonalizmu i traktowania klienta nie tylko jako puli banknotów jeżdżącej na deskach. Chyba jednak lepiej nadłożyć trochę drogi i wybrać się chociażby na Jaworzynę, na której osobiście się nigdy nie zawiodłem.

pozdrawiam
Michał

Bym zapomniał!
5. Wg strony wyciąg jedzie "niespełna 7 minut". W rzeczywistości jest to około 8,5 - 9min, czyli ok. 25% dłużej niż podaje strona. Daje to prędkość wyciągu mniej więcej 7,5km/h... Przepraszam za wulgarne określenie, ale szybciej to się ***** biegnie.

Użytkownik jark edytował ten post 15 grudzień 2010 - 09:33
usunięty wulgaryzm


#55 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 15 grudzień 2010 - 02:50

4. Wypadało by chyba dać na stronie jakąś informację o utrudnieniach na trasie Dobczyce - Kasina i objeździe przez MYŚLENICE skutkującym nadłożeniem drogi mniej więcej 30km. Mieszkam w Krakowie i - wybaczcie - nie kontroluję stanu wszystkich dróg lokalnych, a o tym że droga 964 jest zamknięta dowiedziałem się dopiero w Dobczycach, skutkiem czego była równo 2-godzinna podróż do Waszej stacji (mam nadzieję że ktoś z obsługi to czyta).


Ale pojechałeś 964, czy od Dópczyc się wracałeś do Myślenic ? Bo ja kilka dni temu myśląc, że utrudnienia = co najwyżej zwężenia, twardo pojechałem 964. I wszystko było ok, aż wjechaliśmy do Kasiny. Tutaj mnie zdziwko chapło: droga rozkopana i zamknięta... i to raptem na 2km przed wyciągiem :eek:
Na szczęście zaraz po nawróceniu napatoczył się miejscowy ze słowami: "Paaanie - w prawo pan skręć i objedziesz pan". No i rzeczywiście jest droga gruntowa, którą można się przedostać dalej (jadąc od Krakowa tuż przed zamknięciem w lewo). I wszystko byłoby dalej cacy, gdybyśmy się lekko nie zajechali... brak jakiegokolwiek oznakowania, gdzie należy skręcić z drogi na stok :/
Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#56 shuger

shuger

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 392 postów
  • Na forum od: 04.2007
89
  • Kraków

Napisano 15 grudzień 2010 - 09:21

a już myślałem, że rzeczywiście będą ratrakować po południu.... :D

#57 m89

m89

    Zabanowany!

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 12.2006
3
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 15 grudzień 2010 - 09:26

Specjalnie pojechałem przez Wieliczkę, potem 964 i w Dobczycach się dowiedziałem, że jest objazd - jest znak przed rondem. Zatrzymałem się na pierwszej stacji w Dobczycach, ale tam trafiłem na miejscowego, który niestety nic nie wiedział (pech), no i pojechałem z Dobczyc do Myślenic potem na Lubień, Mszanę i dalej wiadomo. Jakby podali informację na stronie, to pojechałbym od razu na Zakopiankę.

#58 Yoorek

Yoorek

    Nowy użytkownik

  • 18 postów
  • Na forum od: 02.2008
3
  • Umiejętności: 8

Napisano 28 grudzień 2010 - 21:22

Uzyskałem informację, na infolinii wyciągu, że droga z Dobczyc jest już przejezdna.
pozdr
Y

#59 pilot1123

pilot1123

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 02.2010
0

Napisano 02 styczeń 2011 - 13:14

byłem w Kasinie w Nowy Rok. Droga jest przejezdna, ale dalej stoi zakaz ruchu (płotki sa przesunięte i można przejechać).
Jeździlismy na karnecie wieczornym (17-22), stok był ratrakowany, ale po 2 godzinach zrobiły się juz muldy i oblodzenia, mimo, że ludzi było niewiele (praktycznie 0 kolejek). Temperatura około 0, śnieg dośc ciężki (pewnie temu szybko się muldy zrobiły). Ogólnie byłem bardzo zadowolony, nogi porządnie bolą :D

#60 kingas

kingas

    Nowy użytkownik

  • 18 postów
  • Na forum od: 11.2010
0
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 23 styczeń 2011 - 10:01

Czy ktoś wie, jak teraz z warunkami? Wybieramy się jutro.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych