Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) 3 godziny temu, tomkly napisał: Nie wiem Marek, mnie się wydaje, że można jeździć cały dzień bez najmniejszego zmęczenia, tylko warunki muszą być dobre, choćby takie jak w Ischgl. Czyli twardo i równo. Jeżdżę na przemian na kilku parach nart i faktycznie najlepsze na cały dzień są takie jak Majesty Adventure, pod warunkiem że nie ma lodu. W twardym Ischgl, na czarnych trasach, tylko komórka SL i .... będziesz Pan zadowolony. Nie jest to oczywiście jazda na ekstremalnie głębokiej krawędzi, gdyż taka to Cię zamęczy po pół godziny, ale bardzo szybkie zapierdzielanie przez cały dzień (przebieg powyżej 70 km). Cześć No i o to chodzi Tomek. Szybka jazda zwłaszcza na sztywnej narcie, nawet SL ale półskrętem z elementami śmigopodobnej jazdy na stromym to jest właśnie takie trochę wożenie - jeżdżę tak to wiem - i tak można cały dzień bez problemu. Ale jak masz twarde warunki i chcesz pojechać wszystko na krawędzi na dużych kątach to już cały dzień nie pojeździsz. Dlatego tak fajna jest jazda wiosenna bo warunki determinują sposób jazdy i oddzielają nijako naturalnie ten moment jazdy na pełen gwizdek od jazdy bardziej lajtowej. Przecież jak masz porządnego GSa i dobre równe, ale nie twarde warunki i nie ma ludzi to możesz grzać cały czas i się tego nie czuje ale pojedź po stromym jak masz ustawionych parę bramek i już inny wydatek energentyczny. Edytowane 1 godzinę temu przez Mitek 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 41 minut temu Udostępnij Napisano 41 minut temu 4 godziny temu, tomkly napisał: Nie wiem Marek, mnie się wydaje, że można jeździć cały dzień bez najmniejszego zmęczenia, tylko warunki muszą być dobre, choćby takie jak w Ischgl. Czyli twardo i równo. Jeżdżę na przemian na kilku parach nart i faktycznie najlepsze na cały dzień są takie jak Majesty Adventure, pod warunkiem że nie ma lodu. W twardym Ischgl, na czarnych trasach, tylko komórka SL i .... będziesz Pan zadowolony. Nie jest to oczywiście jazda na ekstremalnie głębokiej krawędzi, gdyż taka to Cię zamęczy po pół godziny, ale bardzo szybkie zapierdzielanie przez cały dzień (przebieg powyżej 70 km). Tomek, jazda jeździe nie równa, a i sporo zależy od preferencji użytkownika, co preferuje w jeździe i jaki jest cel jeżdżenia. Dałeś swój film z jazdy i można to pojechać dużo bardziej dynamicznie, ciaśniej, na dużo większych kątach ale po godzinie czy dwóch trzeba by szukać knajpy. Ja, Maras i Pieter mamy carv co doskonale mierzy dynamikę jazdy. Mam darmowe kody, ściągniesz apkę i zobaczysz wg jego wskazań, jest dokładnie jak pisał Mitek. 1-2 pierwsze zjazdy to są zwykle rozgrzewkowe, potem dynamika wzrasta aż do momentu tego 1-3 zjazdów dnia, po czym zaczyna spadać do jakiejś wartości i jest dużo słabsza niż na początku. Nawet jak na zakończenie chcesz fajnie pojechać to i tak jest to dużo słabsza jazda niż ta szczytowa. NIe chodzi o wynik, ale o sam przebieg całodniowej jazdy. Przy okazji możesz sprawdzić jak Twoja jazda wygląda na tle innych użytkowników. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.