Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Buty dla 4,5 latka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 78 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 12 grudzień 2019 - 22:25

Cześć, moja córka- obecnie 4,5latka rok temu stawiała pierwsze kroczki narciarskie na oślej łączce, nie było tego dużo więc pewnie w tym roku od nowa oswajanie z nartami. I tu pytanie do Was: jak bardzo dopasowany musi być dla takiego bombla but narciarski? Długość stopy w skarpecie narciarskiej to 16,5cm. Stare buty mają wkładkę 17cm - młoda mówi,że ciasno jej
A kolejne buty mam o dł. Wkładki 18.5cm dobre 3 klamrowe Lange. Co radzicie? Dobrze spinać klamry większych butów,czy jednak zakupić buty o pośrednim rozmiarze np 17.5cm?

#2 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13453 postów
  • Na forum od: 11.2007
8253
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 grudzień 2019 - 08:05

Cześć, moja córka- obecnie 4,5latka rok temu stawiała pierwsze kroczki narciarskie na oślej łączce, nie było tego dużo więc pewnie w tym roku od nowa oswajanie z nartami. I tu pytanie do Was: jak bardzo dopasowany musi być dla takiego bombla but narciarski? Długość stopy w skarpecie narciarskiej to 16,5cm. Stare buty mają wkładkę 17cm - młoda mówi,że ciasno jej
A kolejne buty mam o dł. Wkładki 18.5cm dobre 3 klamrowe Lange. Co radzicie? Dobrze spinać klamry większych butów,czy jednak zakupić buty o pośrednim rozmiarze np 17.5cm?

Cześć

Masz na priv. Sorry.

Pozdrowienia



#3 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2305 postów
  • Na forum od: 03.2009
689
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 13 grudzień 2019 - 17:53

Cześć, moja córka- obecnie 4,5latka rok temu stawiała pierwsze kroczki narciarskie na oślej łączce, nie było tego dużo więc pewnie w tym roku od nowa oswajanie z nartami. I tu pytanie do Was: jak bardzo dopasowany musi być dla takiego bombla but narciarski? Długość stopy w skarpecie narciarskiej to 16,5cm. Stare buty mają wkładkę 17cm - młoda mówi,że ciasno jej
A kolejne buty mam o dł. Wkładki 18.5cm dobre 3 klamrowe Lange. Co radzicie? Dobrze spinać klamry większych butów,czy jednak zakupić buty o pośrednim rozmiarze np 17.5cm?

 

Ten problem najlepiej rozwiązać kupując dziecięce buty narciarskie firmy włoskiej Roxa.

Buty te posiadają regulację długości skorupy.

Można wydłużyć but od dodatkowy rozmiar.


  • alexa1 podziękował za tę wiadomość

#4 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1297 postów
  • Na forum od: 01.2015
1587

Napisano 13 grudzień 2019 - 18:26

Mój syn zaczynał jeździć jak miał 5 lat. Pani instruktor pomogła mu założyć buty i od razu kazała przyjąć pozycję narciarską, żeby zyskał miejsce na palce, bo buty miał na styk. Może źle mierzyliście, albo wkładka źle się ułożyła, tak też się zdarza. Ja kupiłabym najmniejsze buty, w jakie dziecko wejdzie i nie będzie jęczało, że za ciasne. Mierzyłabym kolejne rozmiary, ale 2 cm to stanowczo za dużo luzu.

 

Ps.

A jeżeli dziecko jest tym przypadkiem "w drugą stronę", że nigdy nie zgłasza za ciasnych butów (po prostu zgina palce), to musi w butach podskoczyć. W za ciasnych się nie da ;).



#5 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 78 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 13 grudzień 2019 - 21:22

Dziękuje za rady, wypróbuję.
Estka- pamiętasz dokąd sięgały synowi pierwsze narty?

#6 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13453 postów
  • Na forum od: 11.2007
8253
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 grudzień 2019 - 11:54

Dziękuje za rady, wypróbuję.
Estka- pamiętasz dokąd sięgały synowi pierwsze narty?

Cześć
Nie ma to aż takiego znaczenia. Na zapoznanie sie z podstawami każde normalne narty będą dobre. Natomiast dla dzieci juz jeżdżących do wzrostu.
Pozdro
  • Estka podziękował za tę wiadomość

#7 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1297 postów
  • Na forum od: 01.2015
1587

Napisano 14 grudzień 2019 - 12:24

Estka- pamiętasz dokąd sięgały synowi pierwsze narty?

 

On zaczął jeździć wcześniej niż ja, więc początkowo nie zwracałam na to uwagi. Jakie mu dobierali w wypożyczalni, takie braliśmy. Podejrzewam, że była to typowa "wypożyczalniana" rozmiarówka (do brody, do nosa). Ale gdybym teraz miała kupić małemu dziecku narty, to równe ze wzrostem (bo takie mu później kupowałam).

Dzieci nie boją się długich nart! Rodzice owszem :).

Raz w wypożyczalni dali mojemu synowi mu ciężkie, drewniane narty i pan zapytał, czy je chce, bo na nich się trudniej jeździ. To aż mu się oczy zaświeciły, a moje obawy tylko spotęgowały jego radochę  ;).
 



#8 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 78 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 14 grudzień 2019 - 19:45

Cześć
Nie ma to aż takiego znaczenia. Na zapoznanie sie z podstawami każde normalne narty będą dobre. Natomiast dla dzieci juz jeżdżących do wzrostu.
Pozdro


Narty 90cm sięgają jej do nosa, rozumiem,że krótszymi się łatwiej skręca, natomiast na dłuższych jest większe poczucie stabilności, no i teraz tylko bym nie chciała,żeby było jej za trudno skręcać, ale tak jak piszecie: pewnie się martwię na zapas ;)

#9 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13453 postów
  • Na forum od: 11.2007
8253
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 grudzień 2019 - 23:18

Narty 90cm sięgają jej do nosa, rozumiem,że krótszymi się łatwiej skręca, natomiast na dłuższych jest większe poczucie stabilności, no i teraz tylko bym nie chciała,żeby było jej za trudno skręcać, ale tak jak piszecie: pewnie się martwię na zapas ;)

Cześć

Nie przekładaj na dziecko swoich urojeń!

Każdymi nartami skręca się tak samo.

Pozdrowienia





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych