Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#41 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13082 postów
  • Na forum od: 11.2007
7984
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 październik 2019 - 10:21

No widzisz z każdym nie da się. Jeździłem razem z Brunerem, Rungiem, Lskim, Fred(owskim)em, ale niezależnie od tych jazd zawsze byli dla mnie kimś. Aha no i z Zeberkaa. Co więcej narciarze formatu Franka Rząsy lub Michała Makowskiego czy deskarze jak Andrzej Dragan nigdy nie przepytywali mnie z nachyleń i przewyższeń, ani nie odbierali prawa głosu. Ot klasa. Mamy pod ręką takiego profesora, z wykształcenia stolarz, z zamiłowania matematyk i fizyk, do tego maluje i gra na pianinie, wróć fortepianie, interesuje się literaturą, ot człowiek renesansu. Uwierz, że to skromny człowiek, co więcej podchodzi do ludzi z delikatnością i pokorą, tym większą im ktoś słabiej się czuje w jego towarzystwie. Klasa.

Cześć

Użyłem złego sformułowania i wyszło jak wyszło. Nie chciałem Ciebie ani nikogo mi nieznanego obrazić tym sformułowaniem. Miałem na myśli anonimowość. Dopóki kogoś nie spotkam, nie porozmawiam z nim, nie zobaczę jest dla mnie absolutnie obcy i nieznany. Nie biorę sieciowych informacji za dobrą monetę aczkolwiek np. jeżeli chodzi o wiedzę narciarską to nauczyłem się czytać miedzy wierszami.

Dopóki mnie nie poznasz też nic o mnie nie wiesz.

Pozdro


  • sstar podziękował za tę wiadomość

#42 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4488 postów
  • Na forum od: 03.2006
2405
  • Umiejętności: 1

Napisano 14 październik 2019 - 17:09

No widzisz z każdym nie da się. Jeździłem razem z Brunerem, Rungiem, Lskim, Fred(owskim)em, ale niezależnie od tych jazd zawsze byli dla mnie kimś. Aha no i z Zeberkaa. Co więcej narciarze formatu Franka Rząsy lub Michała Makowskiego czy deskarze jak Andrzej Dragan nigdy nie przepytywali mnie z nachyleń i przewyższeń, ani nie odbierali prawa głosu. Ot klasa. Mamy pod ręką takiego profesora, z wykształcenia stolarz, z zamiłowania matematyk i fizyk, do tego maluje i gra na pianinie, wróć fortepianie, interesuje się literaturą, ot człowiek renesansu. Uwierz, że to skromny człowiek, co więcej podchodzi do ludzi z delikatnością i pokorą, tym większą im ktoś słabiej się czuje w jego towarzystwie. Klasa.

Za krotko, zeby to nazwac jezdzeniem.

To ja rozpoznalem Ciebie widzac, kompletnie zakreconego narciarza. Takich lubie.

Silne nogi, chetny do nauki...

Troche sie za szybko rozpedzales a gdyby pochylosc byla dluzsza to musialbys narty przed plotem  wrzucic w zeslizg. :)

Pamietasz? pocwiczylismy skret stop, najpierw co piaty(zeby miec czas na przygotowanie). Nastepnie co trzeci w nadziei, ze strome gorki nie bede straszne.

Skret stop ma to do siebie, ze zarzymuje jazde ale natychmiatowe wyjscie w gore ulatwia zapoczatkowanie nastepnego na kazdej stromiznie.

Cwiczysz to jeszcze czy uwazasz ten skret za archaiczna ewolucje?.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#43 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2546 postów
  • Na forum od: 01.2017
948
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 14 październik 2019 - 22:40

Za krotko, zeby to nazwac jezdzeniem.
To ja rozpoznalem Ciebie widzac, kompletnie zakreconego narciarza. Takich lubie.
Silne nogi, chetny do nauki...
Troche sie za szybko rozpedzales a gdyby pochylosc byla dluzsza to musialbys narty przed plotem wrzucic w zeslizg. :)
Pamietasz? pocwiczylismy skret stop, najpierw co piaty(zeby miec czas na przygotowanie). Nastepnie co trzeci w nadziei, ze strome gorki nie bede straszne.
Skret stop ma to do siebie, ze zarzymuje jazde ale natychmiatowe wyjscie w gore ulatwia zapoczatkowanie nastepnego na kazdej stromiznie.
Cwiczysz to jeszcze czy uwazasz ten skret za archaiczna ewolucje?.


Chyba cwicze, na skiturach:-)

#44 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4488 postów
  • Na forum od: 03.2006
2405
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 październik 2019 - 07:47

Część! Odświeżam wątek. Nie dane mi było ostatnio zbyt wiele nagrać. Nie było okazji lub nie było chętnego do bawienia się w operatora. Mam tylko taki filmik. Czy ktoś ma siłę aby "zmęczyć" całe 3 minuty i napisać kilka słów uwag/wskazówek? Co jest kompletnie złe? Czy jest coś dobrego w mojej jeździe? Dziękuję i pozdrawiam!

https://youtu.be/hP1b-z7PeNc

Edytowałem film na telefonie i dwa razy przez przypadek wrzuciłem ten sam zjazd. Sorry!

.
Jazda jest slaba jak wszystko co robi sie po lebkach. Nakrec drugi film gdzie skrety beda dokrecone tz dzioby nart na godz. 10 i 14 (zegar fredowskiego) wtedy wyjda dociazenia i rotacje korpusu.
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych