Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Skala trudności zjazdów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#1 MajorSki

MajorSki

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 646 postów
  • Na forum od: 01.2010
564
  • Umiejętności: 6
  • Jaworzno

Napisano 12 kwiecień 2015 - 19:44

Ponieważ jestem na etapie tworzenia relacji z Chopoku, przeglądałem opracowania Miro Peto i pomyślałem, że może kogoś zainteresuje porównanie 3 skal trudności używanych najczęściej w narciarstwie wysokogórskim. A przynajmniej nie zginie dla potomnych :P

 

1. Życzkowski i Wala

2. Miro Peto

3. Skala Trynarda

 

1. Życzkowski i Wala (poprawiona skala Henryka Wenerski z lat 80')

Gdy o trudności zjazdu stanowi wyłącznie nachylenie stoku (np. szerokie, proste żleby) stosujemy następującą skalę trudności:

 

0 : nachylenie mniejsze niż 33 stopnie,

1 : 34°–38°

2 : 39°-42°

3 : 43°-46°

4 : 47°-50°

5 : nachylenie większe niż 51 stopni.

 

Przy korzystnych warunkach śniegowych, trudności poszczególnych stopni odpowiadają następującym zjazdom:

0 -- z Kasprowego Wierchu (zjazd 4.32, max 32°) lub z Liliowego

(zjazd 4.29, max 28°) do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego

w Dolinie Gąsienicowej,

1 -- z Beskidu do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego w Dolinie

Gąsienicowej (zjazd 4.30) lub z Gładkiej Przełęczy do Doliny

Pięciu Stawów Polskich (zjazd 2.20),

2 -- ze Świnickiej Przełęczy do Zielonego Stawu (zjazd 4.26) lub

z Zawratu do Czarnego Stawu Gąsienicowego (zjazd 4.11,

max 40°),

3 -- z Koziej Przełęczy do Dolinki Pustej (zjazd 2.27, max 45° )

lub z Miedzianego do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

(zjazd 2.7, max 42°),

4 -- z Niebieskiej Przełęczy do Doliny Gąsienicowej (zjazd 4.22),

5 -- ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej do Zmarzłego Stawu Gąsienicowego (zjazd 4.10) lub z Hińczowej Przełęczy przez Mały Kocioł Mięguszowiecki do Morskiego Oka (zjazd 1.10),

6 -- z Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego przez Kazalnicę Mięguszowiecką i Wiszący Kociołek (zjazd 1.8).

 

2. Miro Peto (skala dzielona jest na S - techniczną trudność i E - ekspozycję)

S1 szerokie łatwe stoki do 30st

S2 szerokie żleby o nachyleniu 30-40st, krótkie fragmenty o nachyleniu 40-45st

S3 szerokie żleby o nachyleniu 35-45st, krótkie fragmenty o nachyleniu 45-50st

S4 szerokie zleby o nachyleniu 45-55st, wąskie żleby o nachyleniu 45-50st, lub krótkie fragmenty o nachyleniu 50-55st. Mogą pojawić się przeszkody terenowe, progi, wąskie przejazdy które będą wymagały krótki zjazd "na krechę"

S5 szerokie stoki 55st, lub wąskie fragmenty o nachyleniu 50-55st. Przeszkody terenowe do pokonania z lądowaniem na stokach o nachyleniu 45-50st

S6 stoki o nachyleniu 60st lub przejazd przez przeszkody terenowe o nachyleniu 50st

 

E1 w pobliżu zjazdu nie ma progów skalnych, zjazd z fragmentami 55st upadek nie jest groźny

E2 pojawiają się przeszkody terenowe na trasie lub pod nią, ale ryzyko upadku jest małe

E3 duże ryzyko upadnięcia poniżej zjazdu strome ściany, ryzyko dużych obrażeń jest wysokie możliwa śmierć

E4 wysokie ściany z dużymi progami/klifami w razie upadku śmierć

 

 

3. Skala Trynarda

S1 : teren równinny

S2 : lekko nachylony, szeroki teren do 30st, bez stromych odcinków

S3 : zbocza, niezbyt eksponowane rynny, żleby do 30-35st, czasem także z krótkimi bardziej stromymi odcinkami

S4 :żleby i zbocza o nachyleniu do 40-45st, jeżeli ekspozycja nie jest zbyt wielka, lub 35-40st jeżeli ekspozycja jest duża

S5 : żleby o nachyleniu 45-50st, lub powyżej 40-45st jeżeli ekspozycja jest duża

S6 : nachylenie do 55st, lub 50st przy dużej ekspozycji

S7 : nachylenie zbocza 60st, uskoki przez pasy skalne i załamania lodowcowe na bardzo stromych zboczach

 

Porównanie skal Miro Peto i Trynarda:

388447.jpg

 

Materiały do przeczytania:

http://chaos.if.uj.e...Wysokie_12.html

http://www.miropeto....covi/#stup_tech

http://www.miropeto....covi/#stup_expo

http://www.ivafilova...ia_zjazdov.html



#2 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9381 postów
  • Na forum od: 09.2006
3637
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 kwiecień 2015 - 22:46


expo

http://www.ivafilova...ia_zjazdov.html

 

troche mam odstawy , zeby zapytac - co to jest ekspozycja ( wiem, ze jest to "operowanie" slonca)  ale tutaj wesze dodatkowe znaczenia

 

moze mi ktos po chlopsku wytlumaczyc????


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#3 MajorSki

MajorSki

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 646 postów
  • Na forum od: 01.2010
564
  • Umiejętności: 6
  • Jaworzno

Napisano 12 kwiecień 2015 - 23:01

 

expo

http://www.ivafilova...ia_zjazdov.html

 

troche mam odstawy , zeby zapytac - co to jest ekspozycja ( wiem, ze jest to "operowanie" slonca)  ale tutaj wesze dodatkowe znaczenia

 

moze mi ktos po chlopsku wytlumaczyc????

 

 

JK ekspozycja czyli eksponowane miejsca w górach/stokach. Inaczej mówiąc.. "przepaścistość" czyli np. idziesz w górach ścieżką o szerokości 30cm, a w dół opadają strome pionowe skały i kończą się 400 niżej na dnie doliny to mówimy, że takie miejsce jest mocno ekspozycyjne lub z wysoką ekspozycją. Często osoby nie obyte z ekspozycją mają problemy, może dość do panicznego strachu lub upośledzenia ruchowego. Albo wychodzisz sobie stokiem o nachyleniu 30st do góry, i nagle wchodzisz na półkę skalną 1m x 1m z które strome zbocza opadają stromo np. 90st na dół 300m. Jeszcze inaczej... osoby które mają problemy z ekspozycją to osoby z lękiem przestrzeni lub częściowo lękiem wysokości ;) ale raczej to pierwsze :P

 

*edit a co do zjazdów to jest to związane z ryzykiem upadku. Np inaczej jest gdy zjeżdżasz żlebem o nachyleniu 40-45st ale widzisz całą linię zjazdu, a inaczej gdy np. linia zjazdu skręca bo inaczej zaliczyłbyś 100m lot ze skał co w przypadku pośliźnięcia, upadku może się wydarzyć. Przykład ze strony Miro Peto

 

ZadnaBasta_Satan_detm.jpg

 

Czarna linia zjazdu... gdy w górnym fragmencie upadniesz, potkniesz się to zaliczasz lot 300-400m po skałach i na  pewno śmierć na miejscu ;)

 

Rysym.jpg

 

Zjazd z Rysów na słowacką stronę również jest o dosyć dużej ekspozycji co ładnie widać :)

 

I jeszcze przetłumaczyłem z google translatora :D ciekaw jestem co z tego połączenia wyszło :P

EXPOSURE ASSESSMENT downhill



#4 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 12 kwiecień 2015 - 23:04

Jeśli dobrze rozumiem, to ekspozycja w kontekście oznaczania trudności zjazdu nie odnosi się do nasłonecznienia (wystawy), lecz do trudności związanej z najróżniejszymi komplikacjami pojawiającymi się na drodze zjazdu i jest tylko częściowo powiązana z nachyleniem stoku. Najprościej, jak to potrafię objaśnić, to im wyższa ekspozycja, tym większe obrażenia poniesiemy w razie upadku.

 

O widzę, że Tomek mnie ubiegł. :)



#5 brelo

brelo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 613 postów
  • Na forum od: 10.2007
517
  • Umiejętności: 1
  • Dirschau

Napisano 14 kwiecień 2015 - 06:28


Rysym.jpg

 

Zjazd z Rysów na słowacką stronę również jest o dosyć dużej ekspozycji co ładnie widać :)

Może byś lepiej wstawił zdjęcie czarno/białe ,bo jeszcze ktoś pomyśli ,że to czerwona trasa i będzie tragedia  :P



#6 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13063 postów
  • Na forum od: 11.2007
7973
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 kwiecień 2015 - 08:38

Jeśli dobrze rozumiem, to ekspozycja w kontekście oznaczania trudności zjazdu nie odnosi się do nasłonecznienia (wystawy), lecz do trudności związanej z najróżniejszymi komplikacjami pojawiającymi się na drodze zjazdu i jest tylko częściowo powiązana z nachyleniem stoku. Najprościej, jak to potrafię objaśnić, to im wyższa ekspozycja, tym większe obrażenia poniesiemy w razie upadku.

 

O widzę, że Tomek mnie ubiegł. :)

 

JK ekspozycja czyli eksponowane miejsca w górach/stokach. Inaczej mówiąc.. "przepaścistość" czyli np. idziesz w górach ścieżką o szerokości 30cm, a w dół opadają strome pionowe skały i kończą się 400 niżej na dnie doliny to mówimy, że takie miejsce jest mocno ekspozycyjne lub z wysoką ekspozycją. Często osoby nie obyte z ekspozycją mają problemy, może dość do panicznego strachu lub upośledzenia ruchowego. Albo wychodzisz sobie stokiem o nachyleniu 30st do góry, i nagle wchodzisz na półkę skalną 1m x 1m z które strome zbocza opadają stromo np. 90st na dół 300m. Jeszcze inaczej... osoby które mają problemy z ekspozycją to osoby z lękiem przestrzeni lub częściowo lękiem wysokości ;) ale raczej to pierwsze :P

 

*edit a co do zjazdów to jest to związane z ryzykiem upadku. Np inaczej jest gdy zjeżdżasz żlebem o nachyleniu 40-45st ale widzisz całą linię zjazdu, a inaczej gdy np. linia zjazdu skręca bo inaczej zaliczyłbyś 100m lot ze skał co w przypadku pośliźnięcia, upadku może się wydarzyć. Przykład ze strony Miro Peto

 

ZadnaBasta_Satan_detm.jpg

 

Czarna linia zjazdu... gdy w górnym fragmencie upadniesz, potkniesz się to zaliczasz lot 300-400m po skałach i na  pewno śmierć na miejscu ;)

 

Rysym.jpg

 

Zjazd z Rysów na słowacką stronę również jest o dosyć dużej ekspozycji co ładnie widać :)

 

I jeszcze przetłumaczyłem z google translatora :D ciekaw jestem co z tego połączenia wyszło :P

EXPOSURE ASSESSMENT downhill

Cześć

Ekspozycja to ekspozycja. Nie wyobrażam sobie, że ktoś operujący w górach - a narciarz jest kimś takim - może nie znać znaczenia tego sformułowania.

Wydaje mi się, że skale dwudzielne typu Miro Peto czy brytyjskiej skali trudności skalnych są bardzo sensowne. Problem zaangażowania psychicznego w przejście drogi/zjazd niezależnie od samych trudności technicznych  wydaje się kluczowy.

Pozdrowienia i dzięki za interesujący temat Majorku



#7 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 14 kwiecień 2015 - 09:54

Ekspozycja to ekspozycja.

tumblr_mwqahaR91Q1rh2tw8o1_400.gif

Zaoferuję jednak Kubie nieco precyzyjniejszy opis, ładnie opisujący ten termin: http://en.wikipedia....osure_(heights)

#8 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13063 postów
  • Na forum od: 11.2007
7973
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:04

tumblr_mwqahaR91Q1rh2tw8o1_400.gif

Zaoferuję jednak Kubie nieco precyzyjniejszy opis, ładnie opisujący ten termin: http://en.wikipedia....osure_(heights)

Cześć

Język urzędowy nam się zmienił?

http://pl.wikipedia....ja_(wspinaczka)

 

Pozdro



#9 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:20

Język urzędowy nam się zmienił?

http://pl.wikipedia....ja_(wspinaczka)

Odnośnik był dla Kuby, poradzi sobie z odczytaniem, Ty również bez większych trudności, a Twój wiele nie tłumaczy. Więc zluzuj gatki z tym upominaniem, bo zaczyna się to natrętne robić. :)



#10 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13063 postów
  • Na forum od: 11.2007
7973
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:26

Odnośnik był dla Kuby, poradzi sobie z odczytaniem, Ty również bez większych trudności, a Twój wiele nie tłumaczy. Więc zluzuj gatki z tym upominaniem, bo zaczyna się to natrętne robić. :)

Cześć

Tłumaczy idealnie - czemu uważasz, że nie? Poważnie pytam.

"Otwartość formacji" wydaje mi się znakomitym określeniem ekspozycji w górach.

Pozdro



#11 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:27

Rysym.jpg

 

Zjazd z Rysów na słowacką stronę również jest o dosyć dużej ekspozycji co ładnie widać :)

 

Pokazany tutaj zjazd z Rysow jest jednym z trudniejszych. Dla zwyklych ludzi jest latwiejszy zjazd wzdluz grani na Wage i dalej przez Dolinke pod Waga do dol. Mieguszowieckiej.



#12 Tadeusz T

Tadeusz T

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2505 postów
  • Na forum od: 01.2008
2034
  • Umiejętności: 7
  • Łódź

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:36

Definicja w polskiej wiki do bani. Nic zupełnie z niej nie wynika.

Widoczki na szeroką przestrzeń są i na plaży i na Grani Czerwonych Wierchów i na Koniu w drodze na Lodowy. Czymś się te drogi różnią, choć wszystkie nie są trudne technicznie, a ta "definicja" w najmniejszym stopniu tego nie uwzględnia.

Tadek



#13 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:41

"Otwartość formacji" wydaje mi się znakomitym określeniem ekspozycji w górach.

Bo jesteś, jeśli się nie mylę, geologiem i dla Ciebie te kilka słów tłumaczy wszystko, ale dobra definicja słownikowa powinna wyjaśniać tak, aby zrozumiał to każdy bez względu na wiek i znajomość dziedziny.



#14 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1385 postów
  • Na forum od: 01.2015
1515
  • Umiejętności: 1

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:42

Witam!

 

Uprawianie skialpinizmu, to głównie sprawa psychiki, a nie jakichś nadzwyczajnych umiejętności narciarskich w sensie "boiskowym", tzn na cywilizowanych stokach.  Jak nazwał z przekąsem to narciarstwo W. Paryski, znakomity znawca Tatr i autor przewodników taternickich. Wtedy, gdy się nieco tym interesowałem i nawet "poszukiwałem"(raczej za mało wytrwale) kogoś w Klubie Wysokogórskim do czegoś, co wtedy się nazywało narciarstwem wysokogórskim. Nie było za dużo ludzi w KW(przynajmniej w Krakowie), którzy by dobrze jeździli na nartach. W sensie dobrego i pewnego zjeżdżania po stokach, wokół Kasprowego, wokół  Doliny Gąsienicowej, Pańszczycy itd.  Można to było sprawdzić choćby na zawodach KW, które się odbywały corocznie. Raz nawet na Goryczkowej startowałem  z Jankiem Bachledą(bratem Andrzeja). Byłem dumny, że miałem tylko piętnaście  sekund do tyłu. Start był przy trawersie na Padaki(poniżej Świńskiego Kotła), meta na polanie Polaka. Jak Bachleda ruszył ze startu, to tylko zakołysały się tyczki niebieskie i czerwone, ze zdrowego drzewa.  Na moje "usprawiedliwienie" tak sobie tłumaczyłem wpłynęły narty sklepowe, brak smarowania, zaparowane gogle. Gdy nie to to jeszcze parę es może bym urwał.

 

Znacznie później się dowiedziałem, że niektórzy z KW, których znałem z nart, mieli już  wypady na takie zjazdy w Alpy . Należało się po prostu w to głębiej zaangażować i zdobywać doświadczenie. Zresztą  był czas, że organizowano corocznie rajdy wysokogórskie, gdzie obowiązkowo wchodził w nie zjazd z Zawratu w stronę Gąsienicowej, Zjazd z Polskiego Grzebienia itd. Wala to jest z takiego środowiska z KW. Jego ojciec, to światowy znawca Hindukuszu, uczestnik kilku wypraw w ten rejon górski. Miał za pewno znakomite wsparcie w ojcu przy swoich zjazdach, jeśli chodzi o znajomość terenu.

 

Jeśli chodzi o skale, to już, tu wspominałem na forum o początkach we Francji określania trudności w skialpiniźmie(nie tylko w zjeździe), przez  budowanie skal. W skalach podanych wyżej "brakuje" rodzaju śniegu(puch, zbity, zlodzony itd.) po którym się zjeżdża. Określa się to enigmatycznie - w sprzyjających warunkach. Można powiedzieć, że tylko wariat wybiera warunki niesprzyjające. W Tatrach, gdzie różnice wysokości są nieduże, gdzie widzi się cały teren zjazdu z dołu, lub z góry i zna się pogodę w tym dniu, sprawa rodzaju śniegu może nie ma takiego znaczenia.  Choć nie można wykluczyć, że wyżej  nie trafi się na coś bardzo zlodzonego na stromiźnie, czy jakieś groźne nagromadzenie luźnego śniegu. W Alpach jest  to sprawa(rodzaj śniegu) niesłychanie ważna, gdy startuje się wysoko, po noclegu w schronisku. Jak wygrzebię coś interesującego w Googlach w tej sprawie, bo powtarzam sobie francuski, to podam na forum. 

 

Pozdrawiam



#15 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:50

Definicja w polskiej wiki do bani. Nic zupełnie z niej nie wynika.

Widoczki na szeroką przestrzeń są i na plaży i na Grani Czerwonych Wierchów i na Koniu w drodze na Lodowy. Czymś się te drogi różnią, choć wszystkie nie są trudne technicznie, a ta "definicja" w najmniejszym stopniu tego nie uwzględnia.

Tadek

 

Zgadzam sie z powyzszym.

Wikipedia blednie tez podaje ten przyklad: "w kominie wspinacz może nie mieć świadomości wysokości (zasłonięcie przez ściany komina), a tym samym ekspozycja będzie niewielka.". W rzeczywistosci nie mowi sie o "niewielkiej ekspozycji", a stosuje sie pojecie "duzej, ale zakrytej ekspozycji". Stosuje je np. Jozef Nyka w swoim przewodniku turystycznym.


  • MajorSki podziękował za tę wiadomość

#16 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4474 postów
  • Na forum od: 03.2006
2404
  • Umiejętności: 1

Napisano 14 kwiecień 2015 - 11:00

Cześć

Ekspozycja to ekspozycja. Nie wyobrażam sobie, że ktoś operujący w górach - a narciarz jest kimś takim - może nie znać znaczenia tego sformułowania.

Mozna jeszcze raz powtorzyc. Ekspozycja to jest ekspozycja.

Kilkanascie lat temu wikipedi nie bylo a ludzie zwiazani z gorami znali to, jakze popularne okreslenie.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#17 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13063 postów
  • Na forum od: 11.2007
7973
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 kwiecień 2015 - 11:07

Zgadzam sie z powyzszym.

Wikipedia blednie tez podaje ten przyklad: "w kominie wspinacz może nie mieć świadomości wysokości (zasłonięcie przez ściany komina), a tym samym ekspozycja będzie niewielka.". W rzeczywistosci nie mowi sie o "niewielkiej ekspozycji", a stosuje sie pojecie "duzej, ale zakrytej ekspozycji". Stosuje je np. Jozef Nyka w swoim przewodniku turystycznym.

Cześć

Szczerze Ci powiem, że kilkanaście lat dość intensywnie chodziłem po górach i wspinałem się, przeczytałem chyba znakomitą większość książek górskich jaka się ukazała w Polsce i o "ukrytej ekspozycji" słyszę po raz pierwszy.

Jak się tak zastanowiłem to może rzeczywiście określenie "przepaścistość" jest lepsze, natmiast ( tu Bakkz masz rację pełną) nigdy się specjalnie nie zastanawiałem nad definicją tego słowa bo jest dla mnie w tym kontekście tak oczywiste jak np. rower. (choć z geologią nie ma nic wspólnego)

Pozdrowienia



#18 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 14 kwiecień 2015 - 11:20

Cześć

Szczerze Ci powiem, że kilkanaście lat dość intensywnie chodziłem po górach i wspinałem się, przeczytałem chyba znakomitą większość książek górskich jaka się ukazała w Polsce i o "ukrytej ekspozycji" słyszę po raz pierwszy.

Jak się tak zastanowiłem to może rzeczywiście określenie "przepaścistość" jest lepsze, natmiast ( tu Bakkz masz rację pełną) nigdy się specjalnie nie zastanawiałem nad definicją tego słowa bo jest dla mnie w tym kontekście tak oczywiste jak np. rower. (choć z geologią nie ma nic wspólnego)

Pozdrowienia

 

Nie "ukrytej", a "zakrytej" :) Mala roznica, ale jednak jest. Wieczorem postaram sie znalezc jakis konkretny cytat we wspomnianym przewodniku.

Zgadzam sie, ze okreslenie "przepascistosc" najlepiej oddaje znaczenie pojecia "ekspozycja" (oczywiscie gorskie znaczenie, a nie np. fotograficzne) i jest zrozumiale bez obszernego definiowania.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#19 Tadeusz T

Tadeusz T

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2505 postów
  • Na forum od: 01.2008
2034
  • Umiejętności: 7
  • Łódź

Napisano 14 kwiecień 2015 - 11:29

Nie "ukrytej", a "zakrytej" :) Mala roznica, ale jednak jest. Wieczorem postaram sie znalezc jakis konkretny cytat we wspomnianym przewodniku.

Zgadzam sie, ze okreslenie "przepascistosc" najlepiej oddaje znaczenie pojecia "ekspozycja" (oczywiscie gorskie znaczenie, a nie np. fotograficzne) i jest zrozumiale bez obszernego definiowania.

Określenie przepaścistość jest bardzo dobre,

Jak ktoś by chciał koniecznie definiować "ekspozycję", to mam na to prywatną definicję, sprawdzoną na świeżakach:

 

Ekspozycja to ilość powietrza pod stopami. :)

 

Tadek



#20 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6588 postów
  • Na forum od: 02.2008
4804
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 14 kwiecień 2015 - 11:51

Za SJP PWN, lepiej nie odkrywać oczywistego......
 
ekspozycja
 
1. «zbiór przedmiotów w muzeum, galerii lub na wystawie»
2. «zaprezentowanie czegoś»
3. «położenie czegoś w stosunku do stron świata»
4. «w taternictwie i alpinistyce: usytuowanie jakiegoś miejsca nad stromym spadkiem terenu»
5. «naświetlenie błony fotograficznej, kliszy lub filmu»
6. lit. «sytuacja wprowadzająca w akcję»
7.  muz. «pierwsze przeprowadzenie tematu przez poszczególne głosy w fudze»
8.  muz. «prezentacja tematów w sonacie»

  • MajorSki podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych