Mitek Posted April 25, 2014 Author Share Posted April 25, 2014 Mitek proszę nie Rób se jaj Cześć Pytam jeszcze raz: Co mam z nimi robić?? I proszę o uzasadnienie. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Replies 159 Created 11 yr Last Reply 11 yr Top Posters In This Topic 13 11 21 22 Popular Days Apr 23 48 Apr 25 32 Apr 26 30 Apr 29 26 Top Posters In This Topic wort 13 posts fredowski 11 posts Mitek 21 posts polm 22 posts Popular Days Apr 23 2014 48 posts Apr 25 2014 32 posts Apr 26 2014 30 posts Apr 29 2014 26 posts tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć Pytam jeszcze raz: Co mam z nimi robić?? I proszę o uzasadnienie. Pozdro No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie, w momencie przejścia/zrównania też ma równolegle do dziobów nart, które wtenczas są zrównane i wówczas są przez moment prostopadłe do toru jazdy. Biodro się wysuwa na ile się wysuwa narta ca. pół stopy (samoczynnie a niewymuszenie). Swoją droga filmik bardzo dobry, jazda wzorcowa moze ktoś zna włoski i przetlumaczy o co chodzi dokladnie z tymi rysunkami, antywzorom ewidentnie rozjeżdżają się narty a golenie nie są rownoległe, chyba o coś innego tutaj chodzi. Oglądam te jego filmy od dłuższego czasu, na tyle mnie zainteresowały, że zacząłem uczyć się włoskiego . Niestety, rozumiem piąte przez dziesiąte. Ten film jest kontynuacją filmu z 2009, gdzie namawiał, żeby "łamać" się w biodrze. Dlatego w komentarzu/podtytule do tego filmu jest napisane: "pamiętacie o biodrze ?, coś się zmieniło". Znaczy zmieniły się im poglądy . Proponowali wtedy "łamanie"* w biodrze, (nie chodzi o "wywalanie"* biodra na stok) po to, żeby środek ciężkości oddalić od środka skrętu. Dzięki temu następowało "skrócenie" tułowia i przesunięcie środka ciężkości bardziej ku narcie zewnętrznej. Ogólnie, przy pochyleniu do środka skrętu, na wewnętrzną nartę działa głównie grawitacja, na zewnętrzną siłą odśrodkowa. Chodziło zatem, aby "grawitację przenieść" bardziej na zewnątrz. Teraz poglądy się im zmieniły bo uznali, że jednak zysk z "przesunięcia grawitacji" na zewnątrz jest mniejszy niż z "mocnej" postawy. Mocna postawa to postawa bez skręceń, same kąty proste "square stance" . Stąd przykład z puszką. Taka "mocna" postawa jest bardziej odporna na obciążenia, bo obciążenia przenoszone są głównie na szkielet, a nie na mięśnie, stąd zewnętrzna noga w GS jest praktycznie wyprostowana. Brakujące dociążenie narty zewnętrznej ma skompensować siła odśrodkowa i wyrzucona w górę zewnętrzna ręka. Skoro postawa jest mocna, to wytrzyma większe obciążenie -> większy kąt zakrawędziowania -> siła odśrodkowa działa bardziej wzdłuż nogi zewnętrznej -> prawie prostopadle na stopę, ale to powoduje jej większą wartość -> trzeba to przenieść na szkielet -> prosta noga zewnętrzna. http://www.vnews.com...TYPE=image/jpeg Konkluzja: na obciążenie nart wpływają 2 siły, G i SO. Wybór jest między prostopadłą postawą, pozostawieniem nacisku na zewnętrzną za pomocą SO lub nacisku na zewnętrzną za pomocą SO + G ale kosztem mocnej postawy. ---Skróciłem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 25, 2014 Author Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć Pytam jeszcze raz: Co mam z nimi robić?? I proszę o uzasadnienie. Pozdro No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie, w momencie przejścia/zrównania też ma równolegle do dziobów nart, które wtenczas są zrównane i wówczas są przez moment prostopadłe do toru jazdy. Biodro się wysuwa na ile się wysuwa narta ca. pół stopy (samoczynnie a niewymuszenie). Swoją droga filmik bardzo dobry, jazda wzorcowa moze ktoś zna włoski i przetlumaczy o co chodzi dokladnie z tymi rysunkami, antywzorom ewidentnie rozjeżdżają się narty a golenie nie są rownoległe, chyba o coś innego tutaj chodzi. Oglądam te jego filmy od dłuższego czasu, na tyle mnie zainteresowały, że zacząłem uczyć się włoskiego . Niestety, rozumiem piąte przez dziesiąte. Ten film jest kontynuacją filmu z 2009, gdzie namawiał, żeby "łamać" się w biodrze. Dlatego w komentarzu/podtytule do tego filmu jest napisane: "pamiętacie o biodrze ?, coś się zmieniło". Znaczy zmieniły się im poglądy . Proponowali wtedy "łamanie"* w biodrze, (nie chodzi o "wywalanie"* biodra na stok) po to, żeby środek ciężkości oddalić od środka skrętu. Dzięki temu następowało "skrócenie" tułowia i przesunięcie środka ciężkości bardziej ku narcie zewnętrznej. Ogólnie, przy pochyleniu do środka skrętu, na wewnętrzną nartę działa głównie grawitacja, na zewnętrzną siłą odśrodkowa. Chodziło zatem, aby "grawitację przenieść" bardziej na zewnątrz. Teraz poglądy się im zmieniły bo uznali, że jednak zysk z "przesunięcia grawitacji" na zewnątrz jest mniejszy niż z "mocnej" postawy. Mocna postawa to postawa bez skręceń, same kąty proste "square stance" . Stąd przykład z puszką. Taka "mocna" postawa jest bardziej odporna na obciążenia, bo obciążenia przenoszone są głównie na szkielet, a nie na mięśnie, stąd zewnętrzna noga w GS jest praktycznie wyprostowana. Brakujące dociążenie narty zewnętrznej ma skompensować siła odśrodkowa i wyrzucona w górę zewnętrzna ręka. Skoro postawa jest mocna, to wytrzyma większe obciążenie -> większy kąt zakrawędziowania -> siła odśrodkowa działa bardziej wzdłuż nogi zewnętrznej -> prawie prostopadle na stopę, ale to powoduje jej większą wartość -> trzeba to przenieść na szkielet -> prosta noga zewnętrzna. http://www.vnews.com...TYPE=image/jpeg Konkluzja: na obciążenie nart wpływają 2 siły, G i SO. Wybór jest między prostopadłą postawą, pozostawieniem nacisku na zewnętrzną za pomocą SO lub nacisku na zewnętrzną za pomocą SO + G ale kosztem mocnej postawy. ---Skróciłem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 25, 2014 Author Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie, w momencie przejścia/zrównania też ma równolegle do dziobów nart, które wtenczas są zrównane i wówczas są przez moment prostopadłe do toru jazdy. Biodro się wysuwa na ile się wysuwa narta ca. pół stopy (samoczynnie a niewymuszenie). Swoją droga filmik bardzo dobry, jazda wzorcowa moze ktoś zna włoski i przetlumaczy o co chodzi dokladnie z tymi rysunkami, antywzorom ewidentnie rozjeżdżają się narty a golenie nie są rownoległe, chyba o coś innego tutaj chodzi. Oglądam te jego filmy od dłuższego czasu, na tyle mnie zainteresowały, że zacząłem uczyć się włoskiego . Niestety, rozumiem piąte przez dziesiąte. Ten film jest kontynuacją filmu z 2009, gdzie namawiał, żeby "łamać" się w biodrze. Dlatego w komentarzu/podtytule do tego filmu jest napisane: "pamiętacie o biodrze ?, coś się zmieniło". Znaczy zmieniły się im poglądy . Proponowali wtedy "łamanie"* w biodrze, (nie chodzi o "wywalanie"* biodra na stok) po to, żeby środek ciężkości oddalić od środka skrętu. Dzięki temu następowało "skrócenie" tułowia i przesunięcie środka ciężkości bardziej ku narcie zewnętrznej. Ogólnie, przy pochyleniu do środka skrętu, na wewnętrzną nartę działa głównie grawitacja, na zewnętrzną siłą odśrodkowa. Chodziło zatem, aby "grawitację przenieść" bardziej na zewnątrz. Teraz poglądy się im zmieniły bo uznali, że jednak zysk z "przesunięcia grawitacji" na zewnątrz jest mniejszy niż z "mocnej" postawy. Mocna postawa to postawa bez skręceń, same kąty proste "square stance" . Stąd przykład z puszką. Taka "mocna" postawa jest bardziej odporna na obciążenia, bo obciążenia przenoszone są głównie na szkielet, a nie na mięśnie, stąd zewnętrzna noga w GS jest praktycznie wyprostowana. Brakujące dociążenie narty zewnętrznej ma skompensować siła odśrodkowa i wyrzucona w górę zewnętrzna ręka. Skoro postawa jest mocna, to wytrzyma większe obciążenie -> większy kąt zakrawędziowania -> siła odśrodkowa działa bardziej wzdłuż nogi zewnętrznej -> prawie prostopadle na stopę, ale to powoduje jej większą wartość -> trzeba to przenieść na szkielet -> prosta noga zewnętrzna. http://www.vnews.com...TYPE=image/jpeg Konkluzja: na obciążenie nart wpływają 2 siły, G i SO. Wybór jest między prostopadłą postawą, pozostawieniem nacisku na zewnętrzną za pomocą SO lub nacisku na zewnętrzną za pomocą SO + G ale kosztem mocnej postawy. ---Skróciłem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 25, 2014 Author Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Mitek Posted April 25, 2014 Author Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No no . schodzisz w dól tak podczas krótkiego skrętu zabijasz kija na wysokości dziobów miej więcej 30 -50 cm na bok od dzioba oczy patrzą na dolną nartę ,wbicie kija ułatwia i sygnalizuje też że wychodzimy i pomaga wyjść w górę Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty Mitek hmmm co należy rozumieć z boku tak ? mi chodziło o to że mniej więcej na wysokości dziobu około, no kurcze to nie apteka , ale tak 30 cm od dzioba w bok , wręcz przeciwnie wbicie kija- skręt w lewo prawa reka wbija kija i oczy skierowane przez , oczywiście krótką chwilę na nartę dolną - Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
tomal Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Wzrok na dolną nartę ? Potem trach i bum... Wzrok tam gdzie skończy się skręt. Nie na darmo napisałem do Mastera32, że ruch głowy rewelacja http://www.skiforum....diego/?p=486391 No nie do końca trach i bum zobacz co robi z głowa Tadziu od 38 s Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 No patrzy tam gdzie za chwilę będzie . To są krótkie skręty, więc patrzy przed siebie , a na długich patrzy trochę dalej, tam gdzie skończy skręt:) Gdyby jechał na bramkach/muldach to by patrzył na zmianę druga/trzecia bramka/garb . Tak ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 A gdzie na tym rysunku widzisz miednicę ? Widzisz tylko barki. Ja nic nie pisałem o jeździe prostopadłej do linii spadku stoku tylko do toru jazdy. To Jahu na podstawie filmu z HH tak napisał. Mnie to zdziwiło ale z Jahem się nie będę kłócił. To, że barki prostopadłe do miednicy to nie znaczy, że w linii stóp. Barki równoległe do miednicy ale nie w tej płaszczyźnie... W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 ??? Absolutnie zbędne. Jadę po stoku dość płaskim i wbicie kija nie jest do niczego potrzebne. Starałem sie też - wyeliminowac odciążenie o którym piszesz - nie do końca się to udało. Wbicie kija przydaje sie na muldach na stoku stromym i tam gdzie jest po prostu potrzebne - inaczej to sztuka dla sztuki. No i ... raczej nie wbijamy kijka tak bardzo z boku i nigdy!nie patrzymy na narty. Pozdrowienia Dokładnie Polm, poglądy się zmieniły - tak jest dokładnie. Tylko ja bym nie powiedział, że "im" tylko "nam". Po prostu zmieniły się poglądy na najbardziej skuteczną jazdę. Pozdrowienia Chodziło mi o dokładnie tego wykładowcę, tu film z 2009 (Miednica i tors) a potem pod tym filmem z 04 2014, jego komentarz Vi ricordate del bacino? Qualche cosa è cambiato. Pamiętasz o miednicy ? Coś się zmieniło. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Tadeusz T Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 W rzucie z góry linia barków i miednicy jest równoległa Mit 2 napisałem dla porządku. Ty o nim nie pisałeś. Ja parę dni temu odpowiadałem chyba ski4ever na jego zapytanie w tej sprawie. Barki prostopadle do Miednicy???? Reszta patrz pierwsze zdanie. A sprawdzałeś na stopklatkach kąty narty biodra??? W Twojej odpowiedzi Henrykowi nie do przyjęcia jest stwierdzenie (mam nadzieję że nie Twoje) że na nartę zewnętrzną działa (głównie) siła odśrodkowa a na wewnętrzną (głównie) siła ciężkości. Błąd nie do przyjęcia. Reszta - czyli o załamaniu i jego braku - ok. Nie będę dyskutował. Taka jest tendencja w jeździe zawodniczej, choć akurat chłopaki z Corso temu jakby przeczą... . Ale mnie i chyba Henrykowi ani trochę nie chodziło o załamanie w biodrach, tylko o mityczną prostopadłość linii bioder do nart (w skręcie średnim i długim) o której pisałeś w pierwszym poście! Tadek Jeśli barki w rzucie z góry równoległe do miednicy to w jaki sposób zrobisz "rzut" w dół stoku ? Dlatego wydaje Ci się z tamtego rysunku, że wysuwa się wewnętrzne biodro... Co do SO i G i działania na nogi, zabierz mu SO i zobacz co się stanie (taki eksperyment myślowy zrób, nie tylko Einstein miał do tego prawo). http://i1.ytimg.com/...xresdefault.jpg Ja myślę, że upadnie, a zewnętrzna poderwie się do góry. Jeśli jednak nie chcesz eksperymentu, to G. działa prostopadle w dół. Najbliżej środka ciężkości jest noga wewnętrzna, nie zewnętrzna. Ewentualnie spróbuj popchać samochód z nogi wykrocznej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Nie wiem co mówi Valerio Malfatto w obu filmach. Ale żeby było śmieszniej, jago chłopaki jadą praktycznie tak samo i 2009 i 2014!! . Czyli suuper! Z bardzo niewielkim załamaniem w biodrach... Tadek Dokładnie, jadą tak samo . Bo teoria to jedno, a praktyka drugie. Austriacy rozłożyli na atomy jazdę Ligety, a M.H. i tak dostaje od niego w d... . Tak naprawdę to fajny jest tam jeden film o Cervinii. Nie mogę znaleźć. Koleś sobie jeździ, gada, skacze, wymiata. Luzik pełny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
jan koval Posted April 25, 2014 Share Posted April 25, 2014 Cześć "Używać" to znaczy co mam z nimi robić??? Pozdrowienia pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 pytanie odpuscilem, bo nie lubie, jak ktos cos udaje…. Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sally67 Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Czyżby Bob Barnes się mylił. Obejrzyj jeszcze raz jego rysunek. Pomiędzy linią nart a linią bioder/barków nie ma kąta prostego. Odchylenie sięga pewnie do 20 st. Czyli wewnętrzne biodro właśnie o tyle jest przesunięte do przodu. A teraz zanalizuj genialną jazdę Włochów z Corso ... Tylko rób to jak są filmowani od tyłu!!!!!!! Od przodu po prostu nie widać układu biodra - narty. Na początek możesz zrobić analizę stopklatki, którą sam zamieściłeś!!! Już to kiedyś opisałem. Ułóż palec wskazujący prawej ręki równolegle w przestrzeni do nart, a palec wskazujący lewej ręki równolegle w przestrzeni do linii bioder. Można wyznaczyć ją dokładnie, pomaga strój i za przeproszeniem d.. . narciarza. Następnie przesuń równolegle jeden z palców żeby się skrzyżowały i obejrzyj z kilku stron. Możesz to powtórzyć na dziesiątkach stopklatek z przejazdów Włochów z Corso. Możesz to powtórzyć z Kanadyjczykami czy Rellym McGlashan. Zawsze wyjdzie tak samo jak na rysunku Boba Barnesa. Ten rysunek jest zresztą rewelacyjny, bo obala za jednym zamachem 3 mity. Jada z obciążeniem nart 50/50 Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do linii spadku (skręt średni i długi oczywiście) Jazda z linią bioder/barków prostopadłą do nart Tadek Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
tomal Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nie o to chodzi niestety ale jak chcesz to patrz na narty. Pozdrowienia Chodzi o ułożenie głowy względem ciała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Mitek Posted April 26, 2014 Author Share Posted April 26, 2014 " ....oczy patrzą na dolną nartę... " Nie rób ze mnie głupka stary. A co z niezbędnością użcia kijków?? Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego) × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Cześć Nic nie udaję tylko sugeruje pomyśleć. Używanie kijków to nie jest sztuka dla sztuki. Nie chcę mi się teraz szukać ale wkleję film gdzie używam obu kijków - bo to jest potrzebne. Tutaj jest to zbędne. Dobre narciarstwo polega miedzy innymi na ekonomicznej jeździe i to jest jej objaw. Mam wbijać kijki bo tak jest napisane w definicji skrętu krótkiego??? Panowie.... żarty. Tomal patrzenie na narty to bzdura taka sama jak patrzenie pod koła na rowerze. Patrzysz tam gdzie jedziesz lub chcesz jechać a zakres tego spojrzenia zależy głównie od szybkości jazdy. Narty oglądam jak je stawiam na stojaku. Chyba źle zrozumiałeś jakąś przenośnie na kursie. Pozdrowienia Pozdrowienia W śmigu z tego co widziałem używasz obu. Masz tam 2 filmy ze śmigiem u siebie. Na jednym najpierw jedzie Twój kolego, potem Ty. Kolega trochę udaje, że używa i widać różnicę na plus dla Ciebie. Już kiedyś to pisałem odnośnie tamtego filmu. ---Skróciłem Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego)
mlodzio Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie ??? argument (często przerysowany) który ma wymusić określone zachowanie może być dowolny, najważniejsze żeby był skuteczny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Nauka jazdy Uzycie narty wewnętrznej w skręcie (pokłosie tematu Frediego)
polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Tez zastanawiałam się o co chodzi z ta równoległościa bioder do dziobów nart... I faktycznie ...patrząc na rysunek tylko w jednym momencie są one praktycznie prostopadłe do nart ....ale zawsze równoległe do dziobów... Jest to tylko wtedy gdy dzioby są na tym samym poziomie ....czyli przez jeden moment ...później zawsze jest to naturalne wysunięcie narty..czyli i biodra (ale to naturalne) Dzięki Tadeusz ...przypomniała mi się dyskusja jeszcze jak zył Niko o naturalnym wysunięciu narty...i teraz analogia do bioder sally67 Sally67, na tamtym rysunku nie ma narysowanych bioder tylko barki. Nie widać gdzie są biodra... Biodra nie mają być równoległe do dziobów tylko prostopadłe do toru jazdy w długim skręcie. Jest takie ćwiczenie na zatrzymanie tego ruchu. Niestety nie mogę znaleźć normalnego narciarskiego przykładu i posłużę się "lubianym" przeze mnie H.H. W przykładzie nie chodzi mi o to co on tam wyprawia, tylko o te kijki w pasie. ---Skróciłem, reszta w stopce. Użytkownik polm edytował ten post 26 kwiecień 2014 - 19:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing
polm Posted April 26, 2014 Share Posted April 26, 2014 Mitek . Zrozumiałem dobrze co Tadziu przekazał - w momencie wbicia kija wzrok ma być skierowany(nie patrzeć i podziwiać narty) w TO miejsce gdzie wbijamy kij i jeśli uda się to jednocześnie wykonać to jest bajka 19 sek widać to idealnie Ja to widzę jakoś tak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 1 2 3 4 5 6 7 Next Page 4 of 7 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0
Recommended Posts