Skocz do zawartości

Użycie narty wewnętrznej do zapoczątkowania skrętu


Dziadek Kuby

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chodzi tu o prowadzenie skrętu na narcie wewnętrznej, po przejściu linii spadku stoku, co czasami czynią zawodnicy, aby się "uratować", w sytuacji spóźnionego skrętu. Niektórzy z nich mają tu wyjątkowe zdolności akrobatyczne. Chodzi tu rozpoczynanie kolejnego skrętu do narty wewnętrznej, ale jeszcze przed linią spadku stoku. Narta ta "przewrócona"na sąsiednią krawędź staje się za moment nartą zewnętrzną. (Takie " przewrócenie" narty na drugą krawędź następuje przy jeździe na jednej narcie. W momencie, gdy jest ona"wewnętrzna"). Jest to najszybszy możliwy sposób zmiany krawędzi nart przy przejściu z jednego łuku skrętu w drugi. Szczególnie potrzebny w slalomie i bardzo skuteczny. Na ten moment zwrócił uwagę Ron Le Master w swoim "Narciarzu Doskonałym". Mam tą książkę w Konikach, i jak jestem zmęczony po nartach, i nic mi się nie chce robić, to ją po raz dziesiąty sobie przeglądam. Co ciekawe na tę sprawę nie zwrócono uwagi na "youcanski.com". Pisze tam Gurshman o użyciu narty wewnętrznej, ale w sensie jazdy przez prawie całą długość łuku skrętu. Mam nagrane na dysku co ciekawsze fragmenty slalomów prawie od grudnia, łącznie z ostatnimi mistrzostwami. Najciekawsze są obserwacje zwolnionych fragmentów. Okazuje się, zatrzymując przyciskiem obraz, że praktycznie wszyscy zawodnicy rozpoczynają skręt identycznie. Sekwencja jest następująca: - zawodnik kończy skręt zmniejszając obciążenie narty zewnętrznej i odchylając się nieco do tyłu, - kijek przygotowany do wbicia, ręka uniesiona, góra ciała w antycypacji, - obciążenie narty zewnętrznej maleje do zera i zostaje ona nieco uniesiona, zawodnik jedzie na narcie wewnętrznej(na jej krawędzi przystokowej lub już na płaskiej narcie), - prawie jednocześnie następuje wbicie kijka, zsynchronizowane ze zmianą krawędzi narty wewnętrznej, która w tym momencie staje się zewnętrzną kolejnego skrętu, - narty "wjeżdżają" w linię spadku stoku i do zewnętrznej narty dołącza druga narta, która był zewnętrzną w poprzednim skręcie, - w linii spadku stoku już obydwie narty są obciążone, z tym że zewnętrzna więcej, - po przejściu linii spadku stoku jeszcze bardziej wzrasta obciążenie narty zewnętrznej, co widać po znacznie większym jej ugięciu, - obciążenie narty zewnętrznej maleje i zawodnik przygotowuje się do kolejnego skrętu... Starałem się opisać jak najdokładniej sekwencję ruchów zawodnika, które mogłem zaobserwować, zatrzymując zwolnione obrazy. Z ostatnich mistrzostw we w Francji te zwolnienia były "najwolniejsze" i świetne do obserwacji. W każdym razie wszyscy zawodnicy podnoszą nartę zewnętrzną(lub ją zupełnie odciążają) kończąc poprzedni skręt. To jest typowy skręt na stromym stoku i przy podkręcanych skrętach. Oczywiście nie każdy jest taki. Są przecież przeskoki na dwóch nartach, poza linię spadku stoku. Jakieś próby ratowania sytuacji itd. W każdym razie, gdy przejazd jest bez perturbacji, tak wygląda typowy skręt na stromym stoku. Proszę nie szukać tych ruchów na zdjęciach poklatkowych. Są za one rzadkie, aby takie niuanse dojrzeć. Ja dotychczas ich nie dostrzegłem. Co z tego może mieć amator. Może mieć sporo, jak już dysponuje odpowiednią techniką. Jest to kapitalna rzecz na stromym i twardym stoku. Należy to odpowiednio "zgrać" z odchyleniem góry ciała od stoku, jego skierowaniem w dół oraz wbiciem kijka w szczycie trójkąta równobocznego, którego podstawę stanowią dziób narty zewnętrznej i jej przypisany but. Życzę miłych ćwiczeń, lub zmycia mi głowy za niezrozumiałe herezje. Dodam, że ambitny amator powinien jeździć jak dobry zawodnik, tylko... że będzie to robił może dwa razy wolniej. A jak mu się uda jeszcze nieco zmniejszyć ten dystans, to będzie miał dodatkową satysfakcję. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest " Phantom Move " To accomplish your goals of carving more and achieving better edge hold, you'll use the Phantom Move assisted by shortening of the free leg. This will increase edge angle and therefore carving. Once you practice these movements, your carving on steeper slopes, icier runs, and at higher speeds will improve. Carving in these conditions requires a greater edge angle of your stance ski. If the stance ski is insufficiently angled to the snow, the ski will simply let go, and start skidding sideways. However, just edging the stance ski harder by trying to press on the big-toe edge or driving the knee into the turn doesn't accomplish the performance goals you have set. If you begin with these actions you bring your leg and knee further under your hips rather than moving your hips laterally into the turn. Carving and edging on modern skis become much stronger and more reliable if the stance leg remains longer and the hips move into the center of the turn arc. Modern PMTS™ technique has moved away from the traditional skiing concepts of knee angulation and knee drive to create edging. How, then, do we achieve a greater edge angle of the stance ski without leg steering? By using the Phantom Move and shortening the free leg. The combination of flexing the free leg and pulling the knee up and into the chest will drop the hips into the turn, bringing the body farther inside the arc of the turn. Once the hips are inside the turn, the stance ski will automatically roll to a higher edge angle. It isn't necessary to use or focus on gross motor movements of the stance leg like lateral leg movements - they cause unnecessary femur rotation and inward driving of the knee, which result in diminished ski performance. Preliminary If you’re not sure of how to make linked, parallel turns using the Phantom Move, refer to exercises GB-10 and GB-11 in the Primary Movements Teaching System™ Instructor Manual. In Brief On a moderate, groomed pitch, link turns using the Phantom Move. After you release, tip the free foot toward its little-toe edge. While tipping, slowly draw the free foot upward against the stance boot. Meanwhile, keep the outside of the free foot (its little-toe edge) gently in contact with the snow. The free foot should be highest, and thus the free leg "shortest", through the bottom of the arc; at this point, you can begin to release for the next turn. As you relax your stance leg to release and your body starts to move in the direction of the next turn, extend the flexed inside leg until both legs are equally flexed and the skis are flat to the snow. Now tip the new free foot and flex the new free leg to enter the arc of the next turn. Details As usual in the Primary Movements Teaching System™, the free foot plays the greatest role in determining the arc of the turn, and maintaining your balance on the stance ski. Your fore/aft balance can be modulated with the fore/aft position of the free foot. Use primarily the hip flexors and the hamstrings to pull up on the free foot heel and shorten the free leg. When you first try these turns, keep the arch of the free foot in contact with the cuff of the stance boot. If, as you shorten the free leg, the tip of the free ski lifts higher than its tail, pull the free foot slightly back, and keep the base of its big toe in contact with the stance boot as you shorten the free leg. In either case, keep in mind the image of "scalping" the inside ankle bone of the stance foot with the big-toe edge of the free ski. As you flex the free leg to slide that foot up the stance leg, the range of motion for tipping the free foot increases. Take advantage of it! Tipping further will help pull your body inside the arc of the turn. If you’ve never been this far inside a turn, it can be disconcerting. It takes some time to trust that your stance ski will support you and keep arcing. Relax your midsection and actually allow your body to move inside your feet as you tip with the free foot. It’s important to keep the little-toe side of the free foot in gentle contact with the snow. If you simply lift up the free foot without maintaining contact, the movement will be much less effective at pulling your body into the turn. Remember, it’s the body moving into the turn that pulls the stance ski on edge. Summary Use the Phantom Move - lightening and continuous tipping toward the little-toe edge - of the free ski to link turns. Through the arc of each turn, shorten the free leg to draw the free foot up the inside of the stance boot. Keep the outside of the free foot gently brushing the snow, so that the tipping and shortening of the free foot and leg will draw your body inside the arc of the turn. The stance ski will roll to a large edge angle as a result of the body moving inside the turn, and this will keep the ski carving on steeps or icy slopes. Correct use of the arms and poles will enable the upper body to enhance balance and to complement the actions of the feet and skis. End of Lesson :) i wszystko jasne;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Starałem się opisać jak najdokładniej sekwencję ruchów zawodnika, które mogłem zaobserwować, zatrzymując zwolnione obrazy. Z ostatnich mistrzostw we w Francji te zwolnienia były "najwolniejsze" i świetne do obserwacji. W każdym razie wszyscy zawodnicy podnoszą nartę zewnętrzną(lub ją zupełnie odciążają) kończąc poprzedni skręt. Pozdrawiam.

Do przegladania klipów uzywam QuickTime, pozawala na wygodne odtwarzanie ze zminą prędkości i w obie strony.

Użytkownik Maciej S edytował ten post 09 marzec 2009 - 08:32

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://www.firsttrac...nd-Hold-Better/. Tu można znaleść identyczny tekst napisany przez Harald`a Harb`a, i poprzedzony małą animacją. Jest to dosyć stare, bo z roku 2000. Animacja mi się nie podoba, bo to nie jest to ten opisany przeze mnie skręt slalomisty. Taki instruktorski poglądowy skręt na dobrym śniegu. Aczkolwiek z opisu wynika, że chodzi o ten sam zespół ruchów. Przy okazji musiałem się domyślać, bo żaden, nawet największy słownik nie tłumaczy żargonu narciarskiego, że: - stance leg-noga zewnętrzna, - free leg-noga wewnętrzna. Itd. Tekst jest bardzo zawiły. Przykład "Summary"-podumowanie. Postaram się przetłumaczyć. "Use the Phantom Move - lightening and continuous tipping toward the little-toe edge - of the free ski to link turns. Through the arc of each turn, shorten the free leg to draw the free foot up the inside of the stance boot. Keep the outside of the free foot gently brushing the snow, so that the tipping and shortening of the free foot and leg will draw your body inside the arc of the turn. The stance ski will roll to a large edge angle as a result of the body moving inside the turn, and this will keep the ski carving on steeps or icy slopes. Correct use of the arms and poles will enable the upper body to enhance balance and to complement the actions of the feet and skis". Zastosuj nierzeczywisty(duchowy) ruch-odciążając(?) i w sposób ciągły przekręcając wewnętrzną nartę na krawędź bliższą małego palca(u nogi), aby łączyć(płynnie-pokreślenie DK) skręty. Przez łuk każdego ze skrętów, "skróć"(ugnij) wewnętrzną nogę, przemieszczają wewnętrzną stopę w górę, w stosunku do wewnętrznej strony zewnętrznego buta(buta zewnętrznej narty-DK). Łagodnie głaskaj zewnętrzną stroną wewnętrznej stopy(buta wewnętrznego-DK) śnieg, tak aby przekręcanie(przewracanie) narty(na krawędź "małego palca"-DK) i skracanie nogi wewnętrznej pociągło ciało do wnętrza łuku skrętu. Narta zewnętrzna zwiększy kąt zakrawędziowania, jako rezultat ruchu ciała do wnętrza skrętu. To pozwoli na skręt cięty nart na stromych lub zalodzonych stokach. Właściwe "użycie" ramion i kijków(czytaj prawidłowe ruchy_DK) pozwolą górnej części ciała zwiększyć równowagę(narciarza-DK) i uzupełnić akcje stóp i nart. Uff!. Przepraszam za niedoskonałości, ale taki żargon jest trudny do tłumaczenia. To jest zbyt zawiłe, aby to stosować na stoku. Sprawa jest bardziej prosta. Jeśli ktoś ma opanowaną na tyle jazdę na krawędziach, że potrafi przejść płynnie z jednego łuku skrętu w drugi(bez jazdy w skos stoku), to wystarczy: 1. Kończąc łuk, gdy narta zewnętrzna jest bardziej obciążona niż wewnętrzna(lub prawie z równym obciążeniem-zależy to od stoku)- pomyśleć:"teraz skręcam i obciążam nartę wewnętrzną na 100 %"(narta zewnętrzna nieco uniesiona). 2. Jednocześnie kijek mam przygotowany do wbicia-ręka uniesiona. Góra ciała skierowana w dół stoku i wychylona nad nartą zewnętrzną, biodra wewnątrz łuku. Czyli antycypacja(przygotowanie) do przejścia w nowy łuk. 3. Wbicie kijka połączone z jednoczesnym wyprostem nogi wewnętrznej i przerzuceniem( bioder do wnętrza nowego łuku). Narta wewnętrzna zmienia krawędź i staje się zewnętrzną. Dzieje się to jeszcze przed jazdą wzdłuż linii spadku stoku(jeszcze na trawersie- przed tyczką bramki). 4. W linii spadku stoku(przejazd obok tyczki) obie narty są już zakrawędziowane. 5. Po przejściu tej linii(nowy trawers), zakrawędziowanie wzrasta, jednocześnie narta zewnętrzna jest znacznie bardziej obciążona(ugięta). Zależy to też od stromości stoku. Im mniej stromy to obciążenia dążą do zrównania. 6. Kończymy łuk...i zaczynamy od początku. Łatwiej jest to pokazać, niż opisać. Może na Praciakach będzie okazja na takie dyskusje. Tak na marginesie jest to coś podobnego do dawniej stosowanego w gigancie przejścia na nartę wewnętrzną przy wyjściu ze skrętu. G. Joubert nazywa to "coupe de ski interieur"(cięcie-karwing-na narcie wewnętrznej). Tekst z przed prawie czterdziestu lat. Co jest dowodem na to, że skręt cięty był znany od bardzo dawna, tylko nart nie było. Na zakończenie. Nie mam możliwości stosowania żadnego programu do zatrzymywania klipów. Przejazdy są zarejestrowane na dysku odbiornika satelitarnego. Którego sterownie odbywa się przez menu ekranowe telewizora. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak na marginesie jest to coś podobnego do dawniej stosowanego w gigancie przejścia na nartę wewnętrzną przy wyjściu ze skrętu. G. Joubert nazywa to "coupe de ski interieur"(cięcie-karwing-na narcie wewnętrznej). Tekst z przed prawie czterdziestu lat. Co jest dowodem na to, że skręt cięty był znany od bardzo dawna, tylko nart nie było. Pozdrawiam.

Ilekroć tłumaczyłem takie teksty na polski to w koncu dochodziłem do wniosku że o wiele precyzyjniejszy jest opis w oryginale, po prostu angielski operuje precyzyjniej skrótem w nazewnictwie np : little toe edge = krawędż zewnętrzna nogi dostokowej ( lub odstokowej ), dałem sobie w koncu spokój, pamiętasz żale tłumacza ksiązek Jouberta ? Zabierajac się za tłumaczenie należałoby najpierw opracować indeks pojęć a dopiero po tym robić tekst. Harb od zawsze lansuje poglad, z którym się zgadzam, że podstawy techniki jazdy są takie same od b.dawna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://www.firsttrac...nd-Hold-Better/. Na zakończenie. Nie mam możliwości stosowania żadnego programu do zatrzymywania klipów. Przejazdy są zarejestrowane na dysku odbiornika satelitarnego. Którego sterownie odbywa się przez menu ekranowe telewizora. Pozdrawiam.

Tu są pliki do odtworzenia w QTime. http://www.youcanski...eo_index_en.htm Pooglądałem w swiom czasie i jak doszedłem do wniosku że zawodnik jedzie na obu nartach lub jednej w zależności jak chce poprawić tor jazdy, dałem spokój. Nie takie mam priorytety. Zamiast tego oglądam siebie na klipach z aparatu foto. O tam jest na co popatrzeć. Ile rzeczy do poprawienia! Bardzo pouczające!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ach to jest tylko taka zabawa! Coś muszę robić na stoku. Takie bezcelowe zjeżdżanie jest dla mnie nudne. Może gdybym jeździł codziennie w innym terenie, to poznawanie nowych tras byłoby priorytetem. Jeździmy ciągle w te same miejsca. Więc oprócz przeżyć estetycznych, typu "jak dziś pięknie", to muszę sobie wynajdywać jakieś wyzwania. Raz to jest nieco szybsza jazda, gdy są dobre warunki i mało ludzi. Innym razem jakieś niuanse techniczne, których opanowanie pozwoli mi wydłużyć swój żywot narciarski na trudniejszych stokach, nie wycofując się zbyt szybko na coraz łatwiejsze pólka. Chętnie bym, na przykład pojeździł na tyczkach, bo to są świetne ćwiczenia reakcji i szukania prędkości przejazdu. Bardzo rzadko mi się zdarza nielegalnie gdzieś tam przejechać. Ale praktycznie jest to możliwe tylko za ciężkie pieniądze na jakimś "szkoleniu" na tyczkach, w towarzystwie prawie wnuków. Uważam, że jak ktoś naprawdę lubi dany rodzaj sportu, to zawsze będzie szukał w nim coś nowego. Nowe zawsze tworzą najlepsi, czołowi zawodnicy. Nawet jak z tego niewiele skorzystam, to pozostaje satysfakcja, że przynajmniej wiem, co w trawie piszczy i jakie są najnowsze tendencje. Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://www.harbskisy...s.com/olkm5.htm Tu można znaleść znacznie lepszą i nowszą animację Haralda Harba wskazującą na obciążanie narty wewnętrznej pod koniec kończenia skrętu i jednocześnie odciążenie narty zewnętrznej przez podniesienie jej piętki. Opis tego jest znacznie bardziej "strawialny". Autor, co prawda skupia się na tym, że to ćwiczenie jest potrzebne, aby poprawić swoją technikę na muldach czy nieubitym śniegu. W związku z tym zwraca uwagę na wąskie prowadzenie nart. Ten sam ruch właśnie obserwowałem na zwolnionych przejazdach obok tyczek zawodników w slalomie, np. z ostatnich mistrzostw we Francji. Z tym, że nie było to takie poukładane jak u Haralda, bo i dynamika ruchu była bez porównania. Narty były prowadzone znacznie szerzej, niż na jego animacji, a mimo to zawodnik kończył aktywnie skręt(może bardziej jaśniej-łuk skrętu) na narcie, jeszcze wewnętrznej, oraz rozpoczynał kolejny łuk w drugą stronę na tej samej narcie, która się stawała zewnętrzną. Druga narta była pasywna, odciążona. Czasem na jednym klipie była nieco podniesiona, na innym jechała po śniegu, ale bez wygięcia. Czyli moment samego przejścia z jednego łuku w drugi, odbywał się tak jak przyjeździe na jednej narcie. Wydaje mi się, że jest najbardziej płynny sposób łączenia skrętów.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
[quote name='Dziadek Kuby']http://www.harbskisy...s.com/olkm5.htm Tu można znaleść znacznie lepszą i nowszą animację Haralda Harba wskazującą na obciążanie narty wewnętrznej pod koniec kończenia skrętu i jednocześnie odciążenie narty zewnętrznej przez podniesienie jej piętki. Opis tego jest znacznie bardziej "strawialny". Autor, co prawda skupia się na tym, że to ćwiczenie jest potrzebne, aby poprawić swoją technikę na muldach czy nieubitym śniegu. W związku z tym zwraca uwagę na wąskie prowadzenie nart. QUOTE] Dziadku Kuby, nie jezdzisz tak? Pytam, bo tak jezdza moi rowiesnicy. Podnoszenie pietki wiele wyzej jak na animacji z obowiazkowym pozostawieniem dzioba narty na sniegu nalezalo do tz dobrego tonu. W rzeczywistosci ukrywalo opor narta wewnetrzna a podniesiona pietka narty wewnetrznej kamuflowala jej katowe(oporowe) ustawienie. Jadac jak na animacji nie obciazam narty wewnetrznej bo wtedy wyszedl by mi reuel, tylko nazwana przez Ciebie narta wewnatrzna jest juz narta zewnetrzna skretu (bez zastanawiania sie w jakiej pozycji w stosunku do jazdy sie ta narta znajduje). Nie zgodze sie z tym ze taka jazda ma poprawic technike w nieubitym sniegu. W tej jezdzie nastepuja rytmiczne i bardzo duze obciazenia jednej narty (zewnetrznej) co w nieubitym sniegu bedzie powodowac glebokie jej prowadzenie a tym samym raczej utrudniac jazde. W technicznych opisach skretu narciarskiego niesamowicie wazne jest nie pomylic zastosowania nart w skrecie. Jest ono czesto krotkie, zmienia sie i moze wypatrzyc caly opis. Bywa tak jak na animacji, ze wizualnie narta jest narta wewnetrzna skretu a ona mimo swojej pozycji jest juz zastosowana jako narta zewnetrzna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[quote name='fredowski'][quote name='Dziadek Kuby']http://www.harbskisy...s.com/olkm5.htm Nie zgodze sie z tym ze taka jazda ma poprawic technike w nieubitym sniegu. W tej jezdzie nastepuja rytmiczne i bardzo duze obciazenia jednej narty (zewnetrznej) co w nieubitym sniegu bedzie powodowac glebokie jej prowadzenie a tym samym raczej utrudniac jazde. QUOTE] ztym sie jak nahjbardziej zgadzam, o dziwo..........................
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...