Robur82
Members-
Liczba zawartości
308 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez Robur82
-
Bruner działa, zamierzam jechać na święta na tyrolskie lodowce, więc chciałytm do końca miesiąca załatwić sprawę, jak teraz tego nie zrobię znów temat umrze na rok To nie muszą być koniecznie heady, inne fisy w dobrej kasie jak najbardziej przytulę.
-
dzięki, fajnie wątek rozwinął się, będzie gdzie wracać i czerpać wiedzę
-
Tylko, gdzie kupić teraz po sezonie E-SL FIS, w zwykłych sklepach nie ma ich. Albo ja nie umiem namierzyć. Znalazłem takie bez wiązań za 3100zł, ale długość 168cm To taka nie fisowska długość, czy to na pewno te narty o które nam chodzi? https://skiracecenter.pl/head/12990-narty-zawodnicze-head-wcr-e-sl-r-fis-sw-rp-wcr-14-2026.html#/75,dlugosc,168-cm/1223,wiazania,same-narty-bez-wiazan
-
Nowe Heady Sl w sklepie Trojan z kodem rabatowym wychodzą 2610zł. Wydaje mie się, że cena akceptowalna.
-
650e + 150 wiązania=800e+15e przesyłka=815eur/3500zł Nie znam się, czy to dobra cena, pewnie nie najgorsza za narty fis. z 8lat temu miałem racetigery SL 160cm, ale one dla mnie były za krótkie, nie leżały mi- sprzedalem Zamierzam kupić co w dobrej kasie, na razie heady prowadzą, tylko nie wiem czy słowo pro ma znaczenie. Jeszcze widziałem salomony za 2tysie, na razie niby już niedostępne, ktoś pisał że są mało trwałe.
-
NA razie znalazłem za 3tys, ale chyba gdzieś kiedyś widziałem za 2,7, nie pamiętam gdzie. Może wydawało mi się Masz coś nowego w konkurencyjnej kasie? Sport conrad roossi herro SL 369e/1590zł to chyba nie jest prawdzia SL, coś za tania. Natomiast te droższe nie mają w opisie symbolu SL
-
Jakieś 17 lat temu liznołem pierwszy raz rocznie pewnie koło 14dni W tym sezonie na razie 8 dni, jest duża szansa na jeszcze 5dni w święta, dlatego chcę w końcu sfinalizować ten temat Więc dylemat ideologiczny rozwiązuje się, trzeba chyba brać heada z Trojana, tylko czy warto dopłacać za niebieską okleinę?
-
Na Trojan tylko heady białe i niebieskie, jak wyżej pisałem nie wiem czy warto dopłacać za niebieską farbe i napis pro Przy fischerach, brak naklejki SL, a ja amator jestem i nie znam się na tych wszystkich curvach Ogólnie od tych cen jeszcze 6% upustu dają. Pewnie ideologie trzaba na bok odłożyć i brac białe heady
-
Na ski team z SL tylko zwykły volkl za praie 3tys
-
Pierwszy powiew wiosny mija, największy kocioł w robocie minął. Na święta szykują się tyrolskie lodowce, wiec trzeba w końcu sfinalizować ten zakup, bo temat trochę u mnie umarł. a chyba czas teraz najlepszy na zakup. Z tego wątku wyniki, że: Rossi/Dynk zwykłe sl sklepowe - słaba jakośc do ceny. Fis sa ok Elan SL fis najlepsza jakość do ceny, ale nie potrafię ich znaleźć. Fischery - nikt z wypowiadających się nie jeździ na nich, ale chyba są ok Salomony SL- krótka żywotność, (skoda w koncernie Fischer) Stokle (fanaberia, nie warte swojej ceny, albo warte tylko zwykły zjazdowiec tego nie odczuje) Volkl Racetiger SL, FIS ponoć bardzo twarde, ale chyba spoko. Zwykłe SL nie ma zdecydowanych opinii, ale to chyba jedne z najpopularniejszych SL, pewnie za 2700zł warte zakupu. Atomic- S9 ktoś pisał że są spoko, ale tych s9 chyba sporo podmodeli jeszcze jest, wiec zgłupiałem. Head- tu nie jest natworzone za wiele modeli, zwykły biały SL, niebieski SL pro- nie wiem co to pro oznacza, piszecie koledzy że zwykła SL jest wystarczająca dla amatora, ale sl Fis to twarda decha. Patrząc po ofertach sklepów, biała zwykła SL najkorzystniejsza cena. Po selekcji papierowej head wygrywa, tylko jeszcze mamy problem ideologiczny. Po ostatnich wydarzeniach politycznych, powiedziałem sobie, że dosyć zakupu amerykańskich produktów, niestety w ostatnim czasie kilka rzeczy made in usa zakupiłem i nie swojo czuje się korzystając z nich. Przeglądając dostępne sklepy internetowe, nie ma tam nart fis. Jedynie z SL widzę head i Volkl. Macie namiary gdzie kupić dynki fis i elany fis. Ogólnie obojetnie jakie narty fis w posezonowych czyszczecniach magazynów. Zawsze chętnie dołączę do jakiegoś zakupu grupowego, byle rozmiar 165 był.
-
3 Zinnen, Kronplatz, Alta Badia i Sellarodna – narty kamperem 15-20.02.2026
Robur82 odpowiedział zając → na temat → Wyjazdy zagraniczne
Znów porównanie kosztowe Turcji/Egiptu/Grecji w maju do Pilski Lipiec//Sierpień- 19 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
Dla porównania tydzień temu jechaliśmy do Jańskich, 3-ech dorosłych i 2ójka łebków po jakies 12lat(strzelam, bo nie pamiętam). Przed Wrocławiem zerkneliśmy w necie na karnety, w Jańskich w kasie jaakieś 280-285zł(przez neta 260-265zł), dzieciaki w kasie koło 200zł. Szklarska dorosły 185, dzieci 105, pojechaliśmy do Szklarskiej. Więc Szczyrk w porównaniu z Czechami jest jeszcze trochę tańszy. Poza tym kto przepłaca w kasie po 220zł, jak przez neta kupi za 180zł. Pisząc 220, chciałeś dodać dramaturgii chyba. Nie to żebym bronił SMR, bo mnie ich polityka bardzo irytuje, a najbardziej prostackie praktyki z przekręcaniem kamer na niebo, żeby kolejek nie było widać. Tak na prawdę nawet dostałem bana na forum u ciszaka za pokazywanie kolejek w Szczyrku.
-
Bliska Austria - początek marca 2026
Robur82 odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Na facebook grupa Narciarze Tyolscy, tam chłopaki organizują wyjazdy Karyntie regularnie robi JurekByd, polecam chłopa -
W tłoku to kracniesz, najwyżej reprymendę zbierzesz😉
-
Jest ktoś na miejscu i może zrelacjonować warunki na stoku?
-
Możecie napisać jak warunku na Szrenicy? Lola, Snieżynka nadają się do jazdy? Jak z kolejką do Karkonosz express?
-
Wybieramy się jutro z centralnej PL na niedzielny wypad do Janskich, jest tam ktoś i może napisać czy warto 800km robić? W prognozach tam najlepsza pogoda szykuje się.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Robur82 odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
@Victor @star My też regularnie jeździmy na narty, może nie aż tak żeby po 800km w jedną i II stronę bez noclegu. Mieszkamy 50km na północ od Łodzi, wieć do Szczyrku 330km 3h jazdy, start niedziela 5.00, powrót 21.00. Chopok 500km start sobota 2.00-2.30, powrót niedziela 23.00 1 nocleg ski amade, start piątek 22.00, powrot w nocy z pon na wtorek 2.00 - 2 noclegi Jak koledzy niechętni to wyjazd z busiarzami, Start z Łodzi PT 19-22h, powrót środa 4.00- 3 noclegi, 4dni jazdy Po zapięciu nart zapomina się o całonocnej podróży. Jak ktoś musi pilnować roboty, a chce pośmigać innej opcji nie widzę😉 -
Buty sportowe do jazdy całodziennej
Robur82 odpowiedział Jacek743 → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Wkładki, to mam na myśli całego buta którego wkłada się w skorupę? Mam wtedy praktycznie nowego buta? -
Buty sportowe do jazdy całodziennej
Robur82 odpowiedział Jacek743 → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Mam do wawy 100km, katowic 250km, Krakowa 330km, więc zakup przez neta z raczej. Najwygodniej byłoby mi wymienić wkładki na takie jakie mam tylko nowe, lub pasujące od producenta wkładek, skorupa buta nie zużywa się. -
Buty sportowe do jazdy całodziennej
Robur82 odpowiedział Jacek743 → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Mam Dalbello Pantery 120, te wkładki co podałeś to są jakieś uniwersalne? Są w PL sklepy z wkładkami, czy to raczej przez neta kupuje się ze świata? -
Serwisy nart w Szczyrku
Robur82 odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Trzeba będzie w takim razie ostrzałki wykorzystać. -
Serwisy nart w Szczyrku
Robur82 odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Jak nie zawieziesz na serwis, to wrócisz z nart, zostawisz w garażu i dopiero przypominasz sobie o nich jak na następny wyjazd pakujesz się. Jak jeżdżę w alpy to albo z kolegami, albo z jakąś grupą busami, więc kto wieczorem myśli o struganiu nart. Czasem w niedzielę robimy sobie wycieczkę do Szczyrku lub Korbielowa/Czantorii, jest okazja zrobić serwis, jeździ się tego dnia na innych. Ale zauważyłem, że jak zostawiłem na kilka dni, to zdecydowanie lepiej zrobił niż w niedzielę. Ostrzałki mam w torbie narciarskiej i od 3 lat tylko jeżdżą na wyjazd, robią bałagan i wracają nietknięte. Co do ostrzenia, załóżmy kupuję heady e-sl i na takim profesjonalnym serwisie jak w Kraku lub Wiśle robię 40 serwisów, zanim krawędzie odpadną- nie wiem strzelam. Płacę z wysyłkami 300zł np Wiozę do jakiegoś zwykłego serwisu, mocniej zhebluje krawędzie i tez będzie to jeździć, wytrzyma 15 serwisów- nie wiem strzelam, skasuje 60-80zł Może nie gorzej to wyjdzie niż ten profesjonalny serwis, 2 serwisy rocznie, 6-7 lat wytrzyma- nie wiem też strzelam. Po 6ściu latach, tak naprawdę i tak kupuje się kolejne dechy, bo dotychczasowe znudziły się, a te mają wartość 4stówki wiec może wozić do Ryśka jak dobrze robi i nie zawracać sobie głowy. Ten resurs 40serwisów, 15 serwwisów jest kompletnie wyssany z palca, takie tylko moje strzały nie poparte niczym. Absolutnie nie twierdzę, że po robocie Ryśka narty zużyją się 3 razy szybciej niż po robocie renomowanego serwisu, tak naprawdę pytam doświadczonych znających się kolegów? Do Łodzi mam 55km, do Wawy 100km, więc pomiędzy, trzeba by zawieźć, później odebrać. Logistycznie łatwiej w Szczyrku lub nawet Białce, bo zawsze ktoś znajmy będzie. Kiedyś robiłem w Łodzi Gold`sport na Żeromskiego, ale tam to wielka łaska, zawsze jakiś problem i 2 x drożej niż u Ryśka w Szczyrku. Jakoś super krawędzie po robocie w Łodzi nie trzymały. Nie znam Fabiana, możesz podać jakieś namiary, skąd on jest? -
Serwisy nart w Szczyrku
Robur82 odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Podobne pytanie mam odnośnie serwisów w Białce, nie jeżdżę tam, nie znoszę tej górki, ale co tydzień jakiś znajomy tam jest, wiec nie miałbym logistycznego problemu z dostarczeniem odebraniem nart. Oczywiście cena usługi też ma znaczenie, pewnie 300-400zł jak za polecany serwis w Krakowie nie chciałbym wybulić. -
Serwisy nart w Szczyrku
Robur82 odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Jeżdżę na nartach, nie znam się. Zapinam i zapier.... Po 4 dniach jazdy nie trzymają tak na twardym jak świeżo nastrugane, a po 3-ech 4dniowych wyjazdach w Alpy, jazda zaczyna męczyć. Przez Ostatnie 2 lata robiłem w Szczyrku, naprzeciw dużego Skrzycznego w głębi przy dużym parkingi, dawniej Mysłajek, a teraz niejaki Rysiek tam robi, ogólnie nie narzekam na jazdę po jego robocie, teraz jak mi zrobił nawet po 4ech dniach 1xTurraher 2xNassfeld i 1xFlachau (dzienie robię 50-70km wegług ski trakera)wręcz zajebiście trzymały do ostatniego dnia jazdy, przyłożył chłop się do roboty, jak miał zostawiony sprzęt na kilka dni. Post wyżej napisałem, zanim pojechałem teraz pojeździć, a nóż są lepsi, albo ktoś kto zna się, powie chłopie on ci 1/4 krawędzi zeszlifuje. Obecnie główne narty mam heady Magnumy 177, intesywnie szukam porządnej slalomki, nie wykluczam SL FIS. Jestem z centralnej pl, więc jak będę w Szczyrku lub jakiś kolega, to wykorzystam żeby zawiózł lub odebrał sprzęt. Taką lepsza SL chciałbym oddać w pewne ręce. Po rozmowie z Ryśkiem wnioskuję, że jak narta z wyższej półki to on robi ją jakoś ręcznie, tak jak pisałem nie znam się, chcę oddać w dobre ręce, jechać w Alpy jak teraz i być zadowolonym.
