Że aż zacytuję
A więc @Jan tak po mojemu to dalej jestem za tym żeby uprzedzać czym się kończy przecenianie swoich umiejętności, a narty podpowiadać rozsądnie do deklarowanego poziomu, zwracając uwagę, że od samego zakupu narty ważniejsze będzie jej serwisowanie i odpowiednie umiejętności techniczne.
@Sali ja zaczynałem mając 40, a niejaki @Victor nawet jak miał 42. Patrząc po forum, to i tak jesteśmy młodzieniaszki. Jak nie czujesz się pewnie i nie chcesz się uczyć to też jest spoko. Wypożycz sobie do testów jakieś narty, podmieniaj modele i wybierz ten na którym Ci się dobrze jeździ. Zbytnio sobie chyba komplikujesz ten wybór, a odczucia osób z jakimś zapleczem technicznym mogą być diametralnie odmiennie od Twoich. Wg mnie to nie ma sensu.
Jeśli jednak faktycznie ogarniasz jazdę na krawędzi to nie powinieneś przejmować się przygodami Jana ani długością narty...