-
Liczba zawartości
10 793 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
Ja takie coś ostatnio w schronisku zobaczyłem, Bouda pod Snezkou, wiem, wiem, skiturowe, ale szerokość koło 90mm. Dokładnie 88 oraz 98. Te widziałem pierwszy raz Åsnes Eggi 98.
-
Może nie zorientowałeś się ale nie jesteś w kinie. Chyba przerzucę się na SkiOnline, bo tu mam z fotkami kłopot. Wilczkowski już był. Przegapiłeś. Teraz Czarny Szczyt, znasz? Cytat dla Ciebie. Ka jeleń hipnie, nie przeskoci krowa. Jan Humpola z włóczęgi po Tatrach Doliną Białej Wody przez ścianę północną na Galerię Ganku. W tej książce np. Mieczysław Świerz opisywał wycieczkę narciarską na Szeroką Jaworzyńską. Fotkę kojarzysz. Cytat gratis, nie dziękuj. Narty nie zostawiają żadnego śladu, tylko z piekielnym zgrzytem ślizgają się na szreni, unosząc nas w zawrotnym, dech zapierającym pędzie, ku dolinie. Tu relacja współczesna https://www.ntn.pl/szeroka-jaworzynska-na-koniec-sezonu/
-
To nie atak. To obrona. Wiem o czym pisałeś ty, wiem o czym pisałem ja. Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe.
-
Krótkie.
-
Ty nie pozwalasz Gabrikowi doradzać choć ma dwie klasy skończone w narciarstwie, a sam się dopominasz... a pisz, mi to loto, tylko innym prawa do tego nie odbieraj, przecież to mój przekaz. Myślę, że jeszcze kilku spraw z tobą nie uzgodnili... zasad ruchu drogowego, prawa i takich tam duperel...
-
Rozumiem, choć sądzę, że więcej osób może mieć kłopot z twoją ortografią. Ja tam tolerancyjny jestem. Rozumiem nawet tych co mają kłopot z moimi linkami. PS emotikon mi się zły wstawił, miał być promienny uśmiech, ale mam bana na emotikony, kolejny po obrazkach, niedługo dostanę na literówkę... exodus na skionline murowany...
-
Ja mam rekord 88 na tyczkach, slalom, akurat ustawili a ja z off piste wróciłem na trasę:-) ostatnio na skiturach się załapałem... też spoza trasy wróciłem na boisko
-
Nie sil się na poezję, gdy z ortografią kłopot:-) najpierw łuki płużne, potem angulacje dłużne;-) lepiej innych cytować:-)
-
Te 110 na tyczki, a 65 w puch?
-
Widzisz wstawiłbyś fotkę z własną sylwetką w duchu opisywania własnych doświadczeń, a w zamian raczysz nas własną poezją... jaka angulacja taka poezja. Sam się prosisz... „Kłaniam się pani redaktor!” – „Witam witam wieszcza! Cóż sprowadza waćpana do naszej gazety?” „Może pani redaktor moje wiersze pozamieszcza?” „Co pan ma, jakieś fraszki?” – „Nie, Krymskie Sonety Jedna mi sztuka zwłaszcza wyszła znakomita Nazywa się Ajudah” – „No, no niech pan czyta” „Hej! Lubię się podeprzeć na skale Judahu I patrzeć jak na dole pryskają bałwany Że aż się tęcza robi, śliczna że o rany! One bęc, łubudu, bach i rachu ciachu!” „Panie, toż to słabizna, pan tego nie czuje? Niech no pan popoprawia jak ja podyktuję! Lubię spoglądać wsparty na Judahu skale Jak spienione bałwany to w czarne szeregi Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi W milionowych tęczach kołują wspaniale” „Wspaniale! dzięki pani!” – „No już pan nie szalej I czytaj pan te swoje wypociny dalej” „Jeden pan to dosłownie zwariował ze strachu Bo myślał że te fale to są wieloryby Ale skąd wieloryby, przecież nie wyszłyby Bo wieloryb nie umie posuwać po piachu Bardzo kiepsko?” – „Okropnie!” – „Niestety, co słyszę.” „Gorsze już poprawiałam, niech no pan tak pisze!” „Trącą się o mieliznę, rozbijają na falach Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi Zdobędą ląd w tryumfie i na powrót zbiegi Miecą za sobą perły, muszle i korale” „I korale... Prześlicznie, ach, jakże się cieszę” „Dobra, jedź pan do końca bo bardzo się spieszę.” „Wszystko to gra tak ślicznie jak w płucach u dziadka Który był się przeziębił ubiegłego latka Bo latał z mandoliną po różnych sąsiadkach I gdy tak sobie latał...” – „Kończmy ten kryminał Bierz pan pióro i pisz pan taki oto finał: Podobnie na twe serce, o poeto młody Namiętność często groźne wzburza niepogody Lecz gdy podniesiesz bardon – ona bez twej szkody Pozwala w zapomnieniu pogrążyć się toni I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni” „O pani! Wiersze pisząc chodziłabyś w sławie!” „Dziwna rzecz, sama nie umiem, a cudzy poprawię”[1]
-
Zobacz jak doradził Senior, bez szydery, z własnego doświadczenia, bez przesłuchań, policz, który to był wpis w tym wątku, można? Wiesz jak wstawiałem własne fotki pisałeś o rzyganiu, gdy piszę o dźwięku nart na szreni, z własnego doświadczenia Mirek się przyp... gdy tobie i Marcosowi uszło to na sucho, a nawet Mitek myśl rozwinął. PS nie jestem takim megalomanem abym uważał, że moje doświadczenie jest lepsze niż innych, bardziej doświadczonych choć z netu. Tak wstawiłem link a propos wagi butów i nart, Wujot docenił, nie grymasił, że cudze... bo wartościowe, zwyczajnie.
-
Wal śmiało. Trzech na razie was jest, mało... i wszystko to o jeden fałszywy (bo ja pisałem) dźwięk nart na szreni:-)
-
Dobrze, że nie z budy. Odszczekuję w kierunku skąd dochodzi głos, sugerujesz, że głos dochodzi spod ławy?
-
No i co z tego. Doradzasz ty, doradzam ja, doradza Gabrik, doradza Mitek... a powinien tylko PSmoku czy Tyrpoos, Master czy Filinator? Tak uważasz? To zacznij od autocenzury i będzie git, krok do ocalenia ludzkości, zostaną same dobre rady, a że z rzadka... wam myli się forum z encyklopedią, bo nawet nie Wikipedią... wypowiadanie się o innych którzy nie piszą na danym forum jest nieeleganckie, broniłem przed tym Mitka na skionline po banie nawet. PS a doradzasz tak, a Gabrika się czepiasz, cyt.: Normalnie.. na trasy niebieskie wybierasz narty z niebieskim kółkiem na czubku, na czerwone z czerwonym...prościej już nie będzie
-
Tak, tylko musi się zwakować, póki co część forumowiczów wyniosła na niego Mitka, ale Mitek już kończy. A serio to pomnik już czeka, taki nagrobny, jak na każdego. PS co ciekawe Mitek zupełnie pozostaje obojętnym na wpisy Lexi i Miga, choć do wątku nijako się nie opisują, a dźwięk szreni go razi, ot podwójne standardy, poklepywanie po plecach i ustawianie do kąta wybranych, taki standard.
-
To nie jest o Borku. Raczej o Zalewskim. Podziwiać możesz, że potrafię się odszczeknąć, a i niekiedy zabrać głos, gdy kogoś biją. Może jestem niedzisiejszy, że interesuje mnie coś więcej niż waloryzacja czy stawka mojej przyszłej emerytury.
-
Przecież klikać nie trzeba. A nie martwi cię, że Mitek nie ma limitu na przypierdalanie się i to nie wprost we wpisie bezpośrednio do kogoś, a tak mimochodem, w komentarzu... tak wykańczał Gabrika nie pisząc do niego wprost, a nawiązują do gabrikowania we wpisach do innych osób, marna i obrzydliwa socjotechnika, ale na poziom Mitka jak znalazł ps widzę, że ckni się za cenzurą:-)
-
Jakbyś czytał cudze wpisy, a nie tylko upajał się echem swoich wspomnień, to byś zobaczył, że o dźwięku nart sunących po śniegu pisali w tym wątku: Narcos i Lexi, a ja tylko się dopisałem. No ale rozumiem, że to za trudne do rozkminki, stąd moje myśli nie są twoimi, może i dobrze. PS. szreń ostatnio oprócz opisywanego przypadku spotkałem na trasie fis w szklarskiej, żebyś był sczęśliwy i zgodność z wątkiem zachowana, co prawda zamkniętej, ale... ratowałem się wówczas jazdą koło drzew, z jednej strony szreni nie było, dźwięku z wtedy nie pamiętam... sorry. Zadedykuję ci kawałek filmiku, przewinąłem, żebyś ogarnął, wiem, że lubisz
-
na granicy? tak
-
juz szybciej katschberg do salzburga, bo na granicy;-)
-
az sprawdzilem, racja https://pl.wikipedia.org/wiki/Podział_administracyjny_Austrii dopisz prownicje;-)
-
takie? https://sportsshop.com.pl/narty-uzywane-damskie/narty-uzywane-dynastar-nova-154-cm-010.html
-
jasne, że dać, po co czekać, wszak to tylko liczba, urodziny znaczy; a propos widzewiaka uwagi to, też kiedyś kupiłem chrześnicy slalomki sztekla, takie 165, a co, kto pierwszy jeździł, ja oczywiście, zakochałem się, piękna narta, kręci jak szalona, szczerze mówiąc, to nie wiem czy ona je odpaliła na stoku, miała po mnie takie 156 i się nieco przyzwyczaiła, może w tym roku?
-
Czasem jest drugie dno. PS ja jezdzilem dziś po szreni, dźwięk pękającej to jest dopiero denerwujące. Nie obciazamy zewnętrznej, nadmiernie. Gdzieniegdzie było nawiane, tam łatwo skręcamy.
