-
Liczba zawartości
529 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez mlesik
-
Kriechmayer przywalił konkretnie…
-
Zgadzam się i nie zgadzam równocześnie;) To wszystko co napisałeś to zasadniczo wszystko prawda. Wiele zmiennych, tor, przeciwnik etc. Ale obejrzyj sobie następne zawody większość zwycięzców na dole wygrywa pierwszy zakręt po pierwszej przeszkodzie i to jakieś 90 procent na moje oko. U babek jeszcze więcej. Wiadomo są przetasowania bo inaczej nie miałoby to sensu ale często nie do końca czysto i fair play. Co do ryzyka Żerebecka średnio jak się ją teraz zapyta wspomina swoją kariere. Ryzyko jeszcze dzwonu z własnego błędu to oczywistość ale to że ktoś wjeżdża we mnie bo zrobił błąd na który nie mam wpływu to średnia idea. Taka moja ignoranta opinia. Chętnie bym się spotkał z takim trolem jednozdaniowym jak bohaterski john na stoku i zobaczył co gieroj potrafi. Zapewne niewiele bo jeśli jest się frajerskim przypiedalaczem klawiaturowym to niewiele oprócz pyskowania się potrafi. Żenujące aż śmieszne.
-
skomentuj proszę...
-
vonn niestety przywaliła w treningu DH w Cortinie na samym dole trasy... chyba tylko się poobijała....
-
Liensberger jest po prostu w chimerycznej formie. Czasem uda jej się jeden przejazd a wczoraj to była jej ulubiona góra. Pierwszy przejazd wyszedł a w drugim walnęła babola na samej górze że cud że nie wyleciała. Rast za to forma życia w całym sezonie... Dziura przed pierwszym przełamaniem była ogromna...
-
Orczyk działał ale slalom jeszcze nie był rozstawiony. Była tylko meta i start plus armatka. Na sobotę można zapisać się na zawody - slalom równoległy także pewnie wtedy otwierają.
-
Hector fajnie jeździ… taki pełen ogień i rzadko coś ją rusza. Liensberger tradycyjnie jeden przejazd. Wrócą Shiffrin i Vhlova dziewczyny dostaną sekundę.
-
Jak nie lubię skocrossu. 🙂 Taka napierdalnka na nartach gdzie zasadniczo liczy się głównie start. Mega niebezpieczne i kontuzjogenne. a co do sl dziś - jakoś nudnawy. Może dlatego że nie lubię tego stoku. Za każdym razem jak tam bylem to padał deszcz;)))
-
Obstawiam złapaną tykę;)
-
Moje auto po nocy z czwartku na piątek wyglądało w spindlu prawie jak ten toitoi:)
-
Bo to było jak sprzed kilkunastu lat jak jeszcze wody nie wstrzykiwali. Było mielkko bo był duży opad dzień wcześniej a przez co niebezpiecznie.
-
To ten weekend?!
-
Piątek w Spindlu - spadło 35 cm śniegu i padało cały dzień. W sumie jest około metra - dawno zimy w Karkonoszach nie widziałem:) Także pod spodem beton a jazda po kopnym śniegu. Mało ludzi. Praktycznie wszystko otwarte oprócz czarnej które też lada moment.
-
Ustawienie szczególnie 1 przejazdu było bardzo upierdliwe. Bramki podkręcone, za przełamaniami. Fajnie się oglądało. Vonn czwarta w SG - szooook:)
-
Słabo jak na Marco - nie ładuje wszystkim po sekundzie;) Henryczek się posypał ale Mcgrath jeszcze bardziej bo trzecie zawody z rzędu
-
Jeśli ominie dzwona i kontuzje w co niestety jako wielki jej fan wątpię, to wygra. Już wczoraj myślałem że będzie pudło. Ładnie jechała i wydaje mi się że z rezerwą i nie ryzykując. Shiffrin chyba wraca na Flachau a dzis najlepszy gs sezonu u facetów.
-
a na nartach z altabadii do cortiny podobno się też da. to prawda? edit: ok znalazłem sobie na yt:
-
Hej, Jadę w tym roku ponownie do Włoch tym razem do Alta Badii i chciałbym na jeden dzień wyskoczyć zobaczyć Cortinę rok przed Olimpiadą. Jakieś rady np. gdzie najlepiej zaparkować i czy dam radę pojechać w rejon Pomedes - Tofane a poźniej Misurina?
-
niesamowicie wypadali faworyci - lodowisko wyjątkowe.
-
Fajne zawody dziś w Madonnie. Oglądacie?!
-
Popovic kontuzja - chyba w killington. Ten sezon z głowy. Ona ma zresztą talent do efektowych dzwonów. Co do ljutic to weryfikacja przyjdzie jak wróci Shiffrin i Vhlova. Po prostu teraz brak odniesienia. Co nie zmienia faktu że ładnie to wygląda. Tylko nie wiem czy na pewno szybko. a skoki to narciarstwo? I Skiforum?
-
Maryna grypa żołądkowa a z Magdą to skandal. To pokazuje dlaczego mamy takie sukcesy jakie mamy…
-
Zgadzam się Wengen wydaje relatywnie bardziej bezpieczny. To moje ulubione zawody w sezonie. Głównie długość i ostatnie esy przed metą robią problem. Byłem dwa razy w Wengen skok znany jako główny obrazek z zawodów ma dla amatorów półeczkę na przystanek;)
-
Kurde o Liensberger to ja bym właśnie powiedział że niskie biodra;) i dużo karwingu jak idzie dobry przejazd;) zawody bez mikaeli i petry jakieś nudne;)
-
Klasyczne niestety Bormio… wrednie ustawiona tyka, niby na płaskim ale z dziurą tuż przed i łatwo o błąd:/
