Jump to content

PSmok

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by PSmok

  1. Nic złego nie ma z wyjściem w górę. On wyszedł w gore bo musiał się pozbyć pressure, to spowodowało ze miał mniej dociśnięte narty i szybciej mógł skręcić nogami.
  2. Ustawienie biodra jest wynikiem skretnosci rotacyjnej nóg. Jeżeli skręt jest dłuższy , to różnica się zmniejsza. Biodro bardziej jest skierowane w kierunku zewnetrznego czuba narty zewnętrznej. Jeżeli za bardzo dociśniesz przód buta zewnetrznego to automatycznie biodro przesunie się do przodu, i jest rownolegle z nartami. Sytuacja się zmienia jak masz większe zakrawedziowanie narty i mniejszy skręt. Poprzez większy kat zakrawedziowania zewnętrznej narty, zwiększa się angulacja czyli pogłębienie ugięcia biodra do środka. Zwiększa się tez separacja pomiędzy dolna i górna częścią ciała. Wynikiem tego biodro jest skierowane bardzie w kierunku lini spadku stoku a dokładniej tam gdzie jest skierowany twój COM. Pięta, Jak już pisałem stojąc na wkładce do buta( noga w bucie), staraj się czuć nacisk na język buta( 20 30%) i nacisk pięty. Ten nacisk pięty, zwiększy się w końcowej fazie skrętu. Pamiętaj aby nie tracić kontaktu z językiem a twoje ramiona musza być nad przodami twoich wiązań . Na Zdjęciach , które wstawiłeś mój skręt jest dłuższy wiec ta różnica ( skręt biodra),na początku jest mała ale sie zwiększa i jest bardziej widoczna na 3 zdjęciu. Co do wyjścia w górę , to mamy dwa różne skręty. Ja starałem się jechać , dłuższym skrętem bez nadmiernego dociskanie krawędzi. Wiec pozycja jest wyższa i mniej męcząca. Pozdrowienia
  3. Podoba mi się to co napisałeś, masz talent i warto by było go jeszcze rozwinąć , by nie zostać w miejscu. Wydaje mi się , ze gdzieś , wkradła się zła interpretacja jazdy. Według mnie masz dwa różne skręty. W lewo, lepszy a w prawo gorszy. Ten ostatni film, jest inny. Tak jak napisałeś nie ma tam mocnego wykończenia , bo narta jest inna i sztywniejsza. To mocne wykończenie trochu psuje sprawę. Ta jazda wyglada naturalniej, ale... Wypadało by twoja jazdę bardziej wybalansowac, aby nie było takich gwałtownych ruchów , przód/ tył . Staraj się stać, bardziej na pięcie ( po lini spadku stoku), niż na przodach butów ( narta zewnętrzna ) Musisz mieć większy , rotacyjny, skręt nóg aby uzyskać lepsza Separacje a co za tym idzie prawidłowa angulacje , mocniejsze zakrawedziowanie przez pogłębienie ugięcia w stawie biodrowym ( lateral plane, na boki, zobacz na moje zdjęcie ), a nie dociśnięcie języków buta zewnetrznego. To powinno skorygować twoje gwałtowne wyjście w górę , a spowodować wyjście w kierunku lini spadku stoku. Dzięki temu ta energia zamieni się w impuls, który jest wynikiem wygięcia nart a to daje przyspieszenie. Nie wiem czy możecie jeździć na nartach ? Jeżeli tak to spróbuj, to zrobić i niech cię ktoś nagra. Pozdrowienia Załączone miniatury
  4. [quote name="wort" post="673525" timestamp="1610729644"] Proszę , żebyś wskazał stopklatkę,  na której widać, że biodra Tyrposa w końcowej fazie skrętu są skierowane równolegle do nart, jak opisałeś jego skręt , tego w dalszym ciągu nie widzę. To jest bardzo ważne bo inaczej dalej możemy się nie rozumieć     O separacji już napisałeś kilka razy i to rozumiem, uważasz że biodra powinny być skierowane do linii spadku w końcowej fazie skrętu, masz prawo tak uważać . Niemniej nigdzie wśród zawodników na sl nie widzę takiego ustawienia, o którym piszesz. Owszem ramiona mają bardziej ustawione do lini spadku ale  biodra  już jakby mniej tzn. tyle tylko ile jakby przy okazji pociągną ramiona. Poniżej faza przejścia gdzie układ ramion już jest bardziej do linii spadku, wcześniej tj. w końcowej fazie skrętu biodra są niemal idealnie prostopadłe do nart.     ro1.PNG     Ciekaw jestem Twojego opisu poniższej już instruktażowej jakby nie było jazdy instruktorki.. Wg. mnie jedzie podobnie jak tyrpos tylko ramiona w końcowej fazie skrętu ustawia bardziej do linii spadku, równocześnie ciągnąc w tę stronę  lekko biodra bo inaczej się nie da. Odchylenie na końcu skrętu jest mniejsze bo jedzie  mniej dynamicznie i szybciej  idzie korpusem do przodu i do góry.   Zasadniczo chciałbym zapytać, czy ona też ma zablokowany staw skokowy z powodu zbytniego pozostawienia narty zewnętrznej z tyłu? (od 30 sekundy)       i1.PNG   i1.PNG i2.PNG[/ Proszę , żebyś wskazał stopklatkę,  na której widać, że biodra Tyrposa w końcowej fazie skrętu są skierowane równolegle do nart Już pokazałem, nie będę się powtarzał. Jak nie widzisz, to trudno. O separacji już napisałeś kilka razy i to rozumiem, uważasz że biodra powinny być skierowane do linii spadku w końcowej fazie skrętu, masz prawo tak uważać . Niemniej nigdzie wśród zawodników na sl nie widzę takiego ustawienia, o którym piszesz. Nie ma co daleko szukać . Zobacz na #671 sstar, video. Wyglada na jakiegoś tyczkarza. Załączone miniatury
  5. Przy tak krótkim skręcie, biodra w końcowej fazie skrętu, powinny być skierowane ( separacja ) w kierunku lini spadku stoku. A kolega ma tam gdzie narty. Załączone miniatury
  6. Zobacz na te kilka zdjęć . Według mnie narta zewnętrzna za bardzo z tylu. Załączone miniatury
  7. Biodra mogą być ustawione w końcowej fazie rownolegle do nart jak np jedziesz Super G albo Bieg zjazdowy. Kolego stara się robić krótkie skręty wiec powinien mieć więcej angulacji a ma tylko inklinacje. Zobacz na załączone moje fotki.. Pozdrowienia Załączone miniatury
  8. Pisałem to już kilka krotnie, odnośnie twojego stawu skokowego. Za duży nacisk piszczelem na język buta. Przez to w ostatniej fazie twojego skrętu twoje biodra są tak samo ustawione jak narty, a powinny być bardziej w lini spadku stoku, aby była lepsza separacja. Kolega dał twój film i zdjęcia i porównał to z zawodnikami WC. Jeżeli na tyczkach katapultujesz w górę to masz później lądowanie na tyłach i panika bo jesteś spóźniony w następnej bramce. Gdybys miał lepsza separacje , to ta energię z ugiętej narty, impuls, mógłby byś wykorzystać w kierunku jazdy. A to powoduje ze jesteś szybszy w bramkach i nie tylko. Zobacz na moje zdjęcie , nie wiszę na językach butów a narta jest wygięta ... Załączone miniatury
  9. No wlasnie , Tu jest sedno. Tu jest nie zrozumienie . Rozwinę to może później bo narazie mam mała przerwę i a później ciąg dalszy szkoleń . Tak jest u nas dzisiej rano. Załączone miniatury
  10. Nie wiem , dlaczego tu jest mowa o zablokowanych biodrach i porównaniu do Tyrpos. Nie śledzę za bardzo tematu ale widzę ze dalej bijemy pianę na sztywno odnośnie jazdy twojego kolegi. Pokazujesz zdjęcia z zawodnikami którzy maja bardzo dobra separacje a na owym filmie ze swoim kolegom , nie stety on jej niema. Ja nigdy nie napisałem ze Tyrpos ma zablokowane biodra ! Ma zablokowany staw skokowy. Wisi na języku zewnetrznego buta . Zewnętrzna noga jest za daleko z tylu. W końcowej fazie zamiast mieć dobra angulacje i być zbalansowany on jest z tylu a jego biodra są skierowane w zła stronę. Aby rozpocząć nowy skręt musi wyjść prosto w górę ( czasami to pogłębia bycie na tyłach, grawitacja, bycie w ruchu). Zamiast być już na nowej krawędzi i na niej balansować to on jeszcze walczy z balansem. Jego skręty są spóźnione ,dziwie się ze tego nie wyłapujesz . Pozdrowienia
  11. Widzę tu bardzo dobra separacje i prace nóg. I żadnej blokady biodra. Zobacz na ostatnie zdjęcie , I ustawienie stop. Nie wisi na językach.
  12. Twój instruktor ma kompletna racje. Jeżeli ktoś przeniesie ciężar za szybko na wewnętrzna w pierwszej fazie skrętu , taki jest rezultat jak napisałeś. Zobacz jeszcze raz cały ten urywek gdzie jadę. Czy ja balansuje na zewnętrznej i uginam wewnętrzna ? Czy jest tak jak to stwierdził twój instruktor?
  13. Powinieneś czuć kontakt z językiem buta i nacisk pięty na podeszwę buta. Buta uginamy nie przez dociskanie na sile języków buta a przez ugięcie i naprężenie mięśni podudzia i łydki .
  14. [quote name="tyrpoos_ski" post="671978" timestamp="1609878717"][quote name="PSmok" post="671951" timestamp="1609867762"][quote name="tyrpoos_ski" post="671745" timestamp="1609743156"] Po 1 to bardzo dziękuje za uwagi.   Nigdzie nie napisałem że porównuje się do Hirschera i nie mam zamiaru. Co do zdania o naświetleniu sprawy i o co w narciarstwie chodzi to Railly po zakończeniu analizy mówi : " To że ktoś mówi Ci że jedna z tych 6 rzeczy jest błędem, wcale nie znaczy że jest " i "najważniejsze to jest mieć z tego fun". Zarówno on jak i Twoje wypowiedzi nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem, bo jeżdżę i doskonalę to co jest dla mnie największym funem i przyjemnością z jazdy. A jeżeli popełniam te same błędy co dwukrotny mistrz olimpijski i 8-krotny zdobywca pucharu świata to jestem w stanie przeżyć moją jazdę       Myślałem, ze mam do czynienia z osoba z klasa, ale Jednak się pomyliłem. Duże Ego zakrapiane zarozumialstwem nie mówiąc o samouwielbieniu , króluje . Zaprzeczasz sam sobie. Cytuje, Nigdzie nie napisałem że porównuje się do Hirschera i nie mam zamiaru. I w tym samym wpisie , kończąc piszesz, A jeżeli popełniam te same błędy co dwukrotny mistrz olimpijski i 8-krotny zdobywca pucharu świata to jestem w stanie przeżyć moją jazdę Dając swoje filmy, na strony internetowe , musisz się liczyć z tym ze mogą je oglądać osoby które się znają w temacie, i widząc fundamentalne błędy jazdy , zwrócą na to uwagę . Laicy osoby , które nie maja pojęcia , mogą to kupić . Pisałeś , ze twoja jazda to lata treningu na tyczkach. Przykro mi stwierdzić , ale albo coś tu jest naciągane albo trener był kiepski. Może to jest dobre , na jazdę na poziomie „ zawody o puchar Wójta, czy Gminy. Dopóki nie przemyślisz głęboko co ci napisałem i poprawiasz te rzeczy , nie stety na takim poziomie zostanie . Pozdrawiam   Drogi PSmoku, Chyba trochę się zagalopowałeś ze stwierdzeniem o moim samouwielbieniu i i dużym ego. Mam wrażenie czytając Twoje posty , a szczególnie Twój z przed godziny w odpowiedzi do Worta , że samouwielbienie do swojej jazdy to Ty prezentujesz.Ale żeby odpowiedzieć w sposób kulturalny i z klasą , której brak mi zarzuciłeś pozwól , że tym razem ja skomentuję Twoją jazdę. Na podstawie tych 3 skrętów , które wrzuciłeś w poscie #414 mogę jedynie stwierdzić , iż Twoja jazda jest całkowicie poprawna, bez żadnych błędów, przejście z krawędzi na krawędź płynna, dobra praca rąk, ustawienie ciała. Nie będę się tu rozpisywał o separacjach, angulacjach i innych "masturbacjach" bo to Ty jesteś w tych określeniach mistrzem i uważam , że marnujesz się na tym forum. Powinieneś napisać książkę lub nagrać instruktażowe wideo , w którym pokażesz jak powinno się prawidłowo dociążać, odciążać, wychylać , dochylać itd.Brakuje mi tylko w tym wszystkim tzn. w tych zaprezentowanych przez Ciebie 3 skrętach polotu , finezji i dynamiki. Myślę , że nie wystarczyłaby to nawet na zdobycie Pucharu Burmistrza Suchej Beskidzkiej , który ja zdobyłem mimo tych ewidentnych błędów i niedociągnięć w jeździe, której nauczyłem się nie mając trenera, ustawiając sobie samemu slalom z tyczek wystruganych z wierzby ( i tu nie ma śmiacia , bo w pewnym momencie mojej "kariery" zawodniczej tak faktycznie było ). Muszę się jeszcze pochwalić , że zdobyłem Puchar Wójta Gminy Zawoja i to chyba 2 albo 3 razy ( nie pamiętam , bo było to jakieś 20 lat temu ).  Wydaje mi się , że albo masz problem z czytaniem, albo z poprawnym rozumieniem tego co wcześniej napisałem. Żaden mój filmik nie jest filmem instruktażowym, ani nie zamierza takim być. Chcę tylko pokazać jaką radością jest dla mnie narciarstwo i jak potrafię bawić się z dwoma deskami, które mam przypięte do butów. Dodatkowo producent sprzętu na którym jeżdżę zachęca mnie do tego udostępniając mi produkty, które w tych filmikach reklamuję. Wrzucając takie filmiki liczę się z tym, że ktoś je skrytykuje, może czasem pochwali, ale naprawdę nie po to to robię. Cieszę się, że nie którym się one podobają , a inni napiszą konstruktywną krytykę :-) Na szczęście więcej na tym świecie jest "Laików" narciarstwa , którzy nie dostrzegają tych fundamentalnych błędów narciarskich i pozytywnie oceniają moją jazdę i zachęcają mnie do wrzucania kolejnych filmików.   Może Cię to zdziwi i Pana Fredowskiego również ale zaczynałem moją przygodę z narciarstwem na prostych nartach, później pojawił się snowboard i mimo sprzeciwu mojego ojca ( skoczka narciarskiego i również alpejczyka ) zacząłem jeździć na desce i miałem z tego mega fun , ponieważ deska była taliowana i można było jechać na krawędzi i poczuć siłę odśrodkową. Gdy pojawił się carving przypadkowym zrządzeniem losu wsiadłem na takie narty i zacząłem od 1 dnia wygyrwać z rówieśnikami (oczywiście na poziomie gminy i powiatu  ) którzy od lat jeździli na nartach bo ja czułem balans, krawędź i nie miałem z tym żadnego problemu - i to dzięki snowboardowi.  Ale po krótce wracając do filmu , czy mojej jazdy tak komentowanej i powodującej różne niejasności czy konflikty. Może i popełniam błedy, może bujam się w skręcie, może za bardzo odchylam, może skaczę ze skrętu w skręt jak piłeczka pingpongowa podczas wymiany w deblu, ale po prostu sprawia mi to nieprawdopodobną przyjemność i po kilku zjazdach o 7 rano, gdzie właściciel wyciągu otwiera wyciąg specjalnie o godzinę wcześniej tylko dla mnie mam taką energię na resztą dnia, tygodnia że życzę Ci i wszystkim malkontentom żeby poczuli jak to jest. Tym optymistycznym akcentem kończę moją epopeję, a wszystkim na tym Forum życzę, aby 18 stycznia ruszyły wyciągi, a tym którzy mają ochotę zapraszam na wspólną jazdę o 7 rano, na płaskim stoku w Spytkowicach  Pozdrawiam serdecznie [/quote][/quote] Dziękuje za odpowiedz. Tak szybko bez owijania w bawełnę. Wort , wstawił moje zdjęcie z jego opisem. Ja się nie rozpisywały nad moja jazda ! Stwierdziłem tylko fakty, których on nie zauważył. I później napisał odpowiedz. Napisałem, tak jak napisałem gdyż twoje wypowiedzi zaprzeczały same sobie i były nie na temat czy zadane pytania. Jestem na Forum bo staram pomagać ludziom którzy ,maja pytania a ciężko im znaleść wiarygodne odpowiedzi, a bajko pisarzy jest dużo . A jak pójdziesz na stok o poradę to to kosztuje i nie daje ci gwarancji ze osoba która cię będzie uczyć, sama wie co robi! Co maszyna myśli, brakuje ci polotu, finezji i dynamiki. To są puste słowa , może bardziej technicznie ? Puchar Burmistrza Suchej Beskidzkiej itp. Gratulacje, oby tak dalej. Dziękuje za krytykę mojej jazdy , i stwierdzenie ze to nie wystarczy aby walczyć o 1 miejsce w tym pucharze. Co do ustawiania tyczek. Moje były ustawiane w żlebie na lewo od przełęczy Brona , na Babiej Gorze. Sam je tam wynosilem na plecach. Ja nie mam problemu z czytaniem , i nigdzie nie napisałem ze twój film jest instruktażowy ! To nie jak dałem cię za wzór narciarstwa ale Wort, wiec do niego napisz . Wiem o. O w tym chodzi, teraz się domyśliłem . Właściciel wyciąga nie otwiera ci o 7 rano bo ty masz pasjie bo ty masz energię . On to robi dla reklamy tego resortu. I chyba o to tu chodzi . Im więcej ludzi zobaczy twoje wideo i jego resort tym więcej masz kliknięć w sieci. Wiec dlatego ono tu wyladowalo. Jeżeli jest jaki piszesz i lubisz ten sport i jest to twoja pasja, popraw swoją jazdę. Zdobędziesz pochwale nie tylko laików ale ludzi którzy się na tym znają. Ja zawsze mogę pomoc rada. Pozdrowienia
  15. Interesujące spstrzerzenie? Widzę ze lubisz stop klatki. Cytuje twoje stwierdzenie, Zauważ, że nawet Ty jadąc z umiarkowaną dynamiką długim skrętem na końcu zostajesz wyraźnie w odchyleniu, więc Twoją teorie, że używany przez Tyrposa balans w konsekwencji prowadzi do nadmiernego odchylenia uważam za nieuzasadnioną,  Nie wiem czy potrzebujesz okulary , czy może lupę bo na twoim zdjęciu z moja jazda, piszesz, ze ja kończę skręt ! I jestem w odchyleniu ! Na tym zdjęciu ja już zatrzolem nowy skręt . Jestem na nowej zewnętrznej krawędzi a moja COM jest skierowań Skierowana w lini spadku stoku i jest w środku nowego skrętu ! Wiec stwierdzenie twoje jest błędne. Pozdrowienia
  16. Dobry film w temacie , w temacie. Zwracam uwagę na te same rzeczy, separacja, angulacja , wyjście w górę i za duży nacisk na języki zewnetrznego buta. Na tym filmie noga odjeżdża w bok, a w naszym temacie zostaje za bardzo z tylu. Pozdrowienia
  17. Stwierdzenie , Tyrpos wykonuje skręty z większego wychylenia i słusznie bo na końcu skrętu spodziewa się dużego odchylenia, specjalnych różnic nie widzę. Dla mnie to nie ma sensu. Jadąc po dość płaskim stoku mamy takie różnice z wychyleniem i odchyleniem? Ty tylko widzisz symptomy i budujesz na tym tezy. Brak spojrzenia głębszego co naprawdę powoduje te jego wychylenia i odchylenia na plaskim stoku. Jeżeli zawodnik ma takie problemy to na każdej bramce jest spóźniony , nie mówiąc już o jego wyjściu w górę gdzie dostaje opływ powietrza w klatę itp. A to są rzeczy widoczne na jego filmie . Pokazałeś kilka zdjęć z mojej jazdy , nie widzę żebym naciskał tak mocno na przody botów. Pozdrowienia
  18. [quote name="tyrpoos_ski" post="671745" timestamp="1609743156"] Po 1 to bardzo dziękuje za uwagi.   Nigdzie nie napisałem że porównuje się do Hirschera i nie mam zamiaru. Co do zdania o naświetleniu sprawy i o co w narciarstwie chodzi to Railly po zakończeniu analizy mówi : " To że ktoś mówi Ci że jedna z tych 6 rzeczy jest błędem, wcale nie znaczy że jest " i "najważniejsze to jest mieć z tego fun". Zarówno on jak i Twoje wypowiedzi nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem, bo jeżdżę i doskonalę to co jest dla mnie największym funem i przyjemnością z jazdy. A jeżeli popełniam te same błędy co dwukrotny mistrz olimpijski i 8-krotny zdobywca pucharu świata to jestem w stanie przeżyć moją jazdę       Myślałem, ze mam do czynienia z osoba z klasa, ale Jednak się pomyliłem. Duże Ego zakrapiane zarozumialstwem nie mówiąc o samouwielbieniu , króluje . Zaprzeczasz sam sobie. Cytuje, Nigdzie nie napisałem że porównuje się do Hirschera i nie mam zamiaru. I w tym samym wpisie , kończąc piszesz, A jeżeli popełniam te same błędy co dwukrotny mistrz olimpijski i 8-krotny zdobywca pucharu świata to jestem w stanie przeżyć moją jazdę Dając swoje filmy, na strony internetowe , musisz się liczyć z tym ze mogą je oglądać osoby które się znają w temacie, i widząc fundamentalne błędy jazdy , zwrócą na to uwagę . Laicy osoby , które nie maja pojęcia , mogą to kupić . Pisałeś , ze twoja jazda to lata treningu na tyczkach. Przykro mi stwierdzić , ale albo coś tu jest naciągane albo trener był kiepski. Może to jest dobre , na jazdę na poziomie „ zawody o puchar Wójta, czy Gminy. Dopóki nie przemyślisz głęboko co ci napisałem i poprawiasz te rzeczy , nie stety na takim poziomie zostanie . Pozdrawiam
  19. Proszę nie porównuj się do Hirshera, to jest nie na miejscu i pokazuje za duże Ego.
  20. [quote name="wort" post="671392" timestamp="1609422902"] Tak myślałem.. Niepotrzebnie się tłumaczysz: jazda jest prawie idealna choć b. indywidualna w stylu, widać że w każdym momencie panujesz nad prędkością, kierunkiem i promieniem skrętu. Nie można napisać nic bardziej absurdalnego o Twojej jeździe jak to " że coś Cię blokuje".     Teraz do Psmok   Po pierwsze bardzo dziękuję za tak wyczerpującą wypowiedź.   Niestety nasi zawodnicy tak nie jeżdżą jak wyżej opisałem, natomiast jeździ tak cała światowa czołówka, którą wielokrotnie mogłem podziwiać na treningach o zawodnikach poniżej 20FIS punktów nie wspominając.   Ośmieliłem się wyciąć kilka fotek z Twojego skrętu "karwingowego",(z filmiku ,post 414) chętnie wysłucham Twojej analizy pod kątem uwag do jazdy wyżej wymienionego z szczególnym uwzględnieniem problemu blokady stawów.     Ja nie pisze absurdów ale stwierdzam fakty. A one są widoczne na filmie. Porównaj moje zdjęcia z kolega i zobaczysz różnice. Ja nie mam co analizować bo już to zrobiłem .
  21. Wypowiedziałem się na temat twojej jazdy na filmie, który włożył Wort. Jest to moja opinia, na to co zobaczyłem na filmie . Stwierdzenie mocno skrytykowana, nie jest na miejscu bo napisałem ze masz talent i ażeby go wypełnić musisz poprawić kilka rzeczy. Piszesz o zarzutach. Ja nic nie zarzucam ale stwierdzam brak podstawowych rzeczy, balans,separacja , blokada stawu skokowego. To są rzeczy na które dobry trener powinien ci zwrócić uwagę od razu abyś nie powielał błędów. Nic nie napisałem ze narta ci odjeżdża. Twoja waga nie ma nic do tego, Mikaela Shiffrin wazy 64kg, czyli jest lżejsza od ciebie. Aby wygiąć nartę musisz nacisnąć w jej środku a ty to robisz mając ja za daleko z tylu, wiec używasz dociśnięcie na przody buta. Spróbuj to samo mając zewnętrzna nartę pod biodrem ale ugnij więcej nogę zewnętrzna. Zobaczysz jeszcze lepszy rezultat, mniej męczący i nie dający takiego stresu na kolana. Twoja trzecia kwestia i jej analiza jest trochu błędna . Nie dziwie się ze twoje kolana ci popuściły. Pisze to aby ci zwrócić na to uwagę , i polepszyć twoja jazdę. Co z tym zrobisz to jest twój wybór . Pozdrowienia
  22. Masz kapletna racje. Narrator powiedział kolana i staw skokowy w tym samym czasie. Według mnie powinno być stopa a później kolano. Stopa swoim ruchem zaczyna łańcuszek kinetyczny. A żeby to było jeszcze bardzie mega to rotacja stopy i nogi w tym samym czasie , pisałem o tym wcześniej. Ja myślałem ze było to twoje stwierdzenie, przepraszam ! Pozdrowienia
  23. Nie była to jazda agresywna bardziej wolna ale może tak wyglada. Szerzej rozstawione narty potrzebne sa do stabilności , wąsko ale na szerokość bioder do mobilności, jak krótki skręt , muldy itp. Dlatego ze teren się szybko zmienia przy takiej jeździe , ja wybieram podświadomie najlepsza opcje rozstawienia moich stóp. Aby zmieniać kierunek i kontrolować szybkość. Pozdrowienia
  24. Mam małe zastrzeżenia odnośnie twojej teorii rozstawienia stop podczas jazdy. Nie wiem czy tak właśnie uczy PZN i Sitn ale tu jest moja opinia na ten temat. Stan prosto na dwóch nogach. Ugnij tylko lekko staw biodrowy, nogi są wyprostowane. Teraz ruchem rotacyjnym skieruj nogi w lewo a później w prawo. Zobacz na twoje stopy. Jedna jest bardziej wysunięta. Ta sama zasada działa podczas jazdy. Twoje stopy są skierowane w prawo lub lewo ale twoje biodra są skierowane na wprost. Jeżeli twoje biodra są skierowane tam gdzie stopy to znaczy ze nie masz separacji pomiędzy górna a dolna częścią ciała a skręt robisz z powyżej bioder czyli z lini tali. Tak to robi osoba na twoich zdjęciach i filmie. Tak jak pisałeś balanas jest na zewnętrznej wiec ta narta jest bardziej dociążona a co z tym się wiąże bardziej zakrawedziowana wiec ma większe tarcie niż ta wewnętrzna. Jeżeli dolna stopa jest za daleko z tylu ( osoba na filmie ) jesteś nie z balansowały przód/ tył a co się z tym wiąże narta nie jest docisnieta równomiernie na całej tali. Spróbuj stanąć na jednej nodze i skocz do przodu. Ladując musisz mieć stopę pod sobą jako punkt podparcia i balansu. Teraz zrób to samo ale opóźnij ruch stopy aby na niej wyładować. Jak nie mam jej na podparcie to dentysta ma co robić. Stopy musza być pod biodrami. Osoba na filmie ma jeszcze dużo pracy przed sobą. Ma talent i jak skoryguje pare rzeczy to będzie dobrze ale narazie musi zmienić pare rzeczy. Wiec jak tak jeżdżą zawodnicy i to się sprzedaje w Polsce , to albo ludzie się nie znają albo im ktoś dobrze kit wciska. U nas to by się nie sprzedało. Powiedz koledze ze przez to ze jego stopa jest tak z stylu to jego staw skokowy jest zablokowany ( narta zewnętrzna), za duży docisk na języki butów. To powoduje ze jego biodra w końcowej fazie skrętu są rownolegle tzn square nad nartami. Jako rezultat jest za bardzo z tylu. ( widoczne to na początku filmu jak traci balans ) a to z kolei powoduje ze musi najpierw wyjąc w górę aby być z powrotem w równowadze a później przechodząc na druga stronę nie widać angulation tylko sama Inclination. Tak zawodnicy nie jeżdżą , raczej amatorzy którzy chcą wyglądać jak zawodnicy za wszelka cenę ! Pozdrowienia
×
×
  • Create New...