-
Liczba zawartości
1 611 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
14
Zawartość dodana przez Bruner79
-
Wyjazdy połączone z testami nart premium.
Bruner79 odpowiedział Bruner79 → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Jasne 😉 - tutaj raczej nie będzie cenowo jak u wiadomo kogo, ale zawsze jest raczej hotel w mega standardzie, cenowo nie zabije, natomiast wsiadasz i jedziesz i nawet dech nie musisz ze sobą zabrać 😉 kolega gdzieś tam zaczął to robić w tym sezonie - i zainteresowanie jest. Niektórzy wolą wydać ciut więcej i spędzić konkretnie dobrze czas 😎 -
Wyjazdy połączone z testami nart premium.
Bruner79 odpowiedział Bruner79 → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Ostatnio byli w terminie 15-21 marzec 🙂 -
Wyjazdy połączone z testami nart premium.
Bruner79 odpowiedział Bruner79 → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Myślę że grudzien Val Gardena. Choć może jakiś lodowiec listopad. -
Wyjazdy połączone z testami nart premium.
Bruner79 odpowiedział Bruner79 → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Ostatnio było Ski Arlberg i Val Gardena. -
Wyjazdy połączone z testami nart premium.
Bruner79 odpowiedział Bruner79 → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Wyjdzie w praniu. 🙂 -
Narazie wrzucam temat do przemyślenia, ale w odpowiednim momencie wrócę 😎 Będą organizowane od najbliższego sezonu wyjazdy w ciekawe miejsca we Włoszech, Szwajcarii i Austrii. Wyjazdy beda obejmowały przejazd, zakwaterowanie, a także testy przyszłorocznych i bieżących modeli nart - głównie premium - bo takie warto testować 😉 Będą to dechy ze stajni Volkl, Head, Atomic, Salomon, Elan. Także ciekawa opcja.
-
W praktyce - raz w roku wystarczy. Ale pełny. Czyli serwis oleju i serwis tłumika - olej i czyszczenie. Natomiast tam masz najniższą półkę foxa rhythm - to nawet nie wiem czy tłumik rozbieralny jest? Nie wiem. Reasumując - serwis raz w roku; ale chodzi o to żebyś dał na serwis żeby uszczelki kurzowe nasmarowali i olej dolali bo masz mało. To jest priorytet.
-
Ale zerowy serwis to pewnie regulacja przerzutek itp. A serwis foxa możesz zrobić sam. Bo zaleca się wymianę oleju chyba co 10 godz jazdy 😉
-
Serwis zerowy - amory fabrycznie mają za mało oleju. Cza to otworzyć i dolać oleju żeby ok chodziło. To Ci zrobią w sklepie? Zrobienie sobie serwisu - czyli wyczyszczenie go i dolanie oleju sam możesz ogarnąć z tutoriala z ytb.
-
Dobre melepety. Wystarczy otworzyć tabelkę w Google z geo roweru 😉 Marek znajdź kogoś kumatego i zrób serwis zerowy amorow.
-
Są zawody enduro. Ale jak to na enduro masz trochę po płaskim, trochę podjazdu i z 80%_90% zjazdu. Pewnie żeby było ciekawiej i żeby zajechać emtb bajkerow robią ciekawe podjazdy. Stricte zjazdu nie ma na emtb bo to bez sensu. Czysty zjazd to tylko dh. Oczywiście gdzieś na lokalnych zawodach czy mniejszej rangi na trasach dh są goście którzy jadą na enduro. A wracając do tematu - enduro emtb ma się całkiem dobrze. p.s. Każdemu negującemu ebike polecam gdzieś wypożyczyć - i polecieć w górki. Zrobić trochę przewyższeń. Gwarantuje że się zmęczy. Poza tym - podjedziesz tam, gdzie zwykłym analogiem za ch.. nie podjedziesz. Ebike sam nie jedzie jakby co 😉
-
Czytałem że zona ma 182 wzr, więc bierzcie L w takim razie. Mniejsze ramy bierze się do konkretnego zadupcania. Natomiast ja mam 175cm i jeżdżę zazwyczaj m/L a teraz na L. Ale zwracam uwagę na reach, rozstaw kół itd. L będzie dobrze 💪🏻
-
Popatrzyłem na geo zesty. Jeśli jazda głownie spokojna, a więc podjazdy i po płaskim (głównie) - to L. Jeśli planowane zjazdy - a macie tam w Kraku i okolicach tego w ch.. to M.
-
Co by nie było, to było jego marzenie. Ciężko jest z tego zrezygnować. Mogę się tylko domyślić co chłop teraz czuje. Można go nie lubić, ale swoje zrobił, 119 goli o czymś świadczy. Oglądając szpaler i jego przemówienie, no nic - Łezka się w oku kręci.
-
Coś Cię chyba ominęło 🙂
-
Ze ramy pękają 😉 ja miałem 5 treków i dosyć je tłukłem i nic tam nie pękało, więc przypuszczam, że to skowyt zazdrośników, którzy marzyli o treku 😉 w slashu 5 gen był problem z łożyskami w ramie - szybko brud zbierały i rama trzeszczała, a poza tym dla mnie to jak chodzi ich zawieszenie - petarda. Najlepiej to czuć jak lecisz w dół piecem po nierównościach i zaczynasz hamować - rower jedzie jak przyklejony. Obecnie w slashu masz high pivot - teraz w sumie wszystkie marki to robią w swoich maszynach enduro. Są plusy i minusy. Ja zostałbym dalej na slashu ale czekałem na nowego fuela - a one dopiero wychodziły i trzeba było czekać - więc kupiłem speca. Na chwilę 😉 i tak narazie z nim jestem 😉 Sprzedaje go - ale jest na top osprzęcie, więc swoją wartość ma - więc myślę że za tą kasę co za niego chce to pewnie w przyszłym sezonie dopiero pójdzie - i może wrócę na Treka, choć zaczynam się bardzo przekonywać do tego speca. Szczegolnie jak oglądam tego gościa 😉 https://www.instagram.com/reel/DLw1CjuMFdA/?igsh=cmFhZHBlMG93bTg3 Btw - a my przecież mamy / bo nie wiem czy wszyscy wiedzą - mistrza świata w Ews - Sławka Łukasika - to nie jest człowiek, to jest maszyna 😎
-
Na tę chwilę - jak to mówił Miciu. Bierz co najtańsze. Jest kilka marek typu focus, KTM, chiński amflow, są kellys czy polski Romet. Najlepiej wziąć 160/150 skok. Na lekkie podjazdy wystarczy moc 60 niuta. Jak chcesz robić dużo przewyższeń to min 85niuta musi być.
-
Ja odpowiem po sobie. Gs też kupowałem, potem sprzedawałem. Gdzieś nawet kiedyś myślałem o takich dechach typu 181 r21-23m. Ale po obecnym sezonie - odpuściłem. Najważniejsze to odpowiedzieć sobie samemu na pytanie - jak jeżdżę, jak lubię jeździć i w czym chce podnosić swoje umiejętności. Ja wiem na 100% - że nie chce zapierdalac, chce jeździć krótki i średni skręt. Więc z automatu takie dechy odeszły w zapomnienie. Taki Gs master co kupiłeś - tak - dzieciaki tłuką - na wyznaczonym stoku i na bramkach. A my? My jeździmy w tłumie. Myślałem że może chcesz od czasu do czasu mieć na bramki, jakieś sportowe szkolenie - to jest Ok. Generalnie teraz takie dechy - mówię o hybrydach itp bierze się pod promień narty. Dlatego Włochów słusznej postury idzie zobaczyć na master rossi 169 czy 173. Ale - tanio w miarę wziąłeś, zawsze można sprzedać - jednego chętnego już masz ;). Ja znowu myślę że dla Ciebie złoto do speed course Gs 179 r22. Mnie wystarczył konnect. Zabawka na cały dzień. Miał kilka wad - szczególnie w odsypach na krawędzi dostawał np od Mastera Felka - przez kwadratowy dziób - ale poza tym? Fenomenalna zabawka.
-
Ogólnie na speca trafiłem przez totalny przypadek. Ujeżdżałem od lat Treka. I trek mimo negatywnych opinii w PL to świetnie mi siedział. Ten stampi już tam kiedyś dawno mnie ciekawił. Natomiast ostatnimi czasy widzę że się uspokoili z ramami - zawieszeniem itd. Moim zdaniem kosmosu już tam nie odkryją. A tutaj dla porównania spec stampi i ebike chiński amflow 🙂
-
Czysto teoretycznie 🙂 bez żadnych podtekstów czy personalnych wycieczek, czemu akurat taka decha? Tutaj promienia nie oszukasz, mogą niektórzy pisać czy pokazywać na filmach jak to skręca 😉 Ale jest jak jest. Jeden już był tu na forum co próbował takich dech i w sumie to nie wiem jak dalej potoczyła się historia. Moim zdaniem taka decha będzie od święta. Ale zaintrygowało mnie dlaczego taki wybór, bo to poważna decha. Idealne rozwiązanie to speed course Gs moim zdaniem bo to naprawdę mega narta. Ja na konnect miałem zabawę okrutną.
-
A o czym ja tu na forum od 2-3 lat pisałem 😁
-
Traski są tak obecnie budowane - że zawsze idzie osobno podjazdowka. Trasami zjazdowymi jest zakaz podjeżdżać ze zrozumiałych przyczyn. Aczkolwiek zdarza się trafić na grzybiarzy hehe Ja w sezonie jestem 4/5 razy w tyg na bajku i z reguły robię robotę godziną dwie i spadam. Jeden lub dwa podjazdy lub trzy - ale łącze to różnymi trasami zjazdowymi - żeby się po prostu dobrze zmęczyć 😉 dlatego czasem muszę też rower na plecy i ogień z buta. Trasy flow to przygotowane traski tak skonstruowane żeby je pokonać nie dopedalowywujac - bandki, hopki, stoliki itd. A trailowki ebike już są - np pivot shutle lub santa cruz vala lub chiński m-flow który daje radę 😉
-
Tu mam swój jakiś filmik z mojej miejscówki sprzed 3 lat jakoś.
-
Głównie siedzę na traskach na tę chwilę enduro. Ale też na singlach typu flow, czyli jakieś tam bandki, dodatkowo kamorki korzenie itd. Mam szczęście bo 5min od domu samochodem mam górkę z mega potencjałem, gdzie oprócz tego że są normalne tam ścieżki typu flow czy naturale - enduro - to także z lokalesami coś tam działamy i robimy nowe linie. Zawsze jeździłem na rowerze enduro, bo czasem też wyskakiwałem na bike parki których koło mnie jest kilka. Ale ostatecznie wolę już jeździć głównie na traskach w stylu enduro. To tak jakby przenieść się z tras przygotowanych narciarskich na poza trasy ;). W rowerach przez ostatnią dekadę wiele się zmieniło - od kilku sezonów praktycznie już nic. Mam na myśli geometrię ram. W amortyzacji ciągle coś kombinują z nowymi tłumikami itd ale to inna historia. Rower enduro miał łączyć dwie grupy - trail i dh. Mogłeś na nim podjeżdżać jak i zjeżdżać na trasach typowo dh. Dzisiejsze zawody mistrzostw świata enduro czy nawet lokalne zawody enduro często przeplatają się z trasami dh. Różnią się od dh - że czasem trzeba dopedalowac. Tak wiec były rowery enduro, później zrobili super enduro - jeszcze więcej skoku - więcej masy itd. Też taki miałem. Ale od zeszłego sezonu wszedłem na tzw agresywną trailowke. Trailowka to rower o skoku zazwyczaj 160/150 lub 150/140. Mój obecnie ma 170/150. Czym się wyróżnia na tle enduro. No więc tym że dużo lepiej podjeżdża a w zjeździe jest szybszy i żwawszy. W specialized w teamie w pucharze świata charles muray na trailowce naparza gości na enduro. To samo widzę w treku. Lokalni zawodnicy nagle ze slasha(enduro w treku) wsiadają na fuela lx - czyli trailowke. Co ciekawe w trailowkach czasem jest stary zawias - tzw czterozawias - który nie jest tak komfortowy jak w enduro np high pivot - ale rower jest szybszy 😉 i wisienka - ja na mojej trailowce nie czuję różnicy do enduro w komforcie jazdy - za to lepiej mi się jeździ ogólnie - czy na flow czy w lesie/ ale to też zasługa amortyzacji jaką dobrałem pod siebie. Mój bike to specialized stumpjumper evo 2024 w opcji Mullet czyli 29/27,5 koło. Idealne rozwiązanie dla mnie. Przód wybiera pięknie nierówności - tył podkręca - rower zwinniejszy i sekretniejszy. W zawodach enduro jeżdżą na 2 x 29 - jest szybciej . Skok jak pisałem 170/150. Stampi ma mega sztywną ramę - a to też jest w tej zajawce ważne. Reasumując - nowa nisza - agresywna trailowka na sterydach jest dla mnie idealnym wyborem na tę chwilę. Jest mięciutko, jest sztywniutko. Oczywiście pozostaje kwestia doboru zawieszenia, ciśnienia w oponach, wkładki w oponach, ciśnienia sag itd itd. Żeby to ogarnąć czasem sezonu nie starczy. Mam nadzieję że jakoś to napisałem w miarę składnię 😉
