-
Liczba zawartości
1 560 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
10
Zawartość dodana przez Bruner79
-
Czyli odpala luxa?
-
Podkład twardy? Coś ma mrozić chyba na dniach? Myśle o weekendzie na czarnej.
-
Wymiana Fischer F18 Progressor na coś do rozwoju
Bruner79 odpowiedział arturzx → na temat → Dobór NART
Skill godny podziwu 👑 -
Generalnie oprócz przerysowanych rąk, koleś wie jak używać krawędzi i nawet na płaskim z nich korzystać - czyli przyspieszać ze skrętu w skręt.
-
Dzisiaj chyba ostatni na dzień na mojej miejscówce 🥹🥹 ale jeszcze działają, choć widać, że śniegu ubywa coraz bardziej. Może jeszcze weekend, się zobaczy….
-
Kolega sorzedaje taką piękną sztukę. Całe 650 zeta. 😎 stan perfetto 🙂
-
Ja mam na wszystko sl, jak jest ciapa to mam allm 72mm 😉
-
Ja w tym sezonie - jak i poprzednim zresztą - odkryłem na nowo sl. I jakbym miał wybrać tylko jedną parę nart - będzie to narta sl.
-
Się ogarnie 😉 Się ogarnie 😉
-
Na szpan, szpan musi być 😎
-
Wiosna C.D. Poranne pitu pitu. Beton 200%. W nocy zmroziło. 8.30-10.30 jazda i dalej beton. Nic nie puszczało.
-
Sidewall chociaż ma? 😉
-
Volkla sl fis masz za 2,7?
-
Taki pazdzierz wykopany z czeluści SF 😉 może podgrzejemy kotleta? 🙂
-
Każda sl fis to podobna liga. Inaczej - każda jest dobra. Miałem Rossi - dynastar pewnie to samo - świetne, aczkolwiek bardziej pasują mi volki i takie też mam. Ogólnie komórka volkla jest świetna. Ostatnimi dniami pojeździłem trochę na nich i jest to moja decha numero uno. Oczywiście razem z Masterka peregrina 72 😉
-
Na pierwszym planie - bardzo prawilne slalomeczki 😎
-
A jaki Dynek i jaki salo ?
-
Sl?
-
Wiosenna promocja - 1699 za piękną masterke 🙂
-
Do najbliższego wyciągu też około 34-35km. 🙂
-
Racja, do granicy mam 1km. 😁
-
Różowy jest w modzie. Każdy facet ma w sobie trochę żeńskiego pierwiastka 🤗
-
Muszę jeszcze różowe kijeczki do nich dosztukować 😎😁
-
W moich stronach dalej sezon trwa 😎
-
Też mnie zawsze to zastanawiało - dlaczego jeśli śniegu jest full, ośrodki są zamykane. Teraz zajarzylem. Wynika z tego, że z braku sztruksownikow. Pamiętam kiedyś jak zamykałem sezon u mnie w Czechach. Wyjątkowo był to początek kwietnia, Czesi otworzyli w tym miesiącu - a raczej przedłużyli sezon. I pamiętam jak wjeżdżałem na górę jako jedyny. Po moim wjeździe wyłączyli orczyk. Stałem na górze sam jedyny, niczym samotny wilk Mc Cain. Ani jednej żywej duszy. Patrzysz w dół,masz to uczucie w głowie, że to już koniec … dramat 🙂 Dla mnie wiosenne jeżdżenie to kwintesencja narciarstwa. To jak od porannego betonu, po odpuszczający śnieg - aż do ciapy… poezja. Oczywiście lampa i błękitne niebo. Człowiek się uzależnia 😉 Może rzeczywiście takich poebow coraz mniej jak my… Tak się trochu uzewnętrzniłem 🤗
