Skocz do zawartości

yoss

Members
  • Liczba zawartości

    752
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana yoss w dniu 8 Lutego

Użytkownicy przyznają yoss punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

1 583 wyświetleń profilu

yoss's Achievements

Experienced

Experienced (11/14)

  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Collaborator
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

59

Reputacja

  1. Jurku, na szczęście x9 nawet nie udają gigantów, z założenia to cross-turn. Chociaż, a może dlatego 😀, że gigancista ze mnie żaden, to mnie ten promień nie do końca współgra z nartą. Jeżdzi się łatwo i sympatycznie, ale, tak jak pisałem przy okazji masterów 173, średni promień to nie moja bajka. A np. Marcos czy Bruner (chociaż on to w zależności od fazy księżyca 😁) lubią to.
  2. Dzisiaj w Kasinie miałem swoje prywatne testy. Mój przyjaciel przywiózł przygotowany, ustawiony pode mnie sprzęt - nic tylko jeździć. 😎 Warunki całkiem fajne. Śnieg lekko puszczony, ale były fragmenty twardsze. Z czasem trochę odsypów, na dole bardziej kopnie a momentami wyślizgane na lodowo. Jazda od najwęższej. Atomic X9 w długości 183 cm. Jakoś mnie X9tki omijały. Nigdy nie mogłem trafić na testy, także to mój pierwszy raz. Bardzo fajna narta. Łatwa adaptacja, trzymanie bez zastrzeżeń, szybko z krawędzi na krawędź. Jedyny minusik to, w moim odczuciu liniowy flex. Nie da się tak fajnie jak np. w Masterze zacieśniać czy wydłużać łuki. X9 najbardziej lubi jechać nominalnym promieniem. Oczywiście da się, tylko nie jest to takie płynne. W ześlizgu też super. Bardzo porządna narta, nie dziwi jej popularność. Następnie na warsztat poszły slalomki - S9 165 cm sklep. Nie jeździłem na sklepowych slalomkach od paru lat. Słyszałem opinie, że zbliżają się w odczuciach z jazdy do komórek. No chyba raczej nie. Bardzo fajna, przyjemna narta. Świetnie trzyma, bardzo żwawa w skręcie. Super zabawa. Ale czuć brak tej elastyczności komóry. Czuć taką lekką wiotkość (w porównaniu do komóry). I przede wszystkim brakuje tego pedału gazu, który powoduje w komórce, że jak w dowolnym momencie ją dociśniesz, to czujesz jak odjeżdżasz. Tu tego nie ma. Fajna, grzeczna narta. Następnie Atomic Maverick 88 CTi 177 cm Bardzo chwalona narta. Bardzo poprawna. Dobrze trzyma, fajnie wypiera, w miarę tłumi nierówności. Ale troszkę nudna. Bezpośrednie porównanie z QST 98 przegrywa w każdej kategorii. Aż żałowałem, że nie wziąłem XDR 84 do porównania, bo tu tej narcie bliżej. Ale XDR był bardziej zabawowy, tu jest jakaś taka smutna powaga. Z nartami Atomic'a, mam trochę jak ze Stoecklem - naprawdę solidne narty, naprawdę dobrze zrobione ale nic nie urzeka. Przynajmniej Atomic jest trochę tańszy. Ale, żeby nie kończyć na smutno, kolega wyciągnął funkiel nówki nie śmigane: Nordica Enforcer 99 195 cm i zaprosił mnie na dziewicze jazdy tym cudeńkiem. Ta Pani nieźle się prowadzi. Kawał narty. Adaptacja trwa dosłownie parę skrętów, potem masz wrażenie, że jeździcie ze sobą każdej nocy od paru tygodni. Ekhm, źe jeździsz na niej od dawna. Że znasz ją bardzo dobrze. Jakie to stabilne. Jak łatwo inicjuje skręt. Jak trzyma na twardym. No naprawdę, cud, miód i orzeszki. Dopiero tak po trzecim, czwartym zjeździe, jak już człowiek odważy się na więcej i pojedzie ostrzej, to pokazuje pazurki. To nie jest narta dla niedzielnego narciarza. Trzeba mieć siłę i umiejętności, żeby jechać na niej tak jak lubi, przez cały dzień. Po 4 godzinach jazdy nonstop na poprzednich nartach i 4 zjazdach na niej czwóreczki leciutko zapiekły. 😄 Ale i tak - fantastyczna narta. Mam nadzieję, że kolega ją zostawi i czasem pozwoli na mały skok w bok.
  3. yoss

    Sezon 2025/2026

    W Myślenicach dosypało. 15 cm mokrego, ciężkiego na podkładzie z tego co sie najpierw roztopiło, potem dostało wiatrem, deszczem i mrozem. Mgła tylko chwilami i miejscami. 😂 Kłapacze na taki warun idealne.
  4. Marku - Dynek bez płyty to absolutnie nie jest porażka. Nawet jak ma tylko 173 cm 😉 Ja opisałem wyłącznie moje odczucia i moje preferencje narciarskie. Ty masz inne parametry, inną (lepszą) technikę i do tego takie Dynki pasują Ci najwidoczniej idealnie. Dla mnie master 180 z płytą jest super nartą na cały dzień. Mogę pojechać ostrzej (pewnie na 60% jej potencjału) a mogę też wozić się (na 40%) i mieć radochę od 9 do 16. 173 cm mi nie leży -aczkolwiek obstawiam, że na dobrze przygotowanym stoku miałbym dużo przyjemności z jazdy. Konnect mi nie leży - chociaż to wciąż wybitna narta. Po prostu wolę płytę - daje mi poczucie większej gwarancji trzymania w każdej sytuacji. Pamiętajmy, że na 173 cm jeździ mnóstwo instruktorów, jeździ niejeden Demo team, także moje niezrozumienie tej narty wynika raczej z braku moich umiejętności a nie z jej braków. 😄
  5. Przyjaciel, z którym z reguły jeżdżę w Alpy, ma Q 9.8 181 cm. Mam ją objeżdżoną w różnych warunkach. Podobne do AR, wolą trochę mniejszy promień skrętu, w rozkopanym śniegu chyba lepsze niż AR. W puchu ze względu na szerszy dziób raczej też. Q 9.8 też mnie nie urzeka. Nie kupiłbym. 😄 G9 czy X9 to zupełnie inna bajka.
  6. Ja się nie znam. Po stoku jeżdżę na 98 mm pod butem, a na Q9.8 zdażyło się po 30 cm opadzie. 😉
  7. Ja z masterów przechodzę od razu w miękkie QST98. W rozkopanym śniegu wolę taką nartę. Ale myślę, że alternatywę ma prawie każdy producent: Atomic Q9.8, Salomon Stance Pro 86, Volkl Mantra 84...
  8. Przed 13tą skończyłem. Nie chciałem nikogo pakować na minę, bo to był wyjazd podwyższonego ryzyka - weekendowa Kasina w trakcie ferii połączona z darmowymi testami nart. 😄 Na szczęście mgła na starcie wyeliminowała część uczestników a muldy i odsypy kolejną część odesłały do domu lub knajpy. 🙂
  9. Dzięki. Jestem o krok bliżej decyzji na tak. 🙂 Niestety mam rozmiar 25,5 - bo chętnie bym spróbował. Mam trudną stopę, bo dość szeroką a krótką co powoduje, że wąskie buty odpadają. A jednocześnie szczupła kostka i wysoko przyczepiona łydka. 🤣 Aktualnie osiągnąłem poziom satysfakcjonujący w Lange RS 130 Wide. Ale wiadomo, człowiek chce więcej. 😄 Kuszą mnie Workhorse (Freeride pewnie drugim wyborem).
  10. Technologia sznurowania to jest w każdych linerach sportowych i wielu customach. Zipfit, z tego co mówią użytkownicy, to inna liga (jakość, trwałość, wygoda).
  11. Jan -> https://www.zipfit.com/en-EU/shop @Baltazar Gabka napisz coś więcej. Kręcę się wokół tematu od paru sezonów.
  12. Dzisiaj Kasina razem z Kraków Sport zorganizowała testy nart. Nie mogłem się oprzeć. 😎 Na miejscu o 8:00, warunki dla koneserów Kalibracja stoku za pomocą Salomon QST 98 i ruszamy: Na początek oczywiście mój ulubiony Dynastar. Wreszcie dorwałem M-Cross 88 Bardzo śmieszna narta. Kręci jak slalomka, super trzyma na fragmentach twardszych. Jedynie minimalnie gorsze (w porównaniu do QST) tłumienie drgań. Śnieg był trudny. Cukier, 2 cm świeżego, gdzieniegdzie twardszy podkład, z czasem muldy i odsypy zaczeły dominować. Po M-Crossach, przyszedł czas na Mastery (w wersji konnect). To moje drugie spotkanie z tymi nartami (ostatnio chyba z 6 lat temu) i wciąż mam to samo odczucie - czegoś mi brakuje. Niby jedzie jak master, niby trzyma, jest stabilność w długim... Ale momentami ciut mniej stabilnie. Na co dzień jeżdżę na 180 cm o promieniu 21 m i płycie R 21. Żeby się utwierdzić, wziąłem 179 na płycie R22: Utwierdziłem się. To jest master jakiego znamy. Narta wybitna. Wystarczył jeden przejazd. Przy okazji stwierdzam, że jest przyjaźniejszy w obyciu niż mój - niby 2 m promienia mniej, lekkie zmiany konstrukcyjne, a czuć. Uznałem, że jedyna okazja, żeby wyczerpać temat masterów, i wziąłem następne: 173 cm na płycie R22. Wiele osób uważa, że to optymalna długość dla mastera. Ja nie rozumiem tej narty. W długim jest mniej stabilna od 179 cm. W krótkim nie ma startu do komórki SL. Być może, na przygotowanym stoku, jej średni promień stanowi dla wielu idealny kompromis. Ja wiem, że tej narty nie potrzebuję. I na koniec przygody z Dynastarem/Rossignolem (pozdrawiam ekipę, która znosiła mnie z ogromną cierpliwością ) Master SL 165 cm na płycie R 22. Pogoda się trochę poprawiła, ale tylko wizualnie. Śnieg był już mocno zdegradowany. Wąska, krótka i sztywna narta nie wydawała się być najlepszym pomysłem. A tu niespodzianka. Bardzo fajna narta. Porządnie zrobiona. Sztywność jak trza. Trzeba jechać aktywnie, ale odwdzięcza się super trzymaniem, fajnym prowadzeniem - prawie SL Fis. Minimalnie mniej reaktywna w porównaniu do moich komórek. Naprawdę minimalnie. Dałem odetchnąć chłopakom z Dynastara i ruszyłem na obchód pozostałych stoisk. Trochę bieda była, bo wszyscy nastawili się na inne warunki i nie było żadnych szerokich nart. (K2 miało 85 najszerszą, w jakiejś nikczemnej długości do tego). Ale Kraków Sport (chyba są dealerem) się spisał i wystawił parę nart firmy Blossom, w tym taką zawodniczkę: Ależ super elegancka komóreczka. A jak ta pani jeździ...😍 Wprawdzie po intensywnym zjeździe, myślałem, że wypluję płuca - ale gęba mi śmiała. Super flex - sztywna poprzecznie, idealnie elastyczna wzdłużnie. Krawędzie mega, reaktywność 10/10 - nie mam pytań. Na koniec, ostatkiem sił wziąłem toto: I jak za każdym razem, mam po Stoecklach tę samą refleksję. Mega poprawna narta. Super zrobiona. Świetnie się prowadzi, nieomal sama inicjuje skręt a potem sugeruje jego podkręcenie. Stabilna na nierównościach. Ale absolutnie nic mnie w niej nie urzeka. Dla kogoś, kto chce być wożony przez cały dzień po alpejskich trasach - narta idealna. I tak to się skończyło. Zasuwałem bez chwili przerwy, ale trochę nart udało się objeździć.
  13. Salomon Stance Pro 82 Rossignol Arcade 84 ?
  14. Czasem się trafi coś sensowego, ale w przypadku wiązań (a zwłaszcza sportowych), chyba bym się bał. Nigdy nie wiesz co im się po drodze przydarzyło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...