Skocz do zawartości

a_senior

Members
  • Liczba zawartości

    3 232
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Ostatnia wygrana a_senior w dniu 21 Października

Użytkownicy przyznają a_senior punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

a_senior's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

2,9tys.

Reputacja

  1. A np. taka Paganella? Sporo czerwonych, ale i niebieskich. Być może pojadę tam ponownie na początku lutego, bo dzieci cisną. Możesz spać np. w ładnym Molveno, kilka km. od wyciagów z dobrym dojazdem skibusowym.
  2. a_senior

    Pilsko Korbielów

    Trochę tak jak nasz narodowy malarz - Jan Matejko. Ojciec Czech a matka spolonizowana Niemka. 🙂
  3. a_senior

    Pilsko Korbielów

    Obywatel świata. 🙂 Też mam podobną historię. Żona kuzyna, Krakusa. Jej ojciec, dyplomata, Szwajcar niemiecki, mama - Australijka z przodkami chorwackimi. Jeździła po świecie tam, gdzie akurat ojciec pracował. M.in. kilka lat jako mała dziewczynka spędziła w Polsce. Dlatego dziś mówi po polsku bez akcentu. Mówi trzema językami jak własnymi: francuskim, niemieckim i angielskim. Choć liczy podobno po francusku. 🙂 Poznała się z kuzynem w Stanach i tam mieszkają. Mają dwie dorosłe córki, BTW śliczne dziewczyny. Niby Amerykanki, ale nieźle pomieszane genetycznie. Nauczyły się mówić po polsku by się dogadać z babcią (mamą kuzyna).
  4. a_senior

    Pilsko Korbielów

    To mi się przypomina scana z Zakopanego z przed wielu lat. Wszedłem do małej knajpki. Miałem może 22-23 lata. Grupka młodzieńców zapytała mnie skąd jestem. Z Krakowa - odpowiedziałem. To dobrze bo gdybyś był z Warszawy to byś w pysk dostał - odpiwiedzieli grzecznie. Autentyczne. 🙂
  5. a_senior

    Pilsko Korbielów

    Typowy Warszawiak? A kto to taki? 🙂 Znam wielu takich co mieszkają w Warszawie, ale niewielu urodziło sie w Warszawie. OK, moje wnuki. I kuzynki żony z matki Krakuski. 🙂 Reszta Kraków, Radom, Lublin, nawet jeden Poznaniak o zgrozo się trafił. 🙂 Z typowymi Krakusami jest prościej. Musi być Krakusem od 2 pokoleń. Jeśli nie to napływowy. Ja jestem napływowy, bo mój ojciec z Kongresówki (kilka km od granicy z Galicją czyli Austrią, ale jednak) pochodził. 🙂
  6. A narty były prawie proste. 🙂 Ja jeździłem wtedy na "półcarvingach" Elana. Dł. 182 cm, promień 21 m. Niedawno kupione. Wcześniej były 2m Volkla.
  7. Ciekaw jestem co inni sądzą. Ja nie miałem tego wrażenia, że Włosi "czerwienieją" trasy niebieskie. To jednak subiektywne wrażenie. W Soelden faktycznie tylko region Giggijoch, ale to duży region. Można stąd, fakt - trochę mozolnie, dotrzeć do lodowców Rottenbach i Tiefenbach, gdzie pełno wybornych niebieskich. W Soelden byłem tylko raz i to dawno temu, w 2004 r. Jeździliśmy z początkującą żona kolegi, która radziła sobie całkiem całkiem. Przypomniał mi się krótki filmik, który zrobiłem z tego wyjazdu. Hmmm... dawne czasy. 🙂 https://photos.app.goo.gl/StZ2rQpnTXEA4AM96
  8. Janie, żartujesz czy piszesz poważnie? Ja tego nie mogę stwierdzić. Wybrałbym Soelden.
  9. a_senior

    Ceny paliwa w PL i EU

    Dąży? Chyba do tego by się tych imigrantów pozbyć. Tyle że to nie takie proste. Strzelać do ludzi w łodziach dobijających do wybrzeży Anglii? Jak Mario napisał, popełniono błędy, m.in. w Niemczech i Szwecji. Ale to już było. Teraz wszyscy kombinują co z tymi niechcianymi imigrantymi zrobić. Być może Dania znalazła dobre rozwiązanie. Jak pisałem, przez wiele lat mieszkałem we Francji, która ten problem ma od lat, trochę na własne życzenie (masowo sprowadzano niepiśmiennych mieszkańców Magrebu w latach 60 do budowy dróg itp.) i dobrze kumam o co chodzi. Problem imigrantów, dodajmy tych "niechcianych" to znowu temat rzeka. Wątków, powodów, trendów cała masa. W Europie jednym z powodów jest malejąca populacja rdzennych europejczyków i rosnąca Afrykańczyków a prawa przepływu ludności są podobne do praw fizyki. 🙂 Warto też spojrzeć jak to było onegdaj w dziejach ludzkości, bo historia lubi się powtarzać.
  10. a_senior

    Ceny paliwa w PL i EU

    Nie czytałem. Coś o możliwej przyszłości. Niestety niewykluczonej. Ale jest książka do której się przymierzam od pewnego czasu bo czeka na półce w domu. "Przedziwna śmierć Europy" Douglasa Murraya.
  11. a_senior

    Ceny paliwa w PL i EU

    On nie jest kolorowy, a raczej nie zawsze. Ale ważne by nie widzieć go tylko jako czarno-biały a zwłaszcza jako czarny. Dla mnie najbardziej kolorowy jest na rowerze i na nartach. 🙂 Ja do kościoła chodzę, ale moje podejście do kościoła katolickiego i jego "pracowników" uległo mocnej przemianie. Powiedziałbym, że radykalnie się zmieniło. 🙂
  12. a_senior

    Ceny paliwa w PL i EU

    Cześć Andrzeju, czy mógłbyś rozwinąć co masz na myśli ? To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂 Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki. Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka. I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂
  13. a_senior

    Ceny paliwa w PL i EU

    Albo właśnie reaguje jak młody, czyli znajduje proste, skuteczne wg niego recepty na skomplikowane problemy i procesy. Tak sobie przypominam własne poglądy na temat różnych spraw jakie miałem w wieku 20, 30, 40 itd. lat. Oczywiście zmieniały się wraz z pełniejszym i pewnie lepszym zrozumieniem otaczającego mnie świata. Powiedziałbym, że pełnię zrozumienia, cokolwiek to znaczy, osiągnąłem ok. wieku 60-65 lat. Z niektórych moich poglądów z wieku 30 lat dziś się śmieję, a niektórych się wstydzę. A tak w ogóle to sądzę, że potrzebni są jedni i drudzy. Młodzi z ich często naiwnym widzeniem świata, koniecznym do jego zmiany i rozwoju, i starzy z ich dojrzałym, ale i zachowawczym podejściem.
  14. Tak, zdecydowanie bardziej. Piękne okolice zwiedzacie. Ja już chwilowo w Krakowie, choć sercem jestem w górach. Dziś pochodziliśmy trochę po Krakowie i trafiliśmy na niezłe ciekawostki. Widok na Tatry z wieży Sandomierskiej na Wawelu, nowa bardzo fikuśna kładka nad Wisłą i taki oto "domek" blisko centrum miasta.
  15. A ja wciąż na klasycznym czyli analogowym. Może to już ostatnie tegoroczne zdjęcie z miejsca, w którym leżąc na leżaku powtarzam sobie faustowskie "chwilo trwaj". 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...