Skocz do zawartości

a_senior

Members
  • Liczba zawartości

    3 157
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    49

Ostatnia wygrana a_senior w dniu 7 Sierpnia

Użytkownicy przyznają a_senior punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

a_senior's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

2,7tys.

Reputacja

  1. a_senior

    rower :)

    Opiszę mój (nasz fart w niefarcie). 🙂 Wybraliśmy się z żoną rowerami do Ojcowa a ściśle do pobliskiej Doliny Prądnika. Ok. 20 km od Krakowa. Wtedy, a było to jakiś 16-17 lat temu, z Krakowa można było tam dojechać fajną terenową ścieżką, którą dziś "zabiła" cywilizacja. Prócz nas, też rowerami, niezależnie od nas wybrał się syn wraz z niedawno poznaną dziewczyną. Przyjechała aż z Gdańska. Pożyczyliśmy jej stary rower żony i oni też pojechali do Ojcowa. Tam spotkaliśmy się i... okazało się, że tylna dętka w rowerze dziewczyny padła. Pompkę mieliśmy, ale ani zapasowej dętki ani łatek. Co robić, jak wrócić te ponad 20 km? I wtedy przyszły teść, czyli ja, bo dziewczyna wkrótce zostnie żoną syna, wpadł na genialy pomysł. Wyjąłem uszkodzona dętkę, napchałem do opony trawy, poupychałem jej ile i gdzie się dało i voila. Dziewczyna wróciła do Krakowa bez wiekszych przeszkód. I pomyślałem sobie, że, kto wie, to może mój pomysł i jego świetna realizacja 🙂 sprawiły, że dziewczyna zdecydowała się dalsza znajomość z synem. 🙂 Skoro ma takiego ojca to może on sam też dobrze rokuje - pomyślała sobie. 🙂
  2. a_senior

    rower :)

    Sprawdziłem, tę wożona od lat (ok. 4-5?) w podsiodłówce. Trzyma, ale z wolna popuszcza wentylek samochodowy. Trzeba wymienić wkład.
  3. a_senior

    rower :)

    Ja mam przypiętą dętkę i pompkę do roweru na stałe. Nie da się zapomnieć. Ale faktycznie Mitek słusznie prawi. Warto tę dętkę sprawdzić co jakiś czas. Te moje mają już kilka lat i po prawdzie nie wiem czy jeszcze są sprawne. Niefart i mnie może się zdarzyć. Np. gdy dwukrotnie złapię gume na jednej wycieczce. Albo, co niestety mi sie przydarzyło, rozleci się opona. Albo pęknie szprycha. Cięzko się jedzie bez nawet jednej szprychy. A i z wymianą nie jest łatwo. Właśnie wymieniłem jedną w kole wnuczki. Aby odkręcić kasetę trzeba było umieścic koło z odpowiednią nakładką w solidnym imadle i naprawdę przyłożyć sie do odkręcenia.
  4. a_senior

    rower :)

    Teraz są różne patenty, opony antyprzebiciowe, zalewanie mleczkiem. Ale ja stary stosuję stare, proste i pewne metody. W obu rowerach (MTB, cross) wożę przyczepioną małą sakiewkę za siodełkiem z imbusami i zapasową dętką oraz małą pompkę przytroczoną do ramy. Np. w MTB wygląda to tak:
  5. Takie coś przyczepiło się do mnie ostatnio. Piękne słowa, świetna muzyka i aranżacja i nietuzinkowe wykonanie. I można się przy okazji pomodlić. 🙂 Dobre na rower i narty.
  6. a_senior

    rower :)

    Widuje się je i tu i w Krakowie. W Krakowie głównie u dostawców żarcia. A tu do tego co piszesz. Choć to pojedyncze sztuki. W zeszłym roku widziałem, i rozmawiałem z właścicielem, fatbike analogowy. Właśnie do jeżdżenia wzdłuż brzegu. Szczerze mówiąc, choć to bardzo sympatyczny rodzaj jeżdżenia, nie przepadam za jazdą po plaży. Trzeba do tego specjalnych warunków, ale przede wszystkim świadomość, że tu i ówdzie do mechanizmów roweru dostaje się morska woda działa na mój inżynierski i majsterklepkowy umysł niekorzystnie. 🙂
  7. a_senior

    rower :)

    Jak pisałem, jestem nad morzem w jego środkowej części wybrzeża. W całym kraju upał a tu... prawie zimno. 21-22 stopni, choć dziś 26. Ale ja nie o tym. Mnóstwo tu rowerów, dorośli, dzieci. W dojeździe na plażę, ale też na wielu szlakach rowerowych. Elektryków niewiele, bo one tu nie mają sensu. Płasko, niewielkie podjazdy od czasu do czasu. Te nieliczne elektryki widze u starszych, niedołężnych ludzi. Oczywiście są wyjątki. Krótki rowerowy przejazd plażowy. Analogiem. 🙂
  8. To zależy od wejścia w Lubiatowie. Do jednego dojeżdża sie na parking, do drugiego (bodajże nr 38) pieszo lub rowerem przez las.
  9. Beata, nad Bałtykiem jest takich miejsc sporo. W kilku nawet byłem. Np. Lubiatowo. Troche ludzi przy wejściach i prawie pusto, gdy odejdziesz kilaset metrów wzdłuż plaży. Ponoć jeszcze puściej jest w nieodległej Białogórze.
  10. Znajdzie się. Przeważnie właściciele agroturystyk mają swoją pulę rowerów do wypożyczenia (dość marnych, ale na podjazd na plażę wystarczy).
  11. a_senior

    rower :)

    Kilka wrażeń po wizycie w Decathlonie. Wciąż w celu doradzenia roweru córce, która jednak zrezygnowała z MTB. Waha się między gravelem a crossem (trekkingiem). Popróbowałem oba jeżdżąc w te i wewte po sklepie. I jestem pod wrażeniem dobrej jakości tych rowerów. Dodajmy tanich. Rower ma córce służyć do różnych celów, w tym dojeździe do pracy. Moje serce i umysł skradł tani, 2500 zł, cross Actv 500hf. Naprawdę nie da się do czego przyczepić. Do tego dość lekki, poniżej 14 kg. A co do jakości rowerów z Decathlonu. Sam jeżdżę na bardzo budżetowym decathlonowym full MTB. Od kilkunastu lat. Pewnie przejechał kilka dobrych tys. km w różnych warunkach. Wymieniłem wadliwy damper, zużyte klocki w hamulcach, opony, jedną lub drugą linkę. I to by było na tyle. Może raz nieco podcentrowałem koło. Po tych wszystkich szalonych jak na starego człewieka zjazdach po kamieniach i korzeniach.
  12. Smołdziński Las. Mała wioska przy Słowińskim Parku Narodowym. Jeździmy tu od lat. Ludzi mało bo park narodowy i kilka km trzeba podjechać, najlepiej rowerem. A ostatni kilometr nie da sie przejechac samochodem. Nie ma tu hoteli a ludzie bardzo zroweryzowani, włącznie z małymi dziećmi. Zdjęcia są z ok. 14.
  13. Nie ma to jak polskie morze i te boskie ścieżki w pobliżu.
  14. a_senior

    rower :)

    Dzięki Marku. Rozumiem, że gdy przekroczysz 80 obr/min to wspomaganie nie działa? Cenne informacje do których wrócę gdy sobie elektryka full MTB kupię. A czy kupię tego nie wie nikt włącznie ze mną? Na pewno w moich górach byłby świetnym rozwiązaniem. Dlaczego silniki Fazua są niepewne? Nic na temat tej niepewności nie mogę znaleźć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...