a_senior
Members-
Liczba zawartości
3 241 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
58
Ostatnia wygrana a_senior w dniu 23 Października
Użytkownicy przyznają a_senior punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
a_senior's Achievements
-
Bo to pojęcie względne. Jako dziecko wysłuchiwałem komentarze ciotek o kimś młodym. Ten młody wg ciotek miał 50 lat. Dla mnie to był już staruch. Teraz mając swoje lata 60 latek jest, no może nie młody, ale i nie stary. Coraz bardziej odsuwam granice starości. Na razie to 80 lat. 🙂 BTW, zmarł mój 96 letni szwagier. Na 2 tygodnie przed śmiercią był jeszcze prawie w pełni sił (miał kłopoty z chodzeniem, ale chodził), w tym ze sprawną głową. Zmarł można powiedzieć lekko. Usnął na dobre.
-
Dołączam się. Jak rozumiem właśnie się stało. 🙂 I niech sie wiedzie młodym jak najlepiej. Bo w kupie raźniej.
-
Z tęsknoty za nartami zrobiłem krótki filmik z tego wyjazdu. https://photos.app.goo.gl/UwfLuAWWN9dJZgG19
-
Kilka fotek z dzisiejszych krakowskich Plant.
-
Nawiązanie do nadzwyczajnej sympatii jaką żywią Poznaniacy do Warszawiaków. 😉 Oczywiście na pół serio i z usmiechem. Tu można przypomnieć o tradycyjnej niechęci Krakusów do Warszawiaków. Otóż, jako człek wiekowy nie potwierdzam tego i piszę to poważnie. Może ta niechęć dotyczyła poprzednich pokoleń, ale w moim byla już nieodczuwalna.
-
Zgadza się. Też używam na obu. Trzeba tylko pamiętać, że jakość wysyłanych zdjęć jest kiepska. Chyba że zmienisz ją w ustawieniach lub klikniesz HD przy wysyłaniu zdjęcia.
-
Ja podobnie. A WhatsApp? Niezłe. Ja jestem na nim w kilku grupach, głównie rodzinnych. No i pogadać mogę z siostrą za darmo.
-
Ja nawet nie próbuję. Na FB jestem zapisany i to by było na tyle, choć doceniam jego przydatność w niektórych przypadkach. Ale to wszystko głównie dla młodych a ja stary jestem. Czasem przyglądam się w tramwaju czy autobusie co też ci młodzi ogladają na swoich smartfonch, które oczywiście wyciągają natychmiast po wejściu. Straszne głupoty. 😉
-
Nie była to wina prowadzącego, który MZ czy IMHO dobrze forum prowadził. Ot, takie czasy, taki los. SF czeka to samo, bo tryndy są jakie są. FB, TikTok, itp. rulez. 🙂
-
A np. taka Paganella? Sporo czerwonych, ale i niebieskich. Być może pojadę tam ponownie na początku lutego, bo dzieci cisną. Możesz spać np. w ładnym Molveno, kilka km. od wyciagów z dobrym dojazdem skibusowym.
-
Trochę tak jak nasz narodowy malarz - Jan Matejko. Ojciec Czech a matka spolonizowana Niemka. 🙂
-
Obywatel świata. 🙂 Też mam podobną historię. Żona kuzyna, Krakusa. Jej ojciec, dyplomata, Szwajcar niemiecki, mama - Australijka z przodkami chorwackimi. Jeździła po świecie tam, gdzie akurat ojciec pracował. M.in. kilka lat jako mała dziewczynka spędziła w Polsce. Dlatego dziś mówi po polsku bez akcentu. Mówi trzema językami jak własnymi: francuskim, niemieckim i angielskim. Choć liczy podobno po francusku. 🙂 Poznała się z kuzynem w Stanach i tam mieszkają. Mają dwie dorosłe córki, BTW śliczne dziewczyny. Niby Amerykanki, ale nieźle pomieszane genetycznie. Nauczyły się mówić po polsku by się dogadać z babcią (mamą kuzyna).
-
To mi się przypomina scana z Zakopanego z przed wielu lat. Wszedłem do małej knajpki. Miałem może 22-23 lata. Grupka młodzieńców zapytała mnie skąd jestem. Z Krakowa - odpowiedziałem. To dobrze bo gdybyś był z Warszawy to byś w pysk dostał - odpiwiedzieli grzecznie. Autentyczne. 🙂
-
Typowy Warszawiak? A kto to taki? 🙂 Znam wielu takich co mieszkają w Warszawie, ale niewielu urodziło sie w Warszawie. OK, moje wnuki. I kuzynki żony z matki Krakuski. 🙂 Reszta Kraków, Radom, Lublin, nawet jeden Poznaniak o zgrozo się trafił. 🙂 Z typowymi Krakusami jest prościej. Musi być Krakusem od 2 pokoleń. Jeśli nie to napływowy. Ja jestem napływowy, bo mój ojciec z Kongresówki (kilka km od granicy z Galicją czyli Austrią, ale jednak) pochodził. 🙂
-
A narty były prawie proste. 🙂 Ja jeździłem wtedy na "półcarvingach" Elana. Dł. 182 cm, promień 21 m. Niedawno kupione. Wcześniej były 2m Volkla.
