Właśnie miałem pisać, że bieda większa niż w Egipcie, szczególnie na głównej wyspie i wewnątrz. Te wysepki to takie trochę enklawy dla turystów. Na głównej wyspie żyje się ciężko z powodów które opisałeś.
Dokładnie 10 lat temu w Polsce były organizowane Światowe Dni Młodzieży i przez kilka dni gościliśmy w domu dwie dziewczyny z Madagaskaru, z tego co wtedy opowiadały, to niewiele się zmieniło (zarobki w okolicy 50-80 dolarów), dla nich wyjazd na miesiąc do Europy, to był wyjazd życia. Przykre, że niewiele się tam zmienia.
pozdro