Przecież napisałem, że tak się kreujesz, a jak jest naprawdę to nie mam pojęcia, nie znam cię, ale doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że im ktoś głośniej krzyczy o wartościach czy zasadach, to tym bardziej ma je w głębokim poważaniu.
Wracałem dziś samolotem z Frankfurtu do Wrocławia.
Flightradar ładnie pokazywał, że jest duża szansa na przelot nad Karkonoszami przy słonecznej pogodzie. Dlatego zarezerwowałem wcześniej miejsce z prawej strony przy oknie, mając za główny cel sfocenie Szklarskiej Poręby.
Sama trasa, już przy zniżaniu przed lądowaniem we Wrocku:
Harrachov, widoczne skocznie:
Spindlerovy Mlyn
Śnieżne Kotły [Szklarska niestety po drugiej stronie samolotu]:
Śnieżka
Kopa
Rzeczka