Harnaś Napisano wczoraj o 16:08 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:08 9 godzin temu, PTT napisał: Trudny (nawet bardzo) to on był za czasów "wyrwirączki" i orczyka jak nie było ratraków. W latach 70 po silnym opadzie śniegu starzy bywalcy od rana deptali tzw. ścianę o trasie "S" można było zapomnieć w sensie zjeżdżania. Problemem był ostatnio dosyć trudny dojazd pod wyciąg. Ja się dużo nachodziłem z Łabajowa pieszo ok. 1,9 km ze sprzętem i prowiantem. Ludzie stali się wygodni i taki ośrodek powoli podupadał, dla mnie wielka szkoda bo się można było najeździć do "syta" bez tłumów. Mimo wszystko jednak jest tam solidna czerwona i czarna trasa, a dzisiaj tłumy są na niebieskich. Stożek ma też niebieską, ale to bardziej droga przez las i nie naśnieżana, więc wcale nie taka łatwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PTT Napisano wczoraj o 17:45 Udostępnij Napisano wczoraj o 17:45 1 godzinę temu, Harnaś napisał: Mimo wszystko jednak jest tam solidna czerwona i czarna trasa, a dzisiaj tłumy są na niebieskich. Stożek ma też niebieską, ale to bardziej droga przez las i nie naśnieżana, więc wcale nie taka łatwa. Zapomniałeś o talerzyku na dolnej polanie, która jest idealna do nauki. Co do pozostałych tras to na tzw. "S" można było po zrobieniu przecinki z górnej polany wjeżdżać od góry lub przed ścianką. Ja się na Stożku nauczyłem jeździć na długich ołówkach bez instruktorów (50 lat temu) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.