Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Uszkodzona narta.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1153 postów
  • Na forum od: 08.2017
763
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 07 grudzień 2018 - 22:10

Smarując dzisiaj swoje nowe sl'ki przywaliłem w kant regału i tak oto uszkodziłem laminat.

AB1DD630-7747-49B4-BC7E-64EDB262AF06(1).jpeg AB1DD630-7747-49B4-BC7E-64EDB262AF06.jpeg BD81C291-AF5C-456F-985A-6D73F79C87AC.jpeg CC14552B-198B-40B6-83C4-824618DE5803(1).jpeg CC14552B-198B-40B6-83C4-824618DE5803.jpeg

 

Podkleiłem delikatnie i dałem na chwilę w ścisk stolarski (delikatnie).

 

Pytanie czy istnieje ryzyko, że może się tam dostawać woda pod ten laminat, w najgorszym wypadku do rdzenia czy raczej przesadzam? Czy można to jeszcze jakoś zabezpieczyć?

Wkurzyłem się bo nowe narty a już uszkodziłem...

 

Byłbym wdzięczny za info czy jest się czym spinać.

 

Dzięki!



#2 TomeC

TomeC

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 191 postów
  • Na forum od: 01.2012
96
  • Umiejętności: 5
  • Goleniów

Napisano 07 grudzień 2018 - 23:03

Ja bym zrobił tak:

 

Żywica poliestrowa ( do nabycia w sklepach samochodowych, modelarskich, Casto i tym podobnych), na pewno się nie wypłucze do końca nart. Delikatnie rozchylić miejsce kolizji, wlać, docisnąć powierzchnie na maxa (im mniej żywicy tym lepiej trzyma). Po zaschnięciu nadmiar usunąć pazurem. Tyle mojego.

 

Z innej beczki - masz narty podobne do mojej lepszej połówki. Możesz samodzielnie okleić je folią samochodowa, kwota kilkunastu złotych, ale naprawdę chroni powierzchnię nart, szczególnie takich "błyszczących"

 

Pozdrawiam - Tomek



#3 markiz69

markiz69

    Użytkownik

  • PipPip
  • 163 postów
  • Na forum od: 12.2017
87

Napisano 07 grudzień 2018 - 23:48

Czym to podkleiles?

#4 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1153 postów
  • Na forum od: 08.2017
763
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 08 grudzień 2018 - 07:26

Czym to podkleiles?

To co miałem pod ręką. Poksipolem, ale dosłownie odrobinę.



#5 markiz69

markiz69

    Użytkownik

  • PipPip
  • 163 postów
  • Na forum od: 12.2017
87

Napisano 08 grudzień 2018 - 11:15

Lepiej by było jakbyś dał więcej poxipolu, zmieszanego niezgodnie z instrukcja tj. mniej utwardzacza. Tak aby wręcz się wylał spod tego doklejonego kawałka i jednocześnie w miarę cienka warstwa była między klejonym elementami.
Ale teraz nie ma co kombinować. Najwyżej odpadnie, to potem załatwisz samym poxi.
Ja mam tak poklejona dechę windsurfingowa i zdaje egzamin, a w cięższych warunkach pływa niż narty jeżdżą, delikatnie mówiąc.

#6 widzewiak_z_gor

widzewiak_z_gor

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Na forum od: 11.2007
164
  • Umiejętności: 6
  • Z Gór

Napisano 08 grudzień 2018 - 19:37

Ale skrzywdził, biedna Narta. Są tego dobre strony, jak ktoś buchnie Ci Narty to mają już znak charakterystyczny, rozpoznawczy. ☺

Przeproś je bo skrzywdzą Cię na stoku i będziesz charakterystyczny, rozpoznawalny.

Nie spinaj się, szata nie jeździ tylko ślizg, krawędzie.
I tak są piękne, Brutalu.

Przed ostrzeniem, załóż na Narty żółwia. 😉

PozdRo.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych