Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#61 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6597 postów
  • Na forum od: 02.2008
4811
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 10 marzec 2011 - 09:17

Hmm, tak mnie to trochę zastanawia. Wszyscy twierdzą że tak jest, ale czy z punktu widzenia producenta nie jest bez sensu produkować wiązania z nastawami które nie działają? Z punktu widzenia projektowego sensownie jest wyznaczyć na wiązaniu taką skalę, żeby prawidłowo działało także w skrajnych ustawieniach, pozostawiając dość luzu na sprężynie przy nastawie maksymalnej i odpowiednie napięcie wstępne przy nastawie minimalnej. Inne projektowanie nie ma dla mnie sensu.
Pozdr
Marcin

Dokładnie- To jakieś sciencefiction. Na to nie pozwoli sobie jakikolwiek normalny producent czegokolwiek.... Wystarczyłby jeden wypadek, że wiązanie z ukrytą wadą konstrukcyjną (a za takie trzeba uważać wiązanie z niedziałającym, choc zaznaczonym zakresem wypinania) nie wypnie i spowoduje uraz.... kto ma pojęcie jakie mogą być odszkodowania z tytułu OC od producentów to nie pisze takich rzeczy.....

A w temacie, jak ktoś nie ma doświadczenia i ma wątpliwosci, niech stosuje sie nastaw z tabelki czy siłownika serwisowego. W 99% przypadków będzie ok.
A podkręcać czy odkręcać należy ze swiadomością skutków. Ja np. jeżdze na 7,5-8 pomimo moich 95-100 kg i niezbyt delikatnej jazdy. Równocześnie wiem, że młodzieniec o takich gabarytach bedzie znacznie energiczniejszy na stoku i dla niego może to być mało.... Zaś dla kolegi na pierwszych delikatnych jazdach po 'naprawie kolana' nawet moje 7 bedzie znacząco za dużo.

Użytkownik mig12345 edytował ten post 10 marzec 2011 - 09:28


#62 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13086 postów
  • Na forum od: 11.2007
7987
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 marzec 2011 - 19:08

Cześć
Znalazłem temat specjalnie bo już w innych o nim glośno. Uwaga jest tylko taka. Tabela to z załozenia przybliżenie i uśrednienie. Jezeli nie ma innych możliwości ani pojęcia jak ciś zrobić należy się kierowac przygotowanymi schematami. Z drugiej strony jak ktoś chce być naprawdę pewien, że ma wiązania ustawione dobrze powinien wykorzystać radę Harpii i udać się do specjalistycznego serwisu w celu zrobienia tego na profesjonalnej maszynie. I właściwie koniec.
Teraz praktyka.
Tak jak zaznaczyłem skala din tak jak np flex to pewne przybliżenie a jeżeli chcemy być dokladni musimy uwzględnić specyfikę konstrukcyjną wiązania. Poza tym dochodzi specyfika jazdy, rodzaj narty, miękkość jazdy - o ktorej pisal Dziadek Kuby w innym temacie itd. U siebie mam ustawione w zależności od wiązania i narty od 8 do 11 przy 100kg i 180 wzrostu. Z wiekim ustawienia są napewno słabsze.
Mam narty po dziewczynie na ktorych jeździła giganty będąc w reprezentacji polski juniorów i tam są spręzyny przód 14 tył 16 a usatweinia były koło 12 i narty wypinaly jak talala. W amatorskim narciarstwie przy dynamicznej szybkiej jeździe spokojnie da radę wykorzystać skalę do 14.
Gdy ustawiamy wiązania do jazdy zupełnie rekreacyjnej to standartowo od pól do 1 poniej 1 = 10kg gdy nie mamy innych przeslanek i powinno być dobrze.
Pozdrawiam serdecznie



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych