Jump to content

USG kolana Bielsko-Biała i okolice


eqiupe
 Share

Recommended Posts

Witam! Miałem niezłego dzwona na nartach i strasznie poobijałem udo. Myślałem że jest wszystko ok pojechałem mimo bólu w weekend na narty. Jeździć mogę ale jak posiedzę i potem wstaję to czuję ból w okolicy kolana. Jak to rozchodzę to jest ok, a kolano wydaje się być stabilne. Nie wiem czy to promieniuje ten poobijany mięsień czy uszkodziłem więzadła :( Szukam jakiegoś dobrego ortopedy w okolicach Bielska białej który zrobi USG i powie co jest grane.
Link to comment
Share on other sites

Witam! Miałem niezłego dzwona na nartach i strasznie poobijałem udo. Myślałem że jest wszystko ok pojechałem mimo bólu w weekend na narty. Jeździć mogę ale jak posiedzę i potem wstaję to czuję ból w okolicy kolana. Jak to rozchodzę to jest ok, a kolano wydaje się być stabilne. Nie wiem czy to promieniuje ten poobijany mięsień czy uszkodziłem więzadła :( Szukam jakiegoś dobrego ortopedy w okolicach Bielska białej który zrobi USG i powie co jest grane.

Z Bielska blisko do Żor... Sport Klinika...
Link to comment
Share on other sites

Byłem dziś u lokalnego chirurga który stwerdził że mam ponaciągane więzadła ale kolano jest stabilne i trzeba troszkę czasu aż dojdzie do siebie. Mówi że USG nie jest narazie konieczne. Tak że zobaczymy może faktycznie tylko ponaciągałem bo jeździłem w weekend dość ostro na nartach (na Mistrzostwach Polski Instruktorów na 2 bramki przed metą miałem czas na pierwszą 10 :) ) Miejmy nadzieję, że będzie dobrze bo bez nart to nie widzę życia :)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Byłem dziś na nartach :) pojeździłem bardzo delikatnie. Co prawda lekarz zalecił mi 2 tygodnie bez sportu ale dałem radę tylko 10 dni ;) To się chyba już nazywa uzależnienie. Myślę, że z kolanem będzie ok było chyba przesilone, a zbity do sinizny mięsień nie stabilizował go odpowiednio. Tak, że teraz trzeba odbudować formę i za rok znowu pójdę na ........... ;)
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Byłem dziś na nartach :) pojeździłem bardzo delikatnie. Co prawda lekarz zalecił mi 2 tygodnie bez sportu ale dałem radę tylko 10 dni ;) To się chyba już nazywa uzależnienie. Myślę, że z kolanem będzie ok było chyba przesilone, a zbity do sinizny mięsień nie stabilizował go odpowiednio. Tak, że teraz trzeba odbudować formę i za rok znowu pójdę na ........... ;)

Szymek lepiej sobie odpuść jak Ci ktos dobrze radzi. Ja sobie kiedyś nie odpuściłem i teraz już nic się nie da zrobić. Pozdro
Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Nie. to się tylko tak wydaje. Musisz po prostu popatrzeć na to co robisz z innej perspektywy i poszukać innej radości w nartach niż zawody. To jest możliwe :) Pozdr Marcin

Zawody to tylko kilka startów w sezonie do których nawet specjalnie się nie przygotowuję. Ale te kilkadziesiąt sekund daje mi kopa na cały następny sezon :) Poza tym ostatnio znalazłem hobby :) zwiedzania ośrodków narciarskim w Alpach. Tylko, że tam też nie potrafię odpuścić im bardziej czarna trasa im bardziej stromo tym bardziej mnie to kręci. No ale nie ma co Mitka warto było posłuchać.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...