Mitek Posted February 23, 2009 Share Posted February 23, 2009 Witam Jestem miłośnikiem Jamesa i filmów z nim. Nie nie jestem kandydatem do Tworek. Filmy zawsze były lekko przegiete ale zawsze były wizytówką epoki i czasów w których sie rozgrywały (były nagrywane) i czegos co w tamtych czasach było najbardziej pociągające - na topie, trendy, czy jak kto chce. Czy zwróciliście uwage ile scen Bondów z lat 60 -85 rozgrywa sie zimową pora w górach i ile tam naprawdę znakomitych sekwencji narciarskich. Nie znam innych filmów w których byłoby tyle nart i to na najwyższym poziomie. Dziasiaj leci: Licence to kill i sekwnecja początkowa ( nawiązanie do porzednich odcinków) jest znakomita a jednocześnie w porównaniu z nimi daje obraz postepu w technice narciarskiej. No i jeszcze jedno snowboard w roku 1985, kiedy u nas jeszcze na przełomie 89/90 była to deska śniezna w gazetach a jeździli tylko naprawdę otwarci goście. Polecam czasami obejrzeć stare Jamesy i narciarskie w nich ujęcia - świetne narciarstwo i dobrze pokazane. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
przenio Posted February 24, 2009 Share Posted February 24, 2009 Mitek, To w takim razie - ode mnie dla Ciebie! Nie żeby tu coś o stylu jazdy było, ale jest 007, narty i motoryzacja ... Załączone miniatury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 24, 2009 Author Share Posted February 24, 2009 Dzieki. Niezłe niezłe. Lotus Esprit. Piekny samochód. Patrz ponad 30 lat i nadal robi wrażenie, ponadczasowa linia. http://moto.pl/MotoP...pod_mlotek.html Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HesSki Posted February 24, 2009 Share Posted February 24, 2009 Mitek, To w takim razie - ode mnie dla Ciebie! Nie żeby tu coś o stylu jazdy było, ale jest 007, narty i motoryzacja ... ta w czerwieni to mój ideał... No i te ciuchy Bogner i nartki AFAIR Olin MArk VI... a kije (strzelające?) looka ahhhh... Zawsze Lubiłam Świętego... Użytkownik HesSki edytował ten post 24 luty 2009 - 13:51 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
B4loco Posted February 24, 2009 Share Posted February 24, 2009 Witam Jestem miłośnikiem Jamesa i filmów z nim. Nie nie jestem kandydatem do Tworek. Filmy zawsze były lekko przegiete ale zawsze były wizytówką epoki i czasów w których sie rozgrywały (były nagrywane) i czegos co w tamtych czasach było najbardziej pociągające - na topie, trendy, czy jak kto chce. Czy zwróciliście uwage ile scen Bondów z lat 60 -85 rozgrywa sie zimową pora w górach i ile tam naprawdę znakomitych sekwencji narciarskich. Nie znam innych filmów w których byłoby tyle nart i to na najwyższym poziomie. Dziasiaj leci: Licence to kill i sekwnecja początkowa ( nawiązanie do porzednich odcinków) jest znakomita a jednocześnie w porównaniu z nimi daje obraz postepu w technice narciarskiej. No i jeszcze jedno snowboard w roku 1985, kiedy u nas jeszcze na przełomie 89/90 była to deska śniezna w gazetach a jeździli tylko naprawdę otwarci goście. Polecam czasami obejrzeć stare Jamesy i narciarskie w nich ujęcia - świetne narciarstwo i dobrze pokazane. Pozdrawiam Faktycznie w Bondzie sporo, scen narciarskich. Scena narciarska z odcinka "Szpieg, który mnie kochał" i Shane McConkey nawiązujący do tej sceny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 24, 2009 Author Share Posted February 24, 2009 Najlepsi są ci co mówią że wszystko się zmieniło z wejściem narty taliowanej:D:D:D Dzieki super. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
B4loco Posted February 24, 2009 Share Posted February 24, 2009 Jeszcze parę scen narciarskich z Bonda. Pościg na motorach z odcinka "Tylko dla twoich oczu" jest dobry "Świat to za mało" "Zabójczy widok" mix Użytkownik B4loco edytował ten post 24 luty 2009 - 21:49 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 25, 2009 Author Share Posted February 25, 2009 Witam A zwróciliście uwage na nieodzwony pisk opon w trakcie pościgów samochodowych na śniegu. Albo tekst z tego samego odcinka: - Gdzie jedziemy James? - Na pocztę. Musze się skontaktowac z Londynem. Mnie po prostu zabił. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
przenio Posted February 25, 2009 Share Posted February 25, 2009 (...) Albo tekst z tego samego odcinka: - Gdzie jedziemy James? - Na pocztę. Musze się skontaktowac z Londynem. (...) U nas też kiedyś trzeba było pojechać na pocztę żeby zadzwonić do Londynu... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
malin Posted February 28, 2009 Share Posted February 28, 2009 Witam Jestem miłośnikiem Jamesa i filmów z nim. Nie nie jestem kandydatem do Tworek. Filmy zawsze były lekko przegiete ale zawsze były wizytówką epoki i czasów w których sie rozgrywały (były nagrywane) i czegos co w tamtych czasach było najbardziej pociągające - na topie, trendy, czy jak kto chce. Czy zwróciliście uwage ile scen Bondów z lat 60 -85 rozgrywa sie zimową pora w górach i ile tam naprawdę znakomitych sekwencji narciarskich. Nie znam innych filmów w których byłoby tyle nart i to na najwyższym poziomie. Ja też, miedzy innymi właśnie ze względu na piękne widoki i niesamowite miejsca w których Bond rozgrywa swoje akcje:) uwielbiam ogladać te filmy. Na przykład "W tajnej służbie JKM" z krytykowanym co prawda bardzo Lazenby, ale jestem w stanie go znieść dla tych widoków.Lazenby szalał na szczycie Schilthornu w Szwajcarii. To właśnie dzięki filmowcom ukończono budowę restauracji Piz Gloria na szczycie. Schilthorn podobno po premierze filmu zyskał przydomek "007 Mountain", a w restauracji najczęściej serwuje sie wytrawne martini;) Lubię też " Tylko dla twoich oczu" - gdzie Bond działa między innymi w Cortinie d'Ampezzo i " Szpieg, który mnie kochał" z zapierającym dech w piersiach zjazdem super agenta Moore z 1000 metrowej góry . Mogłabym tak długo, bo ogólnie fajnie popatrzec na super facetów, piekne babki, wystrzałowe:) samochody i przede wszystkim na wszystkie te super miejsca- nie tylko góry - gdzie bywa Bond. Jeszcze jedno - wiem , że się niektórym narażę:confused:, ale trudno- najlepszym Bondem jest dla mnie Craig. Pozdrawiam , szczególnie miłosników Bonda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zenonzenon15 Posted February 28, 2009 Share Posted February 28, 2009 Najlepsi są ci co mówią że wszystko się zmieniło z wejściem narty taliowanej:D:D:D Dzieki super. Wiadomym jest, że sprzęt Bonda zawsze wyprzedzał epokę. w konsekwencji Bond jeździł wyłącznie na nartach mocno taliowanych (carvingowych) :D:D. A tak na serio: Nigdy za Bondem szczególnie nie przepadałem i filmy z nim oglądałem praktycznie dla takich scen jak wyżej załączone. BAJKA. Super, że teraz mamy tu kompilację Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gajowy01 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Jakby co to dziś o 22.15 w TVP 1: "Tylko dla twoich oczu" :) Chyba najbardziej narciarski Bond, duża część dzieje się w Cortina d'Ampezzo itd. Do tego, jak dla mnie... naj, naj dziewczyna Bonda, czyli Carole Bouquet :) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robak Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Jakby co to dziś o 22.15 w TVP 1: "Tylko dla twoich oczu" Chyba najbardziej narciarski Bond, duża część dzieje się w Cortina d'Ampezzo itd. Do tego, jak dla mnie... naj, naj dziewczyna Bonda, czyli Carole Bouquet Bondy, to mogę oglądać w nieskończoność, zaś rzeczona scenka narciarska z odcinka "Tylko dla Twych oczu" poniżej. http://www.youtube.com/watch?v=x8W-sVrCw-k&feature=related scena narciarska dopiero od 3 minuty ale za to całe 7 minut JAZDY !!! Dla miłośników zaś Bondowych piosenek, deserowo piosenka z tegoż w wykonaniu Sheeny Easton http://www.youtube.com/watch?v=JP4xXjW97ko No to do wieczora :) P.S. W filmie jest tez "POLSKI" akcent. Śmigłowiec Mi-2 jest na polskich znakach SP przemalowanych na 8P a była to jedna z maszyn opylających pola w Grecji w owych czasach. No była taka dyscyplina eksportowa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted June 8, 2010 Share Posted June 8, 2010 Jak myśmy byli w tym "Riffugio" pod Tofaną na małym conieco, to zamiast fruwających przez barierki motocyklistów wisiały - wietrząc się na wietrze - różne mniej lub bardziej "zużyte" materace tworzące swoisty klimat na tej wysokości ;-))) A i polski akcent też był. I owszem :-) Polska obsługa tego schroniska :-D Zdravim :-) Załączone miniatury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
przenio Posted June 8, 2010 Share Posted June 8, 2010 A tu bondowe deski: http://www.jamesbond...hp?m=ga&g=ga032 Oglądając m.in. scenę wjazdu Bonda na skocznię narciarską była okazja żeby się przyjrzeć ekwipunkowi :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gajowy01 Posted December 4, 2014 Share Posted December 4, 2014 James Bond wraca w Alpy! A konkretniej to do Tyrolu, do Sölden, Oetztal i do Tyrolu Wschodniego Jako fan nie ukrywam, że się cieszę ...a może uda się gdzieś spotkać ekipę? Za fanpage'em Tyrolu: "Nie możemy dłużej trzymać tej informacji w tajemnicy! Zdjęcia do nowego Jamesa Bonda kręcone będą w Tyrolu! Przy odrobinie szczęścia możecie spotkać Daniela Craiga w roli agenta 007 w Sölden i Osttirolu! To dokąd na narty w tym sezonie?" Nowa część będzie miała tytuł "Spectre" ...może darują sobie polskie tłumaczenia/polski tytuł Obsada: "Daniel Craig, Ralph Fiennes, Ben Whishaw, Naomie Harris and Rory Kinnear are Christoph Waltz, Léa Seydoux, Monica Bellucci, David Bautista and Andrew Scott" Tu mam linki (z filmikiem):https://www.facebook...768890936492762 Update: Nie wiem czemu ale Bond mnie cieszy jak zabawka dziecko Jest więcej szczegółów z dzisiejszej konferencji/prezentacji:http://m.wyborcza.pl..._szczegoly.html "To, że "Spectre" powstanie m.in. w Austrii, oznacza, że Bond znów będzie jeździł na nartach - robili to już grający 007 George Lazenby, Roger Moore i Pierce Brosnan. Za sekwencje narciarskie często odpowiadał w Bondach niemiecki olimpijczyk Willy Bogner (ur. w 1942 r.). W filmie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości" (1969) dźwigał ważącą 15 kg kamerę Panavision, jadąc tyłem na specjalnych nartach zakrzywionych na obu końcach. Nie używając kijków, osiągał szybkość 70-80 kilometrów godzinę. Czasem zjeżdżając normalnie, trzymał kamerę między nogami i filmował to, co działo się za nim." Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JurekP Posted December 6, 2014 Share Posted December 6, 2014 "(...) jadąc tyłem na specjalnych nartach zakrzywionych na obu końcach" No prosze, wyglada na to, ze narty freestylowe wynaleziono juz w latach 60-tych Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... jacek-1210 Posted December 6, 2014 Share Posted December 6, 2014 Uwielbiam Bonda, ale trawię właściwie jedynie Moore'a, Brosnana i Craig'a. Connery'ego jakoś nie trawię, choć w innych filmach jest dla mnie świetnym aktorem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0
jacek-1210 Posted December 6, 2014 Share Posted December 6, 2014 Uwielbiam Bonda, ale trawię właściwie jedynie Moore'a, Brosnana i Craig'a. Connery'ego jakoś nie trawię, choć w innych filmach jest dla mnie świetnym aktorem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts