Skocz do zawartości

Kasina Kraków Sport - testy


yoss

Rekomendowane odpowiedzi

 Dzisiaj Kasina razem z Kraków Sport zorganizowała testy nart.

Nie mogłem się oprzeć. 😎

Na miejscu o 8:00, warunki dla koneserów :D 

image.thumb.jpeg.b8450cd8a9826c3f7cd9d45609550152.jpeg

Kalibracja stoku za pomocą Salomon QST 98 i ruszamy:

image.thumb.jpeg.71b567cd64edfec14ba46cc69e2cac89.jpeg

Na początek oczywiście mój ulubiony Dynastar. Wreszcie dorwałem M-Cross 88

image.thumb.jpeg.f80e37d78485d5ba7e01f1c930a6d088.jpeg

image.thumb.jpeg.8b62fc5f78dbae88f330a3e15168b0c8.jpeg

Bardzo śmieszna narta. Kręci jak slalomka, super trzyma na fragmentach twardszych. Jedynie minimalnie gorsze (w porównaniu do QST) tłumienie drgań.

Śnieg był trudny. Cukier, 2 cm świeżego, gdzieniegdzie twardszy podkład, z czasem muldy i odsypy zaczeły dominować.

Po M-Crossach, przyszedł czas na Mastery (w wersji konnect).

image.thumb.jpeg.b1aa70775003432bcc4feed47a8be671.jpeg

image.thumb.jpeg.479d1781dea8d5af3dc3ff3f1cdbeb9b.jpeg

To moje drugie spotkanie z tymi nartami (ostatnio chyba z 6 lat temu) i wciąż mam to samo odczucie - czegoś mi brakuje. 

Niby jedzie jak master, niby trzyma, jest stabilność w długim... Ale momentami ciut mniej stabilnie. 

Na co dzień jeżdżę na 180 cm o promieniu 21 m i płycie R 21.

Żeby się utwierdzić, wziąłem 179 na płycie R22:

image.thumb.jpeg.afd7d75fea1abca0d89d9119fc73f686.jpeg

image.thumb.jpeg.44f73c67c4c37f59b62a9d74301e3f36.jpeg

Utwierdziłem się. :D To jest master jakiego znamy. Narta wybitna. Wystarczył jeden przejazd. 

Przy okazji stwierdzam, że jest przyjaźniejszy w obyciu niż mój - niby 2 m promienia mniej, lekkie zmiany konstrukcyjne, a czuć.

Uznałem, że jedyna okazja, żeby wyczerpać temat masterów, i wziąłem następne:

image.thumb.jpeg.515a0ffad88b6e21b28a0eb0008c4bd7.jpeg

image.thumb.jpeg.cb125148f548fc583212da7ab732c14a.jpeg

173 cm na płycie R22.

Wiele osób uważa, że to optymalna długość dla mastera.

Ja nie rozumiem tej narty.

W długim jest mniej stabilna od 179 cm.

W krótkim nie ma startu do komórki SL.

Być może, na przygotowanym stoku, jej średni promień stanowi dla wielu idealny kompromis.

Ja wiem, że tej narty nie potrzebuję.

I na koniec przygody z Dynastarem/Rossignolem (pozdrawiam ekipę, która znosiła mnie z ogromną cierpliwością ;))

image.thumb.jpeg.3899bd42391e1796803a1d862685fde0.jpeg

image.thumb.jpeg.7ed318b7aa6f5981944e2cc27b29501d.jpeg

Master SL 165 cm na płycie R 22.

Pogoda się trochę poprawiła, ale tylko wizualnie.

image.thumb.jpeg.a538670dc94cee3960cdd0b733c545ff.jpeg

Śnieg był już mocno zdegradowany.

Wąska, krótka i sztywna narta nie wydawała się być najlepszym pomysłem.

A tu niespodzianka.

Bardzo fajna narta. Porządnie zrobiona. Sztywność jak trza.

Trzeba jechać aktywnie, ale odwdzięcza się super trzymaniem, fajnym prowadzeniem - prawie SL Fis.

Minimalnie mniej reaktywna w porównaniu do moich komórek. Naprawdę minimalnie.

Dałem odetchnąć chłopakom z Dynastara i ruszyłem na obchód pozostałych stoisk.

Trochę bieda była, bo wszyscy nastawili się na inne warunki i nie było żadnych szerokich nart. 

(K2 miało 85 najszerszą, w jakiejś nikczemnej długości do tego).

Ale Kraków Sport (chyba są dealerem) się spisał i wystawił parę nart firmy Blossom, w tym taką zawodniczkę:

image.thumb.jpeg.5bcf9be52fecfda1f897e03d9854a1c7.jpeg

image.thumb.jpeg.ddb6aeb8bf0476a7ac52d086eb515193.jpeg

Ależ super elegancka komóreczka.

A jak ta pani jeździ...😍

Wprawdzie po intensywnym zjeździe, myślałem, że wypluję płuca - ale gęba mi śmiała.

Super flex - sztywna poprzecznie, idealnie elastyczna wzdłużnie. 

Krawędzie mega, reaktywność 10/10 - nie mam pytań.

Na koniec, ostatkiem sił wziąłem toto:

image.thumb.jpeg.fcccfd29162e9b2fe301f9999426dbb5.jpeg

 

image.thumb.jpeg.ec2b8136a2f26a097017c971a2278908.jpeg

I jak za każdym razem, mam po Stoecklach tę samą refleksję.

Mega poprawna narta. Super zrobiona. Świetnie się prowadzi, nieomal sama inicjuje skręt a potem sugeruje jego podkręcenie.

Stabilna na nierównościach.

Ale absolutnie nic mnie w niej nie urzeka.

Dla kogoś, kto chce być wożony przez cały dzień po alpejskich trasach - narta idealna. ;) 

 

I tak to się skończyło. Zasuwałem bez chwili przerwy, ale trochę nart udało się objeździć.

image.thumb.jpeg.cab59fa272a9475d9af265ef491bedcd.jpeg

  • Like 12
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.02.2026 o 17:40, yoss napisał:

 Dzisiaj Kasina razem z Kraków Sport zorganizowała testy nart.

Nie mogłem się oprzeć. 😎

Na miejscu o 8:00, warunki dla koneserów :D 

image.thumb.jpeg.b8450cd8a9826c3f7cd9d45609550152.jpeg

Kalibracja stoku za pomocą Salomon QST 98 i ruszamy:

image.thumb.jpeg.71b567cd64edfec14ba46cc69e2cac89.jpeg

Na początek oczywiście mój ulubiony Dynastar. Wreszcie dorwałem M-Cross 88

image.thumb.jpeg.f80e37d78485d5ba7e01f1c930a6d088.jpeg

image.thumb.jpeg.8b62fc5f78dbae88f330a3e15168b0c8.jpeg

Bardzo śmieszna narta. Kręci jak slalomka, super trzyma na fragmentach twardszych. Jedynie minimalnie gorsze (w porównaniu do QST) tłumienie drgań.

Śnieg był trudny. Cukier, 2 cm świeżego, gdzieniegdzie twardszy podkład, z czasem muldy i odsypy zaczeły dominować.

Po M-Crossach, przyszedł czas na Mastery (w wersji konnect).

image.thumb.jpeg.b1aa70775003432bcc4feed47a8be671.jpeg

image.thumb.jpeg.479d1781dea8d5af3dc3ff3f1cdbeb9b.jpeg

To moje drugie spotkanie z tymi nartami (ostatnio chyba z 6 lat temu) i wciąż mam to samo odczucie - czegoś mi brakuje. 

Niby jedzie jak master, niby trzyma, jest stabilność w długim... Ale momentami ciut mniej stabilnie. 

Na co dzień jeżdżę na 180 cm o promieniu 21 m i płycie R 21.

Żeby się utwierdzić, wziąłem 179 na płycie R22:

image.thumb.jpeg.afd7d75fea1abca0d89d9119fc73f686.jpeg

image.thumb.jpeg.44f73c67c4c37f59b62a9d74301e3f36.jpeg

Utwierdziłem się. :D To jest master jakiego znamy. Narta wybitna. Wystarczył jeden przejazd. 

Przy okazji stwierdzam, że jest przyjaźniejszy w obyciu niż mój - niby 2 m promienia mniej, lekkie zmiany konstrukcyjne, a czuć.

Uznałem, że jedyna okazja, żeby wyczerpać temat masterów, i wziąłem następne:

image.thumb.jpeg.515a0ffad88b6e21b28a0eb0008c4bd7.jpeg

image.thumb.jpeg.cb125148f548fc583212da7ab732c14a.jpeg

173 cm na płycie R22.

Wiele osób uważa, że to optymalna długość dla mastera.

Ja nie rozumiem tej narty.

W długim jest mniej stabilna od 179 cm.

W krótkim nie ma startu do komórki SL.

Być może, na przygotowanym stoku, jej średni promień stanowi dla wielu idealny kompromis.

Ja wiem, że tej narty nie potrzebuję.

I na koniec przygody z Dynastarem/Rossignolem (pozdrawiam ekipę, która znosiła mnie z ogromną cierpliwością ;))

image.thumb.jpeg.3899bd42391e1796803a1d862685fde0.jpeg

image.thumb.jpeg.7ed318b7aa6f5981944e2cc27b29501d.jpeg

Master SL 165 cm na płycie R 22.

Pogoda się trochę poprawiła, ale tylko wizualnie.

image.thumb.jpeg.a538670dc94cee3960cdd0b733c545ff.jpeg

Śnieg był już mocno zdegradowany.

Wąska, krótka i sztywna narta nie wydawała się być najlepszym pomysłem.

A tu niespodzianka.

Bardzo fajna narta. Porządnie zrobiona. Sztywność jak trza.

Trzeba jechać aktywnie, ale odwdzięcza się super trzymaniem, fajnym prowadzeniem - prawie SL Fis.

Minimalnie mniej reaktywna w porównaniu do moich komórek. Naprawdę minimalnie.

Dałem odetchnąć chłopakom z Dynastara i ruszyłem na obchód pozostałych stoisk.

Trochę bieda była, bo wszyscy nastawili się na inne warunki i nie było żadnych szerokich nart. 

(K2 miało 85 najszerszą, w jakiejś nikczemnej długości do tego).

Ale Kraków Sport (chyba są dealerem) się spisał i wystawił parę nart firmy Blossom, w tym taką zawodniczkę:

image.thumb.jpeg.5bcf9be52fecfda1f897e03d9854a1c7.jpeg

image.thumb.jpeg.ddb6aeb8bf0476a7ac52d086eb515193.jpeg

Ależ super elegancka komóreczka.

A jak ta pani jeździ...😍

Wprawdzie po intensywnym zjeździe, myślałem, że wypluję płuca - ale gęba mi śmiała.

Super flex - sztywna poprzecznie, idealnie elastyczna wzdłużnie. 

Krawędzie mega, reaktywność 10/10 - nie mam pytań.

Na koniec, ostatkiem sił wziąłem toto:

image.thumb.jpeg.fcccfd29162e9b2fe301f9999426dbb5.jpeg

 

image.thumb.jpeg.ec2b8136a2f26a097017c971a2278908.jpeg

I jak za każdym razem, mam po Stoecklach tę samą refleksję.

Mega poprawna narta. Super zrobiona. Świetnie się prowadzi, nieomal sama inicjuje skręt a potem sugeruje jego podkręcenie.

Stabilna na nierównościach.

Ale absolutnie nic mnie w niej nie urzeka.

Dla kogoś, kto chce być wożony przez cały dzień po alpejskich trasach - narta idealna. ;) 

 

I tak to się skończyło. Zasuwałem bez chwili przerwy, ale trochę nart udało się objeździć.

image.thumb.jpeg.cab59fa272a9475d9af265ef491bedcd.jpeg

Cze

Że też nie wiedziałem o takich atrakcjach. Długo byłeś?

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Marcos73 napisał:

Cze

Że też nie wiedziałem o takich atrakcjach. Długo byłeś?

pozdro

Przed 13tą skończyłem.

Nie chciałem nikogo pakować na minę, bo to był wyjazd podwyższonego ryzyka - weekendowa Kasina w trakcie ferii połączona z darmowymi testami nart. 😄 

Na szczęście mgła na starcie wyeliminowała część uczestników a muldy i odsypy kolejną część odesłały do domu lub knajpy. 🙂

  • Haha 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

On 2/8/2026 at 5:40 PM, yoss said:

I jak za każdym razem, mam po Stoecklach tę samą refleksję.

Mega poprawna narta. Super zrobiona. Świetnie się prowadzi, nieomal sama inicjuje skręt a potem sugeruje jego podkręcenie.

Stabilna na nierównościach.

Ale absolutnie nic mnie w niej nie urzeka.

Dla kogoś, kto chce być wożony przez cały dzień po alpejskich trasach - narta idealna. ;) 

Też byłem i jeździłem m. in. na tych samych Montero AR. Jeżdżę głównie na GSach, ale warunki były dosyć ekstremalne, więc popróbowałem szerszych wynalazków. Tylko te mi się spodobały. Niby w recenzjach piszą, że to trochę taki szerszy GS, który sprawdza się w złych warunkach. Jestem w stanie to przyklepać. Pytanie czy jest jakaś alternatywa dla tych nart?
 

On 2/8/2026 at 5:55 PM, lucky_luke said:

Kilka tygodni temu w Kasinie była możliwość popróbowania Volkl. Fajna inicjatywa - wyrwałem wtedy master sl. Organizator chyba też ten sam. Wczoraj wróciliśmy z ferii więc dziś nie dane mi było skorzystać. Może coś jeszcze ogarną w tym sezonie.

Dzięki za relacje 

pozdrawiam

Organizator nie był ten sam, były tyko Völkl.

Wtedy były testy trzy dniowe. Trafiłem na idealne warunki. Też wyrwałem wtedy m. in. Mastery ale GS. Te też bym chciał mieć...
 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, tryhp3 napisał:

Też byłem i jeździłem m. in. na tych samych Montero AR. Jeżdżę głównie na GSach, ale warunki były dosyć ekstremalne, więc popróbowałem szerszych wynalazków. Tylko te mi się spodobały. Niby w recenzjach piszą, że to trochę taki szerszy GS, który sprawdza się w złych warunkach. Jestem w stanie to przyklepać. Pytanie czy jest jakaś alternatywa dla tych nart?
 


 

Ja z masterów przechodzę od razu w miękkie QST98. W rozkopanym śniegu wolę taką nartę.

Ale myślę, że alternatywę ma prawie każdy producent: Atomic Q9.8, Salomon Stance Pro 86, Volkl Mantra 84...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, tryhp3 napisał:

@yoss Atomic Q9.8 to stosunkowo sztywna narta hybrydowa, która poza stok się nie nadaje. Natomiast Mantra 84 to narta projektowana do jazdy poza stokiem.

Ja się nie znam. Po stoku jeżdżę na 98 mm pod butem, a na Q9.8 zdażyło się po 30 cm opadzie. 😉

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@yoss pytanie było z tych podchwytliwych 🙂. Dzięki za relację i jakieś Twoje przemyślenia i odczucia. Oczywiście się z Tobą zgadzam, ale jest jedno ALE. Mam Dynka w tej bez sensu długości 173cm, w dodatku bez płyty, więc już porażka. Na +, to w tej narcie można jeździć cały dzień. Brzemienne, ostatkiem sił wziąłem .... no właśnie, jestem w Alpach, mam mocno sportową nartę i o 12.00 ostatkiem sił doczołgałem się do knajpy :). Dla mnie te narty są na chwilę, potem bez zaangażowania w jazdę ... nie jadą. Nogi bolą, a tu trza jechać. Założyłem ostatnio e-race PRO, zajebista narta na 2-3h jazdy. Potem oddychanie rękawami. Na krótki wypad poranny, wszystkie narty o sportowym zacięciu są zajebiste, gorzej, jak trzeba orać cały dzień a organizm puchnie. Ja wolę przykrótki GS, dla mnie do wszystkiego, dla Ciebie do niczego. Mój długi skręt, pewnie jak Twój średni jest 😉 , stąd ja zbyt dużej różnicy nie widzę między 173, a np 178cm. Co kraj to obyczaj. Jurek jak w Zwardoniu założył GS-a, to stwierdził, że nic się nie dzieje, nóż kurwa widziałem, skręcał normalnie, no jak się nic nie dzieje. Kupił se GS R=25m, tam to już chyba zaśnie podczas jazdy. @jurek_h jeździłeś już na tych GS-ach? Skręcają?

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...