Skocz do zawartości

Suave

Members
  • Liczba zawartości

    130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Suave

  1. Podłuż trochę więcej drewienek, bo temperatura odbarczania musi być co najmniej 80 stopni C. 🙂
  2. Z kolei z mojego punktu widzenia chodziło o potwierdzenie, czy rzeczywiście są wyjątkowe. Nie tylko dlatego, że wtedy u A. Małysy prawie 15 lat temu, buty tej marki kosztowały między 2700-3200 zł. Kupując wydawało mi się, że jest to seryjny produkt premium dla narciarza poziomu zaawansowany/ekspert z czymś co nazywam zacięciem zawodniczym. Dawały mi wielką frajdę, tak jak Witek napisał - trzymają jak imadło. Ale już w poprzednim sezonie słabo dawałem rady cisnąć na języki, a "one te moje umiłowane buty" nie poddawały się "z wzajemnością" jak zwykle. No i teraz spełniło się moje marzenie, ktoś "kumaty" sprawdzi, opisze i zobaczymy, może ktoś jeszcze. Generalnie jest to jakiś temat do rozmowy dla Forumowiczów. Na dowód że jeździły a nie stały w szafie - ostatni sezon zdjęcia z Wańkowej. Witek liczę na Ciebie pozdrawiam SF
  3. Rzeszów City. Kiedyś dużo pracowałem na Śląsku i w Śląsku Opolskim. Poza tym moja żona jest Nysanką. 🙂 Często jeździłem przez Kraków i Katowice. Stąd zakupy w tych miejscach. U Małysy w Mogilanach jako w jednym z pierwszych miejsc robili indywidualne wkładki 3D. Przy okazji wkładek polecili mi te buty i się dałem namówić. Jak chodzi o nartowanie, to najczęściej na weekendy jeździłem do Czarnej Góry i do Krynicy na Jaworzynę. Poza tym jednodniówki w Bieszczadach - Laworta i Wańkowa. Jakby nie patrzeć to wojewódzko jesteśmy sąsiadami. 🙂 Tak że pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów w Nowym Roku, a w szczególności Sąsiada.
  4. Od samiuśkiego początku. Kupiłem u A. Małysy w Małogoszczy pod Krakowem. Ale co tam, czekajmy na relację po sprawdzeniu przez kordiankw.
  5. Rzeszów City. Prześlij mi Twój adres na który mam wysłać na: [email protected] - wyślę Ci, a jak nie będą pasowały - będzie Twój problem. 😉 Co Ty na to ?
  6. Witam Przedstawiam buty japońskiej firmy Rexxam 130 Data, rozmiar 27.5, szer. 98 mm, rocznik produkcji ok. 2012. Stan powiedziałbym idealny. Jeżdżąc w nich ostatnio w marcu 2025, doszedłem do wniosku, że jest to dla mnie już zbyt dużym wyrzeczeniem jak chodzi o przyjemność i komfort. Są wyjątkowe. Ale mocno wymagające przy ubieraniu w zimnym, a w trakcie jazdy, nawet po rozgrzaniu, wymagają dużo siły przy naciskaniu na języki. Pomyślałem, że znajdzie się ktoś z grupy Forumowiczów, kto chciałby spróbować i przeżyć to co ja doświadczałem przez ponad 10 lat. Podzielę się nimi z jakąś osobą ze SkiForum, która byłaby chętna spróbować. Jedyny postawiony warunek - napisać o tym doświadczeniu relację. Taka propozycja. Jest ktoś zainteresowany? pozdrawiam
  7. Witajcie Zgłaszam się na Zlot. Zaznaczyłem wszystkie terminy, bo poza tym że mogę dnie dostać urlopu nic mnie nie ogranicza. Po Waszej decyzji jaki termin, dostosuję się. Pozdrawiam.
  8. Witajcie Nie jestem niestety "młodszym kolegą". Moja przygoda zaczęła się 2004-05, i do tej pory nie miałem okazji spróbować. Ale chętnie spróbuję przy jakiejś okazji, np. na Zlocie pod czyimś okiem i z odpowiednimi zaleceniami. Pozdrawiam.
  9. Suave

    Czarna Góra

    W niektórych momentach - z zamkniętymi oczami. 🙂
  10. Suave

    Czarna Góra

    Nie wiem, nie wiem. 😞 Czy miło czy raczej nie miło.
  11. Pisz, pisz - chętnie poczytam. 🙂
  12. Interntet wskazuje, że chyba jednak : ignorujta i akceptujta Człowiek się uczy całe życie - jak chce. 🙂
  13. teraz po przeczytaniu zastanawiam się gdzie jest błąd ? w pierwszym czy w drugim wyrazie 😞
  14. Wprawdzie cytuję tylko wybrane słowa, ale mam w tym cel. Jak mawiał Antek Boryna - ale przetransponowane na nasze SF: W grupie żyję i z grupą trzymam - chceta to ignorójta, chceta to akceptujta. Pracuję na to, żeby w przyszłym roku uczestniczyć w spotkaniu grupowym czyli tzw. Zlocie. Ponieważ nie słyszałem żeby były jakieś ograniczenia, i każdy chętny jest mile widziany, ja wstępnie się piszę, i zalecam każdemu odpowiednie traktowanie grupy, żeby zostać mile przyjętym. Najgorszy ban jakiego można dostać: Informacja od admina ze SF: nie ma dla Cibie miejsca na Zlocie. Nieustannie pozdrawiam.
  15. Witam Jest konkret. Będzie konkretnie. Nigdy nie zwracałem uwagi na interpunkcję i takie tam w pisowni na forach i w sms-ach. Wydawało mi się, że takie są dzisiejsze czasy - ludzie, w szczególności młodzi, idą na łatwiznę, więc i ja też poszedłem w sms-owaniu z młodszymi o dekadę a nawet pokolenie i na tym SF też. Wystarczy mi, jak ktoś jeden zwróci uwagę, że Mu na czymś zależy, i dlaczego nie miałbym się do tego odnieść pozytywnie ? Od dzisiaj postaram się pisać poprawnie jak na moje umiejętności, i mimo braków jakie posiadam, liczę że różnica zostanie zauważona. Zaznaczam, że nigdy podstawą takiego pisania nie był brak szacunku, tylko moje luźne podejście i niechlujstwo. Czasami wystarczy odważnie wyartykułować w grupie, ze komuś na czymś zależy, i dlaczego jak to jest mądre pozostali nie mieliby się do tego dostosować. Do mnie to przemawia. Ktoś powie, ze to jest SF i może ważne jest pisać o nartach, a mniej ważne jak. Ale poruszamy tu wiele wątków ubocznych, tak jak na krześle na wyciągu i wieczorem po nartach. Dlatego, żeby w towarzystwie wszyscy czuli się komfortowo, trzeba próbować dotrzymywać sprawdzonych standardów: jeden zacznie pisać poprawnie, drugi przestanie używać wulgaryzmów, trzeci .... i będzie gitara. Pozdrawiam Wszystkich 🙂 .
  16. ja będę trafiał w środek przyszłego sezonu, żebym był w najlepszej formie i z optymalnymi moimi możliwościami 🙂
  17. ja osobiście nie miałem i nie mam nic do tego co chce przekazać JohnWick, wolność słowa i jak kto woli demokracja, ale raziło mnie i razi sposób wypowiedzi z używaniem zwrotów i słów zbyt dosadnych, w moim odczuciu powszechnie uznawanych za wulgarne. Zwróciłem na to uwagę w poprzedniej konwersacji, sugerując że anonimowo, na forum, bez dania twarzy każdy mądrala jest odważny. Otrzymałem odpowiedź, że zaprasza do Palenicy na narty i pogawędkę - i tym mnie ujął - bo dał twarz. Mam zamiar skorzystać z okazji i ponartować z Nim jeden dzień żeby się lepiej poznać. Jeżeli po prostu taki jest, używa takiego języka na co dzień, trzeba to będzie przyjąć i zdecydować, czy wchodzić w dalszy kontakt i dyskusje czy nie. Na razie zachowuję się powściągliwie i nie odpowiadam dopóki się z Nim nie poznam. Jeżeli jest wartościowym człowiekiem - jestem w stanie zaakceptować "wyjątkowe" słownictwo. mam nadzieję że tak będzie, do tej pory nie wchodzę w konwersację bo nie wiem czego się spodziewać Liczę żę JohnWIck też się trochę dostosuje ze słownictwem, bo jak widzi "mocnijesze" słówka nie otrzymują wśród osób ze SF aprobaty - tyle może zrobić dla siebie i dla nas. pozdrawiam Wszystkich
  18. sorki Solano myślę że wielu którzy spędzają wiele godzin w sezonie i na prawdę im zależy na komforcie, powinni spróbować powodzenia 🙂
  19. dołożę moje 3 grosze jak z racji wieku ok. 50-tki zacząłem używać okularów do dali przy jeździe samochodem, w kinie, do oglądania prezentacji na ekranie itp. no i na nartach 🙂 zrobiłem sobie takie malutkie na drucianych oprawkach żeby były wygodne, wygoda była, ale nie było możliwości żeby nie zaparowały w kolejce, na postoju. Podczas jazdy ok. Wtedy zacząłem rozkminiać jak sobie radzą okularnicy - okazało się że prawie 100% poszło w kaski z regulowaną szybką i podobno się sprawdza. Osobiście uważam, że kask to ma być kask, a gogle mają być dobierane do warunków czy to całe gogle czy zmienne szybki - kto co woli. No i zacząłem szukać i znalazłem. Zapytałem u optyka jakie oprawki/wkładki czy jakieś inne przymodzonko 🙂 ma dla osób które codziennie pracują np. w laboratoriach taki ktoś co pracuje w kombinezonie i w goglach, a noszą okulary, bo to przecież powszechne. odpowiedź była że oczywiście są takie wstawki, no i zrobiłem sobie - na zdjęciu które wstawiłem z jazdy w Przemyślu widać jak się dobrze przypatrzeć a dokładniej w przybliżeniu plastikowe oprawki Soltano, z wąsami które wskakują w ramki Gogli od wewnątrz, pozostają bez ruszania, są bliżej szybki gogli niż szybki normalnych okularów, prawie w ogóle nie zaparowywują i cena 2 lata temu 80 zł opfrawka plus oczywiście szkiełka. same plusy - polecam i rekomenduję 🙂
  20. Suave

    Materiały szkoleniowe

    i ja coś takiego pierwszy raz napotkałem, nie wiem co to za odmiana narciarstwa 🙂 na początku myślałem że na samych butach jedzie, potem pomyślałem że jeszcze jakiegoś podwójnego axela czy coś podobnego wyczyni, 20250304_narty_lyzwy.mp4
  21. 🙂 do dzisiaj mam opory z tym o czym napisałeś wprawdzie klamry w lewym i prawym bucie mam zapięte na te same ząbki ale już z mikroregulacją w ilości obkręceń jest różnica i faktycznie cieżko było mi się do tego dostosować, dopiero jak zrobiłem skan stóp przy wyrabianiu wkładki 3D i wyszło że mam lewą o 3mm dłuższą zrozumiałem że stopy to nie jest tak jak w rękawiczkach - dokładnie takie same tylko symetryczne odbicie, tylko lewa i prawa podobne ale nie takie same, niew tylko stopy lae i kostki itp itd. 🙂
  22. ok ale wtedy pochyli się cały but w stosunku do narty, a zrozumiałem że Tobie zależy na pochyleniu cholewki względem stopy i to załatwiły podkładki nic nie robiłem z samym linerem, ale wyciągnąłem oryginalne podkładki fischer z linera (tak samo robię w rexxamach) i zamieniam na wkładki 3D (z pełnym dopasowaniem indywidualnym do stóp), które zrobiłem sobie przy zakupie rexxamów w sklepie u Pana Andrzeja Małysy k. Krakowa, był wtedy przedstawicielem na Polskę Stockli, Vist i Rexxam 3d ów i ale mam zrobione wkładki 3d na stopy któredostosowane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...