Zdjęć nie ma, jest 🎥
Ze względu na to, że na forum jazda carvingowa to nie jest jazda, przedstawiam: Tadeo i ja, w krótkim skręcie, przedostatni dzień szkolenia.
Skomentuję go w ten sposób: nie każdy może być przeciętnym we wszystkim, w czymś trzeba być zdecydowanie słabym 😉
Była też okazja pojeździć na „prawdziwych” nartach Tadeusza, jednak kalectwo tak bije po oczach, że wstyd mi wstawiać 😂