Skocz do zawartości

lubeckim

Members
  • Liczba zawartości

    547
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Odpowiedzi dodane przez lubeckim

  1. 4 minutes ago, bubol.T said:

    To Ty chyba do Szczyrku jeździsz. W Wiśle kosztuje 10 zł ,w Zwardoniu też.

    Piłem po prostu do bardzo wysokich kosztów pracy ośrodka narciarskiego. W Zwardoniu nie mają Gondoli i kilku kanap 😉 Tylko jedną, wolno jeżdzącą kanapę 😉 

    A propos zamknięcia sezonu xD Dobrze, że jeszcze nie zmieniałem na letnie opony xD 

    image.thumb.png.c756042ae0e4dcbdd1efb7930bc27071.png

  2. 13 hours ago, Lexi said:

    e sezon się kończy nie ze względu na brak śniegu lecz na brak ludzi na stokch

    Ja bym powiedział, że się kończy ze względu na bardzo wysokie koszta utrzymania. Bardzo drogi prąd (taki SON / COS to kilka MW mocy przyłączeniowej), wysokie koszta pracy obsługi i z góry planowane przeglądy. IMHO już po zakończeniu ferii to są takie dożynki, które mogą nie pokrywać bieżących wydatków. Myślicie, że bez powodu kawa na stoku kosztuje 20pln ? 🙂

  3.  Jaram się tym zdjęciem jak Norweski Kościół po wizycie Varga Vikernesa 🙃

    12 minutes ago, Gabrik said:

    P.S. Jak doliczysz Mateusz zakup nart, to ten Gabrik Cię na totalną finansową minę wsadził,

    To był moment: "shut up and take my money". Dowód na to, że mając 35 lat, do kryzysu wieku średniego już bliżej jak dalej 🙃 Skarżyć się nie będę 🙂

    • Haha 3
  4. 22 hours ago, brachol said:

    więc wydałem około 4000 zł,

    Zapewniam, że gdyby zrobić bardzo dokładny spis transakcji to wyszło by pewnie trochę więcej 😉 Widzę to sam po sobie, jak co miesiąc uzupełniam exela. Zawsze wydaje się trochę więcej niż się planuje 😉 Tu jeszcze z tej gotówki poszły zakupy w Polsce na wyjazd, ubezpieczenie narciarskie. Niby nie dużo, ale tu 150, tam 150 i wychodzi. Oczywiście duża część z tej kwoty, to pewnie wynagrodzenie Christiano. Na szczęście jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mogę patrzeć wyłącznie po jak najlepszym programie szkolenia, a nie żeby było tanio. 

  5. W zasadzie szkolenie trwało cały dzień, ale jego zakres też był różny. Pierwszy dzień był głównie rozjeżdżenie (instruktor dojechał popołudniu) i ustalenie baseline naszych umiejętności bez specjalnych ćwiczeń, czy jazdy zadaniowej. Cały drugi i trzeci dzień to były (o ile dobrze pamiętam) różnego rodzaju ćwiczenia + trochę luźnej jazdy. Czwarty i piąty to była jazda z instruktorem na radiu. 2 os do obiadu, pozostałe 2 kolejne po obiedzie. Reszta miała w zasadzie luźną jazdę, choć cały czas poruszaliśmy się w jednej grupie i od czasu do czasu każdy dostał jakieś uwagi i wskazówki. Ostatniego dnia to w większości byłą już luźna jazda z instruktorem, który od czasu do czasu dodał coś od siebie. 

    • Like 3
    • Thanks 1
  6. Poniższe obejmuje wszystko od A do Z. Dojazd, spanie, karnety, wynagrodzenie Włoskiego instruktora, zakupy na miejscu itp itd. Hint: nie pije alkoholu, nie rozbijam się po tamtejszych knajpach i innych przybytkach apres-ski. 

    To żech napisał jo. Ten, co go tu publicznie mieszali z błotem i zwyzywali od faszysty, konfiarza, śmiecia i mizogina. 

    A dla normalnych ludzi jeszcze jedna dodatkowa gwiazdka. To był wyjazd de facto niekomercyjny. Jeżeli było by to przedsięwzięcie jakiegoś biura turystycznego, albo klubu narciarskiego, to przy takiej jakości szkolenia i kadrze instruktorskiej, trzeba by pewnie doliczyć z 2 tysiące marży. 

    image.thumb.png.b33c5916d28423cdb20dca3ae1307c2c.png

    • Like 4
    • Thanks 2
  7. 16 minutes ago, Mitek said:

    Brak szacunku dla kobiet to dla mnie jedna z absolutnie dyskwalifikujących cech.

    Nazwałeś mnie swego czasu publicznie faszystą. Opinia twoja i twojej rodziny na mój temat obchodzi mnie tyle, co opinia dresa z BMW, który mnie strąbił i zbłyskał długimi -> Uzupełnię: jest mi ona obojętna.

    18 minutes ago, SzymQ said:

    Nie podoba mi się natomiast pogardliwe wypowiadanie o wszystkich kobietach. Będę to nazywał mizoginią.

    Nieco tendencyjna definicja Mizogini: >>Słowniki definiują mizoginizm jako „nienawiść do kobiet”[8][9] oraz jako „nienawiść, niechęć lub nieufność wobec kobiet”[10].<<. Tak owszem, jestem nieufny i niechętny wobec kobiet. Nie lubię spędzać czasu z kobietami. Ale to jest jakiś problem?

    PS. Nie, nie jestem gejem. 

    PSS. Bardziej identyfikuje się z czymś takim: https://pl.wikipedia.org/wiki/MGTOW No ale dla osób konserwatywnie wychowanych, to w dalszym ciągu przejawy mizoginii albo co najmniej egoizmu. 

  8. Że nie wspomnę o kilku byłych paralotniarzach, którzy właśnie przestali latać na skutek presji swojej żony. A bo się zabijesz, a bo jak ja potem będę żyła, a za co (!!) ja będę żyła. A bo pomyśl o mnie, a bo pomyśl o dzieciach itp itd. Zawsze mnie to bawi i się pytam co koleś robi ze swoim życiem. Jak małżeństwo i miłość polega na tym, że jedno drugiemu rozkazuje, to WTF? 

    Z drugiej strony paralotniarze dzielą się również tych, którzy są przed rozwodem i po rozwodzie. W tej grupie sportów lotniczych współczynnik rozbitych małżeństw jest wyraźnie większy.

  9. To, dlaczego macie mnie za zjeba polega na tym, że wszyscy z Was (oprócz Szymka) macie 50 lat++. Nie możecie zrozumieć, że wśród ludzi w moim wieku, a zwłaszcza młodszych istnieje nie mała i coraz rosnąca grupa ludzi, która ma w poważaniu konserwatywne konwenanse, w których wy byliście chowani 🙂 

    2 hours ago, a_senior said:

    Samotnie? Z kolegami, znajomymi?

    Tak, dokładnie tak jak piszesz 🙂 Są młodzi ludzie, i jak wspomniałem jest ich więcej niż Ci się wydaje, którzy tak jak ja chcą spędzać życie samemu. I to nie jest narcyzm, ani egoizm tylko świadomy wybór. Mam wielu znajomych, którzy żyją, jak by się to 20 lat temu powiedziało "na kocią łapę". Nie mają ślubu i nie chcą mieć. Nie mają dzieci, bo chcą mieć czas i pieniądze dla siebie. Opinie własnych rodzin mają w poważaniu. Jak przyjdzie kryzys i stwierdzą, że to jednak nie to, to po prostu jak dorośli ludzie rozejdą się. Każde w swoją stronę, a nie udawanie: najpierw, że ojojoj jak my się bardzo kochamy, potem ojojoj zrobimy sobie dzieci, ojojoj jednak się nie kochamy i będziemy sobie skakać do gardeł i używać własnych dzieci jako karty przetargowej 😄 Wy nazywacie mnie zjebem i mizoginem, a ja was nazywam boomerami wychowanymi w prawicowym, konserwatywnym konwenansie 🙂 Tzn. ja tego nie rozpatruje w kategorii czy jest to źle, czy dobrze. Zawsze tak jest, że starsi nie rozumieją perspektywy młodszych i eta wsio. Po prostu ja się w kontaktach, że tak powiem damsko-męskich bardzo poważnie spażyłem, w moim środowisku wiele lepiej też nie jest. Po prostu szkoda mi czasu i zawracania sobie dupy na jakieś pierdoły, typu związki uczuciowe xD Na 100 małżeństw, mamy obecnie 42 rozwody. Szansa na trafienie kulą w płot, mówiąc wprost, na zaburzoną emocjonalnie siksę jest bardzo duża. 

    Poza tym zdecydowana większość rodzin i tak ma jakieś pochowane głęboko patologię, które się przykrywa na zewnątrz szerokim uśmiechem. Albo bo wstyd, albo bo nie wypada albo ciul wie co... Zresztą o czym ja to tutaj. Po postu jak mam z kimś współpracować, to wolę współpracować z facetem a nie kobietą. Do jaskini wolę pójść z facetem. W knajpie wole jak nie ma dzieciaków, żeby nie musieć słuchać wrzasków, oraz żeby potem ktoś mi truł rzyć, że a to opowiadam niepoprawne dowcipy, a to klnę, a to coś powiedziałem itp. 

    image.thumb.png.228aff4a5f1669fe814a6b7071337a0e.png

  10. 35 minutes ago, Mikoski said:

    Obrażanie rodzin z dziećmi  nie warto komentować... Nawet nie znasz miary że jeden dzień z karnetami po 4 godziny  dla czteroosobowej rodziny i cała resztą to 1000...1200 zł bez noclegu i dlatego po takich postach jestem za podatkiem 40% dla singli 💪

    Uuuuu widzę, że tylna część ciała zabolała. Widzisz, niektórzy uczą się na błędach innych 😄, chodź większość facetów i tak robi to samo, spodziewając się lepszych rezultatów. Ty chcesz podatków na singli, a ja powiem, że jak ktoś chciał mieć bardzo dzieci, to niech teraz siedzi cicho i płaci 😄 

    Ja po prostu stwierdziłem, że mając za przykład moich znajomych, rozwód to jednak droga impreza tym bardziej, jak potem musisz babę utrzymywać do końca życia i w zasadzie zaczynać od zera, bo ona ma wszystko a ty nic 🤣 Życie jest jedno i szkoda je marnować na głupoty i wychowywanie dzieci 🤣

  11. 38 minutes ago, Marcos73 said:

    masowy sport dla przeciętnego obywatela

    Jak przeglądam wykaz transakcji na moich kontach (excel sięga 2017) to coraz bardziej mam wrażenie, że raczej nie masowy i dla nie przeciętnego obywatela 😉  Tzn masowy może tak, bo może aż tak się ludziom powodzi, chodź IMHO ludzi na stokach jest coraz mniej, niż jeszcze kilka lat temu. JA to i tak mam fajnie, bo jestem starym kawalerem. Jak widzę faceta z babą i dwoma bachorami na nartach, to tylko się zastanawiam, ile to trzeba zapie____ć żeby tak lekką ręką z 500pln minimum na jeden dzień poszło. 

    • Confused 1
  12. 19 minutes ago, SzymQ said:

    Macie jakieś przemyślenia?

    Pewnie ch___o tylko co to ma do tego? Jak ktoś chcę wydać na zabawki dużo pieniążków, to wyda dużo pieniążków. Nie boj się Szymek, narty to i tak jest zajebiście tani sport i nie mam tu na myśli nawet glajtów. Są goście, którzy wywalą ponad 100kEUR żeby sobie kupić szybowiec, do którego bedą dokładać kilka tysięcy rocznie, żeby polatać sobie na nim 100, może 200 godzin. To jest dopiero marnowanie pieniędzy. 

    Just now, Marcos73 said:

    a na szkolenie za 2 klocki nie pojedzie, bo drogo w chuj. 

    Info dla niezorientowanych: Tym razem to nie u mnie 😉 

    • Like 1
    • Haha 2
  13. 50 minutes ago, jurek_h said:

    Czy są w jakiś sposób wybitne na tle innych?

    W moim przypadku, w zasadzie głównym argumentem był fakt, że nie biorę kota w worku, tylko coś na czym jeździłem. Kupując jakiekolwiek nowe narty (pomijam tanie marketówki, ale tego i tak bym nie brał), ciężko było by mi wydać jakiekolwiek większe pieniądze nie wiedząc co biorę. Używki to inna sprawa, bo do tysiąca złotych to w razie czego machnę ręką. 

    • Like 2
  14. 43 minutes ago, bubol.T said:

    Ale spacer koronami drzew odpada, bo tam juz drzew nie ma.

    Zapewniam że są. Gdyby było inaczej, to bym sam nie wylądował w nich przy starcie, a kilka miesięcy później ściągał gościowi jego zapas z drzewa. 

  15. Just now, Lexi said:

    No ale  co miało by być?.. lunapark?.. Biedronka?... aaa już wiem wieża

    Budują teraz zjeżdzalnie grawitacyjną (ta budowa na boku Hali), ale po prostu turystycznie Skrzyczne jest bardziej atrakcyjną lokalizacją, z której np. widać Tatry. Najwyższa góra w okolicy zawsze przyciąga ludzi. Tak samo działa np. Klimczok i Magurka Wilkowicka. Zwłaszcza, że na takiego Klimczoka trzeba wyjść od Szyndzielni (albo Bielska - Białej). Większość osób wyjeżdza kolejką na górę, a potem zjeżdza na dół. Można jednak wyjechać na Skrzyczne, pójść granią na Hale Skrzyczeńską i zjechać do Szczyrku. Jest już taka oferta biletowa. 

     

    PS. Stary, ani mnie nie kuś, żeby ich namawiać na wieżę. Ale bym tam stację od razu powiesił 😍 achhhhh 🤩

    • Haha 2
  16. 26 minutes ago, kordiankw said:

    COS trzepie większą kasę

    nie zaskakuje mnie to w ogóle. Najwyższy szczyt w okolicy robi swoje. Fajny widok na Kotlinę Żywiecką, schronisko, paralotniarze i w ogóle. Na Hali Skrzyczeńskiej jednak nie ma aż tak dużych atrakcji dla turystów, którzy nie są rowerzystami. 

  17. 8 minutes ago, bubol.T said:

    Póki jest jeszcze własnością COS.

    Było jest i zawsze będzie. COS jest subiektem działającym pod Ministerstwem Sportu i ma dużo różnych celów statutowych. Zresztą będą inwestowali w zbiornik wody do sztucznego naśnieżania na Jaworzynie (vide aktualny MPZP), także widać, że nie zostawiają Skrzycznego samego sobie. Po cichy liczę na czynną Kaskadę w przyszłym roku 😄

    • Thanks 2
  18. 7 minutes ago, PaVic said:

    Ps. Czy wzór szablonu ustawiałeś pod siebie czy klasyka producenta ? 

    Chodzi o mocowanie wiązań? Nie, nie miałem żadnych indywidualnych preferencji, bo za mało się na tym znam 😅 Po prostu wysłałem długość buta 😅

  19. Może to zniżka za pierwszy egzemplarz tej narty w PL. Ew może zrobili jakiś duży reset, bo teraz jak widzisz sprzedaż idzie bezpośrednio z fabryki we Włoszech. A propos ten gościu kupił swoje jako nowe bezpośrednio od producenta, czy to była używka importowana zza granicy? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...