To nie moja rola bo sam się uczę ale odblokuj górę poprzez wbicie kija. Podobnie jak w pinglu -stojąc przed stołem uderzasz ręką a za nią idzie ramię …. W nartach jest podobnie - wbij kija a za nim pójdzie ramię będziesz mniej rotował bo teraz ręce masz sztywnie wręcz są wyłączone - nieruchome . Skup się na górze bo dół daje sobie radę jeżeli nie chcesz się uczyć pod okiem fachowca.
Skręt -wbicie kija, skręt-wbicie kija ,nawet możesz sobie liczyć do trzech , dwóch czy ilu tam chcesz żeby złapać rytm .
Tylko pamiataj ! Ręce przed sobą żebyś nie uczył pracy rąk jak w chodzie i nie kłaniamy się 😉😜