Jump to content

Bartek1980

Members
  • Posts

    103
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bartek1980

  1. Ja teraz nic nie pytam. Pytałem w wątku rok i dwa lata temu. Teraz wypowiedziałem się na temat uniwersalnej narty - Volkl 84, którą widziałem kilka dni temu, a Ty odkopaleś mój wątek z przed roku i bawisz się w detektywa. Udowadniasz, że tylko Ty możesz się wypowiadać na temat doboru nart. Ja jako żółtodziób nie mam takiego prawa. Jeśli tak uważasz to napiszę tak: "jesteś wyjątkowym durniem". Oczywiście przewrotnie...
  2. Mitku po prostu mam swoje zdanie. Inaczej na to patrzę. Ja lubię ćwiczyć. Już to kiedyś napisałem, że pełną przyjemność z jeżdżenia na nartach osiągnę wtedy kiedy w moim mniemaniu będę jeździł przynajmniej poprawnie w każdych warunkach. To poprawnie to jest dla mnie poziom pomocnika instruktora narciarstwa. Na razie czerpię przyjemność z uczenia się. Jeździć i uprawiać szeroko pojętą turystykę narciarską zacznę za 2-3 lata. Wtedy przyjdzie czas na podziwianie widoków w okolicach Aiguille du Midi czy jazda poza trasą np w Gruzji. Na razie jakikolwiek wyjazd gdzie nie mam szkolenia to dla mnie strata czasu. Mam inne podejście, ty jeździsz może od dziecka, a ja zacząłem w wieku 34lat. Staram się to wszystko nadrobić. Nie uważam też, że nie potrafię pojechać poprawnie długim skrętem i nie rozróżniam podstawowych rodzajów śniegu czy nie ma dla mnie znaczenia, że jest twardo lub miękko. Skoro pojechałem w zawodach regionalnych GS na 7,5 pkt to chyba trochę tym długim skrętem pojadę. Skończyłem kurs kwalifikacyjny i podstawowe rodzaje śniegu znam. Czuję jak jadę na twardym, wyratrakowanym po południu i zmrożonym w nocy, idealnie gładkim, że mi się tam super jedzie na krawędzi, ciętym śladem na sztywnej narcie co ma sześćdziesiąt kilka mm pod butem - że to jest to. Czuję też, że w marcowy ciepły dzień na Chopoku gdzie są spore muldy to head isl czy ispeed pro na cały dzień jeżdżenia to nie jest to. Chciałem kupić mantrę to kupiłem i uważam, że to dobry pomysł bo nie ma sensu męczyć się w takich warunkach na sportowej narcie cały dzień.
  3. Też mnie to trochę kusi. Niestety ilość urlopu i finanse są ograniczone.Raczej skupię się na Szczyrku, Chopoku i Łomnicy. Nie mniej jednak pojechałbym tam np. na weekend majowy. Szkoda tylko, że na rozszerzenie sezonówki o Moltaler trzeba się decydować do końca października. Pewnie będą później też jakieś promocje dla posiadaczy sezonówek ale pewnie nie tak korzystne... Zastanawiam się też czy na tym lodowcu weekend majowy można uznać za pewny i dobry czas na jeżdżenie? Jakiś błąd na stronie? Zdublowało mi post. O co kaman?
  4. Też mnie to trochę kusi. Niestety ilość urlopu i finanse są ograniczone.Raczej skupię się na Szczyrku, Chopoku i Łomnicy. Nie mniej jednak pojechałbym tam np. na weekend majowy. Szkoda tylko, że na rozszerzenie sezonówki o Moltaler trzeba się decydować do końca października. Pewnie będą później też jakieś promocje dla posiadaczy sezonówek ale pewnie nie tak korzystne... Zastanawiam się też czy na tym lodowcu weekend majowy można uznać za pewny i dobry czas na jeżdżenie?
  5. Cześć! Ja trochę z innej beczki ale w pobliżu tematu...TMR. Kilka dni temu zrobiłem dopłatę do sezonówki na Chopok+Szczyrk i inne. W kwietniu wplaciłem chyba coś koło 69euro i teraz zrobiłem dopłatę 190. W kwietniu wpłacałem przez stronę gopass.pl a teraz gopass.sk. Dlatego w historii zamówień na gopass.pl nie widzę w historii zamówień tej wpłaty. Nie mniej jednak na każdej ze stron moja karta gopass ma ten sam numer. Nie widzę nowej usługi tzn. sezonówki bo jej nie aktywowałem jeszcze. Niby na zdrowy rozum wszystko ok ale trochę mnie to zaniepokoiło czy nie będę miał przez to problemów z aktywacją. Druga rzecz z tego co wiem można obecnie aktywować w Szczyrku? Trzeba chyba tylko najpierw odbić się w TMR, a nie np w COS?
  6. Cześć! Z nauką córki sytuacja jest złożona. Coś trochę starałem sią z nią jeździć ale prawda jest taka, że dziecko bardziej się skupia przy obcej osobie i chętniej wykonuje polecenia. Poza tym córka jest jedynaczką i nauka oraz zabawa, przebywanie w gronie innych dzieci to dla niej duŻa atrakcja. Poza tym będę miał na głowie prawie nie jeżdżącą żonę i też sam też chcę mieć chwilę dla siebie. Taki live...
  7. Witajcie! Chciałbym zapytać czy ktoś z Was brał udział w kursach kadrowych w Szczyrku organizowanych przez szkoły STANISŁAWSKI i ŚMIG? Jak je oceniacie? Przymierzam się do kursu pomocnika i nie wiem co wybrać. Poza tym czy ktoś korzystał z przedszkoli narciarskich w Szczyrku? Mam 7 letnią córkę, która już coś jeździ(kilka godzin z instruktorami wyjeździła, samodzielnie korzysta z wyciągu talerzykowego) i myślę, że czas na naukę w grupie. Na razie na tapecie przedszkole Dimbo i Skilandia. Ktoś ich zna? Poza tym widzę, że p. Maria Stanisławska coś organizuje w terminie ferii lubelskich, a to mnie urządza. Gdzie uczyły się Wasze dzieci? Kolejny temat (bo Szczyrku nie znam -jeździłem tylko pół dnia i tylko po to aby zaliczyć zawody regionalne) czy macie jakieś sprawdzone miejscówki noclegowe tzn. przykładowo wersja budżetowa jak jadę sam na 2 tygodnie na kurs pomocnika i wersja rodzinna(coś o lepszym standardzie jak z żoną i dzieckiem). Dzięki za pomoc! Pozdrawiam!
  8. Witam wszystkich! a seniorze mam pytanie. Nad czym konkretnie pracujesz odnośnie Morgana? Tłumaczysz jego filmiki i dodajesz komentarze po polsku? Z tego co pamiętam to zamieszczaleś dwa filmy z własnym tłumaczeniem. Czyżbyś podjął się tłumaczenia całego kursu i jak wykupię go z jego strony to będę miał komentarz po polsku? Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę miłej pracy!
  9. Cześć Veteranie! Czy do niego też planujesz napisy?
  10. Cześć! Mam pytanie: czy ktoś z forumowiczów posiada Forda Mustanga w obecnie produkowanej wersji? Czy auto posiada kładzioną tylną kanapę lub chociaż otwór pośrodku żeby zapakować narty? Dzięki i pozdrawiam!
  11. Ja idę w czwartek bo dopiero wtedy mija 2 miesiące od ostatniego oddawania. Czy podawać jakieś informacje tzn. dla kogo ta krew. Słyszałem, że przy takim oddawaniu dla kogoś nie ma znaczenia jaką masz grupę.
  12. Bartek1980

    Pasje

    Nie da rady. Poziom mojej komunikacji w językach obcych jest zatrważająco niski. Niestety..
  13. Bartek1980

    Pasje

    Ferrenzo nie wiem czy masz czego żałować... Minusów jest sporo, plusów znacznie mniej (najgłówniejszy to wcześniejsza emerytura). W 2003r. ukończyłem studia oficerskie w WSPol Szczytno. Do 2009 roku pracowałem w Policji, a następnie do chwili obecnej w Straży Granicznej. Też powoli myślę o emeryturze. Żałuję, że przez tych ostatnich 20 lat względnej stabilizacji nie miałem impulsu, który pchnąlby mnie do zrobienia czegoś konstruktywnego w kwestii rozwoju zawodowego w innej dziedzinie życia. Służby mundurowe są dobre dla maniaków, którzy mają jakąś misję do wykonania. Najlepiej dla takich maniaków, którzy mają bogatych rodziców i dzięki temu mogą traktować pracę jako interesujące hobby.
  14. To niech bieże to. W długości wzrostu tj. 159 lub dłuższe 166cm. Dobra cena. https://www.zawojski...ASABEgKvi_D_BwE Edit : Dopiero doczytałem że ma 165cm. wzrostu i te 166cm mogą być za krótkie albo na styk.
  15. Bartek1980

    Przebieg

    Super! Gratuluję. Myślę, że optymalny wybór. Nic nie ma na rynku fajnego. Nowy design Rav jest fajny. Taki trochę zgrabniejszy jeeep grand Cherokee. Poza tym fajny i bezawaryjny 2,5 z 218km, a nova cvt też jest lepsza. Poza tym spalanie w korkach w mieście 6litrów przy tych wymiarach auta to też bajka. Brałeś z napędem 4x4? Szkoda, że nie ma kieszeni rękawa na narty.
  16. No to szacun. Ja tylko 31 dni wszystkiego. W tym Chopok tylko 6 dni. W przyszłym roku mam zamiar trochę ten wynik podbić. Tym bardziej, że sezonówka kupiona i marzą mi się pierwsze freeraidowe próby na Chopoku. Pozdrawiam i życzę mile i pożytecznie spędzonego weekendu majowego.
  17. Ktoś mi ostatnio opowiadał anegdotkę o 3 białych śmierciach czy coś w tym stylu. Są to: sól, cukier i lekarz rodzinny.
  18. Wiesz Mig nie wiem czy z dobrego serca... Niektórzy nie mogą zasnąć i tak jak ja piszą posty o 12 w nocy. Inni tak jak Ty budzą się o 5 rano w niedzielę i też piszą... Uwierz mi lekarz nie jest mi potrzebny. Mam taką pracę, że kilka razy w miesiącu (3-5) pracuję w nocy. Później wbić się w rytm snu nie jest tak łatwo.
  19. No to dwa pomysły na dzisiejszy wieczór lub noc mam. Finalnie zasnąłem koło 3 w nocy. Dzisiaj o 9 rano myślalem, że nie wstanę, a mam temat do załatwienia na 10.
  20. AndRand mam pytanko. Jaki model narty użytkujesz?
  21. Ale przechodząc do meritum sprawy - czy można przełączyć miłe na kilometry?
  22. Siemanko! Mam pytanko do stałych bywalców. Czy na Chopoku jest ogólnodostępny tor tyczkowy coś na kształt tego jak w T. Łomnicy? Bo na Chopoku byłem tylko raz i kojarzę w grudniu coś tam stalo, chyba w w przeciwieństwie do T. Łomnicy sl. Co prawda w Tatrzańskiej ten GS taki raczej dziecięcy ale dla mnie początkującego zabawa była przednia tym bardziej, że był pomiar czasu. Jadę w sobotę na Chopok i nie wiem czy brać ochraniacze.... Dzięki!
  23. [quote name="wkg" post="614495" timestamp="1553187138"]A ja mam takie pytanie: Czy próbowałeś kiedyś jeździć na stromym, wymuldzonym, stoku ? Karwing jest fajny ale chyba jazda w takich właśnie warunkach lepiej uczy balansu, kontroli ześlizgu, pracy ciała i nóg, lekkości, pewności jazdy, generalnego obycia z nartami. No i musisz jechać tam gdzie musisz a nie gdzie narty chcą ze swoim promieniem. Wiele osób które "wyrosło" na Kasprowym, Nosalu i podobnych ma problemy z jazdą na krawędziach ale Tobie to chyba nie grozi. Natomiast kiedyś tam pytałeś, co zrobić gdy jadąc na krawędziach na bardziej stromym stoku nabierasz szybkości i nie możesz jej kontrolować - przy pewnym nastromieniu na krawędziach w sensie jadąc karwingowo nic nie zrobisz. Po prostu rozpędzasz się za bardzo i tyle. Wypowiada się tu wiele osób z o wiele większą praktyką w przekazywaniu wiedzy ode mnie ale jakiej długości masz narty ? Zauważyłem, że ludzie zmieniając narty na dłuższe od razu przesuwają ciężar do przodu.[/qu] Próbować próbowałem ale jeśli chodzi o śmig lub krótki skręt cięto/ślizgowy to mam dużo do zrobienia. Mam zamiar przez ten weekend popracować nad tym na Chopoku. Filmik nagrywałem na Złotym Groniu. Tam stromizm nie ma. Co prawda śnieg był wtedy mokry i stosunkowo wolny, lekke odsypy i mogłem wtedy coś nagrać "ala śmigowego" bo warunki do szybkiej jazdy na krawędzi były takie sobie. Na tym filmiku jechałem na slalomce 165cm promień około 12 metrów. Mam też dłuższą nartę 180cm R18 ale na niej najlepiej czuję się na twardym i gładkim. Ostatnio na Złotym Groniu podpiąłem ją z rana na idealnie gładkim i twardym i była naprawdę super jazda na krawędzi aż żałuję, że nikt mnie wtedy nie nagrał. Tak poza tym mam poważne braki w technikach ześlizgowych i przy tej dłużej narcie gdzie nie ma rocera to jest walka zwłaszcza na zmuldzonym. Może kolega mi odsprzeda k2rictora 80mm w dobrej kasie też 180cm ale z rocerem i mniej sztywną jak heady i zacznę częściej ćwiczyć w gorszych warunkach, a przy wiośnie takie pewnie będą.
  24. Cześć! Fajnie, że tak jak ostatnio mogłem liczyć na Twoje wskazówki. Zdaję sobie sprawę, że samodzielnie tego nie poprawię. Mam swojego mentora i staram się z nim minimum raz lub dwa razy do roku spotykać. Poza tym staram się szkolić jak tylko jest okazja u innych lub samodzielnie oglądając różne filmiki itp. Wysłałem filmik znajomemu o którym mowa powyżej. Jego opinie są zbieżne z Waszymi. Ma też poklatkowo filmik ogarnąć i rozpisać się dokładniej jak znajdzie czas. A propos dociążania dolnej/dostokowej dużo jeździłem na jednej mając drugą skrzyżowaną na górze w powietrzu. Wymuszało to dociążenie dolnej i obrócenie tułowia w kierunku linni spadku stoku. Widać jednak, że to za mało. Ten znajomy o którym mowa powyżej polecił mi ćwiczenia z filmików poniżej. Napisał, które w moim przypadku są najważniejsze. Będę to katował do następnego spotkania nim w listopadzie. https://youtu.be/C6iaQe0T3XU https://youtu.be/WrNSrMQYcdg
×
×
  • Create New...