Skocz do zawartości

mariusz-net

Members
  • Liczba zawartości

    427
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mariusz-net

  1. mariusz-net

    Iga Swiatek

    Zostane przy swoim bo jak oglądam i czytam to nie przypomina mi się ani jeden utalentowany leń, który odniósł sukces (przypominam, że chodzi mi o sport popularny i współczesny). Każdy zawodnik, trener podkreśla ile musiał pracować na sukces. A niektórzy sami przyznają, że talentu nie mieli ale pracą doszli do sukcesów.
  2. mariusz-net

    Iga Swiatek

    I mi taki system pasuje, oczywiście ludzi musi być na to stać. Dlatego w Polsce była pustka ale jest z roku na rok lepiej. Ps. Co do talentu... tak według mnie to w dzisiejszy sporcie (popularnym/medialnym/z dużą konkurencją) ważniejsza jest ciężka praca.
  3. mariusz-net

    Iga Swiatek

    Wydaje mi się, że zaczynają dorastać zawodnicy/pokolenie wychowane przez trenerów/szkólki za środki prywatne (po przerwie między państwowe, a później zupełnej pustce). Dodatkowo internet/dostęp do informacji powoli eliminuje gorszych trenerów/szkółki, a promuje lepszych/lepsze. Teraz liczę, że kluby i dziadki z związków (przepraszam za generalizowanie = wiem, że działają też ludzie z powołania) zostaną zmuszeni do profesjonalizacji.
  4. Pewny nie jestem ale stawka (zaliczka) niewielka, a wygrać można tydzień na nartach :-)
  5. Tradycyjnie zaplanowany tydzień przed świętami w Włoszech. Zaliczka do przeżycia, liczę też na to, że przed świętami nie będzie wzrostu zachorowań (zakładam, że po świętach i sylwestrze wzrośnie). Urlopu zostało to może uda się wybrać więcej razy.
  6. mariusz-net

    Iga Swiatek

    I kolejny sukces, tym razem szachy: Jan Krzysztof Duda pokonał aktualnego mistrza świata - Magnusa Carlsena. Brawo.
  7. mariusz-net

    Iga Swiatek

    Gratulacje dla Igi. I trzymam kciuki za następne sukcesy. Dziś "świątkujemy" (nie moje ale pasuje).
  8. mariusz-net

    Kadencja na rowerze

    Wrzucisz fote bo wyobraźnia podrzuciła obrazek poniżej?
  9.   Kumpel jest kierownikiem budowy. Kiedyś miał 2 nowych na budowie... na rusztowaniach bardzo wystraszeni/na czworakach prawie. Po jakimś czasie powiesili siatkę = zabezpieczenie żadne ale kolesie zaczęli skakać po rusztowaniu jak kozice. Do czasu, aż ich kolega nie opieprzył. Tylko ciężko byłoby rozwijać siatkę na krzesełku :-) Może: "Nie patrz w dół!" :-)   Ps. Polecam:
  10.   Czyli jak mnie dopadnie gęsta mgła to mam sobie znaleźć przewodnika (ciekawe czy jadą na słuch?), który mnie będzie prowadził po wyznaczonej i zamkniętej trasie (jak tego niewidomego na filmiku) :-)    Chyba nie rozumiesz problemu: tu nie chodzi o to, że się nie da lub trudno jechać na nartach... da się. Problem jest taki, że nie widać gdzie się jedzie i nawet biec byłoby trudno lub niemożliwe. Przyjemność zerowa, ryzyko duże, więc dół lub bar.
  11. Mnie dorwała taka mgła. Od tyczki do tyczki... tylko, że jak zgęstniało to przy jednej tyczce nie było widać następnej i dupa. Powolutku po śladach, a i tak 2 razy wyjechałbym z trasy. Podpisuje się pod radą: na dół lib do baru.
  12. Wspólczuje. Ja tylko naderwałem - też piłka. Rehabilitacje miałem w http://rehabilitacja-rst.pl/było normalnie (bez zachwytów ani wpadek) mają nfz, medicovera może inne. Kobiety jakoś bardziej w kość dawały (ja wole). Na ćwiczeniach dobrze jest sie starać. Dużo ćwiczeń na rozciągnięcie/uelastycznienie mięśni łydki (wałek).
  13. mariusz-net

    Kadencja na rowerze

    Tak piszecie, piszecie, niektórzy etap w TdF wygrywają to i ja donoszę, że jakiś czas temu "karnąłem się" po okolicy na rowerze (jak zwierze ;-) ). Smoleń Zamek, szlak między Smoleniem i Pilicą, zalew w Pilicy, Brzuchacka Skała.  
  14. mariusz-net

    Moje wybory 2020

    I tu się mylisz. Nie chodzi o to żebyś miał wybór i mógł się nie interesować. Chodzi "o prawa", więc musisz (nie możesz) wiedzieć co kto lubi. Ciekawe czy do nauki narciarstwa lub geodezji też będą parytety :-) Ps. Nikt nie walczy o grubych... według mnie mają bardziej przerąbane niż lgbt. Z drugiej strony kiedyś też wszyscy bronili foczek... bo inne gatunki nie były modne. Dla nie umiejących czytać: nie porównuje ludzi do zwierząt.
  15. Wrzucić na youtuba i dać link. Jak masz coś do poczytania, pooglądania o COM i BOS to też chętnie.
  16. mariusz-net

    Moje wybory 2020

    https://www.national...kiego-kaskadera
  17. Adam... no bez przesady, to znam, aż za dobrze :-) ale racja to dośc prosta odpowiedź :-)
  18. Jeśli jedziemy do przodu (między skrętami) to ekonomiczniej jest wysoko (zawodnicy nisko przy prędkościach ale to ze względu na opory powietrza) - zgadzam się z tym co napisałeś. Wykluczam oczywiście zupełny wyprost i usztywnienie bo wtedy cierpi równowaga (ludzik lego). No i zawsze jest pytanie o częstotliwość skrętów (odstępy, na ile wyjście w góre jest kończeniem poprzedniego skrętu, a na ile początkiem)... dużo się zmiennych robi... może więc nie ma złotego środka, tylko najlepsza opcja zależy od dynamiki, śniegu, terenu?
  19. Taka teoria/teza (wiem, wiem, nie jestem ekspertem :-) ) bo zastanawia mnie ten wyskok Ronaldo przed skrętem. Wydaje mi się, że pomaga mu to wbić w ziemie buty mocniej i złapać dzięki temu przyczepność (u nas byłoby to po to żeby obciążyć krawędź), a później dzięki temu może użyć mięśni żeby przyspieszyć po skręcie. Tylko właśnie... zależnie od tego czy chcemy to przebiec najszybciej, nie bacząc na zmęczenie (tak jak Ronaldo) to wyskakujemy ale jeśli chcemy przebiec to najbardziej ekonomicznie (mniej zmęczyć się) to wtedy już to wybicie i wbicie korków (dociśnięcie krawędzi) nie jest konieczne, więc może i nie pożądane bo i tak będzie trzymać = mniejsza siła odśrodkowa. W obu przypadkach w skręcie i tak lepiej być nisko (ale to oczywista oczywistość), może wystarczy więc podkurczyć nogi przed skrętem (zresztą też to odciążenie skutkuje późniejszym dociążeniem tylko pewnie mniejszym) jak chcemy ekonomicznie.
  20. mariusz-net

    Moje wybory 2020

      Ale czemu się ograniczać i jedno nie wyklucza drugiego :-)  Pamiętaj, że w niebie jest więcej radości z nawróconego grzesznika :-) Nie mam dostępu do Ojca Dyrektora :-( a pewnie bym porozmawiał, ale chętniej z Kaczyńskim, Ławrowem, Putinem, Xi Jinping, Boris Johnson-em, Trump-em... np taka Oriana Fallaci miała szczęście.   Wydaje mi się, że jasno napisałem (post 919) ale może jeszcze raz: przyczyny katastrofy ustaliła, opisała komisja Millera (mimo pewnych niedoskonałości ale bez wpływu na końcowy raport) i ja się z tymi ustaleniami zgadzam - szczegóły post 919. 
  21.   Inna dyscyplina ale za to w zwolnionym tempie i też "slalom": https://www.youtube....h?v=hZqEj-Qyg6U (to wycinek z całego programu... nie tylko dla fanów Ronaldo/kopanej).   Ps. Ronaldo podpierałby się wewnętrzną ;-)
  22. mariusz-net

    Moje wybory 2020

    Spodziewasz się też, że jestem żulem, po podstawówce, wieśniakiem (kurde akurat to prawda bo miast nie lubie), żyjącym z 500+, lejącym żone i gejów :-) W sumie uważam, że w tym założeniu: mu światli, a tam ciemnota to pepełniacie duży błąd. Na razie skupiasz się na jednym levelu (szczegółowo). Pewnie będziesz rozwijał i dobrze bo lubię nowe informacje. Są też inne levele: 2 wizyty zamiast jednej/brak współpracy - według mnie wynik przegrzania sporu (obie strony mają za uszami), roli kontrolerów i Rosjan (nie przekierowanie lotu), presji na załodze faktycznej/odczuwanej i odporności na tą presje, czy nawet "dyspozycje dnia" (tu mamy według mnie największa zagadkę według mnie nie do rozwiązania bo nie wiemy i nie dowiemy się co działo się w głowie załogi).
  23. mariusz-net

    Moje wybory 2020

    I to wszystko? Większość wypadków, a moim zdaniem to był wypadek, ma wiele przyczyn, a nie tylko jedną. Przykładanie wagi tylko do jednej jest bez sensu bo czasem przy braku innych czynninków niby drobnych, wypadek (śmierć wielu ludzi) nie miałby miejsca. Polecam poczytać o Root cause analysis. Uczestniczyłem w paru na szczęście straty tylko materialne. Za wąski w uszach jestem żeby kategorycznie wskazać przyczyny tej katastrofy choć swoje zdanie/wyobrażenie mam. Jeśli spodziewałeś się wyznawcy zamachu lub winy Tuska to nie ten adres.
  24. mariusz-net

    Moje wybory 2020

    Ale potrafisz założyć, postawić się w sytuacji? :-) Nic nie wskazuje tak jak te przykłady, które wrzucił Plewak (żarcik taki). Wybieracie sobie fakty/dane "zapomimając" o tych niewygodnych. Optymistycznie (i nie twierdze, że to zasługa PiS-u bo takie uproszczenia to głupota): mamy gazoport, rura się buduje, Gazprom zwrócił kasę, Turcy znaleźli gaz, za NS2 wzieli się Amerykanie z tak nie lubianym przez lewą stronę prezydentem (prezydentami) :-) Miła odmiana po resecie i polityce "miłości" :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...