-
Liczba zawartości
739 -
Rejestracja
Zawartość dodana przez yoss
-
https://epidemia-kor...XTlOcWddfvYxuFI chyba 6 wykres https://twitter.com/koronawirus_xy tutaj też codziennie się pojawia 4,15% pozytywnych, jeśli dobrze pamiętam.
-
Co sądzicie o zapowiedzianych na dzisiaj dalszych ograniczeniach wolności poruszania się?
yoss odpowiedział Dany de Vino → na temat → Narciarstwo
Szczerze: 1. Nakaz chodzenia pojedynczo (o ile zostanie wprowadzony), w mojej ocenie, w 100% mieści się w omawianym "czasowym ograniczeniu określonego sposobu przemieszczania się". 2. Konstytucję traktuję serio, ale całościowo, a nie tylko te przepisy które mi się podobają. 3. Nie mam żadnego problemu z chodzeniem z żoną w odległości 2 metrów, o ile może to pomóc ogółowi w zwalczaniu epidemii i jeśli choćby potencjalnie, ktoś dzięki temu nie umrze. 4. A krzyczenie, w obecnej sytuacji. o naruszanych prawach, uważam za przejaw egoizmu i bezmyślności. -
Co sądzicie o zapowiedzianych na dzisiaj dalszych ograniczeniach wolności poruszania się?
yoss odpowiedział Dany de Vino → na temat → Narciarstwo
Tym razem nie jest to przykład braku wiedzy, tylko wyobraźni. Celem wprowadzanych regulacji (o ile właśnie takie zostaną wprowadzone), ma być ograniczenie kontaktów i ewentualnego przenoszenia wirusa. Wyłączenie z tej regulacji rodzin powoduje, że służby muszą sprawdzać powiązania każdej pary na ulicach. Mogą w tym czasie przydać się do czegoś innego. Jak ktoś boi się o żonę, że jej na dwa metry nie może puścić, zawsze może zostać w domu (przykuwania żony do kaloryfera na czas zakupów nie polecam). -
Muzeum Etnograficzne w Krakowie wyszło z ciekawą inicjatywą. Może ktoś z was, ma ochotę stać się utrwaloną częścią, aktualnie dziejących się wydarzeń? https://docs.google....KvBrADvUynmaGlM
-
Słusznie, może się czegoś nauczysz.
-
Polecam chociaż przeczytać przepisy o których się dyskutuje. Bodnar nie potrafi nawet wskazać prawidłowej podstawy ustawowej, do rozporządzenia które próbuje kwestionować. Powielaj dalej kolejne bzdury.
-
No jak RPO stwierdził, to ustalone. Przypomnij mi tylko który to przepis mówi, że jego stanowisko jest dla wszystkich wiążące.
-
Mam wrażenie, że prowadzicie dwie równoległe rozmowy. US - urząd skarbowy
-
Nie słyszałem o takich akcjach. Ale gdybym był ministrem finansów, to autor tej plotki już byłby u mnie naczelnikiem, jeśli nie szefem departamentu.
-
Niestety, zanim ktoś powstrzyma radosną twórczość komorników to chwila minie. Poza tym, w sumie mała różnica czy jeden do odbioru, czy trzydzieści. Dzisiaj mi zeszło (przy okienku, bo kolejki nie było) prawie półtorej godziny. Ale ja lubię swoją pocztę, także jakaś odmiana od siedzenia w domu.
-
Przez grzeczność odmówię, bo żadnego problemu nie widzę.
-
Dzisiaj okręgówka krakowska wprowadziła możliwość wnoszenia pism EPUAPem. Ale wciąż 90% to XX wiek.
-
Przepraszam, powinienem jednak wyjaśnić to szerzej. Dyskusja z laikami (no offence) na tematy legislacyjne jest trudna. Konstytucja wprowadza możliwość ograniczenia wolności poruszania. Nie mówi czy ograniczać można sposób czy cel. Wolność. Ustawa mówi, że rozporządzenie może wprowadzać "czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się". W miejsce "wolności" mamy "określony sposób". W tym miejscu musimy sięgnąć do zasad prawnych dotyczących wykładni przepisów. Są (niestety) różne wykładnie: literalna (tę próbujesz zastosować), celowościowa (jaki cel przyświecał ustawodawcy) czy systemowa (z miejsca aktu prawnego w systemie prawnym próbujemy ustalić jaka jest jego rola). To są wszystko rozważania teoretyczne, gdyż nie my decydujemy o wiążącym obowiązywaniu przepisu. Mamy w naszym systemie prawnym domniemanie konstytucyjności przepisów, co znaczy, że dopóki Trybunał Konstytucyjny nie stwierdzi niezgodności przepisu z konstytucją, to przepis jest obowiązujący i prawidłowy (od razu zastrzegam - dyskusja z laikami na temat TK i zakresu możliwości interpretowania konstytucji przez sądy, również jest poza zakresem mojego zainteresowania ). Na to nakłada się kolejny etap stanowienia prawa, gdzie na podstawie przepisu ustawy, zostaje wydane rozporządzenie. Rozporządzenie mówi: "zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:" Teraz trzeba się zastanowić, czy zapis o zakazie przemieszczania (który mieści w sobie wszystkie sposoby), mieści się w tzw. delegacji ustawowej, czyli przepisie ustawy, która dała takie uprawnienie Ministrowi Zdrowia. I znowu, możemy uprawiać kazuistykę na rzecz każdego z możliwych stanowisk (np. jeśli jest w ustawie "określonego", a uznajemy, że to nie pozwala ministrowi wprowadzić ogólnego zakazu, to co gdyby w tym miejscu wymienił enumeratywnie wszystkie możliwe sposoby przemieszczania? Czy to byłoby ok?). W mojej ocenie, a gotów jestem się założyć, że również w ocenie większości ewentualnych składów orzekających, celowościowe spojrzenie na ten przepis, jako mający z założenia chronić życie i zdrowie ludzi, pozwala stwierdzić, że mieści się w delegacji ustawowej z art. 46 ust. 2 i 4. Te wszystkie problemy które powyżej opisałem, wynikają głównie z niechlujności legislacyjnej, tego, że przepisy tworzą ludzie którzy nie są prawnikami (lub nie powinni się takimi mienić), a i tak na samym końcu mamy domniemanie prawidłowości i powinniśmy, na ile to jest możliwe, siedzieć w domu. Teraz już naprawdę z mojej strony EOD. (Muszę wyjść na pocztę, nikt mi terminów nie pozawieszał).
-
Dokładnie to wskazane w poście #48. Twoje rozumienie przepisów jest błędne. EOD.
-
Jak poszukasz, to z pewnością znajdziesz odpowiedź. Dyskusją na tematy światopoglądowe nie jestem zainteresowany. Zbyt wiele nas różni (bez urazy).
-
Wzrok już nie ten, może dlatego nie mogę dostrzec na tym memie zastrzeżenia (i definicji) "wypracowanych pieniędzy". Wobec braku definicji, mogę jedynie domniemywać, że WOŚP również mógłby jej nie spełniać.
-
Ja mam piętro niżej dziadka żony (Właśnie złamał 100 lat). Każemy mu ćwiczyć oddychanie. Może być niedługo niezbędny, jako jedyny żywiciel rodziny.
-
Znalezione w minutę: https://wiadomosci.w...92802452723329a https://twitter.com/...650642399604736 Poza tym, nie musisz nic odszczekiwać, bo nie zakładam, że jesteś twórcą tego kłamliwego mema. Przyjąłem, że jesteś nieświadomym dystrybutorem, i chciałbyś wiedzieć, że to nieprawda. Stąd moja wypowiedź.
-
Spadający liść.
-
Wpadłem tylko na chwilę. Sparafrazować klasyka: Są trzy rodzaje kłamczuszków: kłamczuszki, bezczelne kłamczuszki i wannabe statystycy
-
Dokładnie. Dlatego próba wyliczania śmiertelności wirusa na podstawie niepełnych danych, różnych kryteriów określania przyczyn śmierci, krótkiego czasu trwania i niepewnych przypadków wyzdrowienia, jest błędna. A przykład z Niemcami, które od tygodnia ma stale 2 przypadki krytyczne a w międzyczasie kilkadziesiąt zgonów, to ciężko nazwać nawet prognozą.
-
100 osób skacze z 2 piętra. Nikt nie ginie na miejscu. 30 umiera później wskutek odniesionych obrażeń. Śmiertelność według przykładu - 0%.
-
Część katalogów faktycznie poznikała. Wrzucam te, które udało mi się znaleźć: Dynastar/Lange https://issuu.com/zu...star_lange_2021 Blizzard/Tecnica https://issuu.com/zu...rd_tecnica_2021 Stockli https://issuu.com/zu.../docs/20stockli
-
Moderacja a prawa obywatelskie - co wybrać, co wybrać?
-
Własnie dlatego dodałem wyjaśnienie.
