Skocz do zawartości

paw1

Members
  • Liczba zawartości

    361
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez paw1

  1. No i po wyjeździe. Przed zaopatrzyłem się w Don Joy  Fullforce (zbroja była dla mnie niewygodna). Wada tej ortezy jest niewątpliwie cena, samą orteze da się nosić na bieliznę, jest dość wygodna i jedyna widoczną wadą jest ulokowanie jej pod gumą. Nie jeździłem SL ale dość dużo SG i zadaniówek. Kolano wytrzymała (orteza, przygotowanie a może po prostu kolano jest OK- któż to wie). Nie zaliczyłem wywrotki może ona wyjaśniło by ostatecznie sprawę kolana
  2. Ja najbardziej boje się wywrotek w gigancie może nie zaliczę żadnej ale w slalomie wywrócę się na bank kilka razy. No cóż musze spróbować. Jeszcze nigdy tak dobrze i specjalistycznie nie przygotowywałem się do jeżdżenia  mam nadzieje że to wystarczy
  3. Carving jest bardzo fajny ale wykonywany na odpowiednim poziomie trudny. Z jednej strony na stromym mamy durzą prędkość z drugiej strony jazda w poprzek stoku bardzo zwiększyła  ilość wypadków i to bardzo poważnych. Taliowane narty mają jeszcze jedną ,,wade" znacznie łatwiej nauczyć się byle jakiej jazdy która jest niebespieczna dla innych i dla siebie.
  4. Ten z amatorskiego giganta pierwszy który zamieściłeś
  5. Od jakiś 4-5 lat próbuje jazdy na tyczkach. Miałem w tedy blisko 40 lat jeździłem na nartach długo i jadąc na pierwszy tyczkowy wyjazd byłem pewny że pokażę klasę. No i pokazałem..... swoją nieporadność. Okazało się że mój carwing jest do du... Co najbardziej według mnie różni taką jazdę od jazdy nie na tyczkach. To tak jak ślizganie się samochodem po płycie lotniska a jazda poślizgami po krętej leśnej drodze niby to samo a jest różnica. Jazda ,,sportowa " jest szybsza, trzeba trochę umieć skręcać żeby za to się zabrać i trzeba koniecznie się przygotować fizycznie bo inaczej się rozwalisz. Kwesta rywalizacji nie jest dla mnie priorytetem zdaję sobie sprawę ze swoich ograniczeń i tego że pewnych rzeczy nie przeskoczę. Na każdym wyjeździe jest zawsze kilku chłopaków którzy jeżdżą poza moim zasięgiem. Dla mnie liczy się dobra zabawa, trochę współzawodnictwa i gaz PS Mitek ten pierwszy film jest z S.Candida?
  6. Nie pisałem nic o ,,technikach ślizgowych". Oczywiste, że te szurane łuki są okropne ale carving jest o niebo lepszy. Pewnie że trzeba poprawić, właściwie dużo nauczyć się od podstaw ale.... Mitek nie bądź taki Gunter Hujara on nienawidzi carvingu. Pewnie że trzeba się uczyć szurania  ale dla mnie narciarstwo na nartach carvingowych  to jazda carvingova PS Zdaje sobie sprawę że jego jazda carvingova na trochę stromszym/oblodzonym stoku była by okropna ale ocenia się to co się widzi.
  7. Ten twój carwing jest bardzo fajny. Co mi się podoba: fajne biodro, fajne golenie równoległe, fajnie odsyłanie nóg. Moim zdanie problemy to stanie bardzo niepewne, masz problem z balansem  to wyćwiczysz na nartach (ćwiczenia) i lub w siłowni (nie ciężary). Trochę jak każdy narciarz masz problemy z odchylona pozycja. Co do prędkości to jest problem carving z zasady nie powinien hamować co powoduje systematyczne rozpędzanie się ze skrętu w skręt (teoretycznie bo w praktyce ten ślad nie jest tak do końca cięty zawsze jest trochę ześlizgu). Musisz po prostu wraz z nabieraniem pewności bardziej się rozpędzać, gwarantuje Ci że prędkość nie będzie rosła w nieskończoność. Żeby poprawić jazdę trzeba wziąć dobrego nauczyciela.
  8. Moim zdaniem minusy:Jeździsz na bardzo płaskiej narcie praktycznie nie za krawędziowanej.  Często rozpoczynasz skręt od rotacji stopami a nie od za krawędziowania dziobów. Praktycznie bez włożenia biodra. Bardzo często jeździsz na wewnętrznej narcie skrętu. Jesteś praktycznie cały czas odchylony.  Moim zdaniem plusy Jazda z kijami jest lepsza bo po prostu łatwiej się jeździ. Rytmiczne skręty, podudzia równoległe i włożone w skręt
  9. W środkowej fazie skrętu obciążenie nart powinno byś równomierne. (zobacz  dwa ślady które zostawiają zawodnicy w Pucharze Świata przy tyczce).Początek skręty to obciążenie narty zewnętrznej, ręce z przodu. W srodkowej fazie skrętu ręce pomagają utrzymać równwagę. Nie opuszczaj reki wewnętrznej skrętu bo w tedy trudniej zachować zgiecie bioder, ręka prosutje gorną część sylwetki i nie ma włożenia biodra.  
  10. Noga zewnętrzna prawie wyprostowana, wewnętrzna zgięta ale biodro do wewnątrz skrętu a nie do tylu i wewnątrz skrętu. Takie złe ustawienie bioder daje poczucie głębokiego włożenia się w skręt a to tylko złudzenie tak trochę jak słaba jazda na goryla. Narty w tej fazie skrętu w miarę możliwości i umiejętności równo obciążone.
  11. Najlepiej było by zobaczyć film z jazdy. Tak ogólnie podudzia równolegle wtedy równo zakrawędziujesz narty, biodro wsadzone w skręt ale nie w przysiadzie. Góra spokojna nieruchoma ręce z przodu  dla utrzymania odchylenia w przód u Teda to widać dobrze. W srodkowej fazie skrętu szeroko żeby utrzymać równowagę. Jeżeli biodro jest bardzo mocno wsadzone dla równowagi możesz podeprzeć się ręka ale przy słabym włożeniu biodra nisko opuszczona ręka wewnętrzna skrętu ciągnie góre do wewnątrz skrętu co powoduje brak biodra.
  12. W Skie team trochę taniej 1679PLN to jakieś 330 funtow
  13. Bartek gdzie dokładnie odbywają się treningi i kto je organizuje? Wstępnie pisał bym się 
  14. Bartek ja się pisze może być Szczyrk. Wydaje mi się że coś będzie na Poniwcu (wyciąg krzesełkowy i bardzo blisko - zaraz na początku Ustronia)
  15. W zeszłym sezonie naderwałem więzadło poboczne przyśrodkowe i ACL. Rozpoznanie zostało postawione na podstawie NMR i USG (więzadło poboczne przyśrodkowe ) i badania fizykalnego. W badaniu fizykalnym po rehabilitacji ortopeda nie stwierdził niestabilności kolana. Powiedział również, że mam większą szansę na zerwanie ACL ale w chwili obecnej nie ma sensu operować. Odczuwam niewielki ,,luz " w kolanie na boki. Nie przeszkadza  to mi w graniu w tenisa. Czy sądzicie, że warto jeszcze coś z tym robić, czy zostawić to tak jak jest i ewentualnie operować jak sie zerwie ACL? PS Jeżdżę sportowo na nartach jako masters 
  16. Kto w tym roku pisze się na treningi na tyczkach w tygodniu (wieczorem ) lub w sobotę, niedzielę. Treningi w Beskidzie Sląskim- jestem z Katowic. W zeszłym roku byłem kilka razy na Złotym Groniu. Można podzielić koszty transportu 
  17. Niestety nie mam dobrych wiadomości, taka zmiana krawędzi jest związana z szybką jazdą i mocnym zakrawędziowaniem nart, lekkie odchylenie w późnej fazie skrętu katapultuje narciarza do następnego skrętu. I takie zapoczątkowanie skrętu jest b trudne ( zobacz kto jeździł na drugim filmie).Po prostu trzeba ćwiczyć skręty.
  18. paw1

    Złoty Groń - Istebna

    Na Zlotym Groniu Nartus organizuje treningi GS i SL. Jeździłem GS, górka trochę jak dla mnie za płaska, ale na trening OK. Trochę trudniej musi być ze SL. Ogólnie fajny stok treningowy na początek PS trening fajnie zorganizowany
  19. Czy ktoś z okolic Katowic był by zainteresowany treningami w tygodni np Złoty Groń. Chodzi mi o podział kosztów paliwa i wzajemną mobilizację
  20. Trening miał się zacząć o 7.30 przyjechałem na 8.00 ale niestety nie działał wyciąg ( tyczki były rozstawione) Start treningu o 9.25, koszt to 25PLN. Stok dość fajny odgrodzony, GS długi. W trakcie treningu przestawiono tyczki, uczestniczyło kilka osób. Stok mimo opadów dość twardy, prawie bez dziur. Ogólne wrażenie pozytywne. Jedynym problemem to bardzo duża ilość ludzi i kolejka do kanapy ( ferie i późniejsze rozpoczęcie treningu)
  21. Jutro jadę pojeździć na Złotym Groniu, trening organizuje Nartus GS. Jak przyjadę to opowiem co i jak
  22. Czy ktoś z forumowiczów wyjeżdżał z tej firmy. Jaką macie opinię o ich wyjazdach ?
  23. paw1

    wykrok

    Panowie naprawdę fajnie wszystko o wykroku jest opisane w książce M Szafrański Narciarstwo od amatora do zawodowca. Nie ma co wyważać otwartych drzwi
  24. paw1

    wykrok

    Plecam poczytać o wykroku w książce M Szafrański Narciarstwo od amatora do zawodowca
  25. paw1

    Dobre narty do GS :)

    Oczywiście że się da się tak jak da się 911 jeździć po polach ale łatwiej to robić Land Roverem Co to jest prawdziwy GS Różne rzeczy śmieszą różnych ludzi ja mam Atomic 175cm R 24m poprzednia narta Blizard 184cm R 27 była dla mnie zbyt trudna Oczywiście że można ale kolega pyta więc można mu odpowiedzieć Niestety tak bo liczą się głównie umiejętności i obawiam się że Ted objechał by mnie na 30 s gigancie jakieś 6-8s na nartach SL ( te 6-8s to chyba zbyt optymistycznie). Pozdrawiam Janie i wesołych świąt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...