Jump to content

JackW

Members
  • Posts

    206
  • Joined

  • Last visited

JackW's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. W związku ze skróceniem sezonu sporo już wiemy. Małe podsumowanie małych kryształowych kul:   Zjazd M 1. Beat Feuz (SUI) 650 2. Thomas Dressen (GER) 438 3. Matthias Mayer (AUT) 424   Zjazd K 1. Corinne Suter (SUI) 477 2. Ester Ledecka (CZE) 322 3. Federica Brignone (320)   Super Gigant K 1. Corinne Suter (SUI) 360 2. Federica Brignone (ITA) 341 3. Nicole Schmidhofer (AUT) 217   Kombinacja M 1. Alexis Pinturault (FRA) 280 2. Aleksander Aamodt Kilde (NOR) 172 3. Matthias Mayer (AUT) 140   Kombinacja K 1. Federica Brignone (ITA) 200 2. Wendy Holdener (SUI) 125 3. Ester Ledecka (CZE) 100   Slalom równoległy M 1. Loic Meillard (SUI) 129 2. Rasmus Windistad (NOR) 103 3. Stefan Luitz (GER) 82
  2. Ciekawostka wyłapana w necie po tym, jak Brignone w Crans Montanie weszła na pierwsze miejsce w generalce: Brignone became the 5th racer to hold a World Cup lead in the last 4 seasons! 1 - Gut (1) - Sölden 2016 2 - Rebensburg (1) - Sölden 2017 3 - Worley (1) - Sölden 2018 4 - Robinson (1) - Sölden 2019 5 - Brignone (1) - Crans Montana 2020 Meanwhile, Shiffrin was leading the World Cup standings after the remaining 139 races.
  3. Corinne Suter z kryształową kulą za zjazd
  4. https://www.fis-ski....l?sectorcode=AL klasyfikacja konstruktorów, szkoda, że nie jest rozpisana na zawodników
  5. Nie wiem czy ktoś oglądał rano "zjazd" kobiet w Bułgarii? Przedziwna trasa, na górze dużo nierówności, zakręt za zakrętem, po wynikach widać gdzie wylądowała czołówka zjazdowa i ile było DNF. 1. Shiffrin 2. Brignone 3. Haehlen 4. Curtoni 5. Bassino 6. Vlhova https://www.fis-ski....L&raceid=100043
  6. Odermatt super-talent w męskim pucharze też szybko zgarnął wygraną w tym sezonie No i bardzo cieszy mnie zwycięstwo Ester, jest fenomenem i potwierdza, że w przypadku dwóch desek złoto olimpijskie to nie był jednorazowy wyskok, ale trzeba się z nią liczyć bo potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie
  7. W poniedziałek jadę do Flattach, jeszcze prawie tydzień a emocji co niemiara 15 listopada zaatakowała zima, intensywne opady śniegu, w ciągu doby spadło pół metra, w ciągu kolejnych dni w sumie chyba ok. metra - zagrożenie lawinowe, stacja zamknięta Gdy sytuacja z opadami się ustabilizowała problemy zaczęły się na dole, zaczęły schodzić lawiny błotne i lokalne podtopienia, dzisiaj trzeci dzień zamknięta jest droga dojazdowa do ośrodka, jutro służby mają podjąć decyzję co dalej Trochę mnie to stresuje, ale na kamerce widać jeden ratrak, czyli jakaś nadzieja chyba jest
  8. No tak, w sumie jest kilka W Renomie
  9. W Tk-maxx we Wrocławiu pojawiły się kurtki Spydera, m.in. takie: https://www.proski.c...-blue-4810.html https://www.ultrafun...vert-jaune.html za 399 złotych Pozdrawiam
  10. To już jutro W tym sezonie, w ramach zmiany warty, kibicuję Alice Robinson i Marco Odermattowi I oczywiście całej rzeszy innych zawodników i zawodniczek, byle bez kontuzji
  11. Jeszcze był Świnobród po drodze, ale jednak Stolec jest w czołówce śmiesznych nazw miejscowości na Dolnym Śląsku miejscowa drużyna piłkarska to Skałki Stolec
  12. Jeszcze w temacie Gór Kocich okolice Trzebnicy są piękne gdy kwitnie rzepak, albo jabłonki, do tego winnice i można się poczuć jak na Południowych Morawach a tam też jest bardzo fajnie pojeździć https://www.stezky.cz/
  13. Niedawno wrzuciłem na ruszt "Koronę Gór Kocich". Pociągiem do Grabowna Wielkiego i tam na szlak, na początku, za wsią Malerzów w lesie trochę piachu, potem szutry albo asfalty (w lesie) do Zielonego Szczytu (240 metrów), najwyższego punktu okolicy, potem 1,5km zjazd asfaltem, kawałek lasu i dalej już głównie asfalt do Trzebnicy. Tam zadzwonili koledzy, że idziemy na piwo i odbiłem na Wrocław także połowę tego szlaku zrobiłem, ale szczerze mówiąc dla miłośników MTB nic szczególnego, długo spokojnie pod górę, potem zjazd drogą i trochę pagórków asfaltami, ale planuję kiedyś skończyć i przejechać część Trzebnica - Skokowa (cały szlak ma 70 kilometrów). http://www.trzebnica...=20081210205101   Faktycznie bardziej urozmaicone są okolice Obornik Śląskich (Wilczyn, Kuraszków, te miejsca już znam), teraz wyznaczonych jest tam sporo "Leśnych Szlaków Rowerowych", ale to jeszcze wszystko przede mną .
  14. JackW

    Rower - 2019

    W okolicach Wrocławia jest bardzo płasko, stąd przy kilkugodzinnych spontanicznych wypadach nie ma za wielu okazji do wykorzystania właściwości roweru natomiast MTB mi najbardziej pasowało bo można nim śmigać i w błocie, i w piachu, w górę, w dół, a czasami lubię pojechać na azymut. Jak kolega na trekkingu ze mną jeździł to narzekał na szutrowej dróżce, że za wąskie opony ma, czemu nie jedziemy po asfalcie wcześniej miałem składaka Romet jubilat rocznik 1994 (czeka na remont w piwnicy - do tych dojazdów do pracy) i czasem wyjeżdżałem nim w teren, no ale na pagórkach (Jelenia Góra - Siedlęcin czy Sędzisław - Lubawka) bez przerzutek to marna zabawa była
×
×
  • Create New...