Skocz do zawartości



beti123

Rejestracja: 19 lut 2012
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 10:37
-----

#626957 Elan Amphibio

Napisane przez beti123 w 06 listopad 2019 - 16:42

Cześć
W tym wypadku dobrze zadać pytania pomocnicze np. czy chodzenie w butach narciarskich jest dla Ciebie jakimkolwiek problemem?
Choć... ja bym stawiał na lekkie zawyżenie po wcześniejszych odpowiedziach.
Pozdrowienia

Nie jest. Zawyzenie czego- samooceny jazdy,? Czyli narta nie dla mnie?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


  • Mitek podziękował za tę wiadomość


#623745 Ośrodek narciarski z hotelem na stoku 200 -300km od Rybnika ?

Napisane przez beti123 w 05 wrzesień 2019 - 08:07

 

Hej. W ubiegłym sezonie moje córki (wtedy 3.5 i 6 lat) załapały bakcyla na narty. Pojeździliśmy kilka razy na Klepki w Wiśle.

Zaliczyły po 6 lekcji  z instruktorem. 

Zacząłem już powoli szukać na pierwszy tydzień ferii u nas tj 13/02/2020 do ok 19/01/2020r  jakiegoś fajnego ośrodka z hotelem na stoku do 200km(+ ewentualnie 100km) od Rybnika np.coś ala Zagroń w Istebnej.... tzn Hotel na stoku plus ewentualnie jakieś atrakcje w pobliżu ,baseny itp

Ze względu na ferie u nas, w tym terminie (nauczony doświadczeniem z ubiegłego sezonu jak raz wybrałem się na Klepki w ferie i nie było gdzie palca włożyć)wykluczam Śląsk czyli chyba raczej Małopolska,Opolskie albo Dolnośląskie. 

Głównie chodzi nam o to żeby dziewczynki mogły jak najwięcej pojeździć z instruktorami/szkołami narciarskimi oraz ja z żoną ( średniozaawansowani ) trochę poszusować.

Koleżanka mocno polecała Czorsztyn Ski ale już niestety nie ma miejsc w tym terminie.

Czy jesteście w stanie polecić mi coś fajnego? W necie poszukałem trochę ale nigdzie z tych miejsc,które znalazłem nie byłem ,a nie chcę się opierać na samym opisie.(Limanowa,Laskowa)

Bardzo dziękuję za wszelkie porady biggrin.png

 

Jesli nie zalezy CI na dlugich trasach, to idealne dla dzieci beda male osrodki, goraco polecam Kamienice / Boleslawow w Kotlinie Klodzkiej http://www.snkamienica.pl/index.php Pensjonat na stoku, do ktorego zjedziesz na nartach (przy sprzyjajacych warunkach do samej wycieraczki przed wejsciem :) ) to  http://www.willa-sandra.pl/ albo cokolwiek w Boleslawowie albo Kamienicy (wyszukasz na mapie albo w google). To jest jedna górka z ktorej mozna zjechac do Kamienicy (orczyk, czerwona trasa, troche bardziej stroma) i do Boleslawowa - kanapa, niebieska trasa super dla uczacych sie.  jest wypozyczalnia, sa instruktorzy. Goraco polecam, naprawde bardzo przyjemne miejsce, piekne widoki.

Druga opcja to stok w Lądku Zdrój, super dla poczatkujacych, fajny szeroki stok, bardzo lagodny, plus tasma dla dzieci. Jest kanapa i dwa orczyki. Stok jest bardzo fajnie przygotowany, choc z uwagi na to ze jest nizej, ma gorsze warunki sniegowe. Ale wlasciciel naprawde dobrze dba o stacje narciarska.

 

z obu osrodkow jest bardzo blisko na Czarną Górę (kilka kilometrow), ktora tez jest super. Mając samochod dostaniesz się też łatwo do Dolnej Moravy https://www.dolnimorava.cz/pl/zima - ok 30 km, a to juz inna klasa, super, super miejsce z atrakcjami dla dzieci, również piękne widoki i trudniejsze trasy (ale dla dzieci sa tez bardzo łagodne szerokie niebieskie trasy.

 

Kotlina Klodzka jest naprawdę dobrą opcją. Z Rybnika masz tez blisko na Pradziada czy inne stoki w okolicy Głuchołaz w Czechach.

 

Mysle ze Czarna Gora i Dolna Morava beda idealne, bo i dzieci pojezdza i Wy. Nie bojcie sie czeskich intruktorow, bariera jezykowa nie jest taka straszna :)


  • Atemisan podziękował za tę wiadomość


#613702 Aktualne informacje z Chopoka (od Jaśka)

Napisane przez beti123 w 14 marzec 2019 - 23:05

Spanie na Słowacji - nowy apartament: pokój 35m.kw. + kuchnia 10m.kw. dobrze wyposażona (bez zmywarki, ale po co zmywarka??? szklankę z piva mogę umyć w zlewie ;) ) + łazienka z 6m.kw - cena 12 jurków 

skipass - sezonowy 210 jurków na 34 dni (wiem, niestety w tym sezonie cienko) - 6 jurków/dzień

pożyczenie nart: 0 - zawsze 2-3 pary w boxie

jedzenie i picie na stoku: nie jadam a więc tylko 1 browar z kumplami 1,8 jurka + 20 bodów

benzyna: tylko LPG - ostatnio 1,9zł w Slovaki 0,43 jurka

 

Około 20 euro na dzień!  Żyć nie umierać  :D

Jak ktoś mi znajdzie nartowanie z noclegiem i browarem na stoku w Polsce, Austrii lub innej części świata za 85 złotych rozważę zmianę kierunku.

Inne priorytety są dla ludzi którzy w sezonie jadą raz lub dwa na 7 dni (to pewnie też wybrał bym Alpy albo Dolomity) a inne dla takich oszołomów jak ja którzy nie wyobrażają sobie tygodnia bez nart. Moje minimum to raz w tygodniu lub co weekend + święta, urlopy, ferie itd.

Zmywarka tylko dla porównania standardu. 

 

Skipass sezonowy w Karyntii to 582 lub 612 euro , jeśli mamy 100 dni to 6 eur dziennie. Spanie za 11-15 eur dziennie, czyli wychodzi na to samo. 

 

Tez sobie nie wyobrazam tygodnia bez nart, ale naprawdę, dużo lepiej się wyjeżdziłam w Czechach albo w Polsce na jednodniowych wyjazdach niz na CHopoku. Nawet w Zieleńcu nie ma tyle ludzi


  • tomkly podziękował za tę wiadomość


#613673 Aktualne informacje z Chopoka (od Jaśka)

Napisane przez beti123 w 14 marzec 2019 - 21:16

Nie zgodzę się z opinią, że Chopok wychodzi podobnie, jak wyjazd w Alpy. Chopok to dla mnie jakieś 50-60zł za nocleg za osobonoc, żarcie w cenach zbliżonych do polskich oraz jakieś grosze na paliwo. Do tego urlop i to tak naprawdę wszystko, żeby jechać. Nawet z karnetem to wciąż dużo mniejsze przedsięwzięcie zarówno kosztowe, jak i logistyczne od wyjazdu w Alpy. 

to może trochę faktów: urlop w Karyntii w wysokim sezonie i 4 dni na Chopoku w marcu:

- spanie w Austrii - dość duży dobrze wyposażony apartament 2 pokoje (miejsce dla 4 osóB) lazienka, zmywarka etc. 330 eur za 7 noclegów, wychodzi 200 zł za apartament za noc. Spanie na Słowacji 240 eur za 4 noclegi, wychodzi 258 zł za noc z w dwuosobowym apartamencie z jednym podwójnym łózkiem bez zmywarki i malym aneksem (miejsce dla 2 osóB)

- karnet w Austrii to 210 eur w wysokim sezonie za 6 dni jazdy (800 km tras, 31 osrodków), porównane z 168 eur za 4 dni (Gopass, bez gopassa ok 190 eur za 4 dni)

- pozyczenie nart - chopok 24 eur, Turracher 24 eur

- jedzenie, picie na stoku - mniej wiecej tyle samo

- benzyna w Austrii to 1,15 (na wsi) do 1,7 eur (na auostradzie). Słowacja - co najmniej podobnie

ceny w wysokim sezonie na niekorzysc Chopoka. 


  • tomkly podziękował za tę wiadomość


#613209 Aktualne informacje z Chopoka (od Jaśka)

Napisane przez beti123 w 11 marzec 2019 - 20:10

Dziś Chopok pokazał pazur. Wiatrowe wzgórze poszło na całość. Do brovarka rewelacja od 12 wiaterek się wzmaga. Wyłączają 4 na Lukovą, potem zamykają szczyt. Nie dziwie się. Byłem tam, wiatr wyślizgał trasę na łysinkę z wystającymi głazami i widocznością na 15m. Na szczycie wiatr przewracał ludzi! Działo się. Zatrzymali też kolej Kosodrevina-Szczyt. Biała z Zahradek na Rovną Holę zatrzymała się co jakiś czas.
Ale to nic nowego na tej górce.
Trasy bardzo dobre ale narty wyostrzone na żyletki i wtedy można dobrze pojeździć. Południe bardziej przyjazne, lepszy śnieg. Niestety ludziowa masakra. Na północy twardo ale jest ok.
Opinia czysto subiektywna! mnie zawsze się podoba! Bo nigdy nie ma złych warunków. Może być źle przygotowany lub źle dobrany sprzęt.
Info dla początkujących -warunków brak. Dla słabo jeżdżących - dajcie sobie spokój.
Niby w nocy ma sypnąć śniegiem. Oby, bo górny FIS zamknęli. Zjeżdżałem masakryczne, lodowisko!
Freerade jest tylko free rade nie jest rade.
Do zobaczenia jutro na stoku.
PS. co najgorsza śnieg w dolnych partiach,tempy, zaczyna trzymać tak jak 15 kwietnia

W piątek po poludniu trasa 1c i 11a praktycznie cała pokryta lodem, wywiało caly śnieg, trasa nie byla zamknięta, nawet słońce było, ale do jezdzenia sie nie nadawała. Na południu super na tej czarnej trasie i do ok 12 na czerwonej 33 i 35. W sobotę na samej górze, od południa, wiatr, mgła, zero widoczności. Na dole mgła trochę opadła ale ilość ludzi i mudy odbierały całą radość z jeżdzenia. Kompletne nieporozumienie, zero przyjemności z jazdy. Nawet na polskich stokach nie zawsze takie tłumy. Niedziela - góra to zamknięta 1c, ale koleżanka i tak pojechała, ja sie nie odwazylam, nie jezdze tak dobrze. Dobrze sie jezdzilo orczykiem znad biedronki (wyciag C3, obok kanapy B4 ktora nie chodzila), potem albo czarną trasą nr 7 albo z drugiej strony orczyka trasa 1a i potem w lewo trasa 2 z powrotem do orczyka - bez kolejek, niezjechana i  niezmuldzona trasa. BTW nie rozumiem logiki oznaczania tras - czarne trasy na Chopoku bywają łagodniejsze i fajniejsze niz czerwone... na pewno mniej zajeżdżone. Wyjazd o 13 i bardzo dobrze, bo z tego co czytam, o 14 byl jakiś Armagedon z wiatrem.

Jesli ktos nie jezdzi bardzo dobrze, lepiej sobie podarowac i jechac gdzies indziej, nawet do mniejszego osrodka, bedzie wiekszy fun i taniej. Dla mnie te warunki jakie byly teraz na Chopoku, były mocno frustrujące, naprawde nieraz bardziej sie wyjezdzilam w naszym poczciwym Zielencu. Mówie z perspektywy przecietnie jezdzacego narciarza dla ktorego jazda na nartach to rekreacyjne i mile spedzanie czasu.

 

Ogółem, Chopoka nie polecam, lepiej dołożyć te pare godzin i pojechac do Austrii. Ceny takie same albo wyższe niz w Austrii (karnety, spanie, jedzenie w knajpach), a niestety polski tłok. Wydaje mi się że nie potrafią jeszcze tak przygotować stoków jak Włosi czy Austriacy. ale może to moje subiektywne odczucie. 




#612738 Aktualne informacje z Chopoka (od Jaśka)

Napisane przez beti123 w 07 marzec 2019 - 19:46

Dzisiaj halny, na górze wieje i mgla na dole muldy. Sporo tras pozamykanych ale ludzie to ignorują na przykład 1c z samej góry. Zjazd w mgle w której nic nie widać i w silnym wietrze. Cześć kanap w ogóle nie jeździ. Jutro ma się wypogodzić


#611204 Czechy - Cerna hora/Janske Lazne

Napisane przez beti123 w 24 luty 2019 - 08:38

Wczoraj w Janskich w miarę ok, ale większość tras mocno zmrożona, na lodzie cienka warstwa sypkiego śniegu i niestety głównie jazda na betonie. Najlepszy był Andel gdzie do 15.00 można było się spokojnie najeździć. Kończą się ferie, było trochę ludzi ale mniej niż w poprzedni weekend, więc za jakieś dwa tygodnie powinno być już dużo lepiej jeżeli chodzi o ilość ludzi na trasach


  • arky i Kaem podziękowali za tę wiadomość


#602992 Czarna Góra

Napisane przez beti123 w 12 styczeń 2019 - 17:14

Jeżeli warunkiem głównym jest stok pod dziecko, to polecam Lądek-Zdrój  :)

Moje dzieci właśnie tam stawiały pierwsze kroki.

Jest dywanik na polance do nauki, kanapa dla początkujących i orczyk dla bardziej zaawansowanych.

Dwa domki, w których mieszczą się szkoły narciarskie.

Lądek jest idealny na początek, no i znacznie tańszy niż Czarna i karnetowo, i noclegowo :)

Zgadzam się, Lądek jest super, fajnie przygotowane stoki mimo gorszego klimatu (jest dużo cieplej niż w Siennej czy Kamienicy). Polecam też Bolesławów i Kamienicę - jest naprawdę super, nie ma tłumów, piękne klimatyczne miejsce. Widoki bajkowe, fajny stok dla dzieci no i kanapa jest.


  • aniabg1 podziękował za tę wiadomość


#599264 Val di Sole - pierwszy wyjazd

Napisane przez beti123 w 16 grudzień 2018 - 20:07

Skibusy tutaj https://www.valdisole.net/en/Ski-Bus/

 

Ja bym nie radziła na nartach docierac z Madonny do marillevy a potem do mezzany busem, bo duzo czasu stracisz. Dotarcie do Marillevy z np. Groste na nartach nie zajmuje 30-50 minut, bo po pierwsze  w godzinach szczytu, czyli wtedy kiedy wszyscy jadą do Marillevy albo z Marillevy są kolejki do wyciągów, a po drugie, te dojazdowe stoki do Marillevy są bardzo zatłoczone i zmuldzone, co przy niektórych dość stromych kawałkach może stanowić problem dla gorzej jeżdżących. Dla mnie to było bardzo męczące - zero przyjemnosci z jazdy po metrowych muldach w tłoku. Znacznie wygodniej jest pozjeżdżać na fajnych stokach w Madonnie do końca a potem wrócić skibusem, niż opuszczać Groste o 14.30 żeby zdążyć na ostatnią gondolę. Trzeba liczyć się z kolejkami wiec te 1,5 do 2 godzin warto zostawić żeby się nie stresować, na pewno 50 minut to za mało. 

 

Spróbujcie busem i autem, zobaczycie co wam będzie bardziej pasować.

 

Bylam tam dwa razy, jeżdziłam głównie w Madonnie (Groste, Spinale, ale też po drugiej stronie). W Pinzolo ani razu nie bylam. Trasy w Madonnie i Marillevie w zupełności wystarczają :)

 

Filtr 50+ to konieczność, warto zabierac ze sobą jedzenie na stok, bo ceny w schroniskach zabijają. Wprawdzie w większości jest zakaz włanego jedzenia ("no picnic"), ale raczej wszyscy go ignorują. Trzeba uważać na leżaki, bo Włosi potrafią policzyć sobie od 2 do 7 euro za przyjemność siedzenia na leżaku, o czym czasami nie informują. 

 

 

 


  • KinolW podziękował za tę wiadomość


#597948 Małe stacje narciarskie

Napisane przez beti123 w 01 grudzień 2018 - 18:52

Witam Was miłośnicy białego szaleństwa. 

Znacie mnie dobrze i wiecie, że zawsze byłem i będę miłośnikiem małych stacji narciarskich, "uroczych stoków na zadupiach", które coraz częściej znikają z pejzażu naszych gór. W tych właśnie miejscach wielu z nas w dawnych czasach zaczynało swoją przygodę z narciarstwem. Często są to wyciągi prowadzone przez pasjonatów, od lat wkładających swoje serce w górkę i wyciąg, który dziś dla wielu jest archaizmem niegodnym uwagi. Jednak w latach osiemdziesiątych nierzadko był topowym miejscem, gdzie wypadało poszusować podczas długiej peerelowskiej zimy. Dziś zapomniane, często omijane, dogorywają, trwając jednak niezmiennie, gotowe przyjąć każdego narciarza. Niestety, widmo drogiego prądu i brak opadów śniegu, raczej nie wróżą kolejnego sezonu. Stąd moja prośba i apel do was. Kochani, dajmy im jeszcze jeden sezon. Sezon, który dla wielu właścicieli takich ośrodków, będzie ostatni. Chodź raz w sezonie 2018/19 odwiedźmy małą stację narciarską. Gwarantuję Wam, że atmosfera jaka tam panuje, zrekompensuje z nawiązką brak kanapy, baru z grzańcem czy kibelka z muzyką... 

 

Pozdrawiam, radcom 

Super, też lubię małe stacje. Poniżej przykłady - na pewno w sezonie odwiedzę te na Dolnym Sląsku:

1. Lądek Zdrój (nie mylić z Londynem) - super stacja, fajne stoki dla początkujących ok 300-400 m (jest kanapa), i jeden ok 700 m. Zawsze super przygotowane, mimo że dużo cieplej niż w pobliskiej Czarnej Górze. Fajny klimat, fajne knajpki, świetne miejsce dla dzieci ale nie tylko. https://web.facebook...7140800688283/ 

 

2. Kamienica - stoki również nie za długie, ale przepiękne widoki, jeden stok schodzi do Bolesławowa (niebieska trasa, kanapa), drugi do Kamienicy (czerwona trasa). Można wjeżdzać na górę i zjezdzac raz tu, raz tam. Kolejek brak. Fajna karczma z małym browarem kraftowym. Można zjechać wprost pod drzwi pensjonatu :) W Bolesławowie to Willa Sandra. W Kamienicy np. Monte Neve - bardzo polecam, fajne miejsce z pyszną kuchnią. Stoki nie zawsze tak fajnie przygotowane jak w Lądku czy Czarnej, ale dają radę. Naprawdę warto. https://web.facebook...m/snkamienica/ 

 

Podhale - Ciche (nie mylić z Małym Cichym), Czerwienne (super!). W Bukowinie oczywiście UFO :) 


  • bubol podziękował za tę wiadomość


#593681 Dobór wkładki - korygująca

Napisane przez beti123 w 07 październik 2018 - 11:27

Mógł byś powiedzieć coś więcej? Coś o badaniu, wykonaniu wkładki (jaka wkładka, gdzie zrobiona itd.) ?

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Robiłam we Wrocławiu, niestety nie mogę znaleźć ich strony, ale wystarczy w google wpisac "komputerowe badanie stóp" , w każdym mieście na pewno są takie przychodnie. Badanie było na specjalnej macie, na której trzeba chodzić. Dodatkowo specjalista wykona pomiary, bada stopę i na tej podstawie przygotowuje wkładkę. Koszt ok 300 zł. 

 

"Komputerowa diagnostyka stóp opiera się na wykorzystaniu platformy, nazywanej podobaroskopem – ogólnie rzecz ujmując, służy ona do oceny nacisku stóp na podłoże zarówno podczas stania, jak i chodu. Badanie ma więc charakter statyczny oraz dynamiczny, umożliwiając pełen wgląd w ewentualne zaburzenia nacisku stóp u danego pacjenta.

Pedobarografia stanowi dziedzinę badań diagnozujących, dzięki którym możliwa staje się precyzyjna wizualizacja obciążeń na stopach, ocena postawy pacjenta podczas stania i przemieszczania się – w tym także przetaczania stopy, ocena stabilometrii ciała – wyznaczenie środka ciężkości i analiza zachowania całego ciała w postawie stojącej i podczas aktywności"


  • Dybek podziękował za tę wiadomość


#593675 Dobór wkładki - korygująca

Napisane przez beti123 w 07 październik 2018 - 09:04

Ja przekładam wkładkę z butów "codziennych". Wkładka wykonana dla mnie, po badaniu podoskopowym. 


  • Dybek podziękował za tę wiadomość


#581396 Pierwsze kroki w Włoszech co i jak ?

Napisane przez beti123 w 29 styczeń 2018 - 22:57

Proponuję kupić karnet na Madonnę, nieprawda że nie dacie rady; uważam że najlepsze stoki dla początkujących są właśnie w Madonnie, tyle że jeśli możecie to jedźcie skibusem albo samochodem do Madonny, żeby uniknąć docierania na stoki Madonny przez czerwone trasy (dojazdowe 46 i 10 są momentami dość wymagające dla początkujących).

 

Niebieska na Groste to bajka dla poczatkujących - płaska, szeroka, nigdy nie zmuldzona, świetnie przygotowana. Można jechać parę kilometrów naprawdę łatwą trasą, no i te widoki. Odradzam niebieską na 5 Laghi, na górze jest dość stroma. 

 

W zeszłym tygodniu widzialam bardzo dużo polskich instruktorów, ogłaszają się też tutaj.

 

Skibusy - na stronie Madonna di Campiglio czy Val di Sole są rozkłady skibusow. dwa razy koniecznie chciałam zapłacić za bilet, ale kierowca się śmiał z tego pomysłu i klasy nie wziąl (teoretycznie 2 EUR za kurs lub 10 eur za tydzień, nikt nie płaci). Linea 2 lub skibus z Madonny do Pinzolo. Ale jeśli macie skibus z hotelu to w ogóle luksus i nie ma się czym martwić. Kupcie ten karnet na wszystko i jedźcie wszędzie, nie tylko w Marillevie / Folgaridzie.

 

Zakupy - w Madonnie nie spotkalam się z przerwą w marketach spożywczych. Jeśli macie samochod, to będzie łatwiej zrobić zakupy oczywiście.

 

No i grappe czy bombardino zostawcie na po nartach a nie na stoku oczywiście.


  • gajowy01 podziękował za tę wiadomość


#577017 Czechy - Cerna hora/Janske Lazne

Napisane przez beti123 w 30 grudzień 2017 - 21:46

Bylam w Janskich dzisiaj - mróz -6 potem -4; na stokach beton lodowy pokryty sypkim sztucznym śniegiem - w efekcie trup słał się gęsto. Ludzi sporo, kolejka do gondoli po 15 minut (chociaż jak na Jańskie i tak niewiele, zdarzyło mi się raz stać 40 minut w kolejce do gondoli). Po południu zaczął padać prawdziwy śnieg, więc jutro pewnie warunki będą jak marzenie.

 




#575327 Gdzie na narty 1. raz za granice?

Napisane przez beti123 w 18 grudzień 2017 - 18:42

??? Kosmos!!!

 

 

W zeszłym roku 6-13.01 że skipasem Madonna-pinzolo-folgarida-marilleva dwie osoby transport własny 7000zl za 2osoby ze wszystkim. Nie zalujac sobie na bombardino, czy kawkę na stoku. Codziennie pizza winko . Bez szaleństw ale nie żałując sobie. Myślę że oszczędzając (nie szczędząc na wszystkim) w ramach rozsądku można się zmieścić w 2,5tyś za osobę.

A najbardziej daje do myślenia to, że za te pieniądze w kraju można baardzo niewiele (nie porównując infrastruktury, widoków itp)

No właśnie 6-13 styczeń, czyli w tym terminie trudno traić na naturalny śnieg. 

 

Nie porównujmy gruszek z jabłkami. Albo mówimy o wyjeździe w szczycie sezonu, kiedy sam karnet kosztuje 250-270 EUR za osobę za 6 dni, albo mówimy o wyjeździe w terminie free ski kiedy faktycznie za 1800 zł można mieć podróż, spanie i karnet, albo za 2500 wszystko. Autor wątka pisze o styczniu ,lutym kiedy jest naturalny śnieg. Nie mówimy więc o terminach free ski bo z pogodą różnie. 

Ktoś tu pisał o 2000 euro za 3 osoby.

Policzmy koszt w szczycie sezonu dla 3 osób: karnety 810 (3 razy 270) + 600 za apartament czyli zostaje ok 600 euro na 3 osoby na pozostałe wydatki w tym podróż, jedzenie etc.Czyli 200 euro na osobę.  na podróż i jedzenie. Naprawdę? w szczycie sezonu? Może jeśli zabieramy z domu słoiki, konserwy, półprodukty do gotowania etc. Ale jeśli jedziemy autokarem to inna historia. 

 

Może faktycznie jeśli się nie jedzie do najpopularniejszych miejsc poza sezonem, można taniej, ale coś za coś. 

 

Nie porównujmy kosztów w sezonie do kosztów poza sezonem.