Spiochu
Members-
Liczba zawartości
5 099 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
49
Ostatnia wygrana Spiochu w dniu 29 Sierpnia
Użytkownicy przyznają Spiochu punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Spiochu's Achievements
-
Może chodziło mu o jazdę 8km/h? Żeby było bezpiecznie, bo przecież każdy narciarz to morderca.
-
1. W Japonii bym wynajmował, to wygodniejsze niż zakup. Można szybko zmienić miejsce. U nas system niejako zmusza do zakupu. 2. W dobrych lokalizacjach tylko na papierze. Mieszkanie generujące dochód z wynajmu nie może mieć zerowej wartości. A zapaść demograficzne też nas czeka. Zobaczymy domy za grosze w Parzęczewie mniejszym. We Włoszech już są takie. Punkt jest niespojny. Skoro dom jest nic nie warty to dlaczego go nie możesz kupić za cenę ziemi? Na to kredyt dostaniesz (na 2-3% a nie 6%) Pilnowanie by nie było pustostanów to bardzo mądra strategia zarządzania miejską przestrzenią. 3. To też model postsowiecki, w Niemczech czy Szwajcarii więcej ludzi wynajmuje niż w Japonii, w demoludach bardzo niski %. Ty myślisz co zostawisz następnym pokoleniom, ale okupując się w mieszkania to właśnie tym młodym zaszkodzisz. Na mnie osobiście to w żaden sposób nie wpłynie. Już Ci kiedyś tłumaczyłem, że mieszkania w popularnych lokalizacjach, podobnie jak wodociągi, elektrownie, parki narodowe czy plaże nie powinny być dobrem inwestycyjnym. Możesz inwestować w kruszce, akcje firm, biurowce, albo postawić pałac na zadupiu. Inaczej tworzy się system niewolniczy, gdzie jest kasta posiadaczy nieruchomości i reszta plebsu. Ciągle galopujące ceny mieszkań powodują akumulację kapitału wśród coraz mniejszego % społeczeństwa. Metropolie potrzebują zwykłych pracowników, kierowców, sprzedawców, sprzątaczki a Ci nie mają gdzie mieszkać, bo nie stać ich ani na zakup ani na najem. Dojeżdżają wiele km tworząc korki i zużywając infrastrukturę. W tym czasie "lekarz" ma 10 pustostanów w centrum, bo nawet mu się nie chce ich wynająć skoro i tak zarobi na wzroście cen.
-
Widziałem na youtube polskiego vlogera który tam zapoznał młodą Indonezyjkę i normalnie sobie mieszkają razem czy nocują w hotelach. On chyba nawet nie wie o takich przepisach. A ty mario nie masz przypadkiem żony, że ci takie schadzki w głowie?
-
Tak, zdecydowanie.
-
Oczywiscie, rekordy swiata z wiekiem spadaja ale strazak czy policjant nie musi wygrywac zawodow. Taka sprawnosc jaka masz jest dalej wystarczajaca. Chodzi o to by Ci strazacy czy policjanci dalej trzymali poziom a nie chodowali brzuchy chlejac wódę i siedząc przed telewizorem.
-
Ci wcześniejsi emeryci w większości pracują, więc zmiana branży to w praktyce nie taki problem. Na przykładzie @kordiankw widać też, że po 60-ce można być sprawniejszym niż większość strażaków. Służby państwowe które potrzebują sprawności, powinny tej sprawności wymagać, niezależnie od wieku. Codzienny trening to element tej pracy Jakoś księgowy i informatyk musi sprawnie liczyć a chirurg czy malarz mieć sprawne ręce. W innych zawodach nie ma taryfy ulgowej.
-
Nie potrzebne są żadne rozgraniczania bo to tylko pole do kombinacji. System emerytalny powinien być jak najprostszy. Na przykład. 1. Każdy pracujący płaci identyczną składkę (jakiś % wynagrodzenia minimalnego), niezależnie czy jest na uop, zleceniu, jdg, jest rolnikiem, policjantem, sędzią itd. 2. Każdy przechodzi na emeryturę w tym samym wieku (np.70lat). Niezdolni do żadnej pracy dostają rentę. Brak jakichkolwiek grup z wcześniejszymi emeryturami. Nieważne czy jesteś górnikiem czy sędziną, kobietą czy mężczyzną wszyscy tak samo. 3. Każdy pobiera taką samą emeryturę lub rentę (kwota wystarczająca na przeżycie), jak chce więcej na starość to oszczędza samodzielnie wcześniej. 4. Przy tak uproszczonym systemie można zlikwidować większość administracji w zus. Oczywiście nigdy nie doczekamy takiej reformy. Będziemy spokojnie czekać aż wszystko się zawali.
-
Przecież te reformy są celowo robione tak żeby ich nie zrobić. Wprowadzenie elektronicznej ewidencji czasu pracy jak w każdym korpo to nie jest żaden techniczny problem. Ograniczenie astronomicznych stawek przez NFZ, który jest w dużym stopniu monopolistą też jest możliwe. Gdzie niby przejdą Ci wszyscy lekarze co się nie zgodzą na warunki państwowe? Prywatnie już wyciągają maks. tego co mogą. No i trzeba masowo szkolić nowych, żeby była większa konkurencja, to chyba największe wyzwanie.
-
Mitku to ta sama ekipa, a ty jesteś dla nich pożytecznym idiotą, zamiast patrzeć na problemy państwa walczysz z wymyślonym przeciwnikiem.
-
To naprawdę nie ma znaczenia, która storna popisu będzie cię okradać. Szkoda że tak wielu jest podobnie zaślepionych.
-
1. I to jest sedno. Tak właśnie powinno być. Mieszkanie jako lokata kapitału to główna przyczyna problemów ekonomicznych w europejskich miastach. 2. Tylko na papierze. Nikt Ci nie sprzeda mieszkania za zero. Przy "zerowej" wartości koszt podatkowy jest tez niższy. A na głębokiej prowincji to wartość domów również w PL będzie dążyć do zera. Po prostu ten etap "rozwoju" kraju jeszcze przed nami. 3. To tak samo jak w PL gdzie młody człowiek "wynajmuje" od banku w 30 letnim kredycie gdzie suma rat wyniesie 2-3 krotność ceny zakupu mieszkania. Wracając do sedna. Młody człowiek może w JPN taniej wynająć mieszkanie niż w PL, ma też różne opcje zakupu. Drogie i nowe w centrum, tanie i starsze w mieście, dom za bezcen na zadupiu. W PL ma drogi wynajem i brak opcji zakupu tanich, starszych nieruchomości. Nawet te 50 letnie do remontu dalej trzymają cenę. A warunki pracy w Azji są ogólnie kijowe - tutaj lepiej jest w EU. Choć standard gdzie doświadczony pracownik szkoli nowego a zarobi mniej niż ten nowy też dobrze nie wygląda.
-
No i po co to tłumaczenie? "Z tytułu podziału rekordowego zysku wypracowanego w 2025 roku, Skarb Państwa otrzymał łącznie 4,64 mld zł brutto dywidendy, z czego około 3,25 mld zł trafiło bezpośrednio do budżetu państwa (reszta zasila m.in. Fundusz Inwestycji Kapitałowych)." To jest pośrednio "podatek". Zauważ, że nie uwzględniłem zysku przekazanego do akcjonariuszy. Jeśli Twój kumpel będzie chciał wynająć siostrze za poł ceny, ale rezygnując ze swojego zarobku to raczej nie będziesz miał z tym problemu.
-
Bardzo chetnie. Jeszcxe zacznij upraszczac przepisy i redukowac administracje. Choc co do studiow to wystarcza platne na gowno kierunkach. Medykow trzeba ksztalcic jak najwiecej.
-
Nie zanizal tylko zmniejszal zawyzanie. Cena nswet w trakcie cpn byla wyzsza niz na wolnym rynku w wielu krajach poza UE.
